-
Posts
15154 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ala123
-
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
ala123 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Boze taka zwykła,taka niechciana i taka samotna....a ładniejsza bawi w domu ..życie ehh. Jestem z Toba jak coś to będę zaglądać . Trzeba ustalić jej stosunek do innych ludzi i zwierzat aby w razie dt ds wiedzieć co mówić .[/QUOTE] Dzięki,że jesteś. Trzeba ją jakoś zabrać do weta,wtedy będzie można już coś zauważyć. Dużo tych nieszczęsnych zwierząt, mam wrażenie,że coraz więcej,jak to wszystko poogarniać nie wiem po prostu -
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
ala123 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
I poszli,a ja znowu zostałam sama. Z nadzieją... [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010856_zps8dc34dae.jpg[/IMG] -
Pojechałam dzisiaj szukać kotki,która została sama po śmierci swojego człowieka;kotki nie było,ale oto co znalazłam: małą suczkę na długim łańcuchu. Nigdy nie jest spuszczana z tego łańcucha,bez względu na porę roku,podczas gdy jej mama mieszka w domu... Sunia ma na imię Czika i jest do oddania.Do tej pory nigdy nie była w ciąży,chociaż nie jest wysterylizowana. Nie mam siły pisać,wstawiam więc tekst ogłoszenia,które zamieściłam na tablicy: Mam dwa lata,ważę ok.7kg i od zawsze mieszkam w budzie przywiązana do łańcucha. Nie wiem dlaczego,bo przecież jestem mała,niekłopotliwa i tak bardzo,bardzo chciałabym być blisko ludzi... Może dlatego,że urodziłam się przez przypadek i nie jestem nikomu potrzebna...? I brzydka... Trudno to wszystko zrozumieć: moja mama mieszka z ludźmi w ciepłym domku,a ja w najdalszym zakątku brudnego podwórka w nędznej budce.Zimą marznę,ale pewnie tak musi być. Chyba nikt mnie nie kocha,chociaż właściwie nawet nie wiem, co to znaczy być kochaną... A może się mylę: skoro człowiek daje mi jeść,to znaczy, że jestem dla niego ważna? Ale w takim razie dlaczego czuję swoim psim sercem,że nawet psie życie powinno wyglądać inaczej i tęsknię za czymś,czego do tej pory nie zaznałam...? Zabierz mnie, proszę, dobry człowieku do swojego domu, niech poczuję ciepło Twojej dłoni na swoim grzbiecie; daj mi miejsce w swoim życiu na dobre i złe... Zobacz na zdjęciach,jak teraz mieszkam i ... jak jestem nieszczęśliwa,i jak... mam nadzieję... [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010834_zpsb5df4cba.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010847_zpsbf52f116.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010846_zps52cd108b.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010842_zps1468473b.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010853_zps8001040e.jpg[/IMG] Podsumowanie wpłat: 30zł LocaiBenio (22.03) 10zł Anula (cegiełki) 10zł milagros1985320 (cegiełki) 20zł bela51 (cegiełki) 10zł jolantina(cegiełki) 40zł Poker (cegiełki) 10złMazowszanka (cegiełki) 100zł Elisabeta 6zł joanka40 10zł Baster i Lusi 6zł mdk8 10zł AgusiaP 10zł Dorcia2 3zł barb 30zł LocaiBenio (05.04.) 12zł Norel 7zł LenkaToruń ------------------ 324zł Koszty: 50zł transport do ds:angryy: 110 zł hotelowanie (21-31.03) 46zł transport z Piask 10 zł Gentamycyna do oczu 5 zł odrobaczenie II 20 zł przejazdy do lecznicy na sterylizację 70zł hotelik w kwietniu (1-7.04) 10zł transport do ds -------------------------- 321zł Na koncie Cziki pozostaje 3zł :lol:
-
Zobaczcie na jaki widok się natknęłam,szukając kotki,która została sama po śmierci właściciela;kotki nie znalazłam,za to proszę: Tutaj mieszkam od zawsze... [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010834_zpse047855f.jpg[/IMG] Zabierz mnie proszę ze sobą... Ja tak uwielbiam głaskanie i bliskość człowieka... [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010842_zps1468473b.jpg[/IMG] Może tym razem się uda opuścić to miejsce.... [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010846_zps52cd108b.jpg[/IMG] Znowu odchodzą... [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010847_zpsbf52f116.jpg[/IMG] A ja zostaję sama w najdalszym zakątku podwórka, na łańcuchu.... Tracę nadzieję... [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010856_zps4487f0c9.jpg[/IMG] [SIZE=3]Mała ,ok.2 letnia suczka,od zawsze na łańcuchu chociaż waży może 6-7kg... Sunia ma na imię CZIKA i jest do oddania;do tej pory nigdy nie była w ciąży,chociaż nie jest wysterylizowana[/SIZE]
-
Czy mogłabym zgłosić kotkę do sterylizacji? Wczoraj dowiedziałam się od pewnej kobiety,że na moim osiedlu zmarł alkoholik i została ciężarna kocica. Na razie nie potrafię nic więcej o niej powiedzieć,bo dopiero jutro mam tam pojechać z tą kobietą łapać kotkę. Wiem na pewno,że jesienią zabierałam od tego człowieka małą koteczkę,córkę tej właśnie.Akcję pamiętam dobrze,bo wrzeszczał na nas i obrzucał nas kur....ami.
