Jump to content
Dogomania

Puchatek

Members
  • Posts

    3139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Puchatek

  1. [quote name='Figa Bez Maku']Iwona..jak myślisz ..czy 100% pewne szelki wpłynęłyby na decyzję państwa? Myślę o czymś w rodzaju kamizelki z przypinaną smyczą..z tego nawet psi akrobata nie wyjdzie..tak mi się wydaje..... [/quote] Zauważ że ostatnim razem nie wyszła z szelek tylko "Pana przewróciła ...". Uciekła razem ze smyczą. :shake:
  2. Przed chwilą Bunia jadła śniadanie strasznie przy tym mlaskając. Siedzę obok i mówię tak do monitora: "Nauczyła byś się jeść po ludzku a nie tak mlaszczesz i mlaszczesz". Często do niej podczas jej posiłku coś powiem i nic, nie zwraca uwagi. A teraz kątem oka patrzę i widzę że psica patrzy się na mnie z wyrazem oburzenia w oczach. Przerwała jedzenie na dobre kilka sekund. No, no, może ona rozumie więcej niż mi się wydaje. ;-)
  3. Jak Agnie mówi "Boże w niebiesiech ..." to zawsze coś się dzieje...
  4. Dobrze by było żeby zgłosił się ktoś z Dogo z Krakowa i wypowiedział jakie są szanse na hotelik, za ile, ew. jakie są możliwości schroniskowe.
  5. A jeszcze jedna sprawa dotycząca banerków. Do zrobienia potrzebne są zdjęcia. Z uwagi na to że już kiedyś odbyłem nieprzyjemną rozmowę na temat praw autorskich do zdjęć wykonwanych w łódzkim schronisku mam pytanie. Które zdjęcia mogę wykorzystać z tych linków które podała szajbus?
  6. [quote name='loozerka']A ja psa chorego od miesiąca nie lecze....bidulina, no....[/quote] Bo to zła Pani jest ... :mad: :evil_lol:
  7. Może by tak zmienić tytuł wątku i go przenieść bo jak ciągle czytam o tej depresji i szukaniu DT to .....
  8. No więc cały czas do tego zmierzam, że nie powinna wracać do Was (gdziekolwiek by to nie było schron czy przytulisko. Powinna zostać w Krakowie, pytanie tylko czy nie ma przeszków formalno-prawnych i czy jakiś schron w Krakowie ją przyjmie. W grę wchodzi też hotelik ale wtedy musielibyśmy się sprężyć i zebrać odpowiednią kwotę pieniędzy (na dłuższy pobyt).
  9. [quote name='iwop']Wybacz Puchatek ale w krakowie zostac nie może... nikt sie nia nie zajmie.[/quote] Myślałem raczej o przeszkodach formalno-prawnych bo w Krakowie nawet w schronie będzie miała lepiej niż w Waszym gdzie ją zagryzą po prostu. A to dałoby nam czas tak niezbędny do szukania DT albo domu docelowego. Słusznie nie była w schronie tylko w przytulisku ale jak napisałaś tam grozi jej zagryzienie więc tam powrót jest bez sensu.
  10. Jeszcze jedna możliwość, może płatny hotelik.
  11. Jeszcze może za wcześnie na to ale pomyśleć już trzeba na wszelki wypadek. Jeśli w Krakowie i okolicach nic się nie znajdzie to czy jest możliwe zrobić tak aby trafiła do schronu ale w Krakowie? Do poprzedniego lepiej żeby nie wracała (wiadomo dlaczego).
  12. Możesz wkleić jakieś jej zdjęcie? Bunia jest napalona na koty. Każdego wyczuje (jak się przypadkiem nie zamyśli).
  13. Są różne dni, raz jest lepiej a raz gorzej. Dzisiaj akurat się tak zbiegło. Szkoda bardzo Belli ale nie wiem czy miała duże szanse. W pewnym momencie poddała się. Tak jakby sama wybrała. Teraz przynajmniej już się nie męczy. A Mela nadal ma duże szanse. Może będzie miała DT w Krakowie. Zobaczymy. Może jutro będzie lepszy dzień.
  14. Szajbus, rozumiem że wiesz dużo na temat łódzkich psiaków. Mogę zrobić jakieś banerki dla nich tylko chciałbym wiedzieć które z nich w pierwszej kolejności. W tej chwili u mnie w podpisie jest Stella i jeszcze miałem zrobiony banerek dla Melanża ale nie zdążył się przydać. Jak zrobię to będą do pobrania pod linkiem w moim podpisie.
  15. OK teraz wszystko jasne Tylko może jeszcze w samym poście napisz że pogrubione są w DT żeby dla wszystkich było od razu jasne
  16. Szajbus, całkiem nie rozumiem tej wyliczanki. Melanż przecież nie potrzebuje już a jest wymieniony. Tytuł jest na czerwono co może sugerować że te na czerwono szukają. Nic nie kapuję.
  17. No niby tak ale to jest prawie dobrze a jak wiadomo prawie robi dużą różnicę.
  18. [quote name='noemik']gdzie jest teraz Mela? może uda się znaleźć dobry DT w Krakowie, żeby jej nie wozić tam i z powrotem?[/quote] Już to proponowałem wcześniej ale jakoś bez odzewu. To byłoby najlepsze rozwiązanie. Kraków duże miasto, łatwiej tam znajdziemy DT niż w świętokrzyskiem. Iwop, Figa zaproponowała żebym zrobił plakat który ona porozwiesza w Warszawie w sprawie domu dla Meli i to było faktycznie skierowane do niej żeby napisała treść takiego plakatu a ja to już graficznie poskładam.
  19. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Coś tak zacząłem podejrzewać już po pierwszych relacjach. Może być "surprise" albo już zapomniana, pochodząca właśnie z francuskiego, nasza SIURPRYZA. :lol: PS. Melanż też z francuskiego :lol:
  20. Zrobię ale dopiero po południu. Potrzebuję tekstu bo to wychodzi mi najgorzej. Myślę że dom nie potrzebuje "specjalnych" zabezpieczeń. Po prostu teraz Mela jest zestresowana i ucieka. Za miesiąc dwa już nie będzie to istotne jak sądzę. Bunia też miała być typem uciekinierki (przez siatkę potrafi przejść) a teraz jest posłuszna, czasem odbiegnie za daleko ale nie żeby uciekać tylko usiłuje przeforsować swoją koncepcję spacerku.
  21. Robisz coś jeszcze z tym banerkiem Meli czy spasowałaś?
  22. A nie mogą jeszcze chwilę jej potrzymać może znajdzie się DT w Krakowie żeby nie musiała tak daleko jeździć. Iwop, może ona do Ciebie tak uciekała?
  23. Z Melą już dobrze. Znalazła się tylko DT chce zrezygnować więc szukamy DT, najlepiej w Krakowie żeby nie musiała daleko jeździć. A Martulcia pewnie zajęta psem i pracą więc może nie może.
  24. Kto znalazł? I gdzie jest teraz?
  25. Chyba standarowo A4 i prosimy o numer telefonu do ogłoszenia.
×
×
  • Create New...