Jump to content
Dogomania

kordonia

Members
  • Posts

    1471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kordonia

  1. Saba nie chce jesc sama w pokoju. Saba chce jeść ze mną. Jelsi siedze z nią przy jej misce, je ładnie. Jak odchodze, to leci po jedno ziarenko i przybiega zjeść je przy mnie i tak cały czas :)
  2. [quote name='Rybc!a']Wiedziałam! :) A jak na to zareagował Mick..wicz.. ?[/quote] On to on, ale pomyśl, co na to nasza, Mała Saba na to, ze obcy intruz- Duża Saba- zajął jej miejsce :lol:
  3. Co prawda ja jestem w szpitalu na dyżurze nocnym, ale mój mąż napisał mi własnie smsa, że oczywiście Saba władowała sie mu do łóżka, zupełnie bez pytania, jakby to była najbardziej oczywista rzecz pod słońcem :D :D :D
  4. Bonsai, jeśli przelewey były robione po południu, to moga czasem być dopiero w poniedziałek rano na koncie.
  5. Ojej. Czy moje pieniadze doszły? Przelew zrobiłam w piatek...
  6. Jełśi chodzi jeszcze o mleko, to u ziwerząt sie go nie odciąga tak jak u ludzi, bo to pobudzi jeszcze produkcję- daje sie lek w tabletkach hamujacy laktację i przez kilka dni antybiotyk. Poza tym mało picia i powinno być dobrze.
  7. Bonsai, bedziesz mieć idealnego psa. Saba jest cudowna- nie jest smutna, jest wesoła, kiedy zachęca sie ją do zabawy, skacze jak młody szczeniak, biega :) Na razie jednak widac,z e w koncu odsypia to schronisko- tam jest tylko betonowy boks, i palety drewniane do spania, bez żadnej wyściółki. Na wersalce padła i widać, ze tego bardzo chciała. Przed chwilą zapiszczała i poleciała w strone wyjścia. Uznałam,z e w ten sposób chce mi powiedziec,ze chce na dwór. To dla mnei nowośc, bo mój piesek nie sygnalizuje takich rzeczy i czesto iska mi w kuchni. Natomiast Saba jest prawdziwie dobrze wychowana- natychmiast wysżłyśmy i ona od razu zrobiła siku :D No rewelacyjna po prostu. Jest niesamowicie łagodna- Acane je ze smakiem :) Daje sobie zabierać jedzenie w trakcie posiłku. W ogóle daje ze sobą zrobić wszystko. Uważam,z e to idealny pies do dziecka. Poza tym dobrze chodzi na smyczy. Nie szarpie, nie ucieka. Dowód na sikanie na dworzu :lol: : [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/81975.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/81977.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/82001.jpg[/IMG][/B] Moje koty traktuje jakby ich zupełnie nie było, albo raczej, jakby to był naturalny element w zyciu kazdego psa. Koty sa ciekawe bardzo, szczególnie interesuje ich rozmiar Saby, bo moja psina jest wielkości kota. Jedna z nich własnie siedzi naprzeciwko i widać normlanie, jak ogląda Sabcię od głowy do stóp. I z powrotem :lol: [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/82003.jpg[/IMG][/B] A tak w ogóle, to zdjecia nie oddają jej urody. Na żywo jest 100x piękniejsza. Bonsai, Saba jest wykąpana, ale na łapkach jeszcze widać takie przybrudzenia. Poza tym ma sporo kołtunów. Ale futro ma przefajne :)
  8. [B][img]http://upload.miau.pl/3/81895.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/81897.jpg[/img][/B] [B][img]http://upload.miau.pl/3/81899.jpg[/img][/B]
  9. Sabka już jest u mnie w domu. Własnie z Rybcią ją wykąpałysmy. Na koty reaguje idealnie, bardzo przyjaźnie, na ludzi wspaniale- do wszystkich sie łasi, macha ognkiem. Sabka już nie jest w ciązy. Jest chuda, ma duże zwisajace sutki pełne mleka. Nie dowiedziałyśmy sie od pana ze schroniska, czy urodziła, czy co, bo on oczywiście nic nie wie. Podejrzewamy,z e urodziła w tym tygodniu, bo Rybcia widziała ją jeszcze we wtorek grubą. W kazdymr azie Sabka to pies- ideał- w wannie stała spokojnie, dała ze sobą zrobić wszystki. Kiedy w pokoju powiedziałyśmy "siad"- szybko weszła na wersalkę i sie ułożyłą na kocim kocyku :)
  10. A ta Pani mieszka w bloku, czy w domu z ogródkiem? Dobrze by byo.gdyby znalazł dom z możliwością wychodzenia do ogrodu. Poza tym, tak sobie myśle,z e moze on w gabinecie sika, bo przychodzi do niego tyle konkurencji psiej i kociej, moze chce zaznaczyć, ze to jego obejscie.
