-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
motyleqq replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
hehe u mnie to jest tak, że TŻ powtarza wszystko to, co zobaczy jak ja robię z psami :evil_lol: i umie gadać do psów takim tonem, żeby szły grzecznie przy nim, nawet jeśli mają ochotę podrzeć mordę na innego psa. jest wtedy uroczy, zwłaszcza z Timim który jest mały, a TŻ bardzo wysoki, i pochyla się do psa i gada do niego idąc szybkim krokiem :lol: -
[quote name='Adzia123']Bo czym jest 6 obroży na 2 psy? (kilku niepotrzebnych się już pozbyłam) [/QUOTE] haha brzmi jakbyś się pozbyła kilku niepotrzebnych psów :evil_lol:
-
dziś się dowiedziałam, że jak pies kogoś ugryzie, to wina ugryzionego, bo nie umiał się obronić :mdleje: a piesek musi być luzem, bo potrzebuje przestrzeni
-
[quote name='Kirinna']czyli teoretycznie lepszy?[/QUOTE] no nie wiem, to zależy :cool3: ja wolę flex, ale Etna niszczy dyski tylko przy szarpaniu, przy samym łapaniu na dość długo starcza
-
oj pięknie tam masz, naprawdę :)
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
motyleqq replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
kinia, ale 'ozdóbka' odnosi się do grupy ras ozdobnych, tak się nazywają, nic nie poradzisz :eviltong: to nie sprawia, że przestają być psami(a przynajmniej nie powinno, wiadomo jak bywa w praktyce) -
[quote name='a_niusia']sama sprawdze, bo ponniaki, batmany i hello kitty dla moich pieskow juz uszyte:)))[/QUOTE] batmany pewnie dla Ronisi? :evil_lol: a reszta jak?
-
flex jest elastyczny :)
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
motyleqq replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
ja nie wyobrażam sobie mieszkać z teściową, mimo że spoko z niej babka. po prostu za bardzo lubię swoją prywatność i z nikim(oprócz TŻ) nie jestem w stanie wytrzymać całego dnia razem... :evil_lol: no i jeszcze jakby mi się miała w dziecko wtrącać... wystarczy, że z Etny zrobiła strachodupka :roll: wiadomo 'chce dobrze', ale... -
no stamtąd to wszystko wychodzi :) mój przystojniak :loveu: [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/1069323_547440201960428_398493988_n.jpg[/IMG] muszę przyznać, że jak go młodszego na fotach oglądałam, tak jak miał jakieś 5 miesięcy, to uważałam, że jest brzydki :evil_lol: bo był :evil_lol: ale teraz wygląda coraz piękniej :loveu: TŻ dzieli dom ze swoim wujkiem, tzn zamurowali jedne drzwi i on tam sobie mieszka. ma westa, który jest małym, szczekającym potworem, a wujek TŻ ma to gdzieś. postawił mu płotek, żeby nie szczał w ogródek teścia. jak jest za tym płotkiem i nie daj Boże moje psy się tam zaplączą, to jest horror. ten mały szczeka jeszcze 5 minut po tym, jak moje psy będą już w domu. nienawidzą się z Timim :roll: z Etną kiedyś się bawił, ale Etna teraz świata poza Timeczkiem nie widzi. wczoraj moje psy sikały w ogrodzie, patrzę wraca wujek TŻ ze spaceru ze swoim. więc złapałam Ti na ręce, tym bardziej że musieli mnie minąć. białe na flexi. wyciągniętej na maksa. leci do nas z mordą, mój się wnerwił, wypadł mi z rąk, a wujaszek co? nic. nawet głupiego 'nie wolno' do swojego nie powiedział, flexi ściągnął dopiero jak psy się już prawie złapały, a właściwie to złapały mnie, bo miałam pomiędzy rękę :mdleje: swojego odciągam za futro, w międzyczasie Etna zobaczyła że OBOŻE BIJĄ MOJEGO PIESECZKA i przyleciała drzeć mordę. tak mnie to wkurzyło, że mnie łeb rozbolał. Timeczka dosłownie wrzuciłam do domu. no jak można widząc, że stoję z psami, nawet nie ściągnąć smyczy.
