-
Posts
2279 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zurdo
-
Strach się bać :evil_lol: Rewelacyjne! :lol:
-
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
Był jeden mail z gumtree. Pani robi rewelacyjne wrażenie, ale... ma kotkę, jej córka także. Nie zaryzykuję :shake: Podesłałam Pani innego collaczka. Mam nadzieję, że to dobry znak i zacznie się jakiś ruch w sprawie Koralika :roll: -
Super, że szczęśliwie finiszujecie :lol: A my cierpliwie czekamy na nowe fotki Frankowskiego.
-
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
Andzia69, dzięki :Rose: Jak na razie - zero odzewu :shake: a nawet kąpać się chodzę z telefonem :p -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
[LEFT]Camara kochana, oczywiście wyślę Ci więcej zdjęć, tylko wrócę z pracy. GoskaGoska, dziękuję!!! :loveu: Aga, nie będzie OBCY nam zaglądał w nasze bazarki :diabloti: [/LEFT] -
Collie- bez domu, bez opieki, bez nadziei . DT NA CITO ! ma dom
zurdo replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Oczywiście, że nie możemy. Chodzi mi tylko o to, że Rybc!a była sceptycznie nastawiona do hotelu ze względu na odpowiedzialność za finanse. W momencie umieszczenia psa w hotelu odpowiedzialność za to przejdzie na fundację [U]czyli na nas.[/U] Frik nie jechałby do Niepołomic, tylko pod Warszawę, w tym hoteliku miesiąc kosztuje chyba 700 zł, ale nie jestem pewna... -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
Małgosiu, każde ogłoszenie jest dobre... Wczoraj dostałam potwierdzenie, że moje ogłoszenia będą w żółtych stronach, a dziś - ani śladu po nich :angryy: -
Collie- bez domu, bez opieki, bez nadziei . DT NA CITO ! ma dom
zurdo replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Rybc!a. Lucyna Własińska to dobry duch wszystkich collaków w potrzebie i psów ze schroniska w Gaju :lol: Jest właścicielką fundacji dr Lucy. Za pobyt w hotelu zapłaci fundacja, transport na FC oferował jeden z forumowiczów. -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
Wiem, pamiętam, bo trudno zapomnieć, jak strasznie zgrzeszyłaś na wątku Korala. Myślałam, ze skoro Koral jest u użytkownika tego forum, u hodowcy w dodatku, to będzie trochę inaczej. Święta naiwności... -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam... Nawet nie wiecie, ile dla mnie znaczy wasze zainteresowanie. Po miesiącach dobijania się, gdzie się da i żebrania o zainteresowanie Koralem. Uzupełniam w 1. poście, gdzie jest ogłaszany, żebyśmy się nie dublowały (ja też wrzuciłam go na kupiepsa). -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial]Napisałam do Lublina, wrzuciłam też Koralika na krakowski blog:[/FONT] [FONT=Arial][URL]http://zwierzakiwkrakowie.blox.pl/html[/URL][/FONT] [FONT=Arial]Podobno ogłoszenia z tego blogu są też publikowane w krakowskiej GW[/FONT] -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
Spróbuj, bardzo proszę... -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
A co do transportu - pewnie że lepiej żeby to było gdzieś bliżej, ale jak się zgłosi fajny dom z Poznania, to najwyżej przewiezie się go etapami. -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
W DT nie ma dzieci, ale w Kielcach spędził trochę czasu w domu, w którym, o ile mnie pamięć nie myli, było dziecko i nie było żadnych problemów. Z sukami jest super, z samcami się nie dogaduje. Koty goni. Reszta - tak jak napisałam w pierwszym poście - jest kontaktowy, energiczny, lubi zainteresowanie ze strony człowieka, ale bez włażenia mu na głowę. Potrzebuje się wyszumieć, jak każdy zdrowy młody pies. Ma ok. 2 lat. -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
Na alegratce ogłoszenie korala obejrzało ponad 1700 osób i zero odzewu... Dlatego tak mi zależy na papierowych, może one będą skuteczniejsze :roll: -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
Pies przebywa w Dorohusku. Tel. 0604439129, mail: [EMAIL="adoptuj_collie@getnet.pl"]adoptuj_collie@getnet.pl[/EMAIL]. Dziękuję wszystkim, którzy chcą pomóc, bo na FC zainteresowanie Koralem było raczej mniejsze niż większe... Jutro będzie ogłoszenie w warszawskich zółtych stronach, zamówię też w lubelskim dodatku GW. Gdzie są ogłoszenia w necie - nie sposób już odtworzyć, bo lista została z FC usunięta. Dwukropek, forum GW, alegratka - tam są na pewno. O pozostałych nie wiem, dziś będę siedziała i jak mi net pozwoli powrzucam go z powrotem na różne strony. Allegro już pewnie nieaktualne... -
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
Aga :loveu: Pewnie, że trzeba... Tylko ja nie mam jak kupić lubelskiego wydania, żeby zobaczyć, jak mam to zrobić... Wiesz, jak się zamawia tam ogłoszenia? -
W zeszłym roku była też starowinka Tosia, odkupiona z łańcucha. Przeszła chyba przez ten sam hotelik, a teraz - jest w swoim domku. Cuda się zdarzają... A tymczasem Lucy chudnie i czuje się lepiej. Wg słów pani Ewy: :multi: Wkrótce powinny być zdjęcia.
-
Co z nim teraz będzie?::: Będzie szczekał po niemiecku :)
zurdo replied to zurdo's topic in Już w nowym domu
DT to oczywiście rozwiązanie lepsze niż schron, ale... On ma dwa lata i nigdy nie miał domu... Najwyższa pora, żeby przestał się tułać. Chciałabym, żeby przez wrześnień, czyli ten czas, który mu został, maksymalnie się zmobilizować i zrobić wszystko, co możliwe, żeby mu w końcu dom znaleźć. Czy naprawdę w innych miastach nie ma lokalnych dodatków do gazet, w których prosto, szybko i tanio można dać ogłoszenie? -
Collie- bez domu, bez opieki, bez nadziei . DT NA CITO ! ma dom
zurdo replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Wygląda na to, że to kolejna osoba, która rzuciła Frika na rzecz młodszego psa... 'Zgniewany' interesuje się raczej poznańską collaczką... -
Założyłam Koralowi wątek z prośbą o pomoc w ogłoszeniach: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=119809[/URL] Podrzućcie go od czasu do czasu, a moze tu zajrzy ktoś, kto mógłby pomóc... Bo naprawdę nie wiem, co z nim zrobimy. nie wyobrażam sobie, żeby miał wrócić do schronu. Ten pies ma dwa lata i nigdy nie miał domu, najwyższa pora...
-
Koral w zeszłym roku błąkał się w okolicach Kielc. Dostrzegła go saga86, tak wówczas wyglądał: [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://images12.fotosik.pl/91/e8a65783ea1090cc.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] Potem zniknął na parę miesięcy, by na początku kwietnia odnaleźć się w kieleckim schronisku: [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/470/080331schron31jm4.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] Ponieważ schronisko to znane jest z podmiotowego i pełnego troski podejścia do własnych podopiecznych, postanowiliśmy zabrać go stamtąd jak najszybciej. Dzięki pomocy wielu osób, które boję się wymieniać, żeby nikogo nie pominąć, udało się zrobić na tyle sprawnie, że pies nieco pogryziony, ale żywy opuścił schron, a to już spory sukces. Pani Halina z forum collie zgodziła się przyjąć go na tymczas, mimo poważnych problemów zdrowotnych i rodzinnych, jakie miała. 12 kwietnia pokaleczony, chudy jak szczapa, 16-kilogramowy, zapchlony, źle odżywiony, z sierścią wypadającą całymi kłębami przejechał z Kielc pod Dorohusk. Tak wyglądał wtedy: [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://www.bankfotek.pl/image/60123.jpeg[/IMG][/SIZE][/FONT] U pani Haliny pies został zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany. Nabrał ciała i mięśni (obecnie waży 29 kg). Nabrał ogłady. Choć nigdy nie miał domu, a ze strony ludzi (zwłaszcza mężczyzn) wiele dobrego go nie spotkało, okazał się pojętnym, fajnym psem z wielką chęcią współpracującym z człowiekiem. Pozbył się włóczęgowskich nawyków, nauczył wracać na zawołanie. Jest radosnym, mądrym psem. Wypiękniał. Tak wygląda teraz: [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://images41.fotosik.pl/7/9a4af517dc6762f4.