sugarr
Members-
Posts
2690 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sugarr
-
W takim razie jeszcze wyślę smska Biafrze czy kupić kubraczek i w razie czego pobiegam po wetach w poszukiwaniu tak owego :cool3: Też bym była spokojniejsza wiedząc, że to jest zasłonięte Dostałam odpowiedź, że raz nie ma co Lusi dodatkowo stresować obwiązywaniem, bo już dość tego miała przy miednicy, a dwa w taki upał lepiej ranę wietrzeć niż kisić pod kubraczkiem, szybciej się zagoi. A jeżeli zacznie lizać jak się szwy będą rozpuszczać, to mogę zawsze jakiś podkoszulek zawiązać.
-
[quote name='Lidan']Lusi nie ma kubraczka pooperacyjnego? Nie boisz się, że się w nocy zacznie dobierać do szwów? Jak d długo te szwy ma mieć?[/QUOTE] Lusia przyjechała bez kubracza, to jest druga noc po sterylce, może zdecydowano że już nie trzeba. Ja bezgranicznie ufam w temu co zarządza Biafra, więc jak pies przyjeżdża bez kubraczka, to wierzę że nie był konieczny. Oczywiście boję się, że tam coś Lusia narobi, chociaż specjalnie się szwami nie interesuje. Staram się pilnować i mam nadzieję, że będzie ok. Szwy się same rozpuszczą. Gdyby tam mi się coś nie podobalo, to mam przetrzeć rivanolem i tak zrobię :) W niedzielę dostanę znów aparat, to początkiem nast tygodnia dam jakieś lepsze zdjęcia
-
Skoro tak ładnie prosisz, to przemyślę :loveu: Ale nic nie obiecuję, bo nie wiem czy mi się chce prowadzić "fotobloga". Ale tutaj ---> [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172013-Przepi%C4%99kna-Onka-LUSIA-zostaje-u-Sugarr[/URL]. jest jej wątek z pwp, teraz przeniesiony do "już w nowym domu" i tam od czasu do czasu są zdjęcia i relacje z życia Lusi, więc można jako galerię potraktować. Tylko nie wypłosz wszystkich ciotek lusiowych!! :diabloti: No i pokaż te rogzy
-
Lusia już w domu :loveu: Czyli można oficjalnie powiedzieć, że "wszystko za nami". Pozostało już tylko kontrolne badania, które niedługo zrobię i na pewno będę powtarzać regularnie. Tradycyjnie to chyba ja się bardziej stęskniłam niż ona, ale będę sobie wmawiać,że po prostu obolała po operacji nie miała siły się zbytnio ucieszyć :cool3: Wszystko poszło ładnie, Biafra mówi że w klinice Lusi w ogóle nie poznali, że była bardzo dzielna i to w zasadzie wszystko wygląda jakby Lusia była po drobnym zabiegu, po niej zupełnie nie widać że w ogóle coś było robione. Chwilkę pogadałam z Biafrą o tym jak to było z Lusią na początku i na prawdę [B]ogromne podziękowania dla Niej oraz wszystkich z tego wątku[/B], że dzięki Wam mogę mieć takiego aniołka jak Lusia :loveu: Podziękowania należą się tysiąckroć! Wydawałoby się, że początkowo pojawiając się tu zaoferowałam swoją pomoc, ale tak na prawdę było to i jest dalej tylko wielką przyjemnością. Umowę adopcyjną załatwimy za pomocą poczty. Zawsze wiedziałam, że Lusi historia to jest cud, ale po przeczytani wątku od dechy do dechy wczoraj w nocy (z tęsknoty za Lusieńką:)) i po dzisiejszej rozmowie zdałam sobie dopiero tak na prawdę w 100% sprawę z tego jakie to jest szczęście, że ona jest i że jest ze mną. Tak wyszło trochę sentymentalnie, ale sterylizacja to zawsze miała być ta ostatnia cegiełka przed adopcją i naszło mnie teraz na przemyślenia. Oczywiście to nie jest żadne "pa pa dziękuję i znikam", będę dalej wstawiać zdjęcia i informacje co tam słychać u Lusi, wiem jak dla Was jest ważna. A jak sobie czasem zapomnę, to śmiało mnie upominać, że od Lusi dawno żadnych wieści nie było! Aha i Lusia dostała na powitanie prezencik - nową obrożę :) Mało co widać, ale zawsze [img]http://img401.imageshack.us/img401/6498/img00427201007201847.jpg[/img][/QUOTE]
-
Zdjęcie w PITMANIE. Chyba 5cm w przyszłości to nie będzie przesada, z takim futrem ciężko żeby było coś widać. Zdjęcie marne, ale na żywo pomimo tej małej ilości ozdób - jestem zadowolona jak to na psie się prezentuje. [img]http://img401.imageshack.us/img401/6498/img00427201007201847.jpg[/img]
-
Mieszaniec Golden Retriever-Border Collie - jakie wymiary kojca?
sugarr replied to Nikaaa's topic in Wszystko o psach
[url]http://www.dogomania.pl/threads/173274-WEO-Owczarek-Wschodnioeuropejski?p=15053948#post15053948[/url] ;) -
Mieszaniec Golden Retriever-Border Collie - jakie wymiary kojca?
sugarr replied to Nikaaa's topic in Wszystko o psach
O widzę, że tu mój ulubiony off-top się ciągnie :cool3: To tak na temat. [quote name='I♥Torro']Jest przepiękny, nie słyszałam o tej rasie? :( [B]Ale się dowiedziałam właśnie![/B] :) Pewnie też nadaje się na stróża, jest najpiękniej śliczny :D[/QUOTE] I teraz już koleżanka zna się na tej rasie :cool3: -
Czy mógłby ktoś, proszę, wkleić mi tu link do pierwszej części wątku? Wczoraj w nocy odkryłam, że dogomaniacy rysują i dziś po obudzeniu skończyłam przeglądać ten wątek. Super prace!! Jak zobaczyłam tytuł, to pomyślałam "o wrzucę też swoje", ale jak widzę jakie tu są arcydzieła, to przyznam że trochę straciłam odwagi. Ale pokażę, zamierzam się zapisać do szkoły rysunku, kiedyś, więc muszę się nauczyć komuś pokazywać prace :) Skaner ma moja znajoma - kilka bloków dalej, więc jak będzie okazja to podejdę tam, a potem tu wkleję.
-
[quote name='Pies Pustyni'] Wymagajacych czego?[/QUOTE] Na to pytanie myślę, że odpowiedziała Kateczka chociażby. Nie rozumiem po co wyszukiwać tak ryzykownych w tym przypadku ras (nie ryzykownych - bo mordercy, tylko ryzykiem jest polecać je, nie mając przekonania, że właściciel podoła)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dostałam PITMANA.. Niby wszystko pięknie na pierwszy rzut oka, tylko na 4cm obroży jest łącznie 12 elementów "ćwieków"... Czyli po każdej stronie tego zaczepu na smycz jest 6... Więc jak pies idzie na smyczce, to od góry wszystko cacy, z jednego boku pasek od regulacji, a z drugiego pusto. Wkleję zdjęcia jak odzyskam psa. Pewnie Ci, ktorzy już zamawiali są do tego przyzwyczajeni, ale mnie to bardzo zawiodło. Miałam nadzieję, że tak jak np WOZA nie będą na kliencie oszczędzać, że jak zamawiam elementy na obroży to są od początku, do końca, a nie tylko tak żeby było widać na zdjęciu [url]http://www.pitman.pl/obroze/obroza_iron_dog_junior[/url] Jak widać przy większym rozmiarze automatycznie jest tych ćwieków więcej, więc może to jeszcze robi fajne wrażenie pomimo tego pustego boku (którego rzecz jasna tu nie widać, dlatego pytałam na dogo o "real foto" bo producent oczywiście pokazuje to co chce), ale jak zamawia się Mkę, 55cm - a nie jest to moje widzimisię tylko ich oferta - to już trochę marny efekt. Jedynym plusem jest to, że taśma parciana jest podwójna i wewnętrzna strona metalowych elementów jest ukryta.
-
[quote name='Grey']Sugarr wspomniany przyrząd na pewno nie nadaje się ,nie widząc włosa trudno coś doradzić, dobrze wyczesałby te kępki podszerstka grzebień Spratts 076 , oraz kleszcze i pchły .[/QUOTE] A czy to opłaca się kupić? [url]http://allegro.pl/item1122646701_zw3_furminator_7_6_cm_dla_psa_kota_trymer.html[/url] Przyznam, że po odstawieniu zgrzebła obrotowego kępek jest dużo mniej, dziękuję za wcześniejszą odpowiedź
-
A ja bym była takim źle socjalizowanym... :shake:
-
[quote name='Pies Pustyni']Kto wie,moze ci ludzie wlasnie tacy sa... Oczywiscie,ze rozne.Mi chodzi o to "cos" co jest wspolnego w charakterze ras tak japonskich jak i chinskich czy nawet koreanskich.Przeciez shar pei,chow,akita,shikoku,shiba itd. sa podobnie niezalezne,a przy tym legendarnie wierne i oddane przewodnikowi (zaraz sie chyba rozkleje ;)).[/QUOTE] Porzućmy mit psa Szarika, Lassie, czy komisarza Rexa :) Psy nie są po prostu ludziom oddane. To "oddanie" powstaje przez wspólną pracę, jest efektem więzi psa i przewodnika. Dla rodziny z ogródkiem, która chce fajnego pieska na spacerki, nad jeziorko itd nie doradzałabym ras tak wymagających. Nie szukamy tu najrzadszej posiadającej to "coś" rasy, tylko próbujemy doradzić, aby ludzie potem nie musieli płakać, że z psem nie dają rady... Ja nie wierzę czasami w to co czytam. Celowo zapytałam Cię spokojnie o powody dla których proponujesz te rasy, miałam nadzieję na jakieś fajne, rzeczowe wyjaśnienie, gdzie można polemizować. A tu widzę - "a bo znam dobrze wychowanego", "a bo jest owczarko-buldogiem". Cóż to za bzdury, oczom nie wierzę. Ja znam super-cacy wychowanego Boerboela (chodziłam z takim na szkolenie), albo CAO i czy to ma znaczyć, że takiego psa doradzę laikowi do ogródka i do zabawy w piłkę nad wodę, jeszcze tfu tfu na pierwszego psa?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Tak, Lusia zostaje tam na noc i mam nadzieję, że szybko wróci. Lusia jest psem-cieniem, który mnie na krok nie odstępuje, więc jak idę sobie teraz na przykład do kuchni, to się odruchowo odwracam gdzie pies, dziwne uczucie jak mnie nikt nie śledzi :cool3: Ale zgadzam się, że lepiej jak ta noc będzie w lecznicy, ja jestem panikarą i zawsze się Lusi przyglądam, bo tu mi się wydaje, że za szybko dyszy, tutaj źle chodzi itd (wszystko jest w porządku, tylko ja przewrażliwiona) dlatego pewnie bym oka nie zmrużyła doszukując się komplikacji najróżniejszych... A co do pieska łaciatego, to chciałam go tymczasować, z Lusią się dogadały (bo to dziewczynka jest), ale cóż... Odezwali się "właściciele" mówiąc mi, że pies mieszka na basanie na Rogozińskiego i że ona sobie tam chodzi po trawie i parkingu, bo tak jest nauczona. Przyszła po nią zapłakana kobieta, pracowniczka pływalni. Widać było że pies oszalał z radości, a pani się bardzo wzruszyła. Niefajna sytuacja, bo dla mnie niepoważni są ludzie, którzy puszczają psy same na spacer, tym bardziej jak pies mieszka "na pływalni". Mało to jest gówniarzy i zwyrodnialców, pijaków, bezmyślnych właścicieli z agresywnymi psami żeby takiemu psu zrobili krzywdę... I do tego nie wydaje mi się, żeby była po sterylce. Pies kocha i jest kochany, ale to czasami nie wystarcza. Podobno wybrałm się tam KTOZ, bo przecież niezgodne to z prawem, żeby pies biegał bez smyczy i kagańca, ale nie wiem jak sprawa się zakończyła, będę musiała się przypomnieć Asior, może coś wie na ten temat.
-
Sms od Biafry, który dostałam przed chwilą (całe szczęście bo już zaczynałam się martwić) [quote]Lusia była robiona dopiero po południu. Wszystko jest bardzo dobrze. Już przytomna i odpoczywa. Jak jutro nie będzie słaba, to wraca do domu[/quote] Nikt się nie odezwał, więc nie wiem czy trzymałyście kciuki, ale jeżeli tak to podziałało :loveu:
-
Oj nie lubię długo czekać na ładne rzeczy z zoologicznego, miejmy nadzieję że długo to nie potrwa, bo pewnie nikt nie lubi :) Nie martw się, że będzie za szeroka, jestem pewna że w razie czego, to ktoś tutaj od Ciebie odkupi za równowartość (może i nawet ja), a Ty będziesz mogła sobie zamówić węższą. Ale tak sobie myślę, że powinna fajnie wyglądać 25cm :)
-
Mieszaniec Golden Retriever-Border Collie - jakie wymiary kojca?
sugarr replied to Nikaaa's topic in Wszystko o psach
No właśnie, niestety ten mój pomysł również jest utopijny, ale skoro tu na tym wątku tyle już takich było, to mój też nie zaszkodzi :) Ten system, który panuje obecnie czyli wspomniane ogniki i łapki, na pewno w jakimś stopniu się sprawdza. Chociaż osoby będące na dogo już kilka lat po prostu "znają" użytkowników i wiedzą kto mądrze gada, ja na te łapki nigdy nie patrzę, wiem kogo słuchać, a jak nie wiem no to mam na tyle rozumu żeby poszukać, stwierdzić czy osoba mówi z sensem, a niejednokrotnie szukałam pomocy na dogo, więc to puste słowa nie są. Niestety mogą być różne "wariacje", ktoś może zostać zaproszony do wątku i mieć małą liczbę postów - a znać się na rzeczy, lub ktoś może od lat pisać na PwP, a o wychowaniu psa nie mieć pojęcia. To są jakieś skrajności, może wręcz abstrakcyjne przykłady, ale jednak pewność, że ktoś ma doświadczenie, ma uprawnienia byłaby baaaardzo pomocna. Przypuszczam, że każdemu z nas tu obecnemu na wątku w bliższej lub dalszej przyszłości mogłoby się to przydać. Już nie mówię o takim dziale "zapytaj tresera/behawiorsty" gdzie wypowiadaliby się tylko specjaliści, bo to już trzeba by znaleźć profesjonalistę, który się na taki wolontariat zgodzi, ale to też byłaby rewelacja... Może wtedy skończyłby się durne pytania i jeszcze durniejsze odpowiedzi jakie czasem można wyczytać. Cóż, marzenia ściętej głowy. -
[quote name='Pies Pustyni']Sznaucer i pinczer sredni juz byly to ja bym jeszcze dodal teriera irlandzkiego,ca de bou(suka bo mniejsza).A jak maja wiecej zaciecia to shar pei czy hokkaido moglyby sie nadac. Fajny jest tez boston terier,ale ten moze byc troche maly jak dla nich. A jesli nie zalezy im na rasowym to w schronie na pewno cos wybiora.[/QUOTE] A dlaczego akurat te rasy? Przydałaby się jakaś argumentacja zanim się coś komuś poleci... Bez żadnych złośliwości zupełnie, ale ca de bou na przykład nigdy nie poznałam żadnego osobnika, o rasie hokkaido pierwszy raz słyszę (i zaraz oczywiście będę googlować) kasia_1982 jeżeli możesz to daj znać na co padło :) ciekawa jestem jaka rasa spełni ich oczekwiania
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Achhhh, ale zazdroszczę niezmiernie!! Ja niestety policzyłam, że na pieska w tym miesiącu zakupy trochę za dużo wyniosły i smycz ze złotym karabińczykiem oraz pirackie trixie (chociaż nie wiem na 100% bo trochę wąska :() przenoszę na sierpień... Aleeee... Czekam z niecierpliwością na zdjęcie na Aresie!
-
Mieszaniec Golden Retriever-Border Collie - jakie wymiary kojca?
sugarr replied to Nikaaa's topic in Wszystko o psach
[quote name='taks']Sugarr- masz rację, pranie mózgów i puszczanie w swiat kompletnych bzdur na dogo ( i nie tylko bo to niestety cecha wiekszosci "otwartych" for) to poważny problem. Jak dostepnośc internetu jest coraz większa tak umiejetnośc odszukiwania w nim wiarygodnych źródeł wiedzy jest ciagle w powijakach. Dlatego mam poważne wątpliwości czy takie działy jak weterynaria czy żywienie jesli juz istnieja nie powinny miec jednak fachowych moderatorów kasujących lub wyjaśniajacych niebezpieczne wpisy. Obecny całkowity brak cenzury merytorycznej to jak dla mnie igranie dobrem zwierząt. Przecież nie jedna IToro się tam "udziela" sypiąc genialnymi radami jak z rękawa[/QUOTE] Czytając wypowiedzi użytkowniczki ITorro, cóż.. Można się pośmiać, bo nawet nie ma się co denerwować - bez sensu. Chociaż moja tolerancja dla "nie moich" (nie mam własnych chodzi o te z najbliższej rodziny) dzieci jest niska, zwłaszcza jak myślą, że zjadły wszystkie rozumy. Na żywo pewnie po chwili "dyskusji" z taką dziewczynką - zagotowałoby się. Ale z dystansu, na forum mnie to po prostu bawi. Niestety o tyle o ile my możemy się pośmiać, o tyle jakiś leniwy człowiek może zostać wprowadzony w błąd, co odbije się na nikim innym, jak na psie czy kocie. Dlatego wspomniałam system "ekspertów". Miałby on rację bytu, tylko w tedy gdyby był manualnie przyznawany przez administratorów, po wcześniejszym potwierdzeniu pewnych uprawnień. Jest to tylko taka moja idea - nie wiem jak się to na stronach internetowych przeprowadza, ale mamy przecież strony z możliwością "zapytaj lekarza, zapytaj eksperta" etc. Takim ekspertem mogliby zostać faktycznie tylko Ci, którzy posiadają odpowiednie uprawnienia, byłoby to odpowiednio zaznaczone czy to w sygnaturze, czy avatarze. I nie mówię tu o tym, aby weterynarze czy treserzy za darmo otwierali tu "gabinet", ale kiedy już się wypowiadają (jak np Pani Zofia Mrzewińska) na forach publicznych, to byłoby rewelacyjnie, gdyby ich posty w jakiś sposób się wyróżniały i mówiły - tego posłuchaj, to jest pewniak, ta osoba wie co mówi. Taki użytkownik jak ja - nie posiadałby żadnego wyróżnienia, chociaż - mam nadzieję ;) - [I]zazwyczaj[/I] głupot nie plotę. Ale ocena tego czy mówię z sensem, czy nie pozostałaby już osobom które mają coś w głowie, które "siedzą na dogo", które poszukają z wielu źródeł, zagłębią się w temat. Taki zupełnie-zielony-ktoś, kto szuka odpowiedzi na pytanie, "czy agresywnego psa bić za warczenie", a ja napisałabym "śmiało, tylko kijem nie ręką" mógłby wtedy wziąć pod uwagę, że mogę gadać bzdury i może poczekałby na opinię kogoś, kto w profilu ma zaznaczone, że zajmuje się takimi sprawami profesjonalnie. Pamiętajmy, że goście też siedzą na dogo i też te bzudry czytają... Ja w internecie [B]nie będę [/B]szukać porady lekarza, czy np ludzkiego psychologa. Ale wśród ludzi ogółem ograniczenie w szukaniu pomocy dla swoich zwierzaków jest tak wielkie, że powinniśmy się cieszyć, że niektórzy w ogóle weszli na tą stronę i w ogóle próbują rozwiązać problem. I szkoda aby tacy ludzie byli karmieni jeszcze większym stekiem bzdur niż już mają w głowach (mówię o takich pro-sunia i jeden miot) -
Mieszaniec Golden Retriever-Border Collie - jakie wymiary kojca?
sugarr replied to Nikaaa's topic in Wszystko o psach
Hihihihi :evil_lol: Tu się nie warto kłócić, więc ja Ci powiem tylko tyle, że my po Twoich postach widzimy dokładnie jaka jest ta Twoja wiedza, nie ważne nawet ile masz lat. A co do tego, że mając 6, 8 czy ileś tam lat wiedziałaś tak dużo... Nikt Ci teraz nie wmówi, że jest inaczej, ale obiecuję Ci to, że za 10 lat, tfu - nawet za pięć - pomyślisz sobie "nie wiedziałam wtedy NIC". Tak sobie myślę, że na dogo przydałby się jakiś system opisowy dla użytkowników. "Ekspert treser", "Ekspert weterynarz", "Ekspert groomer" czy coś w ten deseń... Żeby ludzie wchodząc na forum i widząc dwa posty - jeden mówiący "Poszukaj dobrej hodowli", a drugi "Psa najlepiej brać od znajomych" mogli rozróżnić jasno, który post napisał specjalista, a który... Na przykład dziecko. Bo jak ktoś jest zupełnie zielony i przychodzi na dogo po rady, to strach się bać z czym może odejść od komputera. [I]Mam dziś dużo wolnego czasu, to sobie posiedzę na dogo i porozmawiam, a cóż mi szkodzi[/I] :diabloti: -
Cioteczki dziewczyna nam właśnie pojechała na sterylizację!! Przed chwilką ją przekazałam Biafrze, niby byłam spokojna cały czas, już nie jedną sterylkę/kastrację i psa i kota mam za sobą... Ale jak przyszło mi oddawać Lusię (a przecież w bardzo dobre ręce) to aż mi się ręce i nogi zaczęły trząść, jakby nie wiem co się działo. Super wyszło, że był poślizg z tą sterylką, bo akurat padło tak, że ten poniedziałek jest chłodny i przyjemny. Trzymamy mocno kciuki za Lusieńkę, żeby wszystko ładnie poszło, żeby TFU TFU złych wieści nie było żadnych po tej wizycie... Biafra zauważyła, że Lusia przytyła, także stwierdzone zostało, że karma jej służy, co mnie bardzo cieszy. Jakieś zdjęcia niedługo wstawię, pokazać jak się Lusia miewa po powrocie i oczywiście dam szybko znać jak poszło
-
TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!
sugarr replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Ja bym tym psom mordercom kupiła taką zabawkową, gumową siekierę (produkują w kształcie wszystkiego, więc i siekierki pewnie mają). Każdemu po jednej. Byłby postrach na spacerze :cool3: -
Mieszaniec Golden Retriever-Border Collie - jakie wymiary kojca?
sugarr replied to Nikaaa's topic in Wszystko o psach
A ja się pośmieję z tych mądrości ITorro (nie wiem jak takie serce wstawić:diabloti:) o tutaj mój śmiech - :evil_lol::evil_lol::evil_lol: A śmieję się nie żeby się lepiej poczuć, czy takie sprawy, ale żeby sobie ten wątek zaznaczyć. Po odsikaniu psa popatrzyłam na zegarek - była 8:00, otworzyłam kilka wątków zakładkach i miałam przeznaczyć na nie godzinkę, od 9:00 sprzątanie. Mam wolne to pora posiedzieć na dogo, ale domem też zająć się muszę. No i tak mnie wciągnął ten wątek, że zostało mi tylko 10minut, to już poświęcę je żeby coś napisać. Nierealne pomysły rozpatrywane przez kilka stron - po co? "W temacie", chociaż ciężko stwierdzić jaki właściwie jest temat, to chciałam powiedzieć tylko trochę... Olekg, jak zawsze podchodzę do Ciebie z sympatią (może lepiej powiedzieć - do Twojego nicku na dogo), to na prawdę nie rozumiem zupełnie pytania o wybór psów do DT i ogólnej pomocy na dogomanii. Nie rozumiem skąd ten jad? Nie chcesz, nie widzisz potrzeby - nie płacisz. Lubisz Setery/Spaniele/Owczarki - wyciągasz ze schroniska tylko te, nawet najpiękniejsze i najbardziej adopcyjne i im pomagasz, znajdą się chętni do wsparcia finansowego - super. Psów w schronach jest na pęczki, ani nikt ich wszystkich nie uśpi, ani nikt im wszystkim nie pomoże. Więc jeżeli nawet wybierasz psa na zasadzie wyliczanki - to co komu do tego? Interesować się tym na co idą pieniądze mają prawo tylko Ci, którzy te pieniądze przekazują, lub może pomagają psu bezpośrednio w szkoleniu, szukaniu domu. A co Tobie do tego, to ja zupełnie nie rozumiem... -
Też przyszedł mi do głowy pudel, ale to chyba bardzo "zabawkowo" wyglądająca rasa, a był to jeden warunek co do wyglądu psa. TTB nie polecałabym nikomu bez pasji, ja myślę że to to trzeba po prostu uwielbiać :cool3: Z resztą tak jest z większością terierów z którymi miałam do czynienia. Są genialne moim zdaniem, ale nie dla każdego. Oczywiście, może okazać się super - ale może i doprowadzić do szału :cool3: A co do stróżowania sznaucerów, oczywiście wiem że to nie było przez nich wymagane... To był taki żarcik odnośnie ich "gadatliwości" :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with: