Jump to content
Dogomania

AnkaG

Members
  • Posts

    10333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AnkaG

  1. Wszystkiego najlepszego w nowym roku !!! Nasza jedna cykoria siedzi w szafie po tabletce. A i mamy czwartego sznaucera - tymczas. I starą jamniczke na tymczasie u rodziców. [COLOR=black][/COLOR]
  2. [COLOR=black]Zakochali sie obydwaj w przeciągu godziny. Tłumacze, tłumaczę ... że ona jeszcze 10 dni jest własnościa schronu i że może właścicel się znajdzie i .... :huh: [/COLOR] Przywieziona została 27.12.06 z interwencji (znaleziona na ulicy). Od momentu przywiezienia nic nie jadła i raz zrobiła siku. Przez te 3,5 dnia. Amiska od jamników wczoraj przysłała mi SMS, że sunia w depresji i może odejść. Tak stwierdził wet w schronie. Mąż najpierw nie!!! Ale jak usłyszał jak rozmawiam z Amiską to zmiękł. Rano mnie wygonił do schronu. A teraz siedzi wpatrzony jak w obraz. Mała dwa razy zjadła gotowanego jedzonka, ale ani siku ani koopy nie robi. Teraz jest spokojna i się już nie telepie. Merda tym długim ogonkiem i tak niesmiało tupta po domu.
  3. Celinko wszytkiego najlepszego w nowym roku !!! A u mnie wariatkowo - chłopy stwierdziły, że nie oddadzą sznaucerki !!!
  4. Wszystkiego najlepszego w nowym roku !!!
  5. Czarodziejko wszystkiego najlepszego w nowym roku !!! U mnie też się psia rodzina powieksza. Bunia stara jamnisia na tymczasie u moich rodziców od trzech dni. A u mnie na tymczasie od dzisaj sznaucerka (chyba na tymczasie bo chłopy juz nie chcą oddać).
  6. Moniko moje chłopy powariowały i stwiedziły, że [SIZE=4][COLOR=red]Sznaucerki nie oddadzą - ma zostać u nas.[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Zakochali sie obydwaj w przeciągu godziny. Tłumacze, tłumaczę ... że ona jeszcze 10 dni jest własnościa schronu i że może właścicel się znajdzie i .... :huh: [/COLOR] Przywieziona została 27.12.06 z interwencji (znaleziona na ulicy). Od momentu przywiezienia nic nie jadła i raz zrobiła siku. Przez te 3,5 dnia. Amiska od jamników wczoraj przysłała mi SMS, że sunia w depresji i może odejść. Tak stwierdził wet w schronie. Mąż najpierw nie!!! Ale jak usłyszał jak rozmawiam z Amiską to zmiękł. Rano mnie wygonił do schronu. A teraz siedzi wpatrzony jak w obraz. Mała dwa razy zjadła gotowanego jedzonka, ale ani siku ani koopy nie robi. Teraz jest spokojna i się już nie telepie. Merda tym długim ogonkiem i tak niesmiało tupta po domu. Wszystkiego najlepszego w nowym roku !!!
  7. Powariowały u mnie chłopy. :grab: [SIZE=3][COLOR=red]NIE CHCĄ ODDAĆ SZNAUCERKI !!![/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]O MÓJ BOZZE CZWARTY PIES. :huh: [/COLOR] [COLOR=black][/COLOR]
  8. To jest Nuka (tak ją nazwaliśmy). Zdjecie jeszcze ze schronu. My mamy pełny aparat. Synuś na mistrzostwach zapchał - Mikołaj przyniósł aparat. [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/8365/psy843yv3.jpg[/IMG] Ona tak wyglada na sporą na zdjęciu. A to taka malizna co waży 5,5 kg. I ma ogon !!! I wg mnie to młody pies. Zresztą od kiedy sznaucery mają nie cięte ogony?
  9. U mnie od dzisiaj na tymczasie sznaucerka. [SIZE=6][COLOR=red]SZNAUCER SZUKA DOMU !!![/COLOR][/SIZE]
  10. Buniak super. Dużo śpi. Cieszy się jak rodzice ją na kolanka wezmą. Oczka zakrapiane. Apetycik w porządku. Koopki normalne. Tata mówi,ze już przyzwyczaiła się. Sama chodzi do miski - bierze po jednym kawałku jedzonka i .... maszeruje na dywan zjeśc. Jak podjadę do rodziców to zrobię fotki. Ale nie dzisiaj bo przywiozłam sznaucerkę do domu. Teraz wykąpana leży pod kocykiem na kanapce. Zjadła troszkę smakoszka. I dostałam dwa buziaki w policzek. A i już doszło do spięcia z moją Kiśką o smakoszka. Wiecie od trzech dni to mam taką kołomyjke w głowie :huh:
  11. Moniczko ja dzisiaj znalazłam za stertą rzeczy do prania dwie podpleśniałe koopy. :mad: Jak wiedziały jak dobrze schowac. :diabloti:
  12. Poczytaj poczytaj to się na końcu dowiesz, że sznaucerkę jeszcze na tymczas zabieram. :huh:
  13. Qurna ale ona po dwóch godzinach normalnie chodziła, a po jedenastu od podania łapy sie rozjeżdżały. :diabloti: A gdzie ta nasza Czarodziejka ?
  14. U mnie TZ gotuje psom. I nic mu się nigdy nie przypala. :eviltong: Waszeczko dzielna jesteś. :lol: PS Pas już schowałam.
  15. Od góry jest najmłodsza Kaja, która trafiła do nas tak raczej przez przypadek. Odkupiliśmy ją, gdy miała 5,5 miesiąca. Załatwiała się jeszcze w domu i miała odruch kulenia (najprawdopodobniej była bita za to sikanie). Jest u nas od ponad pięciu lat i została takim trochę lękliwym psiakiem. Ale też okazała się pięknym psiakiem (oczywiscie wg sędziów bo dla mnie to one są i tak najpiekniejsze na świecie). Dwa lata temu wygrała klasę otwartą na międzynarodowej wystawie w Szczecinie. Na dwóch innych zdobyła srebro i brąz (wystawiana była tylko trzy razy). Środkowa z niekopiowanymi uszami to Esta - najstarsza - mama Keysi. Obecnie ma 10,5 roku i jest w doskonałej kondycji. Najgorszy dziamak :mad:. Szczeka czy trzeba czy nie trzeba. Lubi słuchać swojego głosu i tak generalnie niejadek. Esta wygrała dwie krajówki w klasie otwartej(oczywiście jak była młoda). Na końcu leżaka - Keysi - mój osobisty pies (tzn mnie kocha najbardziej z całej rodziny o co bardzo zazdrosny jest mąż). Uparciuch co lubi chadzać własnymi drogami, a przy tym największy lizak. Tylko patrzy kogo da się oblizać tzn dać buziaczka (dotyczy to tylko domowników). Keysi w młodzieżówce zdobyła brąz i srebro w pośredniej na dwóch międzynarodowych wystawach.
  16. To ja też się przyłączam do tego "małżenstwa" . Wnoszę w posagu trzy sznaucerki. Będę prasowac i prac i odkurzac.
  17. Buńkę podleczymy :lol: A moja mama bardzo przeżywa że Bunia taka biedna. I syna napuszczę, żeby dla sznaucerki domu szukał wsród kolegów i koleżanek. :razz:
  18. No i zakleić mordki coby nie szczekały. :diabloti: Moniko dawaj Bolkowi kroplówę po pasa zdejmę. Jako starsza ciotka Anka przyłożę w tyłek.
  19. Wiem od dwóch dni, że w schronie jest sznaucerka mini. Amisia przysłała dzisiaj SMS, że problem z nią, bo się od dwóch dni nie załatwia nawet na spacerkach i nie je. TZ sie złamał i zabieramy na tymczas. No i stwierdził, że mi już całkiem odbija z psami. :lol:
  20. No tak nie ma to jak ktoś puści przez sen bąka pod samym nosem. :evil_lol:
  21. Tiaaa a jutro jak się da to zabierzemy sznaucerkę ze schronu. :huh:
  22. Brzuch mnie z nerwów boli ... A zajrzałaś do Buni? Jak pomyślę o tym u którego była to :mad:. Te jej zęby ...:placz:. I pazurki, które były zawinięte i wbijały się w poduszki. A to taka miła psina. I o .... ona nawet nie próbuje wspinać się na kanapy. Tylko tupta po podłodze.
  23. Monika ja się wykończę. W schronie u nas w Szczecinie jest od tygodnia sznaucerka mini. Siedzi w klatce w szczeniakarni i od dwóch dni nic nie je i nie załatwia sie nawet na spacerkach. Mąż sie złamał i jutro zabieramy ją (jak wydadzą) na tymczas. Widziałam jej zdjecia: to dość młoda sunia i max dwa miesiące temu była ostrzyżona i nie wygląda na zaniedbaną. A i TZ stwierdził, że mi już totalnie odbiło ale zgodził się zabrać. Wiesz Bunia a teraz jeszcza ta mała. Mam nadzieję, że pomożesz znaleźć domek dla niej (no chyba, że właściciel sie odnajdzie). Syn dzisiaj wraca z kolejnego konkursu tańca (znowu 3 medale) a pod choinkę Mikołaj przyniósł aparat cyfrowy. To zrobię zdjęcia i spróbujemy zacząć ja rozgłaszać.
×
×
  • Create New...