Jump to content
Dogomania

Puchatek

Members
  • Posts

    3139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Puchatek

  1. Wieczorem Bunia dostała sr... hm biegunki (żona mnie namawia żebym się nie wyrażał :-)). Uznałem że to z powodu Heviranu i wieczorem nie dałem, dzisiaj rano też nie (czyli przerwaliśmy kurację). Disiaj rano qoopa praktycznie normalna. Wygląda na to że miałem rację tylko co teraz?
  2. No faktycznie nie wiem. Może naiwnie katowanie kojarzy mi się jednak z facetem. W dzisiejszych czasach rzeczywiście może przestarzały sposób myślenia.
  3. Modowi musisz posłać info na PW. przecież nie czyta wszystkich wątków.
  4. [quote name='Agnie Koty']Oczywiście, że nie wstrzykuję ekspedientkom [B]skopolaminy[/B] Dzisiaj wreszcie się dowiedziałam, że był to pan kupujący namiętnie maślankę. Mają się go zapytać czy zabrał kocinę...[/quote] Od razu widać, że kryminalnie oczytana jesteś. Mało kto takie substancje zna ;-) Nie trzeba pytać. Jak zacznie kupować jeszcze więcej maślanki to będzie oczywiste :-)
  5. Mało się pisze, za to więcej się czyta :-)
  6. [quote name='Agnie Koty']Haniu, jeśli dziś są Twoje imieniny to wszystkiego najlepszego![/quote] A nie jutro przypadkiem? ;-)
  7. Z wanną, hydromasażem, łóżkiem wodnym i TV SAT ;-)
  8. Byłbym poważnie zaskoczony gdyby było inaczej.
  9. [quote name='Wilejkaros']z tych 60-70% Puchatka, to pewnie 90% wierszyki? Hehehehe[/quote] Akurat u Buni to tylko jeden napisałem i to nie na jej temat tylko taki ogólny i dość przygnębiający :-)
  10. Spacerek był w trakcie powrotu. Prosić to czasem umie. O obrywki jak najbardziej, szczególnie Jolę potrafi nieźle łapą drapnąć (w stosunku do niej jest bardziej nachalna). I o wyjście jak bardziej jej się chce to nawet jestem w stanie uznać ze prosi, bardzo subtelnie ale jednak. A ten stres po wetce to mnie samego jakoś nie przekonuje bo już wiele razy była. Teraz nawet nie trzeba jej wciągac, sama wchodzi. Co prawda od razu kieruje się z powrotem do drzwi i widać że trudno jej wysiedzieć. Cały czas na walizkach :-)
  11. Nie tyle odważna co jako mały kociak nie ma doświadczeń z psami. Przyszło coś dużego, sierścistego, pewnie mamusia :-)
  12. Biedna psiczka :-( Kiedy wreszcie wymyślą jakiś prostszy sposób na nie posiadanie szczeniąt. Moja Bunia jako wzięta ze schroniska była już po fakcie ale jakbym miał suczkę od małego to nie wiem czy bym się zdecydował na zabieg.
  13. No właśnie nie wiem co z tym proszeniem. Ona jest jakaś strasznie ambitna jeśli chodzi o trzymanie. Przed tym jak zaczęła popuszczać (prawie zaraz po spacerku!) zaczęła się inensywnie obwąchiwać i wylizywać. Czyli miała świadomość że popuszcza ale nie chciała dać poznać po sobie że coś się dzieje i usiłowała to ukryć (?).
  14. Ja też zaglądam. Dobrze mu jest to co mam napisać :-) To normalne. U mojej Buni to też tylko ja piszę i czasem ktoś ze znajomych coś skrobnie. Generalnie 60-70% postów to moje.
  15. [quote name='Figa Bez Maku']Donosze z pewnym niepokojem ( rozglądam się kogo bić:mad: ...to chyba loozi tak prorokowała:mad: ...) że psy ( samce) zaczynaja szaleć na temat Fiśki[/quote] Widać loozerka wyczuła sprawę i stąd jej absencja :mad: :mad: :mad: :mad: :mad:
  16. [quote name='Agnie Koty']Dziewczyny nie kojarzą tego pana, jeszcze ich przycisnę....[/quote] Nie przyciskaj za bardzo bo jeszcze sok puszczą albo bojówki Młodzieży WP Cię oskarżą o zachowania ...:evil_lol: A swoją drogą chciałbym to zobaczyć ;-)
  17. Wczoraj Bunia parę razy popuściła. Zastanawiałem się długo dlaczego, usiłując znaleźć powód stresu i już wydawało mi się że znalazłem (wizyta u p.Magdy) ale uzmysłowiłem sobie że rano i po południu dostała dość dużo pietruszki (2 szt. + natka) i uznałem że to jest powód. Dzisiaj nie dostała w ogóle i żadnych sensacji.
  18. Banerki dla Jeżynki. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52021"][IMG]http://dardan.neostrada.pl/banerki/Jezynka_banerek_03.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52021"][IMG]http://dardan.neostrada.pl/banerki/Jezynka_banerek_20.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52021"][IMG]http://dardan.neostrada.pl/banerki/Jezynka_banerek_21.gif[/IMG][/URL]
  19. Byliśmy wczoraj. P. Magda twierdzi że się nie uzłośliwi. Dała receptę na Heviran (tabletki antywirusowe). Ma brać 3x1 przez 5-7 dni. Dzisiaj na spacerku widziałem śmieszną parę. Za ogrodzeniem siedziały: pies, wielkości kota, czarny z białym śliniaczkiem i białymi końcówkami wszystkich łap a dalej siedział kot umaszczony identycznie.
  20. [quote name='Agnie Koty']a ja się boję gołębi....:oops: [/quote] Nooo, takie wielkie, drapieżne ptaszyska, o mrocznym spojrzeniu, z wielkimi szponami i haczykowatym dziobem. Bardzo agresywne. W grupie śmiertelnie niebezpieczne nawet dla największych ssaków!!!
  21. Brodawczak sobie rośnie :-( Jeszcze nie byłem u p.Magdy z Twoja sugestią.
  22. Z dużym [B]napięciem[/B] I jeszcze większym [B]natężeniem[/B] Trzymając całą [B]mocą[/B] kciuki Oczekujemy braku [B]oporu[/B] w dawaniu domu Amanowi
  23. Myślałem że babcia jest swój i dlatego pilnowania swoich nie wziąłem pod uwagę.
  24. Raczej nie. Na Żytniej to było. Aż tak daleko by się zapuścił? Z wyglądu podobny ale wydje mi się że mniej rudy i mniejszy. Żałuję że nie mam cyfraka bo bym uwiecznił i łatwo byłoby dociec. Tego małego kociaka na razie nie zaobserwowaliśmy. Na południowym spacerku za torami na ul. Narutowicza mieliśmy przygodę. Tuż przed nami przez ok. 2 metrowy płot ze sztachet przeskoczyła suka. Wielkości Buni. Podeszła do nas i po krótkim obwąchaniu doszło do gwałtownego starcia. Zaskoczony (bo pierwsze zetknięcie wyglądało na przyjazne) nawet nie zarejestrowałem która zaczęła. Przypuszczam jednak że tamta bo Bunia inne psy traktuje przyjaźnie i tylko w wypadku zaczepki reaguje. Odgoniłem tamtą i zadzwoniłem do furtki ale nikogo nie było. Powiadomiłem sąsiadów po obu stronach posesji o sprawie. Suka pobiegła wzdłuż ulicy obszczekując się z psami za ogrodzeniami. Potem zawróciła i skręciła w przecznicę koło swojego domu. Dalej nie wiem gdzie poszła. Pierwszy raz widziałem żeby pies przeskoczył tak wysoki płot ze sztachet, z siatki owszem ale ze sztachet? Ona podskoczyła tak że złapała się łokciami za górę płotu a później się podciągnęła.
×
×
  • Create New...