-
Posts
2279 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zurdo
-
[quote name='wanda szostek']A dlaczego nie może wrócić do hoteliku?[/quote] W tym momencie to już naprawdę bez znaczenia... Norman nie mógł wrócić do hoteliku, bo to nie jest nasz hotelik, a jego właściciele mieli prawo nie przyjąć go z powrotem. Mieli z jego powodu dużo stresu i dużo problemów, więc podjęli taką decyzję i mieli do niej pełne prawo. Należą im się wielkie podziękowania za całą dotychczasową opiekę. Teraz ważne jest szybkie znalezienie Normanowi porządnego domu... Z tego, co pamiętam, Norman zaliczył w swoim życiu kilka domów - może któryś z poprzednich ma związek z niechęcią do starszych panów...
-
Tak, Norman ma tymczasowe schronienie u osoby z forum collie. Przebywa w Lublinie i według słów tymczasowej opiekunki jest psim ideałem. Umie chodzić na smyczy, nie reaguje na zaczepki psów, jest przyajzny w stosunku do ludzi i zwierząt. Kochana łagodna i dobrze wychowana przylepka. Piękna na dokładkę. Norman potrzebuje domu - tym razem już na zawsze. [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/5382/norman04pa3.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]*[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/8106/norman03yy0.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='wanda szostek']Chyba jednak lepiej DT bez psów[/quote] Pytaliśmy o to. Weterynarz z kliniki w Lublinie stwierdził jednoznacznie - Norman nie stanowi zagrożenia ani dla innych zwierząt, ani dla ludzi.
-
ups, nie chciałam wprowadzać w błąd. Norman miał gronkowca- było to wtórne zakażenie bakteriami, które każdy zdrowy pies ma na skórze, ale w przypadku osłabionej bariery ochronnej Normana doszło do zakażenia. W tym momencie jednak Norman jest wyleczony, nie ma żadnych ropnych zmian na skórze. To sobie sama z sobą pogadałam ;) Proszę, może ktoś będzie w stanie nam pomóc...
-
PIT 1 procent podatku na organizacje pożytku publicznego
zurdo replied to zdrojka's topic in Organizacje
Chciałam sprostować ;) Fundacja Dr Lucy (woj. wielkopolskie) uzyskała status OPP zbyt późno, aby przyjmować 1% za rok 2008. Aby podarować 1% na owczarki szkockie collie, którym pomaga fundacja Dr Lucy, należy wpłacać na: [B]Fundacja Mrunio. Fundacja Ochrony Zwierząt i Ochrony Polskiego Dziedzictwa Przyrodniczego KRS: 0000261716[/B] [url=http://www.fundacjamrunio.org/]Fundacja Mrunio[/url] z dopiskiem [B]NA COLLIE[/B] -
NORMAN NIE MIAŁ I [B]NIE MA[/B] GRONKOWCA! Nie stanowi zagrożenia dla innych zwierząt ani dla ludzi. I co więcej - dobrze się z innymi psami dogaduje. Proszę, pomóżcie znaleźć mu dom tymczasowy, po niedzieli nie będzie z nim co zrobić :( Ten pies zaliczył w swoim życiu 5 "domów", w ostatnim mieszkał w komórce żywiony tym, czego człowiek nie był już w stanie tknąć... W momencie odebrania go rodzinie był skrajnie wycieńczony... Potem hotelik - klinika - hotelik - klinika... Błagam, pomóżcie nam coś dla Normana znaleźć. Pokryjemy wszystkie koszty...
-
SS, nie strasz... Norman NIE MA gronkowca. Ma tylko uczulenie na pchły. Dogaduje się z innymi psami, więc inne zwierzęta mogą być, byle tylko były zabezpieczone prze pchłami...
-
[quote name='Kolia']Do Moriaaa - analogiczna sytuacja miała miejsce przy zbiórce pieniędzy na Reksa. Zostałam zobowiązana do usunięcia z postu konta Emira, ale żeby nie pozbawiać psa wsparcia finansowego umieściliśmy konto Fundacji Dr Lucy - forumowicze przelewali pieniądze na Fundację, a Fundacja zebraną sumę przekazaywała na leczenie Reksa. Czy FNiZ odczuwa różnicę, czy pomoc finansowa płynie bezpośrednio od forumowiczów, czy poprzez Fundację Dr Lucy? Czy MOJA (wyraźnie zaznaczyłam edycję posta) prośba skierowana do forumowiczów o pomoc Gracji, poprzez wpłaty na Dr Lucy jest złamaniem prawa, tym bardziej, że pisałaś, że takiej pomocy potrzebujecie? Nie bardzo rozumiem o co jest całe zamieszanie.[/quote] Pomijając wszystko inne - prosiłam Cię przy okazji sytuacji, w kórej Fundacja Dr Lucy bez swojej wiedzy została wkręcona w zbieranie pieniędzy dla Ducha, co skończyło się tak, jak się skończyło - prosiłam Cię wtedy, zeby nigdy więcej fundacja nie była zmuszana do pośredniczenia w zbiórce jakichkolwiek pieniędzy bez wiedzy Pani Lucyny. Naprawdę tak trudno spytać obie zainteresowane strony, naprawdę tak trudno zrozumieć, ze wymaga tego prawo i dobry obyczaj?
-
Dziękuję Wam za pamięć. Rzadko udaje mi się wejść na dogo... Wczoraj były 15 urodziny Rasty... Pamiętam Tusiołku i wciąż bardzo tęsknię...
-
6-miesięczna dalmatynka! Jest głucha! MA DOM!!!!!!!!
zurdo replied to :: FiGa ::'s topic in Już w nowym domu
Z całej wesołej czwóreczki Małą najtrudniej było nam zostawić, jest nieziemska :D Mam nadzieję, że będzie miała szczęśliwe życie... [URL]http://images43.fotosik.pl/64/455e8f6d88f090f0.jpg[/URL] Miło mi było przogromnie poznać Ewę, choć przykro, że wszystko tak w biegu. -
To chyba kryzys wieku średniego? Taka potrzeba stabilizacji czy co? Taki związek stały to się szybko przejada, a wtedy już jest po rosole, bo dziel potem wszystkie kości i posłania na pół... wienc przemyśl to jeszcze dobrze... Z zimowo-wiosennymi pozdrowieniami [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/1223/f048ky6.jpg[/IMG] * [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/4690/f001st4.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]*[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/2103/f006yn3.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]*[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/6977/f009wo6.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]*[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/2232/f013ry8.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][quote]tylko ja to tak bardziej po kryjomu,nie obnosze sie z tym przy wszystkich jak Ty,no ale coz...[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No cóż, młodość ma się jednom co szybko mija, wienc zamierzam się bawić i niom cieszyc jawnie, a nie po krzakach siompić jak żól jakiś[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][quote]A, i widze,ze zeby sobie wstawilas,czy co??Bo pamietam,ze widzialem jakies ubytki troche wczesniej,ale ladnemu we szystkim ladnie,to i Tobie bez roznicy czy z zebami,czy bez[/quote][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A odscerbol ty się od moich zembów, Kamel. A już mnie pańcia obiecała, że te jedynki co som do wyrwania, to mnie w ich miejsce złote wstawi, wtedy to zobaczysz jak bende wyglądać, że ci ogon odpadnie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mam też szrame na twarzy, co mnie ją jedna wsiowa baba zrobiła, co ją zurdo na przechowanie wzieła. Jak bende miała szrame i złote jedynki, to już mnie nikt nie podskoczy, żeby się ze mnie śmiać. Noo... Tylko czy ty Kamel, taki esteta zagraniczny jeszcze będziesz mię chciał?[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Buziaczki[/SIZE][/FONT] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/1736/f046tg0.jpg[/IMG]
-
REKS odszedł...Biega za Tęczowym Mostem
zurdo replied to BajkaB's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro porozmawiam z szefową Fundacji Dr Lucy. Co prawda fundacja ma teraz dużo zobowiązań, ale mam nadzieję, że choć troszkę środków na pomoc uda się wygospodarować... -
[IMG]http://img73.imageshack.us/img73/4264/f044uv7.jpg[/IMG] * [IMG]http://img371.imageshack.us/img371/7849/f043qv8.jpg[/IMG] * [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/245/f040ks0.jpg[/IMG] * [IMG]http://img133.imageshack.us/img133/5049/f039fg0.jpg[/IMG] * [IMG]http://img60.imageshack.us/img60/9060/f038ah5.jpg[/IMG] Pozdrawiamy karnawałowo wszystkich, którzy nas jeszcze pamiętają :cool1:
-
[URL]http://images32.fotosik.pl/429/701e7e82a267241d.jpg[/URL] Ty Sońka wyhamuj trochie, bo odfruniesz na tych uszach ;P
-
Fakt, dobrze byłoby trochę postów wykasować... W Warszawie czeka na dom ok. 8-letnia sunia, znaleziona 5.01.09 w Łomiankach [IMG]http://zaginionepsy.waw.pl/files/thumbs/t_nnnnnnnnnnnnn_205.jpg[/IMG]
-
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
zurdo replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[SIZE=4][COLOR=green][B]STO LAT![/B][/COLOR][/SIZE] dla Tosi od Tosi :) i niech przez tych 100 lat łapka nie dokucza -
Kamel - rudzielec,który stał się Duńczykiem i jego wspaniała rodzinka :)
zurdo replied to modliszka84's topic in Foto Blogi
[I]Ać Kamczysław, jakiś Ty odważny... I za sporta się wziąłeś... Brawo, brawo! Paczcie, to mój chłopak :)[/I] Samych szczęśliwych chwil w Nowym Roku dla całej rodziny, a Pańci spóźnione STO LAT! Dwudziestka... Ehhh piękny wiek :D Pozdrawiamy M&T -
Dziękujemy za życzenia i z lekkim opóźnieniem (dziękujemy TPSA :) )życzymy wszystkim Nowego Roku pełnego wspaniałych, szczęśliwych dni, a czworołapkom dużo zdrowia i ludzi nie oszczędzających, mimo kryzysu, na smakowitościach. Kasiu, to zabawka Olympus E-410, której nikomu nie polecam, chyba że mieszka w krainie wiecznego słońca ;) I jeszcze na dobranoc [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/8410/f026cv1.jpg[/IMG] * [IMG]http://img117.imageshack.us/img117/4528/f031nk5.jpg[/IMG] * [IMG]http://img243.imageshack.us/img243/8476/f028pu2.jpg[/IMG] Ahhhhh Polciu, tylu tu meżczyzn wokół, mojego ulubionego typu, terrierów znaczy. Trochę biegam za nimi, trochę ich podrywam całym swym urokiem ich czaruję... Ale cóż terrier przy Tobie...
-
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku, samych szczęśliwych, pięknych chwil. Mam wrażenie, że z roku na rok jest coraz głośniej... Tosia jeszcze niespecjalnie chętnie idzie na spacer, i co gorsze, nie chce się załatatwiać. Mam nadzieję, że lokalni piromani już się wystrzelali, czego i Wam życzę :)
-
Owczarek szkocki DUSZEK - odszedł za Tęczowy Most :(
zurdo replied to Kolia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najpierw sprostowanie pomyłki - fundacja przekazała p. Ewie 2203,93 zł, co nie zmienia faktu, że z wcześniejszymi wpłatami fundacji oraz wpłatami osób na prywatne konto p. Ewy - pieniądze na spłatę długu p. Ewa ma. Isadora, możesz troszkę grzeczniej? Już wyjaśniam. W całą pomoc p. Ewie fundacja została zaangażowana bez własnej wiedzy, została postawiona przed faktem dokonanym, a że sytuacja była jak była i pieniądze już płynęły na konto fundacji - fundacja przekazywała je po prostu p. Ewie - regularnie i wklejając rozliczenia na forum collie. W momencie, w którym zaczęły się pojawiać wątpliwości, co do różnych niejasności (pisałam o tym na forum collie) oraz gdy zaczęły do mnie płynąć sygnały od osób, kóre poczuły się oszukane przez p. Ewę - poprosiłam o wyjaśnienia i rozliczenia. Zostałam zakrzyczana i ogólnie rzecz biorąc wyszło na to, że jestem bezdusznym potworem. Wtedy byłam be, bo się czepiałam, teraz jestem be, bo się nie czepiam? Rozliczeń fundacja się nie doczekała, a wpłacający forumowicze stwierdzili, że oni wplacają i ich sprawa - na co. W związku z tym fundacja wycofała się z pośredniczenia w przekazywaniu pieniędzy p. Ewie. Zbiegło się to w czasie ze śmiercią Duszka, daliśmy p. Ewie czas na dojście do siebie, byliśmy przekonani, że pieniądze które otrzymała od fundacji przekazała w międzyczasie Selendze (ufając że tak jest, bo rozliczeń dalej nie było). Dopiero dziś wieczorem się dowiedziałam o całej sytuacji. Więc proszę nie krzycz na mnie i nie zwalaj winy za całą tę sytuację na fundację, bo to nie ona trzyma pieniądze za preparaty. Jutro fundacja spróbuje się z p. Ewą skontaktować. Selenga, czy możesz mi napisać więcej konkretów - czy próbowałaś sie kontaktować z p. Ewą, czy jakieś pieniądze ci przekazała czy żadnych? -
Owczarek szkocki DUSZEK - odszedł za Tęczowy Most :(
zurdo replied to Kolia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Selenga']Koszty wyniosły łącznie 950 $ czyli wg kursu z tamtego okresu 2945 zł. Ta kwota jest równoważna należności aktualnej klienta, która wynosi 1550 zł + 1395 zł należności za przyszłe prace. Na szczęście pilnie z tej kwoty potrzebne jest 1200 zł bo tyle muszę zapłacić programistom za zadania wykonane już dla tego klienta. Ta kwota pokrywa zresztą koszt tych leków, które do Ewy już dotarły. Z ostatnich informacji jakie mam wynikało że na pewno mamy 630 zł, kilka wpłat jeszcze doszło, ale nie wiem dokładnie ile. Tak to w tej chwili wygląda i obawiam się, że gdyby Duszek żył, zebranie potrzebnej kwoty byłoby realne, ale teraz będzie bardzo, bardzo trudne. Problem polega na tym, że potrzebna kwota już dawno została zebrana. Fundacja przekazała p. Ewie jeszcze w listopadzie 3374,93 zł ze zbiórek i wpłat przeznaczonych na Ducha. Do tego dochodzą wpłaty na konto prywatne p. Ewy, o których nich nie wiemy, ale które tę pulę z pewnością jakoś zwiększyły. Tak więc pieniądze na spłatę długu są, fundacja dopełniła wszystkich formalności, na nic więcej nie mamy niestety wpływu :( -
SzP - Aris, owczarek szkocki.Adopcja-klapa.Potrzeba domu tymcz. MA DOM
zurdo replied to halbina's topic in Już w nowym domu
A ja byłam na odwyku od dogo, a teraz w ramach świątecznej dyspensy od tepsy wchodzę i co widzę?! Aris ma dom i nie chciał się w nim zabić z rozpaczy po pierwszych godzinach ;) Bardzo się cieszę i bardzo, bardzo dziękuję :)