Lika, jestes wieka! Znalazłaś już transport? Ja Ci mogę ją bez problemu przewieźć z Tczewa do Trójmiasta. Do Słupska też, ale to muszę czasowo zaplanować.
No pięknie. Nie sądziłam, że merlaczka może tak wyglądać. Aż się boję spojrzeć na zdjęcia "dzienne". Koniczynka, jakby jakakolwiek pomoc była potrzebna to dawaj znać. W końcu to może być siostra mojej Pasty ;)
Wow, co za foty! Ale jednak (może ja tradycjonalistka jestem) ta Twoja owłosiona grzywka znacznie bardziej odpowiada moim gustom ;)
Mała niewątpliwie zyskała na urodzie, ale jednak ciągle jest łysa...
No to się porobiło... Suka już swoje w życiu przeszła i właśnie traci kolejny dom. Magdola deklaruje dla niej możliwość domu stałego (wreszcie) - może warto się skupić na dostarczeniu jej do Szczecina? Swego czasu wiozłam psa z Gdyni do Szczecina pociągiem i było wręcz komfortowo. Obróciliśmy w jeden dzień. Samochodem trasa wcale nie jest prosta i zajmuje równie wiele czasu. A koszty podrózy pociągiem są niewspółmiernie mniejsze.