Jump to content
Dogomania

karjo2

Members
  • Posts

    4482
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karjo2

  1. [quote name='Agata_B']Przecież napisała, że od przyjaciołki, mieszaniec yorka z czyms :roll: Misiapysia trzymam kciuki za maluszka:loveu:[/quote] Agata, zrozumialam, ze Mysia znalazla po sasiedzku, z pomoca przyjaciolki, psiaka z normalnej hodowli, o moja naiwnosci :oops:. Oczywiscie dolaczamy sie z kciukami! Mysiu upewnij sie tylko, czy faktycznie psiak byl na cokolwiek szczepiony, pogadaj z wetem, ktory wypelnial ksiazeczke zdrowia - bo to przynajmniej chyba jest?
  2. I cytat z innego watku " [COLOR=Teal](teren cmentarza ostatnio wzbogacono o tabliczki, że nie można wprowadzać tam psów)[/COLOR]" Skoro nawet cmentarz niektorzy traktuja jako psi wybieg :-o.
  3. Mysiapysia, Agata podpowiadala hodowle, od nich masz psiaka? I co na takie wiesci hodowca? Rozmawialas z nim? Co radzi?
  4. A dlaczego musisz? Moze najpierw sprobuj pogadac i pomacgac w "psich" srodowiskach, schronisko, hodowla, sasiedzi (przypilnowac psa, wyprowadzic w czasie ich nieobecnosci). Zobaczysz, jak wychodzi funkcjonowanie stale na lekach, czesc reakcji alergicznych mija z wiekiem. Nikt nie zagwarantuje, ze na dana rase nie bedziesz uczulony, badz na danego psa, tez moze sie to zmienic z czasem. A egozimem bylaby decyzja o kupnie psa ( i to tylko z naprawde dobrej hodowli z psami rodowodowymi), bo "musisz" go miec.
  5. No wlasnie az jeszcze raz zajrzalam, owszem jest DO 10%, w 3-4 posilkach. Generalnie dawke ustala sie obserwujac psa, przemiane materii, jego aktywnosc. Zasada jest roznorodnosc i obserwacja psa, jak traci na wadze, to zwiekszenie dawki, az do ustalenia optymalnej. Zreszta tez chodzi o uwzglednienie zmiany masy podrostka :). PS. Posty oczywiscie skacza ;). Bo chodzi o to, ze dla szczeniora 10 miesiecznego, spedzajacego w ruchu 10 godzin dziennie, to potrzebna gorna dawka, dla szczeniora kanapowca, 3 x 0,5 godziny, to duzo mniej. Te dane sa dla zorientowania sie w temacie, kazdy uklada jadlospis pod wlasnego psa.
  6. [quote name='grrrond']hehe no, bo Kefir to taka przylepa okropna i jeszcze ciągle ta merdająca antena :eviltong: a w parku mnóstwo staruszków psich i oni raczej olewają podlotka... kiedyś takiego fajnego płochacza spotkałyśmy, czy też stafficzkę imieniem Zuri, to przynajmniej Kefir polatał... ja nigdy nie musiałam żadnego psa odganiać od siebie :loveu: zawsze mój dostrzega każdego już na horyzoncie i ZABAWAAA![/quote] Grrrond i o to wlasnie chodzi, pojawia sie jakikolwiek pies, i juz masz psa niekontrolowalnego :roll:. Klania sie niesmietelna linka. Tez bym machnela smycza w strone natreta, skoro wlasciciel nie moze go odwolac, a nie zapina na smycz, widzac innego psa.
  7. Naprawde nie wiem skad Ci sie wzielo te 10 %, nigdzie takiej dawki nie znalazlam :crazyeye::evil_lol:, chyba by pies sie ocielil, albo jadl jak waz, raz na tydzien, potem trawil. Jajo, jak pies lubi, moj dostaje po prostu wgniecione w mieso, razem ze skorupka, albo w calosci (cudnie wyglada, dziurawiac klem skorupke i wylizujac zawartosc, bez chlapania).
  8. Shin, jesli Ci cos to pomoze. Moj prawie 50 kg malamut dostaje ok. 0,5-,07 kg miesa, kosci + dodatki (warzywa, owoce, oliwa, platki zbozowe, ziola itp.). Wyglada niezle i to mu wystarcza. Dziele to z reguly na 2 procje, rano troche miesnego, niekrojonego (do pozucia), po poludniu mieszanke. No i od czasu do czasu jogurt, ser, jajo itp. przekaski. Poza tym, gdize znalazles okreslenie az 10% wagi ciala, na ogol podaje sie 2-3%. Masz tu: [url=http://www.dogs.gd.pl/psiejstwo/barf_wiadomosci.html]PSIEJSTWO CZARODZIEJSTWO[/url]
  9. No wiec Mysia, pozostaje jeszcze w nadlesnictwie ustalic, czy ten teren podlega pod obwody lowieckie, niewykluczone. Poza tym, co do psiakow, jaki problem brac je na linkach/smyczach, nawet puszczac pojedynczo, na zmiane, skoro sa az takie karne.
  10. karjo2

    Anglia

    Cudne fotki, zwlaszcza ten "usluchany, pod kontrola" nochal :grin: Wydaje mi sie, ze podzial spsulby atmosferke, jak komus zalezy, to albo przebrnie caly topiczysko (pamietam, jakie komentarze Osho na poczatku wrzucal co do ilosci stron ;) ), albo rzuci pytanie i nikt nie goni za to. Wrecz dosc szybko leca odpowiedzi, jesli tylko sa znane. Wychowanie jest identyczne, jak w Pl. bo i problemy sa te same. Literatura tez sie ogolnoswiatowa przewija. Poza tym sporo z nas jezdzi nadal do Polski z psami, wiec wszelkie info sie przydaje. Wystarczy na poczatku przyklejony post o zasadach przewozu, linkach do Defry, ubezpieczen i to wszystko chyba. Mi sie taki cudak podoba, jak zaczna mody mieszac, to (patrzac po innych dzialach) bedzie bleeeeeeeee.
  11. Przede wszystkim, czy jestes swiadomy rasy i jej wymogow? I calego mnostwa wad, typu demolka w domu i ogrodzie, ucieczki, koniecznosc dlugich, intensywnych spacerow, niezaleznosc ( poslucha polecenia, jak zechce), polowanie na wszystko od myszy do dzika, zapedy dominacyjne - moze chciec zezrec kazdego innego psa tej samej plci , kupa futra i piachu. Poza tym, jesli nadal szukasz, rozeslij zapytanie po hodowlach zrzeszonych w ZK i tak najszybciej i najlatwiej sie dowiesz.
  12. Watek jest od poniedzialku i nikt nawet telefonicznie nie pofatygowal sie ustalic w nadlesnictwie/lesnictwie, czy ten tajemniczy mysliwy poluje czy straszy :roll:. Poza tym zastanowcie sie dziewczyny nad tym drugim dnem.
  13. Tu masz dokladnie jak wybierac psa, jaki to typ i wymogi: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f676/czy-malamut-jest-psem-dla-ciebie-14298/[/url] Na stronie Klubu Malamuta znajdziesz tez opis haszczaka. Dlugowlose haszczaki zdarzaja sie w wielu hodowlach i sa sprzedawane jako pety niehodowlane, wiec troche taniej, dlugi wlos jest wada i taki osobnik z mutacja genetyczna jest wylaczony z hodowli.
  14. Wybacz, chyba naprawde nie rozumiecie, o czym Berek czy ja wspominamy. A rzucenie, ze bierzesz, Ty jedna, 12 psow, to raczej przeraza nic powoduje uznanie. Zrozum prosta rzecz, stado biegajacych psow, niech wejdzie ktos z agresywnym psem, niech przejedzie po tych torach pociag, niech faktycznie niezrownowazony czlowiek strzeli, nawet z wiatrowki... Niech ktos quadem raptem zacznie jezdzic, pojawi sie z dzieckiem... A te wszystkie/wiekszosc psow luzem i jedna osoba.. Poradzisz sobie z obciazeniem psychicznym, ze w razie wypadku musisz wybierac, ktore psy pierwsze lapac, ktorych byc moze nie uda sie przechwycic, uratowac?
  15. Myszu, dlatego jak Lupak napisala, trudno sie gdyba, teoretyzuje. Natomiast ostre "nie" (badz mocniejsze slowo) i natychmiastowy koniec spaceru nie powinno prowadzic do konfrontacji.
  16. karjo2

