Jump to content
Dogomania

mimoza

Members
  • Posts

    899
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mimoza

  1. HURRRAAA!!! Pit wypełniony, teraz tylko odstać swoje na Głownej i z głowy. Ewa-Jo, super, że Ci się chce pośredniczyć. Jutro rano wyjeżdżamy, więc z Bingo spotkamy się pewnie po powrocie, który nastąpi pewnie za ok. 2 tygodnie. Tak, czy inaczej będę na forum cały czas wyjazdu. Co do zdjęć szczyla, to chętnie je umieszczę, jak ktoś mnie oświeci jak to zrobić :roll: :roll: :roll:
  2. ok, naprawdę próbowałam - ściągnęłam program do wypełniania pitów, część wypełniłam, ale z resztą sobie nie daję rady. Grrrrr!!! Wiedziałam, że tak będzie! :angryy: Życzcie mi powodzenia w żebraniu o pomoc u koleżanki księgowej z 2 miesięcznym dzieckiem... Wstyd mi :oops:
  3. Ha ha! Wróciłam właśnie ze spaceru ze szcylem - miało być 15 minut (bo wcześniej szalał przez 4 godziny na powietrzu), ale poznał nową koleżankę i nie miałam serca (i daru przekonywania :p ) przerwać mu zabawy. Koleżanka ma ok. 6 miesięcy, ze schronu, owczarkowa (choć bardziej chyba po beligijsku niż niemiecku) i baaaaaaardzo żywiołowa. Wreszcie znalazł się godny przeciwnik dla mojego owczara. Oboje zaliczyli fotannę (ale nie dali rady wypełznąć na brzeg i cholercia trza było rękawki zawinąć i wyciągać mokre doopeczki :lol: :lol: :lol: Co do mojego podpisu - noooooooo... wrrr! Za każdym razem, jak pojawiają mi się mordercze pomysły muszę szybciutko sobie przypomnieć, że "to tylko szczeniaczek" (a w myśli dodaję różne epitety w rodzaju krnąbrny, nieposłuszny, ćwok itd. ;) Niestety po chwili uzmysławiam sobie, że to wszystko to ja i jeśli Mr Baltowski mnie lewa, to znaczy, że mu na to pozwalam. No i dalej reszta epitetów idzie już pod własnym adresem :oops: Ayshe, nawet nie wiesz jak się cieszę, że spotkania są właśnie w centrum :multi: My mieszkamy właśnie w tej okolicy, a dokładnie na koszykowej przy Pl. Na Rozdrożu. W niedzielę wybywamy do Niemiec na tydzień (niestety nie do hodowli naszego malucha :shake: ) i może byśmy się spotkały po długim łykendzie? Ewa-Jo, tak się cieszę, że nie tylko ja pita zostawiam na ostatnią chwilę, hi hi. Właśnie zamierzam poszukać w netcie jakiegoś programu, bo jak raz byłam dzielna i wypełniłam sama, to US mnie zawezwał do siebie :shake: Dostało mi się od pani ze skarbówki, że studentka SGH (wtedy) a nie umie kilku liczb do siebie dodać :oops: Jak ja nie cierpię tych PITów - co roku obiecuję sobie zrobić to szybko i mieć z bańki i co roku ląduję na poczcie głównej ostatniego dnia lub nocy (ale zawsze spotykam kupę znajomych :cool1: ) Jeżeli chodzi o kolegę dla Balto, to bardzo chętnie, szczególnie jeśli Jula jest z mojej okolicy, chociaż nie wiem, czy jej owczarek jest odporny na takich małych namolnych bandziorów jak Baltuś :diabloti: Uuuuuuuuuuu........ Zabieram się za pita... :placz: :placz: :placz:
  4. Witam wszystkich, w tym szczególnie latorośl (Kasiu -to do Ciebie :multi: Ja też od niedawna jestem szczęśliwą posaidaczką potworka :evil_lol: o imieniu Balto. Balto ma prawie 4 miesiące i jest owczarkiem nietypowym w Polsce, bo pochodzi z niemieckiej hodowli owczarków użytkowych. Ostatnio zaczyna przypominać onka, ale wcześniej najbardziej przypominał szarego szczurka:lol: Jest osobnikiem bardzo odważnym i wciąż proponuje zabawę pt. "zamieńmy się miejscami". Pomimo ślicznych ocząt patrzących wymownie staram się "nie dawać", czyli wymagać. Ciężko mi idzie, bo skubaniec jest strasznie przyjacielski ;) Aysha, przeczytałam w Twoim profilu (i w wypowiedziach na forum), że jesteś szkoleniowcem - może i ja bym Cię niecnie wykorzystała przy układaniu potworka? :evil_lol: Gdzie prowadzisz zajęcia? No i czy miałabyś czas? Podobno mój szczeniol dobrze rokuje... :lol: Generalnie chcę przygotować go do IPO i potrzebne mi są prywatne lekcje (MI, bo pies pewnie szybciej łapie niż ja ;)
  5. Dotarliśmy dzisiaj na pola o 13.40, było sporo psów różnej maści i w różnym wieku. Wydaje mi się, że wcześniej na forum obiło mi się o uszy imię psa (suki) Aiko - w każdym razie była wraz z właścicielką (poniekąd, bo raczej bardziej była zainteresowana innymi psami ;) Generalnie było potwornie zimno i szaro, więc po niecałych dwóch godzinach zrejterowaliśmy. Nie wiem, czy jutro będziemy, zależy dużo od pogody. Miroszki, jak tam biedny Syberyjczyk, już lepiej?
  6. Ja już nie mogę się doczekać i na pewno się pojawimy - pewnie całą trójką... zaraz po tym jak jakimś cudem ciepła woda znów się pojawi w kranie i będziemy się mogli wykąpać, grrr! Centrum Warszawy, wrrrrrrrrrrr!!!! :angryy: :angryy: :angryy:
  7. Mój owczarek miał robiony tatuaż w wieku 8 tygodni, ponieważ uszka szczeniakom się nie rozwinęły wystarczająco - jak mają za małe uszy to właśnie tatuaż po paru latach może się rozejść i stać mało czytelny. Tak mi powiedziała hodowczyni.
  8. zobaczymy, cczy widać mój avatar... HURRRA!!! Nareszcie mój młody szary wilczek został niejako okazany światu!!!
  9. To jest mój piesek, czyli Balto w wieku już prawie 10 tygodni... file://localhost/C:/Documents%20and%20Settings/Ewa/Pulpit/Image%20006a.jpg Ale nie wiem, jak mogę wsadzić zdjęcie tak, żeby wszyscy nie musieli włazić pod ten adres, tylko widzieli zdjątko od razu. HELP dla tłumoka! :roll:
  10. No, dobra, uściślijmy :mad: Spotkanie w sobotę na Polach Mokotowskich ok.13-ej, ale gdzie??? Psia polanka? Nie wiem, czy znajdziemy. Czy to jest ta polanka bliżej ulicy przy działkach koło jakiegoś pubu (nazwy nie pomnę, ale nie jest to Bolek, Lolek albo Tola tylko ten "inny" ) My się chętnie pojawimy. Acha, mój owczar, drapieżna niszczycielska siła, ma na imię Balto :razz: Zaraz spróbuję "wsadzić" zdjęcia Potwora... ;)
  11. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Cieszę się, że mogę wreszcie przyłączyć się aktywnie do forum, bowiem od kilku dni jestem posiadaczką 9,5-tygodniowego On-ka (a on jest już posiadaczem mojego serca ;) Piesek został przeze mnie (i przez moją połóweczkę) przywieziony z Niemiec z hodowli Czerwonego Krzyża i był już bardzo ładnie socjalizowany. Nie chciałabym tego zprzepaścić, a wręcz przeciwnie i dlatego chciałabym spotkać się z innymi pieskami w podobnym wieku (ze starszymi ma kontakt, choć utrudniony ze względu na nierówno rozłożone siły i wielkości zwierzaków). Byłam w 2 przedszkolach koło siebie, żeby zapytać, czy piesek mógłby pobawić się z dziećmi i vice versa, ale dowiedziałam się w pierwszym, że dzieci są uczulone, a w drugim pani dyrektor oznajmiła, że taki pies mógłby się rzucić znienacka do gardła bidnemu 6-leniemu dziecku... A ja głupia myślałam, że dzieciom posłużyłaby nauka obchodzenia się z pieskami... No, ale dosyć ględzenia. Dajcie znać, czy i kiedy moglibyście się spotkać. Ja mam duuużo wolnego czasu, również w ciągu dnia i mieszkam pomiędzu Agrykolą i Polami Mokotowskimi. Pozdrawiam i mam nadzieję, że ktoś się znajdzie... :multi:
  12. ok, dopiero teraz zobaczyłam aukcję na Allegro dla emira. Biorę się do dzieła, czyli wysłania pieniążków.
  13. chętnie wpłacę 100 zł, proszę tylko o numer konta. Im szybciej tym lepiej, bo jutro mogę mieć problemy z dostępem do kompa.
×
×
  • Create New...