Ciekawe, czy ciotka Agata o tej porze wstała, czy dopiero szła spać?
Tak czy tak, Czartku ty się nie daj budzić po nocach i spaceruj o ludzkich porach...
Raz w życiu widziałam Brazową, ktora broniła czci swej wyżlicy. To było dawno temu i biegał za nami młody i niesforny wyzelek. Nie chciałam byc w skórze właściciela tego psiaka. Brazowa w takich wpadkach ma wielka siłe przekonywania...
Raz w życiu widziałam Brazową, ktora broniła czci swej wyżlicy. To było dawno temu i biegał za nami młody i niesforny wyzelek. Nie chciałam byc w skórze właściciela tego psiaka. Brazowa w takich wpadkach ma wielka siłe przekonywania...
Jeśli się nie mylę i dobrze ją "identyfikuję" to ona wcale nie jest duża - taka w sam raz do domu. Bardzo ładna jest, delikatna. Szkoda jej do schronu.