Jump to content
Dogomania

AnkaG

Members
  • Posts

    10333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AnkaG

  1. Cioteczki zaglądajcie też do Buni - naszej szczecińskiej babuni http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36464&highlight=AnkaG Ona też potrzebuje pomocy
  2. Bunia nockę przespała spokojnie, tylko rano troszkę popłakiwała - pewnie tęskni za Roxaną. Przeciagnęła sobie rano ząbkami posłanko do pokoju do mamy i tam po spacerku wtuliła się w sweterki i śpi. Po nowym roku pojade z nią do weta - coby spojrzał na nią lekarskim okiem.
  3. Zaglądajcie ciotki do Buni i szukajcie domku....
  4. Pani Irena sama sobie nie poradzi. :shake:
  5. On nie da sobie nawet zajrzec uszek. WETKA POWIEDZIAŁA, ŻE SAMO ZAKRAPLANIE TYLKO POGORSZY SPRAWĘ. On na te uszy to musiał chorowac od dawna.
  6. [IMG]http://img382.imageshack.us/img382/6374/psy585xt2.jpg[/IMG] I jeszcze raz Bunia
  7. [IMG]http://images4.fotosik.pl/250/27c21523a65da194med.jpg[/IMG] To jest Bunia
  8. Bunia to staruszka jamniczka. Maleńka. Ma chyba chore ząbki (ale apetyt ok). Niedowidzi - ma takie bielmo na oczach. Ale jest spokojniutka, grzeczniutka (po za tym, ze nasikała mi w samochodzie - ale to pewnie ze strachu). Zaraz skopiuje zdjecia z jej wątku.
  9. Malawaszko nie zauważyłaś mojego postu o wzięciu Buni na tymczas. :-(
  10. A ja dzisiaj zabrałam na tymczas do moich rodziców staruszke Bunię, którą dziewczyny wyciągnęły ze schronu.
  11. Byliśmy u weta. Maksio został wysmarowany i dostał dwa zastrzyki: wapno i coś na odczulenie. Ale jest źle z uszmi. Wetka powiedziała, że trzeba by to leczyc ze dwa miesiące. I codziennie najlepiej do niej przyjeżdżac na smarowanie uszu. A nikt przecież nie jest w stanie codziennie wozic Pania Irene do weta. Anetko jutro do ciebie zadzwonię. Dzisiaj zabrałam Bunie do moich rodziców.
  12. Pisac to ja tekścików nie umiem. :eviltong: Bunia jest u moich rodziców. W samochodzie pewnie ze strachu napsiurała (kocyki sie własnie piorą). :razz: Jak weszła do domku do moich kochanych rodziców to chodziła, chodziła i wszystko w koło obwąchiwała. W przedpokoju przygotowalismy jej posłanko i dwa sweterki do zawijania. Przed samym moim wyjściem poszła na posłanko pogrzebała w sweterku i połozyła się. Przykryliśmy ją drugim sweterkiem - wsadziła nos pod sweter i wystają tylko uszy. Po dziewiątej mają wyjśc na spacerek - więc pewnie teraz spacerują. Cioteczki szukajcie domku dla Buni bo ona naprawdę spokojna miła psina.
  13. Kto chciałby sznautka ?
  14. A ja wcisnęłam dzisiaj rodzicom jamniczkę Bunię na tymczas na 10 dni. Taka jestem wredna córka.
  15. Bunie zabieram do moich rodziców. Zgodzili się zabrać ją na 10 dni. :multi:
  16. A ja wcisnęłam rodzicom na tymczas na 10 dni jamniczkę. Dzisiaj jadę po nią. Dziewczyny wyciągnęły ją z naszego szczecińskiego schronu.
  17. Zosiu jak ty pięknie opowiadasz ...
  18. Jak coś to ja mogę ją na troszkę wziąć - tak na 7-10 dni. Chyba mnie TZ nie zabije i moje suki jej nie zjędzą - a nie są towarzyskie.
  19. Oj to Mikołaj w następnym roku Sence rózgę przyniesie. :razz:
  20. Ja mogę pomóc z transportem do weta, ale po godz. 17. Mój tel. 663868866 - ale wysyłajcie sms bo często nie odbieram to oddzwonię.
  21. yewcia - po nowym roku (teraz nieczynne) trzeba sprawdzić ten tatuaż w związku kynologicznym.
  22. A GoWA wierzorkiem robi objazd po Szczecinie i zbiera potrawy na świeta dla Pani Irenki. :lol: Ja właśnie studzę pasztet. Kluski z makiem gotowe. Wesołych Swiąt dla wszystkich.:tree1:
  23. Zdrowych i wesołych świąt zdrówka dla Was i waszej pieszczoszki.:tree1:
×
×
  • Create New...