-
Posts
10333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnkaG
-
No piękny uśmiech na pysiu :) Ja tez miałam taką złośnicę Kajcię (*). Nawet jak miała cieczkę to z zębami do psów.
-
A mi trochę ulżyło bo w sobotę pogotowie wzywałam do mamy. Zabrali do szpitala - wczoraj ganiałam (mieszka sama) po leki, ubrania, dokumentacje medyczną do niej do domu, do szpitala. Ale znaleźli przyczynę - zatorowość płucna. Przynajmniej wiadomo od czego tak ostatnio źle się czuła. Fajnie masz ze szkrabami :) Obowiązek wiadomo jak z psiakami haha. Ale patrzeć jak się zmieniają, uczą itd to sama radość. :) Teraz lato to nie głupio chodzić w okularkach :) Drapanko dla szkrabików i pozdrowionka :)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
AnkaG replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Ech plaża, piaseczek. Ja do Egiptu w końcu nie pojechałam... Fajnie chłopaki wyglądają :) -
No supcio zdjęcia :) A Pańcia Orionkowa to chyba się wciska do łóżeczka bo za dużo miejsca to tam nie widać haha. Nooo Aniołek i Diabołek mają wątek - codziennie zaglądam humor sobie poprawić. Sybisia tak cudnie opisuje :)
-
Ano Keysi miała niedoczynność tarczycy - to może to. Przeszło w nadczynność i zaczęły się wylewy. Wszystkie miała w czasie snu. Ech nic nie wymyślę - u nas nawet w pobliżu nie ma rezonansu, zresztą narkozy jej już nie podam ze względu na wiek. Co ma być to będzie. A jak Sztama i Buka w domkach i Orionek?
-
Ja też zaglądam z nadzieją, że domek jest...
-
Wasiu poczytałam, może i Keysi ma ten zespół przedsionkowy. Ale nigdy nie miała zapalenia ucha. Badań juz żadnych robić nie będę bo nie ma sensu. Teraz są upały i ona jest bardzo słaba. Nigdy nie lubiła lata a na starość jeszcze gorzej.
-
Byłam u wetów. Już więcej zastrzyków nie trzeba. Wetka przechodziła (przyjmował wet) i spytała no i jak: jak poprzednio, po dobie nie widać że wylew przeszła. Tylko pokręciła głową z uśmiechem. Przywożę psa z oczopląsem, z głową lecącą w lewo i nie mogącego równowagi utrzymać a po dobie tupta jak poprzednio. Wolno ale tupta.
-
Ha ha czytałam na smartfonie i nie doczytałam wszystkich postów... o tym co zmalował Diabołek :) Dwa psiaczki dwa różne charakterki :) Tak jak czytam to sobie przypominam jak Sisi przywiozłam (dwa lata minęły) bozz jakie to było przestraszone. Siedziała w pseudo w klatce więc nic nie znała. Uczyłam po kolei a teraz czort na głowę mi wchodzi :) Fajne są obydwie :) Jedna taka bardziej układowa i spokojna a druga cwaniak kombinator :)