-
[quote name='beataczl']udalo mi siedzis odwiedzic Kodisia... wszystko ok u Niego jest zgoda zkotami i swinka ,tylko slabo je suche, i linieje akurat ,byl wykapany i uczesany, po kastracji szwy zdjete i wszystko sie dobrze zagoilo bylismy na spacerku dlugim z p.Bozena i Kodim:) poniewaz nie znalazlam aparatu cos tam zrobilam na komorce fotki to przesle ali123 mmsem i moze na wiekszym ekranie cos bedzie lepiej widac.[/QUOTE] Dzięki Beatka za zdjęcia,ale chwilowo mam problem z wstawieniem ich;obiecuję,że na pewno się jakoś z tym uporam,tym bardziej,że też chciałabym Kodisia zobaczyć
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
ala123 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']A u nas ruch spory, do DSów w przeciągu tygodnia-dwóch tygodni ma wyjechać 4 psiaki. Może i Sonia załapie się na dobrą passę :)[/QUOTE] Oby się załapała:lol: -
[quote name='ostatniaszansa']Dzisiaj zostały zrobione przelewy 1. Handzia Vita-Wet suka SARA- 100 % 2. Murka/ala123 Cztery Łapy Janów Lubelski suka SONIA- 100% 3. brzośka Animal-Med Wieliczka suka MAJA - 100 % Na nowym koncie czyli ALIOR BANK 65 2490 0005 0000 4600 0550 7105 mamy kwotę 420 zł :( Ewa[/QUOTE] Dzięki za przelew!
-
Chciałabym napisać o jeszcze jednej sprawie,chociaż akurat ten wątek, to może niezbyt odpowiednie miejsce,ale proszę o podpowiedź;otóż wczoraj dowiedziałam się,że kilka ulic ode mnie zmarł starszy człowiek, alkoholik i została kotka,którą jakiś czas temu przygarnął. Trudno mi powiedzieć ile ma lat,ale podobno kociła się 2 albo 3 razy,a teraz chyba znowu jest w ciąży. O pomoc prosi mnie kobieta,która była bliską znajomą tego faceta,ona sama nie weźmie kotki,bo ma 3 niezbyt przyjazne psy,które zresztą pomagam jej utrzymać. Kotkę trzeba jak najszybciej sterylizować,czy ktoś może wie o jakiejś organizacji,która pokryła by koszty?
-
[IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010849_zps2ba0e234.jpg[/IMG] [QUOTE]Elisabeta Muszka już po sterylizacji? Zabieg miał być jutro... Szykowałam się na trzymanie kciuków. ;-) Dobrze, że już po. Ala, Muszka jest śliczna. I jaka grzeczna. Kochana. :smile: Żal ją dawać do budy... :-([/QUOTE] Zabieg miał być jutro,ale dzisiaj ktoś zrezygnował i udało się zrobić o 7,30 rano . Wczoraj wetka zadzwoniła,dowiedziawszy się,że sunia w ciąży i zaproponowała ten termin. I bardzo dobrze,bo szczeniaki,tak jak pisałam wcześniej były bardzo duże, za kilka dni mógłby być dramat... Muszka jest przekochana i malutka,czego na zdjęciach aż tak nie widać. Zobaczcie,jak śpi sobie rozkosznie wtuliwszy pyszczek w łapki.
-
[IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010845_zps63056951.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010844_zps91fa49ba.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010843_zpsadadefe7.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010842_zpsb8a58e10.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010846_zps00af148b.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010835_zpsae11fa37.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010836_zps709a46be.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010837_zps92a4ffaa.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010847_zpsd080bc3f.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010848_zps6da5e90e.jpg[/IMG]
-
Dziewczyny,jestem pod wrażeniem Muszki! Do tej pory widziałam ją tylko na zdjęciu,a dopiero dzisiaj w realu. To niebywale kochana suczynka; chodząca łagodność! Jak widac na zdjęciach,leży sobie bez kubraczka i kołnierza na legowisku i przeprasza,że żyje. jest rzeszczęśliwa,że może sobie poleżeć w tak "ekskluzywnym" miejscu, w ciepełku... Pewnie nawet nie wiedziała,że coś takiego istnieje. Nie wyobrażam sobie,jak ona wróci do budy i kojca. Jest o wiele mniejsza niż sobie wyobrażałam,waży po zabiegu tylko 8kg. Wydaje mi się,że powinna zostać chociaż kilka dni w szpitalu,ale nie chcę decydować,bo wiadomo,że trzeba za to zapłacić;wet mówi,że 15zł za dobę z jedzeniem,a na koniec pobytu fundują jej kąpiel gratis! Weci byli przekonani,że po zabiegu idzie od razu do domku,im też jest żal tak kochanej suczynki;jak mówią,ona jest stworzona do leżenia na kanapce a nie w budzie. Błagam o pomoc w znalezieniu dla niej chociaż tymczasu. [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010838_zps1d272354.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010839_zps4bf522f9.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010840_zps51b6ed4f.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010841_zps8d218144.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.photobucket.com/albums/e343/alafert/P1010834_zpscb1d82a0.jpg[/IMG]
-
Właśnie skończyłam rozmawiać z wetami,którzy sterylizowali sunię. Była jednak w ciąży i to nawet zaawansowanej. Szczeniaki były duże - 5szt!- i prawdopodobnie poród źle by się skończył ! Malutka ważyła przed zabiegiem 10kg,to teraz pewnie mniej. Po pracy pojadę ją odwiedzić. Podobno jest bardzo grzeczna,leży sobie cichutko na kocyku bez żadnej smyczy i klatki,nawet nie w głowie jej ucieczka. Na razie pewnie zostanie kilka dni w lecznicy,bo nie wyobrażam sobie,aby zabierać ją od razu do kojca i budy. Za sterylkę wyszło 200zł,w związku z tym,że aborcyjna;za pobyt w szpitaliku nie wiemy jeszcze, ile policzą.
-
[quote name='DORA1020']Muszka jest wstepnie umowiona na sterylke w czwartek,ale jest problem,bo weci nie maja jeszcze kojcow,w ktorych sunia moglaby byc po sterylce.Maja byc w tym tygodniu,ale slyszalam tez,ze mialy byc w ubieglym,niby ma byc w lapaku,ale boje sie,ze suni bedzie w nim ciasno,a na sterylke juz czas najwyzszy.[/QUOTE] Nie martw się na zapas,do czwartku jeszcze 3 dni,na pewno kojce dojadą.
-
[quote name='beataczl']postaram sie w tym tygodniu podjechac do Kodisia na wizyte po-adopcyjna tylko jeszcze musze odnalesc aparat nie moge sie w klamotach odnalesc po przeprowadzce ...jesli nie to zrobie komorka i przesle Ci alu na tel dobrze? bo ja nie potrafie z komorki w kompa przerzucic a juz na laptowie wogole sie nie poruszam a teraz tylko laptop mam udost.[/QUOTE] Dobrze Beatko. Mam nadzieję,że u Kodiego wszystko ok i nic nas nie zaskoczy! Oby nie!
-
Doliczam 20zł za kolejny sprzedany fant.
-
Byłyśmy z handzią w sobotę na działkach kolejowych,tam,gdzie podobno ta kobieta sunię karmiła. Rozmawiałyśmy z działkowiczami,jeden pan nawet oprowadził nas po wszystkich możliwych miejscach,gdzie suczka mogłaby być,ale niestety ani suczki,ani żadnego śladu świadczącego o tym,że psy kiedykolwiek tam były nie znalazłyśmy (miski,legowiska itp. - nic!). Działkowicze nic nie wiedzą o suczce,nigdy jej nie widzieli! Mamy prawo podejrzewać,że pani Henia suczkę gdzieś ukryła. I w tej sytuacji to chyba byłoby najlepsze dla suni. Bo jeżeli miałaby marznąć w samotności o głodzie nie wiadomo gdzie i tam się oszczenić,to lepiej nie myśleć... Nie mam pojęcia, co można jeszcze zrobić,aby ją odnaleźć. Możemy liczyć tylko na siebie,wiemy już,że nikt nam nie pomoże w poszukiwaniach . Przykre to niezmiernie,bo kilka osób w Zamościu wie o problemie...
-
dzisiaj udało mi się znowu coś sprzedać na kwotę 30zł:lol:,dopisuję.
-
Fanty już dawno przybyły do Zamościa,dziękuję Beatko bardzo:loveu:. Dzisiaj kilka rzeczy sprzedałam zanim zdążyłam zrobić bazarek na kwotę 90zł. Dopisuję do rozliczenia na pierwszej stronie wątku. Ciągle mi brakuje czasu na zorganizowanie kolejnego bazarku,ale w końcu muszę to zrobić.
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
ala123 replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Jak pięknie oboje wyglądają:lol::lol:. Dobrze by było rzeczywiście,gdyby trafili do jednego domu:lol: -
[quote name='funia']Ja myślę ,ze niestety już mogła się oszczenić .Jakby co ja mogę się spotkać z tym babonem i rozmawiać .[/QUOTE] Ja się nie piszę,zbyt dużo nerwów kosztowały mnie te jej akcje. A jeszcze jak mój TZ usłyszałby taką rozmowę lub nie daj Boże zawitałaby do nas policja lub ten narkoman po pieska,którego napuszczała na mnie,to miałabym przerąbane. Mogę dać telefony. Podobno komuś z fb ZEA obiecała,że pomoże w tej sprawie.
-
Nr telefonu podałam handzi (nawet trzy,bo z trzech numerów do mnie wydzwaniała!). Mam nadzieję,że ZEA coś wskóra ,w końcu baba powinna się liczyć z nimi,zawożą jej przecież karmę dla kotów. Dzwoniłam w tzw. międzyczasie do kierownika schroniska,aby prosić o pomoc w przekonaniu kobiety,ale niestety nic to nie dało...