-
[quote name='Lili8522']Przywiało mnie tu dla niespotykanej urody Teemo... Tylko czemu tak malo zdjęć!? Jest piękny!!!!! Normalnie jestem zakochana :loveu:[/QUOTE] dziękujemy! :) zdjęć mało, bo nie mam aparatu swojego i nie chcę, by upierdzielił aparat mojego taty :evil_lol: raz już skończył cały w mokrym piachu i miałam stracha, ale zeszło [quote name='a_niusia']wiesz, ciezko powiedziec. na pewno jest bielsza niz tradycyjna i mniej popekana. trzeba by bylo sprobowac. dodam, ze moj chlopak sadzi, ze jakies twarogi z migdalow czy tam z czegos i ciasta z nerkowcow sa zajebieste:)) ale nie wiem, czy osiagne ten level:)[/QUOTE] ja spróbuję zrobić tą bezę, ale nie mam porównania z normalną spróbuj! twarożki są proste, chociaż mój pierwszy był porażką :) ja dziś w końcu robię to sernikobrownie z nerkowców, zdam relację :cool3: [quote name='asiak_kasia']skoro juz w temacie wynalazków, wiecie gdzie mogę kupić mąkę z migdałów? pomijając sklepy internetowe?[/QUOTE] zrobić :evil_lol: a tak to pewnie tak jak mówi Czekunia, w eko sklepach, chyba w Organicach są, może w Kuchniach Świata? [quote name='Martens']Ja w ogóle mam przerypane, bo kocham piec, i to ciasta ze śmietaną, prawdziwym masłem i toną jaj :diabloti: I jutro testuję kompromis między dietą a pasją :evil_lol: [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=407100822741991&set=a.293988154053259.68107.288486291270112&type=1&relevant_count=1[/URL] Chociaż w sumie mogę piec cokolwiek, bo ja zjem kawałek, a TZ wciągnie każdą ilość :diabloti: Jak byłam sama, to w ogóle nie piekłam, bo wieczór w domu w towarzystwie blachy ciasta to jednak za duże wyzwanie :evil_lol:[/QUOTE] ja też kocham piec! a kilka lat temu [B]panicznie[/B] bałam się piekarnika :evil_lol: a jak chcesz testować kompromisy między dietą, a pasją, to polecam surowe ciasta ;) są znacznie mniej tuczące, ale zwykle z drogich składników :evil_lol:
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
motyleqq replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
zawsze tak jest jak się dziecko urodzi, że się wszyscy zlatują. ja myślę, że może to mieć swoje plusy, oddajesz dzieciaczka gościom i idziesz leżeć :evil_lol: -
tutaj [URL]http://www.nohonola.blogspot.com.au/2013/05/pavlova.html[/URL] lepiej widać jak wyrosła,ale bardziej mi chodziło o to, czy środek ma taki jak powinna mieć? no mojewypieki to w ogóle jest mistrzostwo, wcześniej jak wiadomo duuużo stamtąd robiłam, ale beza się nie doczekała na swoją kolej :shake:
-
[quote name='Unbelievable']robię, ale mniej, i nie ma problemu żeby zrobić dobre jedzenie dzieciom : P bo sobie zrobię kurczaka z warzywami, albo warzywa z warzywami, i będę szczęśliwa, a tutaj trzeba wydziwiać :evil_lol: taaa, a u mnie jeszcze siostra z uwielbieniem piecze... tak samo obydwie babcie... a wczoraj byłam u ciotki na kolacji, przedwczoraj u babci... no kurde, chyba wiadomo jak to wygląda :evil_lol: i nawet dwugodzinna jazda na rowerze, bieganie z psem, rzucanie frisbee i ćwiczenia nie pomagają :grins:[/QUOTE] no w sumie, jeszcze jak mieszkałam w Wawie i przyjeżdżałam to było 'zrób nam tortilee!!' :evil_lol: ale tak poza tym moja rodzina nie lubi wydziwiania i teraz nie muszę się z nikim dzielić :diabloti: no cóż, możesz próbować ćwiczyć silną wolę i odmawiać... babci... :evil_lol:
-
[quote name='vpassione']Jest jeszcze opcja karmienia z ręki, wtedy mamy czystą podłogę i soczyście zaślinioną rękę, opcjonalnie z brakami w palcach :) Przestaje czytać skoro mowa o jedzeniu. Czekolady, ciasta, ciasteczka... żadnej ilości nie odmówię :eviltong:[/QUOTE] to tak jak ja... zgubiło mnie to :evil_lol: [quote name='Unbelievable']u mnie właśnie zawsze coś jest do żarcia, szczególnie, że sama robię obiady :grins: a poza tym pieczywa co nie miara, słodycze, słodkie chrupki do mleka, masakra :mdleje: ja sobie samej takich rzeczy nie kupuję, ale jak jest już to się nie mogę powstrzymać :evil_lol:[/QUOTE] no to skoro sama sobie robisz, to w Gdańsku już nie? :evil_lol: no słodyczy też jest u mnie zawsze dużo... i zawsze był tekst 'tylko jedno ciastko', a potem cała paczka :evil_lol: ale teraz nawet słodycze robię sama, więc jem ich mniej :multi::lol:
