-
Posts
1350 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by noemik
-
obudził się, dostał luminal (0,5 tabletki) usnął. obudził się, dostał śniadanie pod nos, bo nie ma siły wstać. zjadł i odpoczywa. będzie dobrze.
-
przespałam się choć trochę. Elik raczej nie. nocne ataki: 01.30 ; 04.20 ; 04.35 ; 07.15 (był tak długi - :shake: - że zaaplikowałam wlewkę.). Po tym ostatnim ataku nawet nie wstał, nie miał siły, przeniosłam go na suchy koc (nasikał pod siebie w czasie ataku), opatuliłam i teraz śpi.
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
noemik replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
Ola, jak nie będzie gdzie go dać, to przywieźcie go do mnie, i tak siedzę z Elikiem w domu, jutro też nie idę do pracy. Więc mozecie przyjechać nawet rano. Daj mi znać, serduszko, dobrze? -
[quote name='Patia']Noemik , jesteś wspaniała! Podanie wlewki udało Ci się za pierwszym razem!!?? Ja za pierwszym razem to mało co tej wlewki meżowi nie podałam przez pomyłkę. Bąbelek w tej chwili dostaje 1 tabletke luminalu na dobę. Gdy chcielismy powstrzymac ataki dostawał więcej. Ile waży Elik ? I jaki masz luminal ? Setkę? Jutro rano zadzwonię do mojej wetki kochanej i wypytam jak to było z Bąblem i zapytam co sądzi o takim dawkowaniu jakie zalecił Twój lekarz. Może na Elika zadziała ta dawka , mam nadzieję , ze tak ale pamiętaj , to nie działa od razu. Ściskam Cię:calus:[/quote] Patia, nie wiem jak mi się udało, ale jakoś. :roll: może mam ukryte talenta, moja mama była pielęgniarką, może to jakieś genetyczne uwarunkowanie? Luminal mam setkę, a Elik waży jakieś 30-35 kilo. (w całym zamieszaniu zapomnialam poprosić o zważenie go...) może jemu ta wlewka (fachowo, heh, podana) trochę ulży? Atak miał krótszy niż ten poprzedni. (przy poprzednim trzepało go tak bardzo i tak długo, że pusciły zwieracze...) kochane jesteście wszystkie, I Ty Bartuś też. pomagają nam Wasze dobre myśli bardzo. :buzi: dla wszystkich.
-
nawet byłam dzielna i opanowana, nie wiedziałam, zęumiem wlewki doodbytowo aplikować... ech...:shake:
-
kolejny, 22.25. :-( :-( :-( wetka kazała podać wlewkę, podałam. luminal już dostał. ale kazała dać mu dziś tylko pół tabletki. czy to nie za mało?? i taka dawkę mu przepisała - 2 x 0,5 tabletki. Mi się wydaje, że to mało. jak spytałam, to powiedziała, że taka ma być. dodatkowo, witamina B complex 1 x dziennie, i preparat wapniowy.
-
kolejny atak, godz. 20.00. kupiłam te wlewki, jak będzie miał następny atak, to postaram się mu to zaaplikować.
-
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
noemik replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
słuchajcie, Elik po prostu nie chciał inych psiaków w domu, jak usłyszał, że któreś perfidne może tu będzie u nas, to się chłopak przejął, kombinował ostro i dostał padaczki.:cool1: swoją drogą, mądra z niego bestia. -
trzymać kciuki, żeby to draństwo dało już mu przynajmniej dziś spokój, qrwa....:-(
-
i teraz znowu ma.:placz:
-
cztery, wczoraj: 23.30, dzis nad ranem 3.10, 4.30 ; dzisiaj popoludniu 13.20
-
dzwoniłam, wyniki ma w miarę dobre. za mało wapnia - 2,23 (norma jest 2,25-3,00) trochę za mało białych krwinek - 7,1 za dużo neozynofilii (może być zarobaczony). wetka podsumowała, że w takim razie to jest padaczka nieokreślonego pochodzenia (mózgowa). Brat już jedzie po recepty.
-
za godzinę przyjedzie mój brat, to pójdzie do weta i apteki.
