Rozumiem, rownież kiedyś przez mój dom przemknęła wspaniała sunia, która zbyt wcześnie odeszła. Nigdy jej nie zapomnę. Nie zapomnę jej również dlatego, ,że nie jestem w stanie pojąć choćbym myslała 1000 lat jak to możliwe aby człowiek porzucał takie wspaniałe istoty jak Szarlotta i moja Tajga.