Jump to content
Dogomania

Puchatek

Members
  • Posts

    3139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Puchatek

  1. Po pierwsze babeszjoza jest o tyle specyficzna, że o ile wiem jest tylko jedno lekarstwo. Moim zdaniem świadczy to o tym, że babeszje są bardzo trudne do wytłuczenia i może nie ma jeszcze specyfiku na ew. przetrwalniki. Co do odrobaczania to obie wersje przez Ciebie podane są złe ze wzgledu na to że jest to niepotrzebne trucie psa. Zamiast podawać specyfik najpierw sprawdza się qoopę czy jest taka potrzeba a później ew. stosuje. I w każdej fazie taka kolejność. Qoopę sprawdza się dla pewności trzykrotnie w pewnych odstępach czasu.
  2. Człowiek może stanąć na połowie swoich łap to pies też może :diabloti:
  3. A może jest tak, że gdzies w organizmie przechowują się przetrwalniki i po jakimś czasie się wysiewają.
  4. No to czekamy na relację z pierwszego rodzinnego spotkania :-) No to za chwilę trzeba będzie Kingusiowy banerek usunąć :-)
  5. Na jednym z portali znalazłem opis Preventica: [I][B]PREVENTIC[/B] - Obroża przeciwko kleszczom.[/I] [I]Amitraza jest akarycydem doprowadzającym do odczepienia się kleszczy. Założenie obroży powoduje „odpadnięcie" 95% pasożytów w okresie 24 godzin od momentu przyssania. Obroża stanowi oryginalny środek prewencji przeciw piroplazmozom (kleszcze przenoszą piroplazmy dopiero po trzech dniach od przyssania się). Na skuteczność oddziaływania obroży nie ma wpływu woda ani wilgoć. Woń obroży nie zakłóca powonienia psa (testowano u psów myśliwskich, śledczych oraz wykrywających narkotyki). Obroża jest wyposażona w metalowe zapięcie zapobiegające jej zgubieniu. Zapobieganie przyczepianiu się i eliminacja roztoczy pasożytniczych, zwłaszcza kleszczy. Nie stosować dla szczeniąt poniżej 8 tygodni życia dla psów chorych i podczas rekonwalescencji oraz suk ciężarnych i karmiących.[/I] Jeszcze dodatek z innego portalu: [I]Dawkowanie i stosowanie:[/I] [I]Opakowanie otwierać bezpośrednio przed zakładaniem.Obrożę należy dopasować dokładnie do szyi psa tak, by miała jak największy kontakt ze skórą. Wystający poza zapinkę nadmiar obroży odciąć. Obroża winna być stale noszona. [/I] [I]Jej skuteczność pojawia się po kilku dniach noszenia i utrzymuje się do 4 miesięcy (p. kleszczom).[/I] [I]W przypadku kąpieli psa z użyciem detergentu (szampon) należy wcześniej zdjąć obrożę i ponownie założyć po wyschnięciu sierści. Efekt działania amitrazy wystąpi znów po 24 godzinach.[/I] [I]Ostrzeżenia:[/I] [I]Alergiczne reakcje skórne występuje wyjątkowo rzadko.[/I] [I]Chronić preparat przed dziećmi![/I] [U][I]Myć dokładnie ręce po każdorazowym dotknięciu obroży.[/I][/U] (no to zbyt wygodne to to nie jest) [I]Produkt jest toksyczny po spożyciu.[/I] [I]Stosować wyłącznie u zwierząt.[/I] I chyba ważny z jeszcze jednego: [I]Obroży nie stosować jednocześnie z innymi insektycydami.[/I] Poszukam jeszcze oryginału. Znalazłem producenta, francuską firmę VIRBAC ale na stronie jest samo bleblanie jacy świetni są a o produktach praktycznie nic. Aż dziw że wymienili najważniejsze swoje produkty.
  6. Szukając danych producenta na temat obroży znalazłem artykuł na temat babeszji, który mnie zaniepokoił. Szczególnie nie podoba mi się jedno zdanie, cytuję z pamięci ale sens jest właśnie taki: "Babeszjozy nie da się całkowicie wyleczyć, [B]zwykle[/B] zdarzają się nawroty, są one jednak słabsze."
  7. Nie wiem jak to tam jest, przytaczam tylko opinię.
  8. Przede wszystkim poszedłem do p.Magdy żeby dowiedzieć się o czipowanie. Do końca maja można u nas zrobić to za darmo, więc jeśli robić, to teraz. Chciałem się dowiedzieć jakie jest stanowisko p.Magdy w tej sprawie bo poczytałem sobie trochę na dogo i miałem mieszane uczucia (co prawda strasznie stare te wątki, chyba już to nikogo nie interesuje). No i przeczytałem, że komuś się czip przesunął z szyi na nogę i trzeba było wycinać, że w Polsce nikt nie ma czytników, że baza nie istnieje itd. Okazuje się że przynajmniej u nas w powiecie wszyscy weci mają czytniki, straż miejska i schroniska też. Baza jest [URL="http://www.identyfikacja.pl"]www.identyfikacja.pl[/URL] , powiązania z europejską bazą też, a z tymi komplikacjami wszczepieniowymi to rzadkość, więc chyba sobie zaaplikujemy.
  9. Dopytałem. Po prostu woda powoduje wypłukiwanie substancji czynnej z obroży. Jeśli się uda to należy zdjąć obrożę na czas pławienia się psa w wodzie i z założeniem odczekać aż przeschnie.
  10. Szkoda tylko, że zawsze osiemnaste. ;-)
  11. [quote name='maciaszek']A dlaczego nie traktować go poważnie? Nie bardzo wiem... Przy pytaniu zaznaczyłaś, że pytasz poważnie co oznacza iż sama uznałaś że trzeba to podkreślić. Jedynie odniosłem się do tego bez jakiejkolwiek złej myśli :oops:
  12. Ciekawe jak Loris ma naprawdę na imię.
  13. [quote name='maciaszek']Agnieszko, a czy Ty nie masz czasem problemów z krzepliwością? Poważnie pytam. Wiem, że Drago jest dużym, silnym psem, ale jednak... Chciałabym to zobaczyć, oj chciałabym :lol: Może jakieś zdjęcia seryjne??[/quote] Jeśli Twoje pytanie potraktować poważnie to raczej nie z krzepliwością a ścianki naczyń krwionośnych ma słabe (że już tak sobie pooceniamy zdrowie Agnieszki :cool3: ) Co do pływania to może jakiś filmik ;)
  14. Dobrze że się jakiś Wszechcośtam nie napatoczył po drodze :evil_lol:
  15. [quote name='Figa Bez Maku']a ja tak sobie mślę ,że loozerka nie wie jak ma teraz nadrobić te wszystkie zaległości.....tyle do czytania.....( i pewnie do oglądania:shake: ),ze...po prostu.....przyczaiła się i nie robi nic:roll:[/quote] No i do czytania nie musi się logować więc po cichu sobie czyta. Jak przeczyta to się ujawni. :evil_lol:
  16. Jowita jak każda młoda mama czujna musi być! Fajnie że jakieś zdjęcia się pokazały.
  17. No to ekstra. Kinguś trafi może wreszcie jak należy a i z racji kontaktów międzyludzkich bedą jakieś wiadomości co jakiś czas. :-)
  18. To pewnie przez pogodę. Podejrzewam że większość to byli przypadkowi goście baru który był akurat najbliżej. Przyszli zjeść i napić się a o akcji dowiedzieli się na miejscu.
  19. [quote name='KingaW']Halo Pajunia, daj spokój!!!Ale (chyba) Twoja pomoc nie będzie tym razem potrzebna......Tra, la, la......Nie powiem nic, Ciotki i Wujkowie: KCIUKI![/quote] Widzę że chyba wczorajsze spotkanie daje jakieś efekty :lol: Czy się nie mylę?
  20. [quote name='wiq']To się chłopak postarał;) Pozazdrościć syna - mój brat w życiu by nie wpadł na to, żeby mamę zaprosić do kina:shake:;)[/quote] Córki też mogą wpadać na takie pomysły. Wpadłaś? ;) :evil_lol:
  21. Właściwie najwięcej moim zdaniem mają do powiedzenia w tej sprawie KingaW i Gajowa ponieważ one najbardziej są zaangażowane (szczególnie Gajowa na której spoczywa ciężar fizycznej opieki). Jeśli z ich strony jest zgoda to trzeba załatwiać z Pajunią próbę adopcji. Moja propozycja (jak przy ślubie) jak ktoś ma coś przeciw w tej sprawie to niech pisze teraz a jeśli nie teraz to niech już nic nie pisze.
  22. [quote name='Figa Bez Maku']Bo co????? zaszkodzi psu? czy obróżce? Bo chyba lepiej zdjąć przed kąpielą? no i minus ,że jeśli jesteśmy nad woda i pies włazi co chwila to praktycznie chyba nie można mu już włożyć obroży..bo sierść nie wyschnie?:-o[/quote] Dopytam. Nie wiem dlaczego i nic mi się nie nasuwa.
  23. A domek jest "usieciowiony" czy informacje o Felusiu vel Kikusiu będziemy mieli tylko raz na rok?
  24. Byłem ale dotarłem tylko pod wejście bo Bunia fizycznie skapitulowała (upał) i odmówiła przesuwania swojej cielesności w przestrzeni. Ponieważ to miało być przyjemne przede wszystkim dla niej zdecydowałem że wracamy. Tak więc nic nie zobaczyliśmy, przejechaliśmy się dwa razy pociągiem i zrobiliśmy kawałek po Wawie. Tyle naszego że żyjemy.
×
×
  • Create New...