-
Posts
16421 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by halcia
-
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
To samo powiedziała dzis moja dentystka. :)Dzis znowu jedna osoba myslała,ze to Etka.Niestety,kto podrzucił dalej nie wiadomo.Było to na trasie do Mielca,/pierwsze rondo przy wjezdzie/mogł to nie być Mielczanin...A mój zmarzluch w rózowym kaftaniku z rękawa szlafroka,pod pledzikiem/dodatkowo/śpi i śpi.Choc znajomą pania chciała dziabnąć,jak ta ja pocieszała,że zaraz wróce :) Charakterna malotka :) Tam na FB sa zdjęcia Gerfilda na rękach Adama i podobieństwo jest 100%,nawet minka i tulenie takie Eciowe.Mały jest bardzo przyjazny,proludzki,juz stres go odpuścił,strasznie lgnie do człowieka,jest grzeczny,tylko pędziwiatr -wyścigówa jak lata luzem po schronie.Widocznie ten typ urody tak ma :) -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Ja tez chciała tu umiescic jego fotke ,ale mi nie wyszło.Zdjęcia Gerfilda na rękach....to poprostu Ecia :)Sama bym sie nabrała,a bez problemu nabrał sie TZ.Pokazałam mu fotke,a on zdziwiony,"O nasza Etka!To dała sie komuś wziąść na rece?"Był wczoraj w lesie na świecie nadlesnictwa/prezentowanie psiakow do adopcji/i pędził po lesie jak szalony,wykonczył wolontariuszke :) Tak samo pędzi Ecia jak jej "odbije",np wokół domu,na smyczy po zrobieniu koo/na zasadzie "zrobiłam,to lece do domu :) " W zasadzie ciężko uwierzyc,ze zaczęła 16- 17-ty roczek wg.wieku przypisanego w schronisku :) -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Tak,u Etusi w porządku,własnie wróciłysmy z Mielca.Przejezdzałam obok schroniska i dwojgu pracownikom chciałam pokazac Etke.Przyniosłam ja na rekach i mówie"to mój Gerfild"a oni przez długą chwile mysleli ze przynosłam tego schroniskowego psiaka,ze moze mu sie cos stało.M ówie"przeciez to moja ETka,...uwierzyc nie mogli :).Potem jak wyjezdzałam to nadszedł Gerfild ze spacerku i sie ładnie i zgodnie z dużym zainteresowaniem obwąchały.Jedynie Etusia jest wyższa,przez te długie zgrabne nózki. Etka cudowna ,grzeczna,nawet sie nauczyła ze jak ja docisnie ta śluzowa kupa,to robi w Milcu w jednym miejscu ,łatwym do sprzątania.I zawsze jest tak...codziennie piękna kooo,spora twarda,a tak raz na 3 tyg.jest twarda,potem za troche olbrzymia sluzowata,a potem jeszcze pare takich biegunkowych popuszczeń.I potem znów codzienna ,ładna,aż sie zbierze tam w brzuszku duzo tego sluzu i wtedy "przygody"Ale Etka zachowuje sie normalnie,nie jest wtedy jakas osowiała.Pewnie jeszcze wrócimy do Mielca,tylko musze opony zmienic i dobrac ciepłych rzeczy :) -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
U Etusi wszystko w porządku,kochana,grzeczna,apetyt duzy,na szczęście nie tyje tylko robi wiecej kooo/np 3 dziennie jak duzo zje/Ale jej brzuszek po swojemu wszystko reguluje.Czasem kooo jest tak wielkie,ze owczarek by sie nie powstydził,aż sie zastanawiam gdzie to sie mieści :)Raz zdarzył sie dzien biegunkowo -śluzowy,widocznie co jakis czas tak będzie.No...wtedy miałam troche roboty,mycia i prania.Od końca sierpnia do teraz siedziałysmy w Mielcu,ja w schronie,Etka w domku spała.Ona do 13 w zasadzie śpi,ja jestem w schronie.Potem pieszczoty ,spacerki i TV i Etuś spi,a ja do schronu. Ja nie wiem,moze Etka to młodzież,a nie staruszka?Kondycja Etki wspaniała,tempo na spacerkach tez :)W Mielcu w zabawie i pieszczotach na drugi dzien zderzyłysmy sie głowami,bo Etka jest strasznie energiczna.Finał: miałam podbite oko /zderzenie w mój łuk brwiowy/i okolica oka była w kolorze śliwki,spoko mogłam uchodzić za pobitego menela :)Teraz wróciłysmy do domu,Etka wie,ze tu ma sama sikac na ogrodzie,przynajmniej rano :)Bo w Mielcu po schodach nosze malucha.To tez wie i czeka na "ręczne"schodzenie.Zgodna z kazdym psem którego spotka,a kazdy pies lgnie do Etusi,albo sie za nią ogląda.Moje małe kochane czarne cudo.Teraz do schronu w Mielcu trafił stary piesek ,porzucony w zardzewiałej klacie na rondzie....masakra!Pysio Etusiowe,nawet tak samo lekko wyłupaste oczka,klapniete uszka,tył łapek białawy.Tylko łapki grubsze i ciut krótsze -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
halcia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Podejrzewam,ze ludzie byli przygotowani na rok ,dwa wpłat.A Lorus jest w holeliku juz 6 lat.Malibo 57 sie tez wykruszyła,a tez była kwota 100zł.Do dzis mam liste tych co sie zobowiązali....i co z tego?Sama jak bym podsumowała 6 lat po 100,to troche wyjdzie :)ale grunt,ze miś ma kondycje i nie tkwił w dołku kolejnej zimy.Nieraz mysle jakby sie odnalazł w nowych warunkach schroniska. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
halcia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Piękna,no i muchom gorzej bedzie trafić za Lorkiem,bo muszą"brać"zakręty.. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Etka ma sie dobrze,byłysmy w Mielcu,teraz tydz siedzimy w Rz-wie,potem w niedz .jedziemy do Mielca na cały wrzesień.Wracajac rano wpadłysmy do weta wycisnąć pupe,nie jest zle,tego śmierdziucha coraz mniej.Juz nie musimy co miesiąc wyciskac,wystarczy co dwa m-ce.Apetyt dobry,biegi dobre,spanie całonocne,bo leze obok i Etka nie ma powodu ani sprawdzac,ani skakac. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
halcia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Kasia,a Ty jestes pewna,ze te wpłaty dobrze podsumowałas? A ok,teraz zrozumiałam,ze od sumy wpłat odjęłas dług....Ja mam zapłacone na 3 m-ce do przodu,to widze dług bedzie rósł... Niesamowity psiak,tyle suń przyjął tak przyjaznie :) -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Napisałam z metr postu i kuzwa nie weszło!!!!Renia współczuje,biedny Spajky wiele dobrego w zyciu nie zaznał....dopiero te ostatnie miesiace...ale wtedy starośc i choroby.Etka ma sie super.Wróciłysmy po 4 tyg z Mielca w sobote,kiedy jeszcze rano skoczyłam od 6 rano do 9 do schronu,a potem szybko po Ecie i do Rzeszowa -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Poczytałam wszystko co znalazłam,na pewno rokuje dobrze,jest "inny" .Widze tez ze bardziej kociarz :)Wygladem kojarzy sie z Arturem,wpisy niektóre podobne do haseł Artka :)Oby tym zwierzakom wreszcie sie trafił opiekun,a nie urzędnik,jak nasz w Mielcu.Z wpisów /pod artykułami/wywnioskowałam tez,ze wolontariat zgrany,tylko jedną macie pod prąd,jak my kiedyś Neczke.U nas niestety wolontariat nie działa wspólnie,jak jest inny pomysł,...foch.Są grupy podgrupy a na czatach zamiast omawiac stan zwierząt ...obrabianie du.. . -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Nie wiem!Obczajony?Na pierwszy rzut oka i pierwszą decyzje...do przyjęcia?Czy znowu jakiś szemrany?Znowu z mazowieckiego,czy ktoś miejscowy? -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Dzieki :),tam w tyle autko które kiedys ktos na dogo nazwał "Orzecholot"bo wtedy były naprawde trudne warunki do dojazdu do schroniska. A ja kierowca "mimo woli", ale za to zawzięty....zawsze dojechałam :)Nieraz z Arturem wyciągalismy go z błota,albo pomagała nam ładowarka budowlana/w czasie gdy stawiano wiatraki/.Zresztą na nim Artur przypominał sobie jazde,zanim miasto Mu dało auto.To takie miłe wspomnienia,pełne przygód i jaj,byłoby naprawde wesoło,gdyby w tle nie było niedoli tych cudnych psiaczków... -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Całą ulicę obkleiłam ogłoszeniami,gosć wieczorem zadzwonił do mnie i przyszedł po małą.Na co mój TZ skomentował"no to z kim bede spał?'Podżerali razem,kabanosy sunia latała za nim,domagała sie pieszczot,próbowała wskakiwac na kolana,ale nie upierdliwie:)Obie miały apetyt,jakby urządziły wyścigi która zje więcej.Jakby nie to ze mnie umęczyło rozklejanie w upał ogłoszen i chodzenie po domach,to cały dzien radochy z obu.Pan zobaczył strone charakterku Eci ,której nie znał :) ,no i miał towarzyszke biegającą non-stop przy nodze/zalezy kto z nas sie ruszał. A Etka oczywiscie tuz za nią -kontrolne :Potem ona za Etką-w celu zabawy.Psina cudna,zapatrzona w nas jakby całe życie u nas mieszkała :)Widać,taka przylepa do każdego.Przy bramce jak oboje kucaliśmy z Panem/potem sobie to uświadomiłam,ze cała rozmowa była "w kucki"...sunia sie tuliła na przemian do mnie i do niego.Gosc jej szukał.Prysneła z domu jak chciał wyjechac autem.. Gosć ją przygarnął porzuconą w worku/znalazł/bo nie znalazła kupca/nielegalnie z auta sprzedawano psy długo na Dołowej w Rzeszowie.Żona mu powiedziała"to ją oddaj gdzieś"On odpowiedział "prędzej ciebie oddam...Nasza krew!!!! Basia,wstaw jeszcze prosze letni "grilowy "apartament Etki.Jest na fb i wysłałam Ci mailem -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
U mnie długo spokoju nie mogło byc :) Znalałam młoda sunie szorściaka,niewiele większą od Etki,biegnącą głowną ilicą Sikorskiego ,dyszącą .Powieciłam jej chwile uwagi, zawołałam,pogłaskałam i sunia za mną przyszła do domu.Jest grzeczna.Wypiła ze 3 miski wody zjadła lezy grzecznie koło mnie,ale za blisko Etka jej nie da podejsc.Nowa twarz Etki,:jest na spacerze z panią,lubi wszystkie psy,do kazdego lezie.Ale w domu,warczy,szczeka i odgania.Stoją na 3m od siebie i sie obserwują.Tamta przyjazna.Ale tak sie ruszy Ecia goni,a ona sie boi.Dałam ogłoszenie na kundelku,i to w okolicy popisałam ,popytałam,ale sunia pojedzie w pon.do Kundelka,bo ja jade do Mielca w pierwszy chłodniejszy dzien. Ps.Po paru godzinach sunia ma oromny respekt przed Etką.Zrywa sie przestraszona jak Etka wstaje,ale tez próbuje sie skradac by ją ominąć i podejśc do mnie czy Bogdana.Sępi niby skromnie,ale cały czas.Za to obie mają apetyt na wyścigi...żeby ta druga nie zjadła.Obeszłam cała okolice,nikomu nie zginął,nikt nie zna.Oczywiscie nie w kazdym domu zastałam ludzi. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Tak dokładnie!Da sie powiększać jednym kliknięciem w fotke :) .Dziękuje :)Ale Etusia nie lubi fotek,w zasadzie ucieka po drugim,chyba,ze z odległosci. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Tak dokładnie!Da sie powiększać.Dziękuje :) -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Próbowałam tez zrobic fotki jak wskakuje na sofe,ale to było od tyłu,na fotce nie ma ruchu,wyglądało to dziwnie,skasowałam.Natomiast dałam Etce legowisko-materacyk pod ceglanego grila na ogrodzie i Etka lubi tam siedziec gdy jestem w ogrodzie.Nawet kiedys wyszła w nocy/a miała biegunke-znowu niestety/i długo nie wracała.Wyszłam jej szukac,a ta umoszona na tym legowisku śpi.To grill wbudowany w dom,tuz obok mojego pokoju ,gdzie śpimy przy otwartych drzwiach. A biegunka,nie wiem,dawno juz nie miała,a teraz moze byc z powodu upału,albo nadmiaru emocji i wrazen,bo wnusia mim ,ze grzeczna,zrobiła "przewrót "w spokojnym życiu Etki.Nawet mam wrazenie,ze po wyjezdzie Etka przeszukiwała dom i parking...bo nagle zrobiło sie cicho i nudno :)Podaje lakcid i czekam...Oprócz rzadkiej koo,zachowanie normalne. Na wklejenie fotek czekam na orzesz,bo mi nie wychodzi,barb tez : -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Na moim FB sa fotki Etki,na dogo pewnie mi sie nie uda wstawic. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
halcia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Spociliscie sie,bo gorąco.A Lorkowi miło jak ma grzbiert troche szczotką ogarnięty.Biedny Lorus bedzie w te upały... i te wszystkie psiaki,szczególnie starszeA juz zapowiadali poniedz,wtorek 36 st.Niedziela "tylko 33...masakra -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Tak :) Nawet wreszcie fotki porobione,ale nie wiem kiedy wstawie,bo zaraz jak one wyjadą,wyruszam do Mielca.Pewnie dopiero w sierpniu bede w domu.Etka zaufała Almie i np wyjdzie z Nią na spacer.Dopiero przy bramce ogląda sie czy tez ide.Alma pilnuje codziennych spacerków.Ja zapinam obroze ,Ona juz dopina smycz i....Etka idzie :)Ja towarzysze,bo Alma ma 5 lat,a drogą czasem jedzie jakiś wariat. Jeż sie wyniósł,pewnie było za dużo zaglądania do budy... Ps Malgoska :) na ogrodzie zbieram z pełnym wstrętem....,bleeeee,a droge od strony łąki posypuje ,zeby nie przełaziły do mnie.Najcześciej solą,bo to zawsze mam. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Dom wariariatów.Etka mieszka na łozku ,w budzie mam jeza któy sie pewnie "ojeży"bo baaaardzo gruby.Buda nigdy sie psom nie przydała,Nutka uciekała tam przed szczotkowaniem i moze ze 2 razy sie schowała zanim dojechałam do domu,gdy padał deszcz.Filipek miał felerne nózki,zle zawracał i zle sie obracał ,wiec nie wchodził tam wcale.Dodatkowo mam w domu Córke i Wnuczke Tym razem Alma bała sie Etki i jej głosnego szczekania.Ale dobra instukcja obsługi i wszystko gra.Alma głaszcze ją powolutku i dziewczyny sie dogadały :) Jeża tez leciała głaskac,ale odradziłam :) Jest "dokarmianie"ślimaków sałatą :)...bo ja dokarmiam tylko ślimaksem,albo solą :) -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Etek miał wyciskaną pupine,szaleje tak mały siłacz ,ze ho ho :)Pysio ma w kagancu od dawna przy tym zabiegu,kaganiec taki na 2-3 pace szeroki stylonowy,ze tylko te siwe okularki widac:) :) :).Do wyciskania juz mniej,bo nowa karma ,daje nam twardą koo,wiec to sie wyciska przy koo chcąc nie chcąc.I całe szczęscie,bo Etul tego zabiegu nienawidzi! I.....mam pytanie...czy mozna miec ADHD w okreslonych godzinach?A przez reszte dnia udawac staruszke?U Eci tak to własnie wygląda.Od 6do 8 rano istny waryjot :) nie do opanowania,potem spanko,jak każdy przyzwoity starszy pies. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Tak,wszyscy moga pogłaskac/łaskawie zezwala/ale z nikim nie wyjdzie na spacer,nikt nie moze pocałować w łepek,nikt nie moze przytulic,o wzięciu na rece nie ma mowy.Ale co do skoków przebija skoczne szczeniaki.Orzesz zna rozkład pokoju..no to szelma potrafi skoczyc z sofy łukiem az pod tv.Az sie boje,ze sobie nogi połamie.Za to zelżały nocne naloty w celach całusnych i wreszcie moge sie wyspac :)19 czerwca minęło póltora roku razem:)TZ zaczyna zmieniac zdanie,po pogonieniu Taja przez Etke no i wreszcie widział jak szaleniec zrzuca poduszki bodąc głową.Potem zrobi bałagan z kocykiem na sofce ,zakręci sie i chrapie.Jej energia jest niesamowita. A jeszcze dodam,ze Taj odskoczył pod klatke papugi,a ta juz czyhała by miec obiekt do dziubnięcia :)Goscinny dom,nie? :) -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Tu mało osób zagląda.Z nowosci... :) Wpadła do mnie Szpilka ze swoim Tajem.Taj sobie przełaził koło mnie,a Ecia leżała na swojej sofie.Taj jest spory,haszczakowaty.W momencie kiedy pogłaskałam Taja ,Etek zaatakował z sofy i miała pełną paszcze kłaków Taja,a Taj odskoczył jak poparzony :)Tak sie zachowała gospodyni. /My śmiechawa,jak sie jej to udało jak nie ma przednich zębów?/No ...,z tym,ze Taj wyżarł jej miske,ale ona nie chciała wczesniej.Etka nie szczekała,obserwowała,zachodziła,zaglądała...po prostu pilnowała. -
ETKA wygrała los na loterii i zostaje na zawsze u Halci!!!
halcia replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Szkoda,ze nie masz okazji zobaczyc panci w akcji w schronie :)Latam rozdarta,podarta/zawsze zahacze o bude,o zasuwy , o klamki...ze szpadlem,z płytą chodnikową,robie "pajacyki"zeby sie dowołac kogos,bo przeciez nie słyszy,czasem jade na butach po mokrej trawie i kupach jak mnie np Smok pociągnie,bo chce odebrac smycz :),jak 4 chłopom udowadniam ,ze sie da zrobic.Jak podkradam płyty chodnikowe do zatykania dziur i mówie"miasto se załatwi" z odzysku. Potem wracam tu do Rzeszowa,mają spokój nikt nic nie chce,nikt nie wymaga...i tak dalej i tak w kółko .To jest pasja,sport,milion pomysłow,3 kg mniej.Hmmm to jest to co lubie.Te zadowolone oczka,merdające ogony.I to,ze coś ogarnęłam, ze cos zrobione,ze cos do przodu,ze psy mają lepiej wygodniej.