-
muszę przestać panikować, zacznie zażywać leki i powoli to się unormuje, tylko to straszny widok, on się tak bardzo męczy w czasie ataku,a ja nic nie mogę zrobić. siedzimy w dużym pokoju, dużo wolnego miejsca, tak, żeby się nie poobijał w razie czego. będzie dobrze. bo tak i tyle. ale trzymajcie kciuki, tak na wszelki wypadek.
-
staram się, naprawdę. dzwoniłam do wetki. kazała teraz przyjść po receptę na luminal i relanium. nie zostawię go samego, bo sie boję. myślenie pozytywne chwilowo diabli wzięli. w tej chwili panicznie sie o niego boję. no i ryczę. ale Patia zadzwoniła, kochana ciotka, i uspokoiła jak mogła.
-
przed chwila znowu mial atak...\ czwarty w ciagu 12godzin...
-
Dziewczyny, dziękujemy za słowa otuchy. Patia, dziękuję, że zadzwoniłaś.
-
już jesteśmy z powrotem. wyniki badania krwi po 16tej. wstępna diagnoza - padaczka...:-( mój bidulek kochany...:placz: trochę jestem rozchwiana emocjonalnie, przepraszam was.
-
wpadlam na dogo tylko na chwilę, bo jestem wykończona. Mieliśmy z Elikiem koszmarną noc, zadne z nas nie zmrużyło oka. Koło 23.30 jak już ułozyliśmy się do spania, każde u siebie, Elik dostał tak strasznie silnych drgawek, że ze strachu serce przestało mi bić. I nic nie mogłam zrobić.:placz: Nie wiem, ile to trwało, ale dla mnie całą wieczność. W końcu mu przeszło. Był cały mokry, ślina leciała mu z pyska, koszmar...:-( Zadzwoniłam do mojej Perfi kochanej, dostałam numer na pogotowie, tam niestety nikt nie odbierał (ani w żadnej innej lecznicy z dyżurem całodobowym...:angryy: przez całą noc wydzwaniałam...i nic :shake:) Elik w międzyczasie strasznie dużo wody pił, ale w ogóle nie kontaktował, chodził krzywo, obijał się o meble, ściany, (zaburzenie błędnika? nie wiem). Nie mam samochodu, więc czekałam czy mu się polepszy, żeby nie tarabanić go w nocy gdzieś na dyżur...a pogotowie nie odbierało telefonu... Koło pierwszej się uspokoił, połozył, nawet zaczął drzemać, ja koło niego na fotelu też. Koło trzeciej następny atak drgawek, tak samo silny...:placz: Ale krótszy, i znowu chodzenie tam i z powrotem, cały mokry, dużo pije. Uspokoił się. Wpół do piątej miał ostatni atak, już nie tak mocny. On ma wpisane w ksiązeczce ze schroniska, że ma skłonność do drgawek, ale po lekach (napisane jest ostrożnie ze znieczuleniem z ketaminą, uwaga na chinolony). Ale on nic nie zażywa... Lecę do weta. Jakbyście mogły coś doradzić, to proszę piszcie. najgorsze jest to, że nie umiem mu pomóc... moja komórka: 506 006 729
-
KRAKÓW ZAKATOWANY PRAWIE NA ŚMIERĆ BOLEK udało się go sprowadzić.
noemik replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
ja też napisałam, i też nie dostałam odpowiedzi. Zdroweij Bolusiu. -
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
noemik replied to Trop's topic in Już w nowym domu
[quote name='Trop']super :) może przelej bezpośrednio na konto Pana Tomka, ale proszę daj znać jak już przelejesz, żebym mogła uaktualnić finanse Mordki na pierwszej stronie wątku[/quote] konto pana Tomka, hmm, a wyślesz mi pw z numerem konta, bo do pana Tomka to jeszcze nic nie wysyłałam...:roll: -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
noemik replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
bardzo się cieszę, że Sara ma domek. I ten domek jest blisko mnie. :evil_lol: nienormalna ze mnie ciotka i tyle. -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
noemik replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
:multi: :multi: :multi: edit: to ja tak po cichutku chciałam, ola.:) -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
noemik replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki za centrum e, tez bede miala blisko. wezmiesz mnie na kontrole poadopcyjna? :) -
KRAKOW Perfidne szczeniaki od Perfi i c24rnego juz maja domki :)
noemik replied to Perfi's topic in Już w nowym domu
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: