Jump to content
Dogomania

noemik

Members
  • Posts

    1350
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by noemik

  1. ja już w pracy, więc hop na dogo. Elik nie załatwiał się od Sylwestra...niedobrze. Boi się, choć już nie strzelają. grr...
  2. Witamy w Nowym Roku. Oj, wcale nie harowałam.:) a Wy co robiliśćie, skromnisie? Herbatka i ploteczki? :) Fajnie, że było nas więcej, widzimy się w niedzielę, prawda? :) Elik jakoś przetrwał Sylwestra, pomogła trochę hydroksyzyna. o 2.30 ekspresowy wypad na trawkę, u wreszcie po więcej jak 24 h Elicjusz się załatwił. A potem w te pędy do domu.:) Dziś znowu trochę strzelają, musimy to przeczekać.:) Przesyłamy noworoczne buziaki!
  3. cześć Dorotko, cześć Filipku. My też Sylwestra spędziliśmy w domu. Elik baaardzo boi się wystrzałów. Załatwił się dopiero o 2.30 jak już musiał, zaraz potem szybko do domu. Wszystkiego dobrego w tym nowym na pewno lepszym 2007 roku.:)
  4. kochane, mój pies to wie, co lubię. spaliśmy bez nocnych pobudek, ale ja też jestem sprytna, hehe, ostatni spacer (z siku) był o 23.30, więc Chłopak też odsypiał..:evil_lol: byliśmy na kontroli u wetki wczoraj. jest dobrze. dostaliśmy tabletki na odrobaczenie, ale do zastosowania po Nowym Roku, jak już się uspokoi sytuacja, bez petard i w ogóle. po Nowym Roku odstawiamy też hydroksyzynę (choć jutro wieczorem podwójna dawka Sylwestrowa...:D) acha, i wprowadzamy też od stycznia suchą karmę (na przemian z gotowanym..:)) buziaki a dziś spacer kiepski bo strzelali. będzie lepiej. :)
  5. dokładnie do 8:40.:)
  6. Kochane cioteczki, bez Was bym sobie poradziła. Wszystkie jesteście super...:) pamiętajcie o nas, piszcie...bo jak nie, to wymyślimy jakąś nową prazypadłość, zebyście się martwiły...:evil_lol:
  7. [quote name='Perfi']a ja o 8 mam problemy zebysiezwlec z wyrka :-o[/quote] Oleńko, 5ta to jest luksus, ostatnimi czasy, przez moje ukochane :angryy: petardy, Elicjan Nieustraszony nie załatwia się wieczorem, w związku z tym robi mi pobudkę o 3ciej... to jest dopiero ubaw... rozważam nocne spuszczanie go na trawę na smyczy, tylko ile to metrów...:diabloti: nie muszę chyba mówić, jak ja się po takiej nocce czuję w pracy...:cool3:
  8. a ja siedzę w pracy, nudzę się jak mops,ale być może o 12tej już będę mogła iść do domu, dyspensa przedsylwestrowa...:modla: ciekawe jak tam w domu? zrobię Elicjuszowi Głodomorowi Niesamowitemu niespodziewany nalot, zobaczy się, czym też on się zajmuje, jak mnie nie ma...:evil_lol: no i oczywiście wyciągnę Lenia na spacer: :painting: hihihi... spadł śnieg w nocy, ale Elik twardziel., nawet nie zauważył...:D ja, zaspana byłam masakrycznie o 5tej rano, zauważyłam, a on nic.
  9. [quote name='Patia']Noemik , tak sie cieszę , że jesteś w dobrym humorze:loveu:[/quote] Patia, bo ja naprawdę na codzień nie jestem marudą, ponurakiem ani zołzą... i jak dostanę kilka godzin snu, i widzę, że Elik ma się dobrze, to serce mi się cieszy. moja mordka...:loveu: stęskniłam się za twoimi wpisami, jesteś naszym dobrym duszkiem, Patia...:D dziś idziemy do wetki na kontrolę. jak już jest dobrze z padaczką, to chcę, żeby zbadała, czy nie ma robaków, i w ogóle przegląd...:) Elik na razie bierze, jak chodzi o prochy, Luminal 1/4 dwa razy dziennie plus hydroksyzynę 1 tabl. dwa razy dziennie. po nowym roku będziemy stopniowo odstawiać hydro...) Elicjan miał przez jakiś czas po zmianie dawki Luminalu małe ataki, same drgawki mięśni, utratę równowagi, itp. teraz to już też minęło...:) jestem szczęśliwa.