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]*[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][IMG]http://images41.fotosik.pl/7/902a50b1b2ff5c4a.jpg[/IMG][/FONT][/SIZE] Problem polega na tym, że mimo ogłaszania Korala na wielu portalach, zainteresowanie nim było zerowe. Okazał się za mało collakowy. Także apele o pomoc w ogłaszaniu i szukaniu domu na forum collie nie spotkały się ze szczególnie wielkim odzewem (za mało collakowy?). Dzięki kilku osobom Koral miał sporo ogłoszeń w necie, które jednak nie przyniosły żadnego efektu. A Koral zasiedział się w DT za długo, o wiele za długo. Dłużej tam być nie może, ze względu na sytuację i zdrowie p. Haliny, ze względu na jej wyjazd za granicę. Koral ma niecały miesiąc na rozpoczęcie nowego życia, życia w stałym domu, bo inaczej... nie wiem, nawet mi to przez gardło nie przejdzie... Nie wyobrażam sobie, aby historia zatoczyła tak złośliwe koło... Potrzebne są ogłoszenia papierowe, w lokalnych gazetach. Te ogłoszenia są często za darmo lub za koszt sms-a. Stołeczne gazety biorę na siebie, w łódzkich zobowiązała się pomóc Kolia. Potrzebna pomoc osób z innych miast. Lublin, Kraków, Radom, Biała Podlaska, Katowice... Im więcej, tym większe szanse, że historia Korala nie skończy się porażką i zmarnowaniem pracy i zaangażowania wielu osób. Wierzę, że tu znajdą się osoby, które nie będą patrzyły, ile collie jest w collie, które nie będą się zastanawiały, czy temu psu warto pomóc, że nie będę musiała żebrać o zainteresowanie losem tego psa... Nie proszę o wiele, tylko o krótkie ogłoszenia w lokalnych gazetach... Koral jest ogłoszony: [B]w necie[/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]allegro[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]alegratka[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]dwukropek[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]kupiepsa[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]dogs.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]gumtree[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]ojej[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]swietokrzyskie.schronisko.net[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]adopcje.org[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]zwierzeta.pilne.net[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]petworld[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]ogloszenia.wp.pl[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]ogłoszenia.adverts.pl[/SIZE][/FONT] [COLOR=#905000]http://www.wegetarianie.pl[/COLOR] [COLOR=black]ALEOKAZJA.PL[/COLOR] [COLOR=black]eoferty.com.pl[/COLOR] [COLOR=black]dorbne.centurmofert.pl[/COLOR] [COLOR=black]pineska.pl (mazowieckie)[/COLOR] [URL="http://www.ogloszeniadrobne.bytom.pl/index.php?nr=3985&src=aktywacja"]http://www.ogloszeniadrobne.bytom.pl...&src=aktywacja[/URL] [url=http://www.ogloszenia.nowy-sacz.pl/index.php?nr=15766]R
-
Matko, jaka sznupa przerażona :shake: Wrzuciłam ją na FC. Jak ma 40 cm w kłębie, spróbuj się skontaktować z kimś od sheltie (może terra), niech jej założą wątek na swoim forum :roll: Wątków nigdy za wiele...
-
Tak, 10-letnie i nieco starsze collaki znajdowały dom. Sęk w tym, że wszystkie były jeszcze w niezłej formie, czego o Lucy nie da się powiedzieć... Był staruszek Dali, moja miłość, bardzo stary i bardzo chory, ale Paluch pomógł mu odejść, zanim mu pomogliśmy :angryy: Dali miał dożyć swoich dni w hoteliku Murki, Lucy też czeka na miejsce u Murki. Mam nadzieję, ze doczeka, ale to nie zwalnia nas z szukania domu. Cuda się zdarzają, chcę wierzyć, że i w tym wypadku jakiś się zdarzy...