Jump to content
Dogomania

fattyciak

Members
  • Posts

    354
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fattyciak

  1. Można się dowiedzieć czegoś więcej na temat charakteru sunii?
  2. Jak na razie, z Waszych wypowiedzi wnioskuję,że strasznie podobne z zachowania do mojego chowka... jednak rasy azjatyckie mają w sobie "to coś". A sprawa "legowiskowa" jak się przedstawia? Pytam, bo mój Czaruch był psem legowisk nie uznającym- zakupioną przez nas poduchą wzgardził okrutnie, preferując gołą podłogę, albo beton(co przypłacił modzelami na łokciach, ale czymże jest kosmetyka,jeżeli o psią wygodę chodzi ;) ). Myślałam,że z niego to taki ewenement a potem się przekonałam,że to większość chow-chow'ów tak ma.
  3. No to z tym ciągnięciem moja rodzicielka będzie niepocieszona... ;) Dziękuję za odpowiedzi i faktycznie zaczekam - z jednej strony bardzo bym chciała aby czworonożne stworzenie ożywiło tę pustkę, ale z drugiej strony to nie tylko mój ojciec, ale i ja jeszcze nie jestem gotowa na psa. Nie pali się wszakże, poczekamy, a w międzyczasie doinformuję się na akitowy temat. edit. Co do nie kierowania się odległością w znalezieniu hodowli - wiem o tym doskonale, jednakże reszta mojej rodziny wytrzeszcza oczy na wieść o tym,że można jechać po psa na drugi koniec Polski... a gdy za granicę to już całkiem kręca głowami :P
  4. Akitka dziękuję za odowiedź. :) Co do "zanim kupisz akitę" już jestem z tym zaznajomiona, w kilku aspektach chow-chow i akita są bardzo do siebie podobne więc myślę,że nie miałabym problemów ze zrozumieniem akity. [quote]. Możesz też właścicieli akit np. na PW podpytać o zdanie o różnych hodowlach[/quote] chyba będę musiała z tego skorzystać, bo obecnie rozeznanie po hodowlach tej rasy mam znikome. Znalazłam jedną hodowlę, dosyć niedaleko mnie, ale tam są cały czas mioty po tych samych rodzicach- dziwnym mi się to wydaje, ale może jest w tym jakieś zamierzenie, nie mnie to osądzać. Szaleć po wystawach raczej nie zamierzam, chociaż nie przeczę czasami miałam chętkę mjego Czarka wystawić..ale nigdy nie był przyzwyczajany do takiego tłumu innych zwierząt no i wyznawał zasadę,że obcy nie mają prawa wycierac rąk w jego futro. Specyficzny problem mam z moim tatą - wszędzie mu drogo :shake: Już na kilku przykładach ukazałam mu,że psa bez rodowodu kupować nie należy i to pojął, ale dalej psioczy pod nosem gdy zobaczy przeciętną cenę rodowodowego szczenięcia ;) Ale toć ja i moja siostra pracujemy,zrzutę możemy zrobić i wymarzonego akitę ojcu sprezentować i tym samym ciężką, gęstą atmosferę smutku z naszego domu przegonić. Poza ty dziwnym podejściem do spraw finansowych, to złoty człowiek- zdecydowany o ogromnych pokładach cierpliwości na chow chow wytrenowanych-myślę,że będzie idealnym pańciem dla japończyka. Cały czas wspomina Czaruchę(byli ze sobą mocno związani) i powtarza,że to jeszcze za wcześnie na kolejnego psa... a ja myślę, że tak jak mówisz: "Myślę, że mały japończyk lub japonka zdecydowanie zajmie wam czas na tyle, że nie będzie czasu na ciągłą rozpacz i rozpamiętywanie" Uwaga, sypię pytaniami: Jakie ewentualne problemy właściciele akit mieliście w czasie gdy małe akitki dorstały? Jak ze stosunkiem do obcych- miewacie jakieś problemy z wrowadzeniem gościa do domu czy żadnych? ;) Czy Wasze psiska dadzą się pogłaskać obcej osobie? I za jakimi zabawami najbardziej przepadają? Co do badań: oboje rodzice muszą mieć zrobione prześwietlenia i badania oczu? Mają skłonności do alergii? Jaka karma dla młodzieniaszka jest najlepsza? Czy wskazane jest podawać coś na stawy?(od kilku lat jestem zauroczona bullowatymi, i z tego co widzę psiska często dostają coś na stawy zapobiegawczo) No i jak u akit z ciągnięciem na smyczy? Zapewne to cecha osobnicza każdego psa i od wychowania zależna...ale nie mają w tym kierunku jakichś specjalnych predyspozycji? Ot, moja rodzicielka marzy aby z psem na spacery wychodzić ,a sił zbytnio nie ma(z Czarkiem przestała dawać sobie radę gdy miał ok 8 miesięcy bo za silny się zrobił :) ). Jednakże myślę,że pracą i cierpliwością wypracowalibyśmy dobre zachowanie na spacerach... Moja mama chce cavalierka... a reszta rodziny chce niezależnego uparciucha, którego w akicie znaleźć się spodziewamy. "Bój" trwa ;) , jeżeli zostanie nierozstrzygnięty nawiedzimy schronisko... chociaz gdyby moja mama akitę ujrzała pewnie serce by jej zmiękło. Aha - i jak tam akit może się mieć w stosunku do innych zwierzaków? Zwierzaków typu szczur? ;) Mam nadzieję,ze ewentualny psiak nauczyłby się szczurzą klatkę ignorować, a nie próbowałby się dostać do jej najeżonych na widok psa mieszkańców.
  5. Witam akiciarzy. Pomalutku przeglądam akitowe wątki, ale śpieszę z pytaniem: jak pies tej rasy będzie się czuł mieszkając w bloku? Potrzebuje przestrzeni, czy może jednak wystarczą mu długie,aktywne spacery i bieganie z właścicielem? Na co zwrócić szczególną wagę przy ewentualnym wyborze szczeniaka? Ponad 6 lat temu moja familia rozważała kupno akity, bo mój ojciec jest zafascynowany tą rasą, jednakże wtedy wybór padł na chow-chow. Czarek całym swoim upartym jestestwem wpłynął na to,że pokochałam psy dumne i niezależne... Kilka dni temu odszedł nagle i pozostawił po sobie straszliwą, dokuczliwą pustkę. :-( Boli to bardzo, w domu panuje przerazająca cisza, nikt się do siebie nie odzywa, wszyscy podświadomie go szukają, bo może jednak to wszystko okaże się być tylko złym snem, zaraz się obudzimy i zobaczymy,że jednak z Czarusiem wszystko ok,że chrapie spokojnie na progu... Czarka nie zastąpi nikt, ale myślę,że tą ziejącą pustkę możnaby było zapełnić - moja familia pod wpływem małego japończyka może ocknęłaby się z tego otępienia jakie nastało po odejściu Czarlucha? Dlatego rozważam sprawienie sobie akity, jedynie chciałabym z właścicielami akit nieco przed podjęciem decyzji porozmawiać, bo nie chcę podejmowac tak waznej decyzji pochopnie. Zupełnie zielona w rasie nie jestem, ale mam kilka wątpliwości które chciałabym rozwiać.
  6. W Cmolasie(podkarpackie) jest młody, 2 -letni dobek do oddania. Niestety fotek brak a i ja nic więcej o psie nie wiem, mogę podać nr telefonu do weterynarza który jest lepiej poinformowany. Ponoć,jeżeli dom się nie znajdzie pies ma zostać uśpiony, ale nie wiem czy to prawda, czy też szczegół dodany dla odrobiny "pikanterii" . W każdym razie psiak szuka domu!
  7. Dzisiaj dostałam szczątkową informację o 2 letnim dobku szukającym domu, z okolic Kolbuszowej(woj.podkarpackie). Informacja była wynikiem pogawędki mojego ojca z weterynarzem, ale mój ojciec jest z tych którzy jeżeli nie mogą psa wziąć to się zbytnio nie interesują i stad cała szczątkowość info :mad: Postaram się dowiedzieć czegoś więcej.
  8. wybór trudny, ale chyba postawię na owczarka anatolijskiego, osobnika lub osobniki tej rasy chciałabym sprawić sobie w przyszłości. Zaraz za anatolianami plasują się pit bull i mastino napoletano.
  9. fattyciak pragnie zameldować psa, 2 szczury i kanarka.
  10. Z mojego psa jest kawał czyściocha- kupsko a i owszem, z ciekawością obwącha, ale zaraz potem się krzywi i odchodzi, o tarzaniu nie ma mowy.
  11. Violcia toż Ty takie cudo jesteś a jeszcze domu nie masz? Biegiem po chałupkę!
  12. Musi,musi być dobrze, trzymam kciuki . Właśnie na stronie mieleckiego schroniska zauważyłam,że kurdupelków przybyło: [img]http://mielec.bezdomne.com/galeria/szzzcze18.2..jpg[/img] [img]http://mielec.bezdomne.com/galeria/szzzcze18.2.%20(4).jpg[/img] [img]http://mielec.bezdomne.com/galeria/szczeniaki%2018.2.07.jpg[/img] [img]http://mielec.bezdomne.com/galeria/szczeniaki%2018.2.07%20(4).jpg[/img]
  13. Holanku drogi, szukaj jakiegoś rottkowego miłośnika na pierwszej stronie
  14. Komu rotteczkowego mena? Do takiego pluszaka sie przytulić, ah!
  15. kolejny aniołeczek :-( :shake:
  16. takie aniołeczki... :-(
  17. oj zbliża się,zbliża a ja nie wiem czy się pojawię ... chcę bardzo, ale ode mnie nikt znajomy nie jedzie, a nieśmiałość staje mi na drodze do zabrania się na wystawę z kimś kogo z jednego z psich for znam. ale będę kombinować.
  18. Dzieńdoberek maluchy.
  19. maluszki skacza do góry.
×
×
  • Create New...