-
Posts
2279 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zurdo
-
[COLOR=red]Lublinianie, potrzebna mała pomoc, która moze uratować życie maluszkowi collie:[/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/lublinianie-drobna-pomoc-ratujaca-psie-zycie-na-cito-134046/#post12002743"][COLOR=red]http://www.dogomania.pl/forum/f28/lublinianie-drobna-pomoc-ratujaca-psie-zycie-na-cito-134046/#post12002743[/COLOR][/URL] [COLOR=red][B]pomóżcie![/B][/COLOR] Z opiekunką Normanka mam kontakt - wszystko u nich w porządku. Norman trochę próbował drapać, ale syuacja została opanowana. Chłopak się rozkręca, na spacerach wulkan energii :) [IMG]http://img167.imageshack.us/img167/3508/p1040578.jpg[/IMG]
-
W schronisku w Lublinie jest szczeniaczek z podejrzeniem parwo. [IMG]http://i307.photobucket.com/albums/nn304/MiQsA/tn_Obraz1264.jpg[/IMG] [COLOR=red][B][SIZE=3]Na malucha czeka od jutra od 7.30 rano miejsce w klinice chorób zakaźnych na Janowskiej 5c.[/SIZE][/B] [/COLOR] Potrzebny jest ktoś, kto zabierze go ze schronu i przewiezie do kliniki. Tak niewiele... żeby choć spróbować uratować mu życie... [B][COLOR=red]Proszę, lublinianie, pomóżcie![/COLOR] [/B]Liczy się każda godzina, każda stracona może być nie do naprawienia. edit: sunia jest obecnie leczona w schronisku, czuje się coraz lepiej. A już całkiem zdrowa - będzie szukała wspaniałego domu.
-
KRAKÓW - Karl owczarek szkocki Collie dziadunio MA DOM
zurdo replied to Asior's topic in Już w nowym domu
A przy okazji dogomaniak najbardziej zadowolony z życia. Nie sposób się nie uśmiechnąć :) Mam już chętną na wizytę. Jeśli pan się zgodzi spotkać i pogadać, to czekam na sygnał. -
KRAKÓW - Karl owczarek szkocki Collie dziadunio MA DOM
zurdo replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Fakt, z Warszawy bliżej... Może kogoś z forum collie znajdę, bo ja teraz nieruchliwa jestem ;) [SIZE=1]Asior, masz kosmiczny avat :lol:[/SIZE] -
KRAKÓW - Karl owczarek szkocki Collie dziadunio MA DOM
zurdo replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Karl jutro jedzie do domu, będzie miał towarzystwo 2 collaczków i 2 szelcików :lol: Sprawdźcie tego gościa, proszę... Collaków u nas dostatek :shake:, najlepiej niech facet zajrzy na stronę fundacji: [url=http://drlucy.pl/index.php?board=6.0]Psy do adopcji[/url] albo forum collie: [url=http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewforum.php?f=18&sid=58a1d7f1aad687725035c21e2fc99f2a]Forum Owczarka Szkockiego Collie :: Zobacz Forum - Collie do adopcji / Collie Rescue[/url] -
Kamel - rudzielec,który stał się Duńczykiem i jego wspaniała rodzinka :)
zurdo replied to modliszka84's topic in Foto Blogi
[quote name='Od-Nowa']Kamel przynajmniej ie co trzeba zrobić po przyjściu ze spaceru - SPAAAĆ![/quote] TAK aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu: [URL]http://i655.photobucket.com/albums/uu278/izape/1303200916.jpg[/URL] [URL]http://i655.photobucket.com/albums/uu278/izape/13032009.jpg[/URL] każdego zwaliłby z nóg :evil_lol: Ale zdjęcia naprawdę śliczne :loveu: -
Daremne żale, próżny trud :-( Porzuciła nas Szelka, za mało my widać właściwi dla niej :-(
-
zaba tobie za dobrze chyba w tej Danii :cool3: bo tu u nas, na dalekim wschodzie, wyjść się z domu nie daje. Tu się najpierw uszami mózg wywiewa, a potem w puste miejsce nalewa brudnej deszczówki. A że Tosia uszy ma słusznych rozmiarów, to i zagrożenie większe... Ale się postaramy, bo w przyszłym tygodniu Tosia pod nóż wędruje, więc mam nadzieję, że zdążę uwiecznić Tosię z kryzą, bo ta druga pod nóż pójdzie jako pierwsza...
-
KRAKÓW - Karl owczarek szkocki Collie dziadunio MA DOM
zurdo replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Karl nie będzie jechał do Dr Lucy, bo to ani po drodze, ani specjalnie sensu nie ma, skoro na Karla czeka już domek :) Karl pojechałby od razu do domu. Państwo mogą po niego wyjechać do Łodzi, szukamy transportu Kraków - Łódź. -
KRAKÓW - Karl owczarek szkocki Collie dziadunio MA DOM
zurdo replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Irenko, na FC jest bardzo sympatyczna osoba spod Torunia zainteresowana adopcją Karla. I nie mieszakałby w żadnej przybudówce :roll: btw niestety skasowałam numer, ale jakiś pan ze Skierniewic dzwonił do mnie już w sprawie Lorda z Łodzi i sprawił na mnie wrażenie hmm... nienajlepsze :roll: choć oczywiście nie wiem, czy to ten sam... -
Wieści z podróży: [QUOTE]Normanek to pies zaiście wyjątkowy, o czym przekonaliśmy się w tym krótkim czasie bycia z nim w podróży...jest grzeczny, posłuszny, idealny z niego podróżnik..kocha jazdę samochodem...a nade wszystko jest pieskiem pragnącym miłości i ofiarującym w zamian swoje ciepło i zaufanie...całą drogę przespał wtulony we mnie, z pyszczkiem na moich kolanach, mrucząc z zadowolenia...a i buziak mi się dostał niejeden [IMG]http://www.collie.intertel.net.pl/forum/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [/QUOTE] I dzisiejsze zdjęcie, myślę, że widać różnicę w porównaniu z tym, co było jesienią ;) [URL=http://img4.imageshack.us/my.php?image=norman1.jpg][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/5755/norman1.jpg[/IMG][/URL] Normanek dostał małą wyprawkę na nową drogę życia, a na miejscu wszystko czekało już przygotowane na jego przybycie. No i czekała bardzo szczęśliwa młoda pańcia Normana :lol:
-
Jaka radość powszechna :cool1: Norman jest już w swoim domku :lol:
-
Dziękuję Wam za pamięć o Raście... Mogłabym napisać tylko i aż tyle, ile napisał już Radek u Norci... Wasza pamięć pomaga przetrwać... Tusiołku, zbliża się kolejna wiosna... Wiosna pustych ławek w parku i książek, które nie zostaną na nich przeczytane... Wiosna niezagospodarowanych dołków i piłek, które nigdzie już nie wpadną... Wiosna niezasadzonych wspólnie kwiatów i jeziora, do którego nikt nie wpadnie przez zupełny przypadek... Kocham Cię Tusiołku...
-
Pamiętam o Was, cudne Księżniczki... <*>
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
zurdo replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moniu, żal i złość mi serce ściska... Tak długo nie byłam u Meli, u Dżekusia, nawet nie wiedziałam... Trzymaj się kochana, dobra kobieto, trzymaj się i zdrowiej. Tak samo Ty, Aniu... Ja wiem, że musi być dobrze, że nawet ten świat ma swoje granice głupiego, niesprawiedliwego absurdu... Meluś, Dżeki, pamiętam o Was Aniołki <*> -
I ja pamiętam, choć tak rzadko mogę zajrzeć... Tośka też opanowała metodę na spychacza do perfekcji ;) Pamiętam Norciu <*>
-
Kamel - rudzielec,który stał się Duńczykiem i jego wspaniała rodzinka :)
zurdo replied to modliszka84's topic in Foto Blogi
uuuu, z taką zabawką to się Tosia głęboko namyśliła i doszła do wniosku, że się już gniewać nie będzie, więc bardzo cieplutko Kamczysława pozdrawia :lol: -
Ale collakowo :lol: Laydi wygląda rewelacyjnie :loveu: Ciotka dusje, czy Ty możesz w ramach wiosennych porządków wyczyścić sobie skrzynkę, bo Ci się priwy wysypują i żadne nowe nie mieszczą?
-
Tak, tak, Normanek w sobotę wędruje do SWOJEGO domu :multi: Jego młoda opiekunka, przestraszona wizją nachodzących ją na wizyty poadopcyjne ciotek zmartwionych brakiem wieści, zarejestrowała się już na forum collie - tak więc będą wieści z pierwszej ręki i pełna kontrola, przynajmniej z mojej strony ;)
-
aaa, zapomniałam dodać, że rodzina o wszystkich normanowych zaszłościach oczywiście wie...
-
Korzystając z tego, że w końcu udało mi się dostać na dogo, chciałam Wam napisać, że we wtorek jestem umówiona na spotkanie z rodziną zdecydowaną na adopcję Normanka. Więc - trzymajcie baaaaardzo mocno kciuki. Pewnie nie uda mi się tu znowu szybko wejść, ale dam znać funi, jak wygląda sytuacja :)
-
A jeszcze próbka innego gatunku, z poGGaduch: [B]„moge tego psa przygarnąć tylko mam pytanie czy ta horoba da się leczyc?”[/B] [I]„Jaką chorobę ma Pan na myśli (...)”[/I] [B]„No tam pisze ze pies jest wykastrowany” [/B]:D
-
Kamel - rudzielec,który stał się Duńczykiem i jego wspaniała rodzinka :)
zurdo replied to modliszka84's topic in Foto Blogi
[url]http://i655.photobucket.com/albums/uu278/izape/190220098.jpg[/url] widzisz Kamczysław, jak bym na miejscu była u boku twojego mogłabym ci służyć swoim ryjem długim, bo ten twój to wybacz ale jakiś sprasowany jest... ale ty widzę wolisz inne suczki ładne... więc cię tylko chłodno pozdrawiam -
Znajdzie, musi... To naprawdę przepiękny pies... Myślę, że odstrasza raczej wiek, większość ludzi oczekuje, że pies nie będzie miał więcej niż 3 lata, a 5 to już absolutne maksimum... Na razie dzwonią sami debile, jak do psiego biura matrymonialnego, mimo że stoi jak wół, że wykastrowany. Szukamy tego jedynego, wspaniałego domu na resztę życia...
-
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
zurdo replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Słodziutkie futrzaki :D Masz, Monia, złote serce, ale to już banał... Pozdrawiamy całą wielką rodzinę, a po cichu przesyłamy dodatkowego buziaka Tosieńce