Jump to content
Dogomania

żabusia

Members
  • Posts

    804
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by żabusia

  1. A u Twojej babci nie da rady :roll:? Miałam nadzieję, że skoro zwolniło się miejsce po suni ze złamaną łapką to ... ? Zorientuj się Cekinko, wtedy wszystko byłoby znacznie prostsze.
  2. A może zamiast na 2 tygodnie pobytu suni w hoteliku, złóżmy się na klatkę dla niej: [url=http://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/klatki_transportowe/32926#more]Transportery dla psów tanio w zooplus: Klatka transportowa Double Door[/url] Rozmiar S (długość 63 cm) jest w cenie 99 pln (przy zakupie za min 100 pln transport jest gratis), Rozmiar M (długość 78 cm) jest w cenie 139 pln (ale chwilowo jej nie ma w sprzedaży). Wtedy może szybciej znajdzie się chętny na DT dla suni bo niebezpieczeństwo rozrabiania pod nieobecność ludzi, zostanie zminimalizowane lub wyeliminowane.
  3. Niestety ma Pani rację Pani Wandziu. Jeżeli zrobię jakiś błąd wszystko może mi się zawalić, jednak łudzę się, że jeszcze ten jeden, ostatni raz się uda, stąd mój pomysł aby jednak podjąć ryzyko. Sama już nie wiem co tu robić.
  4. Ten plan jest dobry pod warunkiem, że wszystko pójdzie dobrze, czyli: - mała nie jest gryzoniem i - mi uda się skutecznie podejść partnera aby się zgodził na kolejne 4 łapy. Nauczona doświadczeniem wiem, że w życiu nie zawsze wszystko idzie dobrze, zatem trzeba także wymyślić plan awaryjny na wypadek, gdyby sunia była gryzoniem, no i A. zagroził mi wyprowadzeniem się i zostawieniem mnie z ośmioma psami (niestety ma się gdzie wyprowadzić). Hm... Aby ruszyć z miejsca muszę w odpowiednim momencie puścić balon próbny w jego stronę i zobaczyć jaka będzie reakcja, choć mówię Wam, na myśl o kolejnej awanturze o kolejnego psa (ostatnia była w grudniu, gdy doszła siódma suńka), robi mi się słabo... Ale cóż, inaczej się chyba nie da, bo zdaje się od tego wszystko zależy.
  5. A może by zrobić tak: Naliczyłam nas tu ponad 20 osób. W hoteliku u Pati (Zabraniec koło W-wy od strony Siedlec) doba za spanielka kosztuje 15 pln. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotelik-dla-psow-witamy-psiaki-w-potrzebie-takze-pupilki-dogomaniakow-119880/[/url] Gdyby każdy z nas, no powiedzmy 15 osób, sfinansował 1 dobę to można by umieścić spanielkę na 2 tygodnie w tym hoteliku. Trzeba by to oczywiście najpierw omówić z Pati. Jeżeli chodzi o transport suni do hoteliku to mogę się tego podjąć ale w zwykły dzień i w godzinach pracy czyli około-południowych. Jeżeli się okaże, że sunia rzeczywiście bardzo rozrabia to ... no właśnie to trzeba by jeszcze przemyśleć :roll: ale jeżeli nie rozrabia aż tak bardzo (nie zachowuje się jak mały gryzoń), to znaczy jest to do opanowania, to na 70% mogłabym zabrać ją do siebie na DT, choć mam już 7 psów na stanie. Co Wy, Kochani na to????
  6. Psiunia wciąż u mnie. Objawy porzuceniowe wciąż ma (piski, bieganie z nosem przy ziemi, próby ucieczki za bramę, ciągnięcie na smyczy) dlatego póki co nie szukam jej nowego domu :roll:. Mam problemy z wklejeniem nowych zdjęć, coś ImageShack nie chce działać. A jednak go przechytrzyłam i oto proszę moje staruchy z nową Piszczusią.[URL="http://img145.imageshack.us/img145/180/p37yi0.jpg"][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/180/p37yi0.jpg[/IMG][/URL]
  7. No właśnie Cekinko, gdzie te zdjęcia? Trzymam kciukaski aby wszystko się dobrze ułożyło.
  8. Skoro psoci, to raczej można się domyślać czemu trafiła na wieś. Bo z tego co zrozumiałam została przywieziona tym ludziom przez rodzinę, która w ten sposób się jej pozbyła. Czyli kiedyś musiała mieszkać w domu i "za karę" wylądowała na wsi. A to bardzo komplikuje sprawę. :shake:
  9. [quote name='enia']biedactwo w oborze.......jak ona musi wygladać i się czuć:shake:[/quote] Enio, masz dwa już nieaktualne banerki bo 2 z tych psiaków już w nowych domach :loveu: Kurcze, gdybym wiedziała co z tej małej za "ziółko" (jakie ma relacje z innymi psami, czy może bez problemów sama zostawać w domu: nie niszczy, nie wyje, itp) to pewnie zaryzykowałabym swój związek (mam już 7 psów a domownik zaczyna mieć już tego dość) i wzięła ją na tymczas.
  10. [quote name='maja602']Bardzo się cieszę. Tym bardziej, że Placek mieszka na Bemowie więc jest moim sąsiadem. Niestety na Bemowie nie ma weterynarza, którego mogłabym polecić. Po przeprowadzce dr. Wojciechowskiej i przedwczesnej śmierci dr. Rudnickiej i dr. Popowicza niestety nie ma. Jest natomiast lecznica, której nie polecam, ale tę wiadomość mogę wysłać na PW.[/quote] Kurcze, przedwczesnej śmierci, dwóch wetów? A co im się stało? Wypadek samochodowy?:placz: Boże, gdybyś rzeczywiście był, tacy ludzie by nie umierali przedwcześnie.
  11. Super! Celinko, czas zmienić tytuł na bardziej optymistyczny :multi:
  12. Jasne, Łacia jest śliczna i jak ktoś jest nieco zamożniejszy to da sobie radę finansowo.
  13. [quote name='diuna_wro']Ten byłby idealny: [URL="http://www.allegro.pl/item555281391_duzy_mieciutki_pies_50_cm_przytulanka.html"]Duży, mięciutki pies- 50 cm przytulanka (555281391) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] Możesz zamówić, zrobię Ci przelew.[/quote] Oby nikto go nie sprzątnął, taki fajniusi.
  14. Przelałam Ci 50 plnów. A co ze sterylką tej suni (bo widziałam, że już jest następna :placz:)?
  15. [quote name='nika28']Ale grubaśna na tym zdjęciu mi się wydaje... :roll: Mi też przypomina teriera :-([/quote] Bo na zdjęciu jest w ciąży. Trzeba łapać i sterylizować piorunem.
  16. Pojedzie to Twojej znajomej na próbę a jak ją pomyślnie przejdzie (kot i drugi psiak) to jest szansa, że już tam zostanie? :roll:
  17. O jej! To by było superancko! Zobaczymy, zobaczymy...
  18. A co się stało z drugim maluchem? Bo w tytule jest mowa o dwóch.
  19. Cekinko, to podaj swoje dane (z adresem bo inaczej bank mi nie przyjmie), to coś Ci dziś lub w poniedziałek przeleję.
  20. Czyli co? Łacia jest jeszcze niewysterylizowana?:lookarou::o Czy może ja coś źle zrozumiałam?:oops:
  21. [quote name='ATyl']Ja kojarzę te dwa psy. Większy właśnie taki bokserowaty, brązowo-biały, mniejszy czarny kudłaty. Zwracam na nie często uwagę, kiedy czekam na stacji na pociąg. Mam wrażenie, że mieszkają gdzieś nieopodal. Niestety nie wiem, kto jest właścicielem. A biegają łobuzy samopas, jeszcze wpadną pod pociąg :angryy:.[/quote] Tak, ten większy był brązowy a mały włochaty. Dobrze, że to pieski nie suczki. Włóczki recydywiści z reguły uważają na samochody i inne duże, ruchome "stwory". Też kiedyś, dawno temu wypuszczałam swoje dwa psy (już nie żyją) aby "sobie pobiegały". Teraz już nigdy bym tak nie zrobiła, nawet pod sklepem na smyczy samych nie zostawiam. Teraz jestem inną osobą, niestety niektórzy nigdy nie dojrzewają do zmiany swoich złych nawyków.
  22. A co obecny już się niecierpliwi? Śledzę ten wątek od jakiegoś czasu i sądzę, że coraz trudniej może być znaleźć jej DS, niestety. W DT nie może zostać na stałe? Martwi mnie to tak jak i Was. W tej chwili mam 7 psiaków. Raczej małe na to szanse ale może ja mogłabym ją do siebie zabrać, jak tak dalej pójdzie. Może za kilka miesięcy. Siódma sunia doszła mi w grudniu, więc musiałabym trochę odczekać z wzięciem kolejnej, aby mi domownicy nie powariowali (partner i mama). Wiecie jak to jest, oni nie patrzą na to tak jak ja. Poza tym nie wiem jaka byłaby ich reakcja gdybym przyprowadziła ósmego psiaka nawet za te kilka miesięcy, oczywiście psa nikt by nie wyrzucił, najwyżej sam by się wyprowadził (czego oczywiście nie chcę). No zobaczymy, może jednak przez ten czas coś się u małej zmieni. Będę tu zaglądać oczywiście a czas pokarze jak będzie. Acha, no i ja nie gotuję swoim psom, jedzą suchą karmę ale na pewno i tak są szczęśliwe.
  23. Dołożyłam się do sterylki i wpłaciłam dziś 48 pln.
  24. Dziewczyny a na jakiej zasadzie ona jest w obecnym DT? Innymi słowy jakie są jej miesięczne koszty utrzymania i kto je pokrywa? Obawiam się, że z racji zastoju gospodarczego adopcje w ogóle mogą iść gorzej a cóż dopiero chorego psa.
×
×
  • Create New...