-
Posts
3139 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Puchatek
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Puchatek replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Zrobiłem banerek dla Kinga. Można go wziąć z tego postu albo z linku w podpisie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39161"][IMG]http://dardan.neostrada.pl/banerki/King_banerek_1.gif[/IMG][/URL] -
Jak to wszystko przeczyta to w ogóle się nie pokaże, zmieni nick i tyle będziemy ją widzieć ;-) Ciekawe tylko jak będzie na temat swoich zupełnie niecharakterystycznych psów pisać pod innym nickiem ;-)
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Puchatek replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Też zaglądam, tylko, niestety :-( -
Bo wujek Puchatek jest "bezlitośnie spokojny człowiek" więc nie rozrabia. PS. To widzę że wszystko ustalone. Loozerce pozostaje tylko się zastosować ;-)
-
[quote name='AnkaG']Loozerka to nam jeszcze flaszkę postawi, że ciotki pamietają i tęsknią. :evil_lol:[/quote] A może wśród nas są nie tylko cioteczki :mad: A może wśród nas są również niepijący :mad:
-
[quote name='coztego']Ja nie mówię, że jest super 8) Ale gdybym miała jeszcze raz zdecydować o sterylizacji, nawet wiedząc, że to własnie moja suka będzią to popuszczającą, to bym się nie wahała ani chwili.[/quote] Rozumiem Twoją determinację w tej sprawie ale nie zapominaj że nie tylko Ciebie by to dotyczyło. I nie myślę tu nawet o rodzinie (chociaż to też ważne) ale o suce. Dorosły pies sikając pod siebie zdaje sobie sprawę z tego źle robi i "wstydzi się" tego. U wrażliwszych może to niekorzystnie odbić się na psychice. Nie ma lekko, zwykle jest coś za coś. PS. O ile jestem w stanie podjąć kilkuprocentowe ryzyko to gdybym miał pewność że będzie sikać w życiu nie zdecydowałbym się na sterylizację (w moim konkretnym przypadku o tyle nie ma zastosowania że Bunię wziąłem ze schroniska już wysterylizowaną więc nic do powiedzenia nie miałem)
-
[quote name='wobie'][COLOR=red]Pikuś[/COLOR] trzymaj się!! nie daj się [COLOR=red]pieską[/COLOR]!!![/quote] Po pierwsze [B][COLOR=red]K[/COLOR][/B]ikuś a po drugie piesk[B][COLOR=red]om[/COLOR][/B] :cool3: [quote name='wobie']Kikuś trzymaj się!! nie daj się pieskom!!! zadowolona?[/quote] Zadowolon[COLOR=red][B]y ;-)[/B][/COLOR]
-
No to jacyś normalni ludzie się trafili. Może trochę małą odstresują.
-
A Titanic mocno przedwojenny zatonął min. dlatego że materiał kadłuba był marnej jakości, ciekawe nie ? :evil_lol:
-
Dzisiaj Bunia miała wpadkę. Musiałem ją zostawić w domu na bardzo długo i psina niestety nie wytrzymała i walnęła qoopę w pokoju TZ-ki. Porwała też trochę firankę (w sumie nieznacznie) wygląda na to że chciała wydostać się na balkon żeby tam sobie ulżyć. W sumie jej winy żadnej i nawet nie miałem do niej pretensji. Natomiast co ważne, parę godzin potem popuściła. Dla mnie jest to wyraźne potwierdzenie tezy o nerwowym pochodzeniu jej popuszczania. Psinka się zestresowała i od razu problem. To jak dla mnie w zasadzie dobra wiadomość. Natomiast fakt że ją ktoś bił jest dla mnie coraz bardziej oczywisty. Jak zauważyłem tą qoopę to tak się skuliła jakby czekała że ją uderzę.