-
Posts
519 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by millarca
-
Fidel,pies-człowiek.Kiedys opiekun bezdomnego,teraz schron.3mias
millarca replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
FIDEL MIESZKA W SCHRONISKU - tak to straszne!!! Ale schronisko w Sopocie to miejsce, gdzie osoba, która go karmi, go LUBI. Nie jest dla niej źródłem kasy - tylko nieszczęśliwym psem. Nikt nie skaże go na śmierć za to, że ktoś nawalił z deklaracjami. Znajdzcie mi hotel, który to zagwarantuje - gdzie Fidel nie będzie zawadą, gdzie nikt nie będzie się chciał go pozbyć, gdy przestaniecie za niego płacić. ZLITUJCIE SIĘ!!! [B][SIZE=3]Szukamy dla Fidela DOMU - nie hoteliku, czy płatnego DT!!! [/SIZE][/B] Jeśli chcecie psu pomóc - weźcie go do siebie - nie do hotelu, to tylko oszukiwanie sumienia - a pies w rezultacie wyląduje w chlewie, gdzie nikt go karmic nie będzie - nie jeden taki przypadek na dogo: naprawiacze świata umieścili psa w hotelu, gdzie został zamordowany. Nawiasem mówiąc dziewczyny nastrajacie mnie biblijnie. Chodzą mi po głowie takie cytaty: "Widzicie źbło w oczach bliźniego, a belki we własnym nie widzicie", albo: "Kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień". Normalnie, moja mama byłaby zadowolona :p Dlatego proponuję: zanim ktoś tu naskoczy na mnie i na brazową, że zrobiłyśmy dla Fidela za mało, niech odpowie na poniże pytania: 1. Co sama robisz, żeby bezdomnym psom żyło sie lepiej? 2. Ilu psom pomagasz w tej chwili i w jaki sposób? 3. Dlaczego właśnie Fidel, choć tylko na pomorzu w tej chwili działają przynajmniej 3 schroniska - zarobkowe firmy hyclerskie, w których po prostu, za grubą kasę, eksterminuje sie psy? Uzbieranie na hotelik dla jednego z nich - to uratowanie życia. Będziemy mogli komisyjnie zadecydować, kto ma prawo oceniać zaangazowanie innych :angryy: -
[*] dla Wigora. Elakrystian, piszecie, że Wigor był z Wami krótko. Ja wiem, każdy pies, który odchodzi kochany, odchodzi zbyt szybko dla nas. Ale Wy podarowaliście Wigorowi cudowne 4 lata życia we własnym domu - domu, w którym był kochany. To wcale nie jest "krótko". Tak na prawdę życiu Wigora sens nadały te 4 lata spędzone u Was. Czas, gdy był na prawdę szczęśliwy.
-
miniaturowy mutancik-paluszki policzone!!Lorcia MA DOM!!
millarca replied to szuwar's topic in Już w nowym domu
brazowa, ja od Ciebie żadnego psa na pewno nie wezmę. Słodzisz i słodzisz przyszłym właścicielom, a potem na forum brudy wyciągasz. Nieładnie, oj nieładnie :nono::nono::nono: -
A teraz myśliwi z miłości do zwierząt stawiają ambony koło przejść pod autostradą (zrobionych po to, żeby zwierzęta nie wpadały pod koła i mogły swobodnie wędrować): [URL]http://uwaga.tvn.pl/45890,wideo,247928,mysliwskie_ambony_przy_przejsciach_dla_zwierzat,mysliwskie_ambony_przy_przejsciach_dla_zwierzat,reportaz.html[/URL] U moich dziadków ambona stała nad rzeką, koło lasu, gdzie zwierzęta przychodziły pić. Nawiasem mówiąc zabawna sprawa z tym polowaniem na słonki - ekolodzy od lat apelują o wykreślenie słonki jako gatunki zagrożenego z listy zwierząt łownych, ale myśliwym ciężko się rozstać z łowiecką tradycją:angryy:
-
[*] dla Figi. Była wyjątkowa. Od kiedy ją znam ciężko chorowała. W schronisku miała zostać uśpiona. Wtedy pojawiła się Oleńka i podarowała jej 4 lata cudownego życia. Była kochana i ktoś po niej płacze. Dziękuję Ci Olu! Wiesz Akuszko, czasem myślę, że to Jaskier szepnął Oli na uszko, żeby przygarnęła Figę, skoro on nie mógł zostać z nami na dłużej...
-
[quote name='brazowa1']Czyżby jakaś zazdrość?[/QUOTE] Ja tu chciałam tylko troszkę pomarudzić, a Ty od razu w czuły punkt ;) Właśnie, zapomniałam zapytać - od kiedy masz w awatarze swoje zdjęcie? :p
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
millarca replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Syllepsis']Moim zdaniem, każdy projekt również ten przepisany od SdZ i autoryzowany przez posła Pawła Suskiego nie musi być doskonały. Problem w tym jakiej wagi są te niedoskonałości. W omawianym „dziele” waga byków jest raczej ciężka. [B]Niniejszym nominuję do [SIZE=3]Głównej Nagrody „BORDELLO AD 2011”[/SIZE] dubeltowy zapis o porzucaniu zwierząt.[/B] Oto dowód. W obowiązującej ustawie treść Art. 6 ust. 2 pkt 11 brzmi tak: [I][FONT=Verdana]„porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje;”[/FONT][/I] W projekcie nowelizacji ustawy autor Paweł Suski napisał tak (strona 1 i 2): Art. 6 w ust. 2 dodaje się (między innymi) pkt 21 takiej treści: [I][FONT=Verdana]“porzucanie zwierzęcia, w szczególności psa lub kota, przez właściciela, bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje,”[/FONT][/I] [B]A zatem w ustawie w art. 6 ust. 2 tej samej treści postanowienia dot. porzucania zwierząt będą zapisane dwa razy , a to w pkt. 11 (już istnieje) oraz w pkt. 21 (dopisany przez Pawła Suskiego).[/B] Zapytam grzecznie po co? Niestety, pan Poseł nie wyjawił w jakim celu zamieszcza dubla. Może chce utrwalić sobie wiedzę, a może jako refren? Kto znajdzie lepszy kąsek w dziele pana Posła? Zachęcam do analizy.[/QUOTE] Osobiście nie uważam, że jest to byk ciężkiej wagi. Ja popieram projekt małej nowelizacji, ale abstrahując od tego: dotarły do mnie plotki, że są zbierane podpisy pod projektem koalicyjnym. Chętnie bym się podpisała. Gdzie i jak to można zrobić? -
[quote name='brazowa1']warto wysłac do Głównego Koła łowieckiego (może teraz będą szybciej reagowac) i także do OTOZu,tam maja taka sprawnie działająca panią,tą ,która wypowiada sie w reportazu o dziku.[/QUOTE] E tam, zaraz sprawna! Ona po prostu w mediach lubi występować.
-
Mnie najbardziej przeraża to, że oni na prawdę wierzą, że strzelanie do psów spuszczonych na spacerze ze smyczy jest nie tylko zgodne z prawem, ale wręcz przez prawo nakazane :smhair2: A jednocześnie ich psy mają prawo rozszarpywać zwierzęta :crazyeye:
-
Reportaż o dziku: [URL]http://uwaga.onet.pl/43131,news,,kim_sa_mysliwi,reportaz.html[/URL] Trzeba dawać komentarze, bo panowie mysliwi już się rozpędzają i piszą, że z miłości do zwierząt należy wszystkie psy powystrzelać...
-
Roczny sznaucerek sredni. Nie kupuj u handlarza-zaadoptuj. W DS
millarca replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=4][COLOR=darkred]UWAGA BARDZO WAŻNE:[/COLOR][/SIZE][/B] Informacja od [B][SIZE=3]brazowej[/SIZE][/B], wyjaśni to Wam potem: [B][SIZE=3]trzeba natychmiastach i bezwzglęnie usunąć wszelkie ogłoszenia psa!!![/SIZE][/B] -
Myślicie,ze już widzieliście najpiekniejsze psy?Oto BUŁA.MA DOM
millarca replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brazowa, ja mam pomysł: zabierzesz sobie do schroniska Kostka i Łopiana, a ja sobie wezmę Bułę na to miejsce. No, co Ty na to? :cool3: -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
millarca replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Jak dla mnie nie są to dobre wieści :( A co z Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach? Trwają jakieś prace? Trzeba się gdzieś podpisywać? -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
millarca replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Załóżmy na chwile, że Karina znęcała się nad zwierzętami. Własnoręcznie skręcała im karki i co tylko zechcecie. To jest powód do odwołania Kariny ze stanowiska czy likwidacji stanowiska? [B]Wy swoimi działaniami doprowadzacie do likwidacji stanowiska.[/B] Na dodatek tłumacząc się beztrosko, że to stanowisko nie jest w sumie ważne. Co z tego, że nie ważne, skoro jedyne?!!! O ileż łatwiej zaapelować o zwiekszenie kompetencji już istniejącego stanowiska, niż najpierw je zlikwidować, a potem apelować o powołanie nowego z większymi uprawnieniami. Odpowiedź rządu nasuwa się sama: "Prezydent Kaczyński próbował utworzyć takie stanowisko, ale okazało się, że nie spełnia ono swojego zadania. Organizacje ochrony zwierząt same rządały jego likwidacji." Podcinacie gałąź na której sami siedzicie. A pomysł z nowelizacją Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach jest dobry. -
Przyjaciel dla leniucha. Grzeczne,ułożone pieski. PIKO MA DOM!!!
millarca replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Paptrzcie, patrzcie! nikt nie zagląda na wątek psów dla leniuchów. To chyba dobrze świadczy o społeczeństwie? Ja podrzucę, bo ja jestem leniwa. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
millarca replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Ciekawe, że ja widzę jedzenie na tych zdjęciach - w zielonej misce w budzie wilczastych szczeniaków jest sucha karma. Upału być nie mogło - nie byłoby wtedy błota na wybiegu. A z wodą to jest tak, że jeśli wstawi się ją psu do kojca, a pies przewróci miskę to jej nie ma. Nie ma żadnych dowodów na to, że psy były spragnione i że nikt do nich nie przychodził. W każdym razie zdjęcia tego nie dowodzą. Jedyne co widzimy na tych zdjęciach na prawdę - to brudne kojce. Tak, zgadzam się, od pełnomocnika ds. zwierząt przy kancekarii prezydenta można sie spodziewać więcej. Ale potrafię sobie wyobrazić sytuacje, które są wytłumaczeniem dla takiego stanu rzeczy, np: 1. nagły wyjazd służbowy - osoba dochodzi raz dziennie - karmi i poi psy, ale im nie sprząta 2. choroba podczas której nie ma się siły na sprzątanie w kojcach Może zanim wyda się wyrok, posłuchajmy jaka była wersja Kariny. Abstrahując zupełnie od Kariny i warunków w jakich trzyma psy: Sądziłam, że funkcja kogokolwiek ds. zwierząt w oderwaniu od osoby, która ją pełni, jest na tyle cenna, że wszystkie organizacje zajmujące się obroną zwierząt powinny jej bronić, niechby to sobie był i młodszy referent ds. zwierząt i pażenia kawy sekretarce. Sądziłam, że obronę tego stanowiska poprą wszystkie organizacje i będą walczyć, żeby zyskała ono na znaczeniu. Spodziewałam się, że część organizacji powie: stanowisko tak, Karina nie. Ale tego, że będą lobbowały za likwidacją stanowiska to się nie spodziewałam!!! Uważam, że likwidacja tej funkcji, jest ogromną stratą dla zwierząt. Ale niestety po raz kolejny okazuje się, że większość organizacji działa na zasadzie: wszystko albo nic. A to najpewniejsza droga do tego, żeby rzeczywiście [B]nic[/B] nie osiągnąć. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
millarca replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Ada-jeje']O w morde, najpierw Janda teraz Karina. O czym lub o kim jeszcze nie wiemy :crazyeye:[/QUOTE] A więc to tak działa. Słyszycie relację jednej osoby po raz pierwszy i zanim wysłuchacie co ma do powiedzenia druga strona wydajecie wyrok??? Ja z potępianiem kariny wstrzymam się do momentu, kiedy ktoś mi dowiedzie, że faktycznie coś takiego miało miejsce, bo na razie po prostu w to nie wierzę. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
millarca replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='agata-air']Jakie stanowisko?![/QUOTE] Stanowisko Pelnomocnika ds. zwierząt przy kancelarii prezydenta. Taki jest tytuł artykułu do ktorego podalaś link: "likwidacja stanowiska pełnomocnika w Kancelarii Prezydenta" -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
millarca replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='ekostraż_wrocław']No właśnie, patrzmy dalej jak działa art. 7 [czasowe odebranie zwierząt] w praktyce. Chyba Janda stwierdził, że ustawa w zasadzie jest bardzo dobra i wymaga tylko niewielkich poprawek. Dziś zadzwonił do nas urzędnik z gminy i powiedział robimy deal. Decyzji nie będzie o odebraniu psów, bo to straszne koszty dla gminy, trzeba pieski utrzymywać aż do czasu wyroku. Lepiej będzie jak gmina pana namówi, żeby się zrzekł piesków - wtedy przyjedzie po nie hycel i koszty będą niewielkie. Sukces? Czy nie sukces? Pieski znikną z łańcuchów, tylko jaki będzie ich dalszy los? Co będzie lepsze dla tych piesków: zostać na łańcuchu czy zagościć u hycla?[/QUOTE] Ekostraż Wroclaw - zanim zaczniesz oceniać Karinę, apeluję o odrobinę pokory. Coś i Wasze interwencje z tego co piszesz, nie zawsze osiągają zadowalający finał. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
millarca replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='sleepingbyday']to tyle na temat chronologii. chciałbym, zeby waldi zostali na watku, bo to nie wątek o karinie, tylko wątek o zmianie prawa. co do stanowiska w kancelarii, to jasne, powinien być konkurs! [I]a swoją drogą - kiedy został złożony wniosek? czy można gdzies zobaczyć jego treść?[/I][/QUOTE] Jaki konkurs, na co?, skoro z tego co piszą to nie Karina ma być odwołana ze stanowiska tylko[B] stanowisko ma być zlikwidowane [/B]