-
ja to jakoś nigdy tak nie miałam, że po powrocie do domu z Warszawy dużo jadłam... wręcz odwrotnie, bo w Wawce to ciągle jakieś czipsy, czekolady, a tutaj nie było komu do sklepu pójść :evil_lol:
-
[quote name='Martens']A weszłam na dogo, żeby zapomnieć, żem na diecie, i że mam ochotę na drugą (i trzecią) kolację :cry:[/QUOTE] ajm sory. ja nie jestem na diecie, ale też mam ochotę na kilka kolacji :evil_lol: ale weganizm pomaga mi schudnąć :cool3: nie byłam jakaś gruba czy coś, ale ciutkę miałam za dużo. zgubiłam już 5kg :evil_lol: i to nie uciekło z cycków!! :diabloti:
-
no to u nas tak właśnie jest, Etna jeszcze nie sprawdzi co ma w misce, a ten już skończył :roll: i potem jest żal i smutek, bo ona ma, a on nie :evil_lol: edit: specjalnie dla aniusi: [URL]http://nohonola.blogspot.com.au/2013/05/pavlova-experiment.html[/URL] nie znam się na pavlovej i nie wiem jak powinna wyglądać, ale oddaję do oceny ;)
-
[quote name='vpassione']Znam to, nie bawiłam się w specjalne miski, a po prostu rozsypywałam karmę po podłodze (tylko nie jako sterta chrupek, bo to też da się wciągnąć nosem) ;)[/QUOTE] kiedyś tak robiłam Etnie, ale z innych powodów. w domu mogę spróbować, ale jak je razem z Etną to niezbyt to możliwe. nie chcę syfić teściom kuchni :evil_lol:
-
w domu on w ogóle je w klatce, ale to akurat było u Piotra :) i jeszcze musiał znosić, że Etna nadal je
-
mówiłaś, ale u mnie się nie zanosi :eviltong: posprzątał po sobie, a potem ciągle czekał na więcej :roll:
-
no niestety, dziś zjadł tak szybko, że się zrzygał :roll: dla niego lepiej byłoby być na barfie, jadł bardzo dokładnie
-
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='asiak_kasia']no cóz, nie ma odpowiedzialności grupowej, także sory, zakładam, że wiem do kogo tu piejesz, ale pragnę zauwazyć, że pomimo mojej ogromnej sympatii to tejże osoby, nie mam klapek na oczach. No i odpowiadam sama za siebie, a nie za kogos, nawet jeżeli go lubię ;) no to ja jestem w takim razie niedoinformowana, bo nie wiem o co chodzi :lol:[/QUOTE] nie mówię, że masz za to odpowiadać, powiedziałam o tym, bo napisałaś, że nie wiesz czemu miałabyś wiedzieć jak zachowują się moje psy. i nadal tego nie rozumiem, bo już tyyyleee było dyskusji na ten temat, w których zresztą brałaś udział, że chyba jednak doszły Cię już słuchy o moich fatalnych psach ;) -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
[quote name='asiak_kasia']No ja nic na to nie poradzę, ze ktoś tak twierdzi. Widocznie ma powody, żeby Twoje psy za niewychowane uważać. Tak się składa, że jestem osobną jednostką i umiem myśleć samodzielnie. Tak samo jak decydować o tym co zrobię i napiszę. Mało tego nikt się ze mną nie dzieli takimi tajnymi informacjami :placz: Nawet mając fejsbuczka czuje się wyoutowana :shake:[/QUOTE] no ma powody. swoje DOMYSŁY :diabloti: ale dla mnie ktoś, kto myślenie o psach na podwórku ma takie jak mój sąsiad, który swojego trzyma na łańcuchu, jest trochę średnio wiarygodny w swoich domniemywaniach. i jakie tajne informacje, skoro wszystko jest pisane na forum? -
Ekipa z zielonego dżipa, czyli Avril, Iwan, Tekila i Kali :D
motyleqq replied to omry's topic in Foto Blogi
nie wiem Kasiu skąd, ja się dowiedziałam, że mój pies nie zna podstaw i w ogóle jest strasznie niewychowany, więc może ktoś się z Tobą tą wiedzą podzielił. ale wczoraj się też dowiedziałam, że to normalne i prawidłowe, jak pies szczeka całymi dniami na podwórku... i tym razem nie od swojego sąsiada ;) więc może osoby o których piszesz też tak myślą i nie widzą nic złego w tym, że ich pies szczeka kilkadziesiąt minut? :cool3: