-
Posts
830 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kobold
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Kobold replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eh Dianulo, przepraszam, ze dopiero teraz ale twoj nowy kumpel (tymczasowy :p) zaprzatnal nam tak w glowie, ze zamiast u ciebie to siedzimy u niego :oops: Mizanka dla ciebie i Romualdka i pamietaj, ciotki ciebie tez kochaja :loveu: -
Romenko, to bardzo rozsadne rozwiazanie. Jezeli nie znajdzie sie wlasciciel, to tez uwazam, ze powinnas dac pieska Twojej sasiadce lub kolezance. Znasz te osoby , wiesz jak opiekuja sie zwierzetami, bo widzialas to na wlasne oczy.Nie trzeba bedzie nikogo sprawdzac, psiak bedzie na miejscu, niejako pod Twoim okiem, no to czego wiecej trzeba dla Fidelka :loveu: Pod warunkiem oczywiscie, ze wlasciciel sie nie znajdzie.
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Kobold replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Romenka, to nie tylko madralinska dziewczynka :loveu: wiadomo egzaminy zdane na piatkach :multi: ale tez zapominalska :evil_lol: No ale na szczescie wszystko sie wyjasnilo i ratunek nadszedl w odpowiednim momencie, dzieki Ani 14p :multi: Teraz czekamy, co powie dr.Jagielski. -
Ej dziewczyny ja juz wyjasnilam Gacusiowa [B]to nie Kamcia[/B] nieslusznie dziewczyne osadzilam, za co przepraszam :oops: Rozmawialam z Nia i to napewno nie jest Kamcia 14 !! Trzymam mocno kciuki za Ajka!
-
Nie musicie juz sprawdzac :oops: Nieslusznie osadzilam Gacusiowa :shake: poniosly mnie nerwy,sorry za offa.Trzymam kciuki, zeby Ajek sie znalazl.
-
[B]dusje[/B] bardzo dobrze, ze zawitalas na watek.Tak jak i Ty ja tez podziwiam Iwonke i nie chce, by narazono Ja na jakiekolwiek klopoty. Jej zaangazowanie w pomoc psiakom jej bezgraniczne. Zreszta Ty rowniez jestes osoba o wielkim sercu :loveu: Wlasnie rozmawialam z Gacusiowa i moje podejrzenia okazaly sie nieprawdziwe :oops: Pomylilam Ja z kim innym :oops: [B]@Gacusiowa [/B][COLOR=Red]PRZEPRASZAM CIE [COLOR=Black]Naprawde nie chcialam robic zadymy :shake: kierowalo mna tylko dobro Pluszaka no i Iwonki. [/COLOR] [/COLOR]
-
Bardzo przepraszam za offa ale mam wrazenie, ze Kamcia 14, to teraz Gacusiowa i znowu probuje tych samych chwytow...dom , budowa nowego itp. Niestety nie mam czasu, by przeszukiwac watki ale przez przypadek trafilam tu i mam teraz obawy, ze ta dziewczyna robi podchody by wziasc z tego watku [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=65761&page=7[/url] Pluszaka.Moze sie myle ale lepiej "na zimne dmuchac, niz sie potem sparzyc" Sorry za offa ale po przeczytaniu watku, mysle, ze Wy lepiej potraficie ocenic, czy to ona.
-
Iwonka :crazyeye: lapy i nozyczki precz od Futra :evil_lol: On jest taki cudny i to umaszczenie :loveu: Blagam zrob mu zdjecie z boku, jak stoi, zeby bylo widac jego sliczny "prosiaczkowy" ogonek :loveu: Pewnie ma na koncu ogonka dlugi wlos :loveu: Boszeeee dlaczego TZ-ci sa tacy pragmatyczni i niezyciowi :placz: :placz: :placz: Uwazaj Iwonka, nie wazne czy to Hawanczyk ale w 90% Bichon jak sie patrzy a Bichony potrafia rzucac urok :evil_lol: Wiem cos o tym :loveu: Maja w sobie to "COS" :loveu: wkradaja sie w twe serce, nawet nie wiesz kiedy...no a potem doooopa blada :evil_lol: Ciezko Ci go bedzie oddac, jak bedzie za dlugo u Ciebie.
-
oto pare fotek Hawanczykow do porownania z Pluszakiem [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img457.imageshack.us/img457/9081/hav17zd5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/4599/ahavaneser3br1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1103/hav1hq9.jpg[/IMG][/URL]
-
No wiec tak w skrocie, charakterystyczne cechy Hawanczyka ;) waga do 6 kg, wys. 23-27 w klebie, ogon noszony wysoko, zwiniety na grzbiecie, uszy wysoko osadzone, opadajace wzdluz policzkow z lekkim zalamaniem, ktore stwarza wrazenie, ze u nasady glowy lekko odstaja. Wlos dlugi 12-18 cm jedwabisty,gladki lub lekko falujacy, czasami z niewielkimi pasemkami kreconymi, nie wolno go obcinac ;) U Szelki uszy sa takie jak opisane wyzej. Jak jest czyms mocno zainteresowana, to podnosza sie do gory ale tylko u nasady glowy, reszta opada w dol. Zastanawialam sie juz co by bylo, gdybym jej obciela wlosy na uszach na "pale", pewnie wygladala by jak nietoperek ale napewno nie stanely by jej tak, jak u Westi czy Yorka.:evil_lol:
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Kobold replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:multi: :loveu: no i my poprosimy zawsze o takie njusy :loveu: :multi: Tydzien dobrze sie zaczyna i tak trzymac :p A Pluszak napewno odnajdzie wlasciciela :lol: -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Kobold replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No dobra nerwy opadly, choc zapewne walczysz z piakami i nie ma sie co dziwic. :shake: Ten tamat przerabialismy juz parokrotnie i wiemy ze opcja trzeciego psa w Twoim przypadku nawet na pare dni, jest nie tylko niemozliwa ale i wykanczajaca Ciebie, Dianke i Romcie. :-( Moze dopisz na watku Pluszaka, ze domek tymczasowy potrzebny jest natychmiast :placz: A ja jeszcze mam pytanko i daleka jestem od denerwowania Ciebie ale jak juz wiesz, potrafie czasami byc upierdliwa :diabloti: Jak poszedl Ci angielski i kiedy robisz morfologie, no i jeszcze to spotkanie z Rodzicami Pana Mariusza :oops: -
Widze, ze Cioteczki nadal podtrzymuja temat jajczano-penisiasty, choc tym razem z podkladem muzycznym a to jak wiadomo, dziedzina kultury i sztuki jest, z czego Wielkie G z pewnoscia sie ucieszy :evil_lol: Coz moze nawet wpadnie na pomysl, by temat ten wpisac jako rozdzial do ksiazki o wychowaniu seksualnym w szkolach pt. "Twardy organ a sterylizacja Tworcow z Jajami w aspekcie nurtow muzyki w Europie" :diabloti: A jak tam w temacie wydzielin i morfologii, jesli juz jestesmy przy anatomii :evil_lol:
-
Iwonka ja wiem, ze Ty nie bardzo mozesz leciec z nim do weta i to jeszcze takiego co ma czytnik do chipow ale mam taki maly trick, choc nie zawsze skutkujacy.W zaleznosci od tego, jak gleboko pod skora jest transponder, mozna go czasami wyczuc reka. Przejdz dokladnie po jego lewej stronie szyji, kawaleczek po kawaleczku. Jezeli wyczujesz zgrubienie wielkosci ziarnka malego groszka czy pszenicy, to znaczy ze jest zaczipowany. Nic nie kosztuje a sprobowac warto.
-
:placz: :placz: :placz: Iwonka, gdybym tylko mogla, to zaraz bym wsiadla w auto i chocby w nocy po niego pedzila. Ale Ty wiesz, ze nie moge :placz: :placz:
-
Dziewczyny na moje oko to Havanczyk, przynajmniej na zdjeciach. Jestem przekonana, ze komus uciekl. Romenko a mocno byl skoltuniony? Pomijam to, ze mogl sie juz wczesniej zgubic i brud i drobne koltuny w takim przypadku sa normalne. Futro tych psiakow ulega szybko sfilcowaniu i jak sie nie czese, to mogila. Wiec jak byl jako tako zadbany, to napewno zwial :placz:
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Kobold replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:mdleje:jesusiczku Ciotki, nie lamcie mi serca:placz: gdybym tylko mogla, to nawet sekundy bym sie nie zastanawiala :placz: Mialam nawet parszywe mysli, czy nie zarabac TZ-a :ices_bla:ale on w sumie dobry chlop, tylko zwierzynca nie chce powiekszac:sad: Tak, tak, zaraz go przyciagnelam do kompa i placzliwym glosem oznajmilam: patrz braciszek dla Szelki, tylko czarno-bialy, moze wezmiemy?? Prosze :-( Niestety nie ulegl moim prosbom :placz: Przeciez to Havan, to nie mozliwe, zeby psiak byl bezpanski, juz na zdjeciach widac, ze ktos dbal o jego futro. Przesliczny, maly Puszek :loveu: -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
Kobold replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
He, he, czesc maly "kujonku" :eviltong: najpierw paniczka i lobooziu nic nie umiem :crazyeye: a potem myk i piateczki leca :multi: :loveu: :multi: No to zdradz nam teraz ten trick z poduszka, snem i ksiazkami ;) Odpoczywaj, odpoczywaj, no i zagladaj a jakze, byle by nie za pozno :mad: Ps. a u mnie powiadomienie na maila dziala jak chce a najczesciej wogle :angryy: -
:evil_lol: alez zapraszamy, zapraszamy, niech se Wielkie G popatrzy, mamy jeszcze pare kwiatkow na desktopie :crazyeye: choc moze nie dla grzecznych chlopczykow w mundurkach :evil_lol: Mysle, ze J.W., to taki maly barometr, przeciez pogoda (nie wiem jak u Was) taka troche goowniana, wietrzycho z deszczem, wiec umiejetnosc kojarzenia prawidlowa ;) Zurdo powinnas byc dumna z psiura i wypinac klate jak paw :lol: przeciez Toslawa wlasnie pokazala, ze to Ty jestes jej opoka, jej ostoja, jej kolem ratunkowym, jej azylem (b. prosze bez niewlasciwaych skojarzen w tym przyp. czyt. azyl-przystan) jej bodyguardem :lol: