Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. Nie moge znalezc watku po zawirowaniach na Dogo, ale z tego co pamietam, to 'szkoleniowiec' szukal wiedzy u dzieciakow na Dogo wlasnie, wiec poziom hmmm dyskusyjny...No i kultura wypowiedzi wlasciciela osrodka (szczegolnie po zapytaniach merytorycznych) byla troche odmienna od normy :evil_lol:.
  2. karjo2

    Anglia

    Kasia fotki mlodej obiecala i cos sie obija, gdzie one sa :mad::lol:? A ja pospamuje, moze komus sie przyda. Wilku starawy sie robi, zaliczylismy weta, bo problemy z kregoslupem, cos przeskoczylo i pies wyl przy kazdym ruchu. Po wecie i kilku dniach tabletek p/zapalnych i p/bolowych niby nie bylo zle, ale pare dni temu problem wrocil. To teraz przestawilismy na ketonal 50 mg i zamiast arthroflexu na juz kupilismy JointCare Glucosamine Chondroityne Complex z kwasami Omega 3-6-9. Ze skutkow ubocznych - pierwsza noc zarwana, kilka spacerow na zalatwienie sie, teraz wrocilo do normy. Z pozytywow - pies odzyl niesamowicie, swobodniej sie rusza, gorzej go sie hamuje, by nie skakal, pomimo ze ketonal szedl tylko w 2 dawkach w 24 godzinnym odstepie :multi:. [URL]http://www.hollandandbarrett.com/pages/product_detail.asp?pid=661&prodid=866[/URL] Wyszlo na to, ze sklad bogatszy niz Arthroflex, tanszy i dosc duza ilosc preparatu.
  3. karjo2

    Anglia

    No to podrzuce temat i fotki z pamietnika mlodej wczasowiczki :loveu:: [URL]http://karjo1.fotosik.pl/albumy/761524.html[/URL]
  4. karjo2

    Anglia

    No sie aklimatyzuje panna :evil_lol:. Fajny przytulak jest, gadula niesamowita :loveu: [IMG]http://karjo1.fotosik.pl/albumy/759358-6.html[/IMG][IMG]http://karjo1.fotosik.pl/albumy/759358-6.html[/IMG]Tylko jak tu sie wstawia fotki, chyba nigdy sie nie naumiem... Za to tu fotki ze spaceru, wreszcie jakas ludzka pogoda sie zrobila [URL]http://karjo1.fotosik.pl/albumy/759358.html[/URL]
  5. karjo2

    Padaczka?

    Przykre dla opiekuna, moge tylko powspolczuc odejscia psa. Natomiast co do samej choroby, smiem przypuszczac, ze sporo wiem, majac 2 epi pod dachem. Skoro choroba wyszla po 3 latach (7-letni pies, a 4 lata zmagan z nia), to nadal utrzymuje, ze przesada jest kategoryczne twierdzenie o obciazeniu genetycznym. Epi mogla sie pojawic w efekcie szczepienia, konserwantow w suchym, kontaktu z chemikaliami itp., w przypadku problemu dziedziczonego wyszloby na jaw duzo wczesniej. Swoja droga, nieetyczne, nie fair jest dopuszczenie do hodowli psow chorych, ukrywanie problemow, uciekanie od poniesienia konsekwencji przez hodowce, w przypadku, jesli to on ponosi wine.
  6. Nie bardzo wiem, gdzie Ty sie doszukales podobienstwa hasiorow do wilkow :crazyeye:;)? Standart jest okreslony, zmiany moga dotyczyc najwyzej tego, co opisala Cyraneczka, jednak zawsze bedzie to hasior. Chyba, ze masz na mysli cuda niewidy, hasiorowate 10 woda po kisielu, mieszane nie wiadomo z czym. Po mojemu, jak juz doszukiwac sie psow podobnych pokrojowo wilkowi, to predzej cesky vlcak. Zeby bylo smieszniej, w zadnej rasie nie ma scislych wzorcow, zawsze sa dopuszczalne parametry 'od - do', odmiany, pewne roznice w budowie, jak wspomniales beagle, widzialam niedawno 3 z jednej z angielskich hodowli, z dobrym pochodzeniem, jednak tak rozne od hodowanych w Polsce, ze gdyby nie umaszczenie, ogolny zarys sylwetki, to nie uwierzylbys oczom :evil_lol:.
  7. Marta, na jakiej podstawie oceniasz, ze pies nienauczony zostawania sam, jest 'panem domu'? Skad pomysl o zapedach dominacyjnych, szczegolnie w takim kontekscie?
  8. [quote name='martaor']Cechy żeczywiście wzajemnie się wykluczają.Ale jeżeli już to np.harrier albo bokser(nie wiem o jakie średnie psy chodzi).[/QUOTE] Wprawdzie zalozyciel watku znikla dawno ;). Ale skad pomysl na boksia czy ha[B]rr[/B]iera do trzymania na zewnatrz?
  9. Mist, calkiem normalne zachowanie nieulozonego, nieodwolywalnego psa, z dosc silnymi zapedami dominacyjnymi do innych psow, jak czesto u pierwotniakow bywa. Natomiast oburzajaca twoja postawa, bo chyba oczywistym jest natychmiast zlapanie swojego, agresywnego psa i pokrycie kosztow pogryzienia spowodowanego przez pupila... I zupelnie nie dziwie sie reakcji dziewczyny, fartem park rangers sie nie pojawili ? Ciekawe, jak bylaby twoja reakcja, gdyby zaatakowany rotek oddal piesunia w kilku kawalkach, co moze byc zupelnie realne w takiej sytuacji... No i na juz klania sie linka treningowa, praca z psem nad odwolywaniem, kaganiec i nawet dozywotnie bieganie na lince. Ira s., mozna laczyc psy tej samej plci, ale na ogol za tym idzie troche wiedzy, co sie moze wydarzyc, jak reagowac i mozliwosci ewentualnej separacji psow. Z oczywistych powodow latwiej jest zgrac pare w domu. Przy czym trzeba sie liczyc z problemami na zewnatrz, szczegolnie w warunkach polskich miast, 2 psy stanowia stado, a to wymaga sporych umiejetnosci panowania nad nimi, odwolywania i skupiania na sobie.
  10. Przede wszystkim jaka hierarchia w stadzie :crazyeye:. Daj spokoj tym nieszczesnym teoriom dominacji, zanim uda sie uzyskac psiego autystyka, niechetnego pracy z opiekunem. Klasa 'baby' (jest taka przewidziana w Szczecinie ?) sluzy wlasnie obyciu sie szczeniat z wystawa, ludzmi, psami. Zupelnie normalnym bedzie ciekawosc szczeniecia, zachowanie zgodne z wiekiem ( z zalatwieniem potrzeb wlacznie :evil_lol:). To, o czym wspominasz, postawa wystawowa, sposob prezentacji, to dotyczy starszych psow. No i przede wszystkim to okazja dla Ciebie, nawet bez wystawiania, popatrzec, jak sie to robi, na co zwracac uwage. Zreszta poszukaj po dzialach o wystawach, jest poradnik, jak wystawiac psa, jak przygotowywac do wystepu, jak prezenter. Co do socjalizacji, poczytaj chyba najciekawszy na warunki polskie poradnik o szczenieciu w domu [URL]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/URL] [URL]http://zofia-mrzewinska.blog.onet.pl/[/URL] Co do hodowli, to dluga droga, nawet championaty psa nie zagwarantuja wiedzy, ktora powinien posiadac hodowca, z zakresu doboru pary, genetyki, znajomosci pochodzenia psow, specyfiki ich przodkow, prowadzenia ciazy, porodu i odchowu szczeniat. No i duzo szczescia sie przyda, zarowno w trakcie krycia, ciazy i porodu suki, jak i dosc szybkiego znalezienia dobrych domow dla szczeniat, bo moze sie okazac, ze zysk z ich sprzedazy nie pokryje nawet czesci strat i kosztow poniesionych.