    Anglia

    Legalizacja tylko w przypadku transportu lotniczego i niektorych krajow poza EU, wpis od weta powiatowego. Wystarczy w sekcji IX (?) potwierdzenie od zwyklego weta o stanie zdrowia psa. Spoko, bedzie dobrze :).
  17. [quote name='DuzyTomek2007']Jak pisałem wcześniej mój piesek zosatł wgnieciony w ziemię przez akitę bo sam zaczął- i dobrze bo ostudziło to nieco jego zapał do wskakiwania na inne psy.[/quote] Lo matko, nawet wlasnego psa Ci nie zal, by o niego zadbac.. To juz kompletnie bez sensu :crazyeye:
  18. [quote name='DuzyTomek2007'] Dzięki za uświadomienie że myśliwi mogą trafić się wszędzie :evil_lol: Uważaj na ulicy i w markecie żeby ci tyłka nie odstrzelili. Podziwiam twoje poszerzone horyzonty a w szczególności znajomość prawa skoro twierdzisz że myśliwi wszędzie mogą "walić" do psów.:crazyeye:[/quote] A ja gratuluje i poziomu wypowiedzi i ogolnie poziomu kultury. Poza tym mylisz pojecia, co jest prawnie dozwolone, a co sie dzieje w realu :evil_lol:, np. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1060/mysliwy-zabil-mi-psa-103216/[/url]
  19. [quote name='Juliusz(ka)']Czyżby Twoje psy były 'w typie rasy', że championaty/wystawy są takie beee? [/quote] Hihihi, Tomek juz sie parki " w typie" dochowal", ciekawe jak dalej sie potoczy historia..O poszukiwaniu suni : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f25/drugi-piesek-suczka-problemy-127430/[/URL] Skoro wie lepiej, jacy sa hodowcy rejestrowani, ludzie pracuajcy z psami ( wszyscy sa be, bo sa...) to dlaczego tyle pytan z jego strony na forum, jednoczesnie bez checi poszerzenia horyzontow. Aaa, mysliwi wszedzie sie moga trafic, i tak samo wszedzie moga "walic" do psow, wiec co sie odwlecze.. ;). PS. Gratuluje wyobrazni, ze kaganiec rozwiazuje problem. Nie dociera, ze przy nadmiernie energicznym psie, o agresywnym nawet nie wspomne uderzenie kagancem moze niezle poturbowac. Poza tym jakos wiekszosc rozsadnych wlascicieli psow dobiera wielkoscia towarzystwo dla swoich pupili. Za wzgledu na swiety spokoj, bezbolesna socjalizacje i wlasna kieszen - nawet przypadkowe urazy sa kosztowne.
  20. Wiesz, wlasciwie teraz to tylko czekam, kiedy Tomku napiszesz, ze jakis "chamski" psiarz pogonil Twoje "urocze", namolne, nieodwolywalne pieski, a ktorys rodzic sciagnal policje i trzeba zabulic, bo dwie milusie, malutkie istotki chcialy tylko sie zaprzyjaznic z paskudnym bachorem, ktory smial biegac i krzyczec po parku :evil_lol:. To nie zabawa w zale, raczej proby wytlumaczenia Ci pewnych podstawowych zasad wspolzycia w spoleczenstwie. Nawiasem mowiac, dlaczego, chcac psiego kumpla, tak koniecznie uzywasz okreslenia sznaucer :eviltong:.
  21. [quote name='DuzyTomek2007'] Na wsi prowadzasz psa na smyczy? A nie prościej go puścić na łakach?[/quote] Widzisz, nawet nie wiesz, ze jest zakaz puszczania psow luzem w lasach, na nieuzytkach - sidla, lesnicy z mozliwoscia odstrzelenia, zagubienie sie psa, wypadek, bo wybiegnie na droge za zwierzyna, itp., o zagrozeniach dla innych zwierzat nawet nie wspominam. A wiekszosci tu po prostu rece opadaja, jak spotkaja takie podejscie "psiarza"...
  22. Tomek, jestes od niedawna na forum, moze poczytaj najpierw jak wygladaja obowiazki wlasciciela psa. Moze bez takiego jak Twoje podejscia w ogole nie byloby takiego topiku. Co do opisu parku, zapraszam do UK, wierz mi mam kilka dookola, czasem jezdzimy za miasto i taka sytuacja jest norma. I wiesz, jak odpoczywam psychicznie na spacerach po traumie polskich "psich parkow" ;). Co do obrazania innych uzytkownikow, to troche nie fair, kupic kundelka w typie rasy, potem miec pretensje, ze ktos swiadomie chce miec okreslona rase, z jej wadami i zaletami, pobawic sie w wystawy (czesto to naprawde niezla przyjemnosc i dla ludzi i dla psow, a jaka szansa na socjalizacje, to dopiero wyzsza szkola jazdy). Miales jasno wytlumaczone, jak szukac i wybierac psa, nie czas teraz na fochy, jest to po prostu niegrzeczne. Podobnie jak narzucanie towarzystwa swoich psow innym.
  23. Jest jeszcze obroza indukcyjna, ale to pod okiem bardzo doswiadczonego szkoleniowca ( a takich niewielu w Polsce i to w temacie oe). Chyba bym wolala linke.
  24. To jeszcze raz, otwarty teren = linka. I na codzien praca wspolna, subtelny pies ,woiec agility, taniec bylyby fajne :). Pies dopiero zaczyna dojrzewac i wszystko przed Toba ;). Ucieczki sie zaczna, jest to za silnie samonagradzajace sie zachowanie... Szkoda psa...Dlaczego obawiasz sie "swobodnego galopu" tylko w ogrodzonym terenie?
  25. Tomek naprawde kompletnie nic nie rozumiesz :evil_lol:. Przede wszystkim roznica masy pomiedzy psami moze spowodowac urazy, nawet w zabawie. Pewna pani z uporem maniaka wprowadza urocza jamniczke w stadko mlodych, bawiacych sie, duzych psow i kiedys niestety ktorys sunke przydepnal, ona sie szarpnela i wyrwana lapa ze stawu - w zabawie, bez grama agresji. Podstawa dobrze ulozonego psa jest wspolpraca z wlascicielem, nie bezladne bieganie i wynajdowanie sobie zajecia, bo czlowiek za szczyt pracy z psem uwaza wyjscie do parku i puszczenie pupila luzem. Norma jest nakrecenie psa na zabawke, tropienie, taniec, cokolwiek, byle robic razem. Nie wyglada to smetne wleczenie sie znudzonego zyciem i czlwoieka i psa, raczej na mnostwo radosci bycia razem. Ale to wymaga wiedzy, odpowiedzialnosci i checi ze strony czlowieka, swiadomego podjetego obowiazku, nie tylko przywileju posiadania psa. Podobnie norma jest (w wiekszosci krajow o duzej kulturze kynologicznej narzucaja to duze mandaty i grzywny) sprzatanie po psie, nauka nie przeszkadzania (wycie w domu itp.), nie podchodzenie do innych psow, ludzi BEZ ZGODY wlasciciela - jaki problem podejsc z psem na smyczy i zapytac o mozliwosc zabawy psow? Efektem jest park, po ktorym biegaja wiewiorki, kaczki, gesi laza, psy sa bez smyczy, biegaj dzieci, sa rowerzysci. I jest milo, sympatycznie, niekt niekomu nie narzuca towarzystwa. Wrecz jako chamstwo byloby postrzegane wepchniecie nochala psa w rozlozone naczynia i kocyk na pikniku.
×
×
  • Create New...