  10. dusje,a czemu ty nie możesz spać o czwartej? :lol: bo ja miałam pobudkę dziś o 5tej. i spacer jakby 6 minutowy, mój pies jest niesamowity, ech. ale już wiem, że śnieg u nas wreszcie spadł. :) masz gdzieś link do tego psiaka z Wawy?
  11. hmm, w sobotę mam zajęcia, ale w niedzielę 7.01 jestem jak najbardziej za. :)
  12. ja bym Sarcię wzięła natychmiast, gdybym tylko mogła...:( A może ją do hoteliku gdzieś...:( do ciepełka...)
  13. lał i lał...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  14. no to był ekspresowy spacer, ale sik też był... uff. ja wyubierana jak miś polarny, a on ekspres. hehe...:evil_lol: dłużej się ubierałam i rozbierałam niż trwał spacer...
  15. no, to komu w drogę, temu psa pod pachę...:D trzymajcie kciuki za siku. i żeby nie było maniaków. bo obawiam się, ze tym razem zrobię któremuś krzywdę. I nawet Elicjusz Litościwy nic na mój szał nie poradzi. bo jam istny :diabloti: . :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  16. [quote name='black_sheep']Jak to, już petardy? U nas nie ma tak źle:) Denisek też się pewnie będzie bał. Nasz poprzedni pies strasznie się, bał chował się gdzie tylko mógł. Przekleństwo z tymi petardami![/quote] Kasiu, u nas petardy już od Wigilii, a jak się okazało Elicjusz Mężny dostaje mocnego fijoła, jak słyszy fajerwerki... a wtedy: - jak nie jest na smyczy - to galop do klatki i (jak się zorientuje, ze ja nie doleciałam za nim) z powrotem... - jak jest na smyczy - to uprawiamy ślizgo-ciąg, biedne moje podeszwy... nienawidzę petard i matołków, co strzelają nimi tydzień przed i tydzień po Sylwku, ale o tym już pisałam (jeszcze znowu się rozpędzę...:angryy: )
  17. Właśnie zjadł kolację.:) i oblizuje się z zadowoleniem.:) za chwilę zrobimy następne podejście do sikania... może tych francowatych petard będzie mniej? popołudniu się nie udało... hmmm...
  18. boski. :loveu: tylko tak po cichu, bo koło mnie taki jeden siedzi, Elicjan Zazdrośnik. :evil_lol:
  19. Kasia, co Denis robi na tym zdjęciu? :) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images3.fotosik.pl/310/e644e9a896e6208d.jpg[/IMG][/URL]
  20. ty - cham? no wiesz, co.. ale o styczniowym też rozmawiałyśmy, tak? bo mi się pomerdało... ta niedziela. ok.
  21. [quote name='Perfi']Kasiu wyslalam Ci wczoraj takie dluzsze pw doszlo? pytalam min o ten weekend ;)[/quote] Perfi, ten weekend czy pierwszy styczniowy?
  22. byłoby fajnie. może się uda? spytaj spytaj, cioteczko.:) z innych bajek, to przez te francowate petardy Elicjan mało się załatwia... Już nie wiem, o której z nim wyychodzić. Dziś byliśmy o 3ciej w nocy (była koopka)... i o 7mej (nic nie było). I jakiś gówniarz - hmm, tak jakieś 18 lat bym mu dała... szedł sobie o tej 7mej chodnikiem i rzucał te małe petardy na boki. Qrw... Gdyby nie to, ze Elik mi panikował na smyczy, to bym, podleciała do tego debila i dostałby smyczą, albo bym mu po prostu w mordę dała...przysięgam...:angryy: choć pewnie by mi oddał, bo większy ode mnie, a ja przecież nie jestem ułomkiem... niech ten sylwester już przejdzie...
  23. pisz, pisz kochana.:) jest jakaś szansa na kontakt z tą Panią? w schronie to pewnie ochrona danych osobowych, co? :shake:
×
×
  • Create New...