Kate1
Members-
Posts
383 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Kate1
-
Przytulam Cię Rozi. Ja też kiepsko spałam tej nocy i czuję taką bezsilność i smutek. I strach o Malutką. Tyle w życiu wycierpiała, a teraz to wszystko się zwala na to jedno biedne ciałko. Czy ustalaliście już jakieś terminy z lekarzem, czy finansowo da radę przeprowadzić tą pierwszą operację? Kompletnie się nie znam na zbiórkach ale są tutaj ludzie, którzy potrafią takie rzeczy ogarnąć. Czas odgrywa tutaj chyba dużą rolę...
-
Przykro, kiedy odchodzą tak dobrzy ludzie. Co do gdybania, możemy sobie gdybać co by było gdyby ... Faktem jest, znam takie przypadki, kiedy ludzie nie chcąc zostawić bliskich na kilka dni, żeby udać się do szpitala, zostawiali ich na zawsze. Współczuję rodzinie P. Jurka i współczuję tym wszystkim jego zwierzakom ...
-
U mnie w bloku mam dwa takie koguty - sąsiadkę tuż pode mną i małoletniego sąsiada trzy mieszkania pode mną - stąd moja awersja do kogutów. Gdyby ich "pianie" nie odbywało się tak często, i to w dodatku o wyjątkowej porze, kiedy jeszcze koguty śpią, nie miałabym nic do "budzików". Tak niestety, koguty kiepsko mi się kojarzą...
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Kate1 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Jakże nie lubię tej daty - 27. Dzisiaj to równe trzy lata odkąd Feniks pobiegł za tęczowy most. Tak smutno, że niewiele się nacieszył ciepłem opieki Marii. Pozostaje mi wierzyć, że tam, po tamtej stronie jest cudownie, że dopiero tam zaczyna się raj ... Ponoć ci, co tam mieli okazję się pojawić, choć na moment, nie chcieli wracać... Mam nadzieję, że jesteś szczęśliwy, Fenisiu. Pamiętam o Tobie, cudowny Psiaku -
Co za emocje... Z pewną taką nieśmiałością muszę się przyznać, że usnęłam przed 22.00. Telewizji nie oglądam, ale sobie myślę - wyniki będą na DOGO - już Rozi o to zadba. A teraz przyznam się do czegoś jeszcze - kiedy weszłam na bazarek, zostało jeszcze 9 liczb, w sumie więc zadanie było ułatwione. I kiedy tak bawiliśmy się w tego totolotka, tak sobie pomyślałam - kurde, a jak trafię i nie puszczę "normalnego" kuponu? Nie, żebym była hazardzistą, ale dawno, dawno temu zdarzało mi się raz na jakiś czas coś tam skreślić... Skreśliłam 6 z 8 liczb, które mi zostały tutaj i w poniedziałek, w drodze z pracy puściłam swój kupon. Dzisiaj rano, zaraz po przyjściu do pracy, zaglądam na DOGO i czytam tytuł, że KATE1 kupiła szczęśliwy los... No to możecie sobie wyobrazić jakie emocje były we mnie - szóstka była poza zasięgiem, ale skromna trójeczka jak nic. Oczywiście te pieniążki pójdą na Dogomaniacki cel bo w sumie z Waszą pomocą ta trójka do mnie wpadła. Za wszystkie gratulacje skromnie dziękuję, ale największą Wygraną tej naszej zabawy jest oczywiście Pola, która uzbierała troszkę pieniążków.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
Kate1 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Melduję się u Ciebie Feniksie, jak co miesiąc ... Pamiętam ...