  11. Z calej tej sytuacji Marty, dziecka i psa, pomijajac niestosownosc zachowania dziecka i jego opiekuna, nie rozumiem, dlaczego gospodyni bierze sie za wychowywanie obcego dziecka, zamiast wymagac tego od jego rodzicow, bedacych obok i obserwujacych sytuacje. Podobnie niedopuszczalne jest, moim zdaniem, zabawianie sie dziecka w deptanie, siadanie, przewalanie sie po psie, szczegolnie obcego dziecka, o niekoniecznie znanych (jak widac z opisu) reakcjach w stosunku do zwierzat, a takze przecenianie cierpliwosci zwierzecia.
  12. Linka przez pewien czas koniecznie, pokaz chlopakowi, ile psow jest zaginionych krotko po zmianie domu, bo puszczane luzem. Poczytajcie jak nakrecac psa na zabawki, jak zaczac szkolic, glownie blogi i poradniki p. Mrzewinskiej (w formie papierowej i elektronicznej), przystepnie podane sposoby pracy. Na Dogo tez jest masa pomyslow, jak pracowac z psem, co mozna razem robic. A na razie pies jest w lekkim szoku po zmianie opiekunow, domu, wymaga czasu i pracy, zreszta: [URL]http://pies.onet.pl/1472,20,28,niewdzieczny_pies,artykul.html[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/13,8502,42,jak_zaprzyjaznic_sie_z_psem_ze_schroniska,ekspert_artykul.html[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/1262,13,16,niezastapiony_aport,artykul.html[/URL] [URL]http://pies.onet.pl/45532,13,16,tylko_nie_rozpieszczac,artykul.html[/URL]
  13. Nie ma karnych genetycznie psow. Za to skoro rodzina srednio aktywna, cavalierek moze?
  14. Niekoniecznie koty nie dadza sobie zrobic krzywdy, moga sie czuc na tyle bezpiecznie na swoim terenie, przy opiekunach, nie znac zagrozenia, ze na reakcje moze byc za pozno. Pomyslabym nad kagancem fizjologicznym, najwygodniejszym dla psa i dosc lekkim, a w tym temacie masz troche pomyslow (zwlaszcza na str.2) jak stopniowo oswajac futra: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/127800-Pies-nie-daje-kotu-spokoju[/URL]
  15. Sensowniej jest umowic sie z dobrym szkoleniowcem i wybrac chocby na pare zajec np tu: [URL]http://www.aki.pl/[/URL]
  16. To szczerze sie przyznam, ze troche zaczynam sie gubic w tych rozwazaniach :p. Akurat trafialam na szkoleniowcow, ktorzy w kontakcie bezposrednim, w trakcie pracy z konkretna para przewodnik-pies nie mieli zadnych oporow, by uzyc awersji, pokazac, kiedy i jak tego uzyc. Nigdy awersja w praktyce nie byla tabu. Natomiast w radach internetowych nie da sie wylapac niuansow, otoczki, stad na ogol pozostaje odeslanie do dobrego szkoleniowca. A takim bedzie czlowiek, ktory ma pojecie o roznych metodach, nie obawia sie ich uzycia, nie falszuje istoty postepowania nazewnictwem 'pozytywnym', ozdobnikami marketingowymi. Ale ta powszechna moda na podejscie niby pozytywne (szkodliwe rownie, co ograniczone do brutalnosci 'tradycyjne') powoduje czeste wymiany pogladow i odrzucanie wszelkich szkolen, wychodzacych poza niunianie piesuniow na amen :evil_lol:.
  17. To moze warto sie wybrac np. [URL]http://www.tresura.opole.pl/kursy.htm[/URL] , wyglada dosc sensownie, przynajmniej z opisu. Wybrac sie, porozmawiac, zobaczyc, jak wygladaja zajecia.
  18. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/144188-Agresywny-w-stosunku-do-dzieci-prosze-o-rady%21"]http://www.dogomania.pl/threads/144188-Agresywny-w-stosunku-do-dzieci-prosze-o-rady![/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/127200-M%C3%B3j-najukocha%C5%84szy-agesywny-cocker-Paku%C5%9B...-%28"]http://www.dogomania.pl/threads/127200-M%C3%B3j-najukocha%C5%84szy-agesywny-cocker-Paku%C5%9B...-([/URL]
  19. Tak sie podpytam, sunia z metryka, od dobrego hodowcy, z pierwszymi szczepieniami? W jakim wieku? Do wyjazdu z Polski jest wymagany paszport i co najmniej 21 dni od szczepienia na wscieklizne, ktore robi sie na ogol po skonczonym 3 m-cu. Co do prowadzenia psa, poczytaj: [URL]http://www.owczarek.pl/zofia/journal/default.asp[/URL] (powinien wreszcie serwer ruszyc) [URL]http://zofia-mrzewinska.blog.onet.pl/[/URL] poszukaj w ksiegarniach wysylkowych poradnikow p. Mrzewinskiej, przystepnie napisanych, jak ukladac sobie fajne zycie z psem. Generalnie szkoda, ze odwrocona relacja, najpierw szczenie, potem dopiero nabywanie podstaw wiedzy o nim.
  20. Isiula, nie tyle chodzi o 'pojechanie', co zwrocenie Twojej uwagi na troche inny punkt widzenia relacji. Wlasciwie w poscie zadalam kilka pytan i nie bardzo widze odpowiedzi, a by sie przydaly. Zakladanie haltera szczeniorowi uwazam za (delikatnie mowiac) niewlasciwe, za to zapytam sie, jak jest on podpiety do smyczy, czy pies ma tez obroze z dopieta smycza? Jak ktos slusznie zauwazyl, widzisz na ogol psy starsze, albo zauczone bycia maskotka, znudzone zyciem i wypalone nuda, albo po prostu nie widzisz wlasciwego czasu spedzanego przez nie i opiekunow - my zawsze z psami wchodzilismy na spacery sanitarne w poblizu, za to codziennie po kilka godzin bylo spedzone w parkach/lasach/lakach przy rowerze, na szkoleniu, plywaniu. Ba, niektorzy nas posadzali, ze tylko raz dziennie wychodzimy z psem, bo widzieli np. krotki spacer przed snem, po wczesniejszym calodziennym wypadzie za miasto. Co do nauki, podobnie, jak w dyskusji, mam wrazenie, ze duzo przeczytalas, ale bez zrozumienia, ze metody dobierasz nie do psa, tylko do siebie, zachwycajac sie widowiskowoscia tego, co widzisz w tv, a tak nie bardzo da sie uzyskac pozadane efekty. Pare rzeczy mi nie pasuje zupelnie, np. alergia, co obecnie pies je, co jadl wczesniej, uczulenie na kurz - znow, na jakiej podstawie diagnozowane, jak do tego dochodziliscie? Co do jazgotow, zauczenie jest proste, 2 dni wolnego, uprzedzenie sasiadow, ze moze byc glosno i znieczulanie na dzwoniacy co chwile dzwonek, zauczanie, by przyszla, np. dotknela reki i to wystarczy za powiadomienie. [URL]http://pies.onet.pl/13,43060,42,pies_szczeka_na_kazdy_dzwonek_i_pukanie_do_drzwi,ekspert_artykul.html[/URL] Mam niejasne wrazenie, ze nie tyle pies jest nadpobudliwy, co reszta domownikow, przy czym dosc glosno reagujacych i pies po prostu przejmuje wskazywane zachowania ;). Co do nauki wyciszania sie psa, po dlugim (2-3 godziny) spacerze ze szkoleniem, wybieganiem przy Was (nie luzem, samopas), w domu dostaje miche, gnata do obgryzienia i jest odeslana na miejsce. PS. Kilkumetrowa linka jest na dlugie wypady, do nauki odwolywalnosci. PS2. Moze jednak warto zadzwonic do dobrego szkoleniowca, porozmawiac przynajmniej. Nawet kilka spotkan z nim moze okazac sie diametralna zmiana, a koszty nie sa wygorowane, o ile sie orientuje, bedzie ponizej tych 700zl. A w poblizu wlasciwie mozna polecic przede wszystkim [URL]http://www.aki.pl/[/URL]
  21. [quote name='Grey']Jeżeli są takie zapisy w umowach , dla mnie jest to nie do przyjęcia.[/QUOTE] Podobnie jak wiele wypowiedzi Twoich w tematach wychowania ;). Zapis o wymogu sterylki/kastracji jest w przypadku psow schronowych/wyadoptowywanych i zapis zupelnie sluszny z oczywistych powodow. Ziarnochodek, skad jestescie, bo problem dosc standartowy, jednak warto by bylo sie umowic z dobrym szkoleniowcem na pare spotkan, by pokazal jak pracowac z psem, jak reagowac, moze uda sie kogos madrego podpowiedziec?
  22. A poszukaj tematu o olejach z ryb morskich, byle nie byly tylko z watroby, jako uzupelnienie, moze?
  23. Tak zupelnie z barfa nie musisz rezygnowac, bo od czasu do czasu przydadza sie gnaty do obgryzania, dodatki np. jogurty, oliwy. Moze warto poszukac, ktory z olejow ma najwieksza zawartosc tluszczy nienasyconych, w polaczeniu z czym sa lepiej przyswajalne, no i oczywiscie ryby morskie, moze cos z wyciagow w stylu tranu ? Tak sobie gdybam
  24. Tak bym sobie myslala jednak nie tyle nad barfem, co wlasnie nad gotowanym. W tym wypelniacz gotowany na galarecie z nog drobiowych (ktos wspominal, ze fajnie tez sie sprawdzaja dorzucane mozdzki np. cielece), do tego mieso, okrawki i warzywka gotowane. W karmie uzyskasz to samo, co przy gotowanym i dodatkowej suplementacji, a w formie bardziej obciazajacej organizm, zreszta sama wiesz, przemyslowka...:p
  25. [quote name='filodendron']Ja nie pomogę ale chciałabym zapytać, czy pomaga mu ta RC Mobility? Nam wet też to sprzedał i bardzo się rozczarowałam składem - więcej zbóż, wypełniaczy niż mięsa. Brak danych o ilości chondroityny i glukozaminy. Też się biję z myślami ale skłaniam się ku lepszej niż RC karmie bytowej plus suplementy na stawy.[/QUOTE] A nie sensowniej dawac oskubane z kosci, wygotowane kurze lapy z ryzem/makaronem i warzywami? Do tego ewentualnie suplementacja arthroflexem?
×
×
  • Create New...