Jump to content
Dogomania

hanka456

Members
  • Posts

    5564
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hanka456

  1. Jeśli Asia zdjęć nie zrobiła, to ja je zrobię jutro. Jamnisia w każdym razie jest i Cleo jeszcze w piątek była.
  2. Rabbi i Rudy Rydz, to przyjaciele. Rudy codziennie do niego zagląda, co prawda nie bez powodu, bo wyżera mu z miski to co zostało, ale Rabbi na to pozwala i zauważylam, że czeka na te wizyty. Czasem nawet razem w budzie spią. Rabbi to bardzo dobry pies.
  3. Klara bardzo prosi o domek.
  4. Czy Stefan zapomniał o niedzieli.
  5. I Srebrny się przypomina.
  6. Tolo czeka na domek.
  7. I Tobi niedzielną porą się przypomina.
  8. Wiem, że Bejbi jedzie do domu stałego do Pani, która zajmuje się terapią niepełnosprawnych psiaków. Cieszę się ze względu na nią. Będzie mieszkała w domu z trzema kolegami w wiejskiej okolicy, bedzie miała spokoj, wolność i przestrzeń, którą zagospodaruje jak będzie chciała i mogła.
  9. Justa zrobiła wreszcie "Kakę", to pocieszajace. W poniedziałek będzie miała oglądanko Pani doktor i być może zdjęte szwy.
  10. Bardzo się cieszę.
  11. Kacperek ma około 7, 8 latek, skumplował się z drugim maluchem u Krysi i razem we dwóch chca towarzystwem całym kierować.
  12. Trzymam kciuki za te cudowne spacerki
  13. Jeśli chodzi o tę suczkę, ze zdję Asiu, to Marka, jest na stronie. Troszczy się o nią Pan Marek, który kiedys pracował w schronisku. Wychodzi z nia codziennie na spacery, kończy swoja obecną prace i przyjeżdża do schroniska.
  14. Wiem, że Oldze jest bardzo przykro. Mnie również było gdy na nią patrzyłam rano przed wyjazdem. Stefan/Baron/Brandon zawdzięcza Ci życie, Twojej determinacji i decyzyjnosci w momencie kryzysu, tego nikt nie zapomni, a on sam ma najcenniejszy podarunek jaki można komuś ofiarować. Jesli to będzie jakąś pociechą, to mogę powiedzieć, że Stefan zniosł podróż bardzo dobrze. Wychodzilismy kilka razy na spacerek, w miedzyczasie posypial. Około 20.00 byliśmy pod jego teraźniejszym domem, dla tego widoku (krajobrazu) i oczekujących ludzi warto był jechać taki kawał drogi. Stefan został przywitany z pogromną troską i miłością. Jego opiekunowie, to wrażliwi ludzie. W rodzinie są dzieci. Stefan przywitał je całusem i całusa otrzymał, Pan domu wzbudził jego natychmiastową aprobatę, Stefan ma również koleżankę, 9 letnią dobermankę. Piękny dom, piekni ludzie i okolica. Ania wstawi zdjecia jak tylko wypocznie.
  15. Okruszek czeka.
  16. A mnie się wydaje, że było trochę inaczej. Nigdy nie miałam zamiaru przywłaszczać sobie cudzej własnosci.
  17. Spokojna rozmowa jest tylko bogobojnym życzeniem. Od nikogo nie żądałyśmy niczego, tylko grzecznie prosiłyśmy, aby ta druga część fundacji zastanowiła się nad koleżeńskim rozliczeniem, zwlaszcza, że darowizna została przekazana nam, a własciwie Ani od Pani która obdarzyła ja bezwglednym zaufaniem. Obdarzyła ją zaufaniem, ponieważ wiedziała co staramy sie robić dla zwierzaków w schronisku. Nasze "łażenie" do schroniska zostało ocenione jako nasza osobista sprawa i wyciaganie psiaków równiez jako nasza osobista sprawa, a przeciez fundacja wyrosła z tego "beznadziejnego" łażenia, od czego zresztą się odcięła skutecznie umieszczając tam swoich podopiecznych. W związku z tym tak sobie myślę, że należałoby zmienić te kilka słów wstępnych, które napisałam, a które widnieją na jednej ze szpalt strony Fundacji, bo wydają się być mocno nieaktualne. Autokratyczne podejście do sprawowania pieczy nad pracami Fundacji, również nijak się miało do pierwotnych założeń.
  18. Wszyscy mamy nadzieję, że Toffik bedzie zdrowy. Jest bardzo dzielny. walczymy o niego z całych sił, bo wiemy, że cudowny domek gdzieś na niego czeka.
×
×
  • Create New...