-
Posts
3139 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Puchatek
-
Po pierwsze babeszjoza jest o tyle specyficzna, że o ile wiem jest tylko jedno lekarstwo. Moim zdaniem świadczy to o tym, że babeszje są bardzo trudne do wytłuczenia i może nie ma jeszcze specyfiku na ew. przetrwalniki. Co do odrobaczania to obie wersje przez Ciebie podane są złe ze wzgledu na to że jest to niepotrzebne trucie psa. Zamiast podawać specyfik najpierw sprawdza się qoopę czy jest taka potrzeba a później ew. stosuje. I w każdej fazie taka kolejność. Qoopę sprawdza się dla pewności trzykrotnie w pewnych odstępach czasu.
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Puchatek replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Człowiek może stanąć na połowie swoich łap to pies też może :diabloti: -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Puchatek replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
No to czekamy na relację z pierwszego rodzinnego spotkania :-) No to za chwilę trzeba będzie Kingusiowy banerek usunąć :-) -
Na jednym z portali znalazłem opis Preventica: [I][B]PREVENTIC[/B] - Obroża przeciwko kleszczom.[/I] [I]Amitraza jest akarycydem doprowadzającym do odczepienia się kleszczy. Założenie obroży powoduje „odpadnięcie" 95% pasożytów w okresie 24 godzin od momentu przyssania. Obroża stanowi oryginalny środek prewencji przeciw piroplazmozom (kleszcze przenoszą piroplazmy dopiero po trzech dniach od przyssania się). Na skuteczność oddziaływania obroży nie ma wpływu woda ani wilgoć. Woń obroży nie zakłóca powonienia psa (testowano u psów myśliwskich, śledczych oraz wykrywających narkotyki). Obroża jest wyposażona w metalowe zapięcie zapobiegające jej zgubieniu. Zapobieganie przyczepianiu się i eliminacja roztoczy pasożytniczych, zwłaszcza kleszczy. Nie stosować dla szczeniąt poniżej 8 tygodni życia dla psów chorych i podczas rekonwalescencji oraz suk ciężarnych i karmiących.[/I] Jeszcze dodatek z innego portalu: [I]Dawkowanie i stosowanie:[/I] [I]Opakowanie otwierać bezpośrednio przed zakładaniem.Obrożę należy dopasować dokładnie do szyi psa tak, by miała jak największy kontakt ze skórą. Wystający poza zapinkę nadmiar obroży odciąć. Obroża winna być stale noszona. [/I] [I]Jej skuteczność pojawia się po kilku dniach noszenia i utrzymuje się do 4 miesięcy (p. kleszczom).[/I] [I]W przypadku kąpieli psa z użyciem detergentu (szampon) należy wcześniej zdjąć obrożę i ponownie założyć po wyschnięciu sierści. Efekt działania amitrazy wystąpi znów po 24 godzinach.[/I] [I]Ostrzeżenia:[/I] [I]Alergiczne reakcje skórne występuje wyjątkowo rzadko.[/I] [I]Chronić preparat przed dziećmi![/I] [U][I]Myć dokładnie ręce po każdorazowym dotknięciu obroży.[/I][/U] (no to zbyt wygodne to to nie jest) [I]Produkt jest toksyczny po spożyciu.[/I] [I]Stosować wyłącznie u zwierząt.[/I] I chyba ważny z jeszcze jednego: [I]Obroży nie stosować jednocześnie z innymi insektycydami.[/I] Poszukam jeszcze oryginału. Znalazłem producenta, francuską firmę VIRBAC ale na stronie jest samo bleblanie jacy świetni są a o produktach praktycznie nic. Aż dziw że wymienili najważniejsze swoje produkty.
-
Przede wszystkim poszedłem do p.Magdy żeby dowiedzieć się o czipowanie. Do końca maja można u nas zrobić to za darmo, więc jeśli robić, to teraz. Chciałem się dowiedzieć jakie jest stanowisko p.Magdy w tej sprawie bo poczytałem sobie trochę na dogo i miałem mieszane uczucia (co prawda strasznie stare te wątki, chyba już to nikogo nie interesuje). No i przeczytałem, że komuś się czip przesunął z szyi na nogę i trzeba było wycinać, że w Polsce nikt nie ma czytników, że baza nie istnieje itd. Okazuje się że przynajmniej u nas w powiecie wszyscy weci mają czytniki, straż miejska i schroniska też. Baza jest [URL="http://www.identyfikacja.pl"]www.identyfikacja.pl[/URL] , powiązania z europejską bazą też, a z tymi komplikacjami wszczepieniowymi to rzadkość, więc chyba sobie zaaplikujemy.
-
Szkoda tylko, że zawsze osiemnaste. ;-)
-
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Puchatek replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']A dlaczego nie traktować go poważnie? Nie bardzo wiem... Przy pytaniu zaznaczyłaś, że pytasz poważnie co oznacza iż sama uznałaś że trzeba to podkreślić. Jedynie odniosłem się do tego bez jakiejkolwiek złej myśli :oops: -
Loris -teraz Iwan Collie z ronda w ostrowcu juz w nowym domku!
Puchatek replied to iwop's topic in Już w nowym domu
Ciekawe jak Loris ma naprawdę na imię. -
Łódź-Ogromny Psi Szkielet:((((Odnalazł "swoich" LUDZI:))))
Puchatek replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Agnieszko, a czy Ty nie masz czasem problemów z krzepliwością? Poważnie pytam. Wiem, że Drago jest dużym, silnym psem, ale jednak... Chciałabym to zobaczyć, oj chciałabym :lol: Może jakieś zdjęcia seryjne??[/quote] Jeśli Twoje pytanie potraktować poważnie to raczej nie z krzepliwością a ścianki naczyń krwionośnych ma słabe (że już tak sobie pooceniamy zdrowie Agnieszki :cool3: ) Co do pływania to może jakiś filmik ;) -
Figa W Afrykańskim Klimacie - JUZ SZCZESLIWA W SWOIM DOMKU!!!
Puchatek replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Dobrze że się jakiś Wszechcośtam nie napatoczył po drodze :evil_lol: -
[quote name='Figa Bez Maku']a ja tak sobie mślę ,że loozerka nie wie jak ma teraz nadrobić te wszystkie zaległości.....tyle do czytania.....( i pewnie do oglądania:shake: ),ze...po prostu.....przyczaiła się i nie robi nic:roll:[/quote] No i do czytania nie musi się logować więc po cichu sobie czyta. Jak przeczyta to się ujawni. :evil_lol:
-
Jowita jak każda młoda mama czujna musi być! Fajnie że jakieś zdjęcia się pokazały.
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Puchatek replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
No to ekstra. Kinguś trafi może wreszcie jak należy a i z racji kontaktów międzyludzkich bedą jakieś wiadomości co jakiś czas. :-) -
Pepsi i Fanta Okruszkówny już w domkach. Udało się!!!
Puchatek replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
To pewnie przez pogodę. Podejrzewam że większość to byli przypadkowi goście baru który był akurat najbliżej. Przyszli zjeść i napić się a o akcji dowiedzieli się na miejscu. -
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Puchatek replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
[quote name='KingaW']Halo Pajunia, daj spokój!!!Ale (chyba) Twoja pomoc nie będzie tym razem potrzebna......Tra, la, la......Nie powiem nic, Ciotki i Wujkowie: KCIUKI![/quote] Widzę że chyba wczorajsze spotkanie daje jakieś efekty :lol: Czy się nie mylę? -
[quote name='wiq']To się chłopak postarał;) Pozazdrościć syna - mój brat w życiu by nie wpadł na to, żeby mamę zaprosić do kina:shake:;)[/quote] Córki też mogą wpadać na takie pomysły. Wpadłaś? ;) :evil_lol:
-
King (Hals), po amputacji łapki - ma domek i kochającą Rodzinkę!!!
Puchatek replied to KingaW's topic in Już w nowym domu
Właściwie najwięcej moim zdaniem mają do powiedzenia w tej sprawie KingaW i Gajowa ponieważ one najbardziej są zaangażowane (szczególnie Gajowa na której spoczywa ciężar fizycznej opieki). Jeśli z ich strony jest zgoda to trzeba załatwiać z Pajunią próbę adopcji. Moja propozycja (jak przy ślubie) jak ktoś ma coś przeciw w tej sprawie to niech pisze teraz a jeśli nie teraz to niech już nic nie pisze. -
[quote name='Figa Bez Maku']Bo co????? zaszkodzi psu? czy obróżce? Bo chyba lepiej zdjąć przed kąpielą? no i minus ,że jeśli jesteśmy nad woda i pies włazi co chwila to praktycznie chyba nie można mu już włożyć obroży..bo sierść nie wyschnie?:-o[/quote] Dopytam. Nie wiem dlaczego i nic mi się nie nasuwa.
-
A domek jest "usieciowiony" czy informacje o Felusiu vel Kikusiu będziemy mieli tylko raz na rok?
-
Pepsi i Fanta Okruszkówny już w domkach. Udało się!!!
Puchatek replied to mycha101's topic in Już w nowym domu
Byłem ale dotarłem tylko pod wejście bo Bunia fizycznie skapitulowała (upał) i odmówiła przesuwania swojej cielesności w przestrzeni. Ponieważ to miało być przyjemne przede wszystkim dla niej zdecydowałem że wracamy. Tak więc nic nie zobaczyliśmy, przejechaliśmy się dwa razy pociągiem i zrobiliśmy kawałek po Wawie. Tyle naszego że żyjemy.