  11. Saba będzie u mnie. Czy moze masz numer telefonu do Edie? Zadzwonię jutro do niej, bo teraz pewnie śpi :) Bonsai, jeśli masz do niej numer, to poproszę na priv :)
  12. Ojej :) Trzeba koniecznie jej powiedzieć, tak jak pisała Charly,ze powinna na początek dać mu luz, a Lisek sam do niej będzie podchodził. Żadnych pieszczot na poczatek, i intensywnych głasków, ale to pewnie sama wiesz :) Trzymam kciuki cały czas za Liseczka-Dyziulka.
  13. Bonsai, dowiedz się koniecznie, bo jeśliby miała jechać już w tą niedzielę, to my musiałybyśmy zabrać Sabę w sobote ze schronu- w niedzielę nam nie otworzą.
  14. Dzis byłam u Liska i Magdy- Lisek na czas moich sterylek kocich siedział w łazience, zupełnie o nim zapomniałam. Jak już ułożyłam koty w transporterach, to od razu poleciałam zobaczyć, jak sie ma. Natychmiast wybiegł zadowolony, bo nie lubi chyba być sam :D W każdym razie przywitał sie ze mną machaniem ogonka. Sam podchodził, nastawiał główeczkę do pogłaskania. Nawet udało mi sie wyciągnąć mu z grzbietu dwa kołtuny futrzane :) W gabinecie oprócz mnie i Magdy bylo jeszcze troje ludzi- Lisek czuł się sie w tłumie bardzo dobrze- chodził między nami, obwąchiwał nas, i podsuwał główeczkę :) W ogóle jest niezmiernie ciekawski- kiedy przychodzi jakiś pacjent, on by chciał być w centrum zamieszania i widzieć co się dzieje. Dlatego też często siedzi w łazience, bo nie wszystkie zwierzęta pałają mioscią do niego :) W każdym razie od zeszłego tygodnia widać znaczną poprawę- chyba ciałko juz mniej go boli, z którego to powodu staje się coraz bardziej odważny. Za Magdą biega w podskokach- szkoda,z e mam tylko zdjecia, a nie filmik- byłoby widac, jak biega za nia zarzucajac chudą pupką :) [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/81727.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/81741.jpg[/IMG][/B] [B][IMG]http://upload.miau.pl/3/81731.jpg[/IMG][/B] [B][B][IMG]http://upload.miau.pl/3/81733.jpg[/IMG][/B][/B] [B][B][IMG]http://upload.miau.pl/3/81735.jpg[/IMG][/B][/B] [B][B][IMG]http://upload.miau.pl/3/81737.jpg[/IMG][/B][/B] [B][B][IMG]http://upload.miau.pl/3/81739.jpg[/IMG][/B][/B]
  15. Elza, ale suka jest w Elblągu, nie w Warszawie. Trzeba ją jeszcze dowieźć do Warszawy. Mamy 210zł, jak na razie, zbieramy pieniądze na pokrycie kosztów benzyny. Z tego, co rozumiem, facet ze Słomczyna ma i tak jechać do Ostrowa? Z naszą Sabą lub bez i tak będzie jechał? Nie mógłby więc zabrać Saby za darmo? Na tym polega przeceiż idea transportu forumowego- że jeśli ktoś jedzie w danym kierunku, to wolontaryjnie i charytatywnie przy okazji zabiera jakiegos psa w potrzebie. Jeśiby tak było, to wtedy wystarczyoby nasze 210zł, zeby zwrócić Edie za paliwo na trasie Elbląg-Warszawa i z powrotem...
  16. W niedzielę, hmmm A o której wyjeżdżałabyś z Warszawy? Na którą Sabka musi być już dostarczona na miejsce?
  17. Rybcia, wiem :) No pewnie, ale chodzi mi o to, ze jeśli pies miałby być gotowy np. wczesnie rano, to wtedy mogłabym pomóc.
  18. Jeszcze mam jedno pytanie (przepraszam,z e się tak wtrącam ;) , ale jestem tu na miejscu i ewentualnie mogłabym pomóc)- no wiec skąd jest Edie, i czy będzie chciała wyjeżdżac z Elblaga raczej rano? Pytam, bo schronisko jest czynne od 12.00, i wczesniej nie wpuszczą i nie wydadzą psa, więc jeśliby by była potrzeba, to mogłabym wieczorem poprzedniego dnia ją zabrać, wykąpąc i z samego rana przekazać Edie...
  19. Dziewczyny, to trzeba działać :) Z tego, co czytam, do tej pory oprócz Bonsai do transportu dorzucić chcą sie mtf_zalesie, madzia828 i ja :) Moze niech kazdy napisze, ile moze dorzucić i wtedy bedzie wiadomo, na czym stoimy :) Ja na początek deklaruję również 50zł. ------------ A Edi kiedy by mogła zawieźć sukę? I na kiedy umówiłaś sterylkę? Jak wcześnie mogłaby przyjechać po sukę?
  20. Dziewczyny? Bonsai i Ania? Co postanowiłyście?
  21. Niestety, usypiałam mioty kociąt, i nie zostawiałam nigdy jednego kociątka. Ewentualny zastój pokarmu łagodzi się podając preparat w tabletce (nie pamiętam teraz nazwy), przez kilka dni z rzedu i antybiotyki, które rozganiają stan zapalny. Odchowywanie jednego dziecka niektórzy stosują czasem w celach, hmmm... humanitarnych, zeby matka nie cierpiała,ze zabrano jej cały miot, ale uwazam, że we współczesnych czasach, kiedy psów i kotów jest taki nadmiar, a poza tym suka ma znaleźć dom, a nie odchowywać przez 2 miesiące szcszeniaka, że takie postepowanie jest bezsensowne. Oczywiście najlepsza byłaby sterylka i miejmy nadzieję, że Saba zdąży...
  22. Sterylkę aborcyjną mozna wykonywać do ostatniego dnia ciąży. Jeśli chodzi o uśpienie ślepego miotu to nie trzeba zostawiać szczenięcia. Wiadomo jednak,ze lepsza byłaby sterylka, wtedy suka mniej cierpi.
  23. hehe :) Nie przejmuj sie, to była tylko literówka :) Trzymam kciuki za powodzenie akcji- zobaczymy, co powie Rybc!a, kiedy wróci do domu, i zobaczy Twój wpis :)
  24. Podejrzewam,z e do tej pory Saba była karmiona byle czym- jakimiś resztkami. Acana to będzie dla niej luksus.
  25. Co do dzieci- jestem pewna,z e tak- dziad siedzi zawsze na brzegu rynku- głównie co widziałam przy nim, to tłum dzieci głaskający i dwie jego suki i szczeniaki. Jestem penwa, ze Saba daje zrobić ze sobą wszystko, więcej zresztą powie Rybcia, która już od jakiegoś czasu zna Sabę i zawsze ją głaskała, a też jeszcze do dorosłych nie nalezy :) Bądźmy dobrej myśłi. Jakby co, to mogę trochę sie dorzucić do transportu.
×
×
  • Create New...