-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
[quote name='Balbina12']Sprzeczne naturą to jest trzymać szczura w czystej klatce w domu. Szczury żyją w śmietnikach a nie w klatkach, omry. A tak nota bene to naturalne środowisko psa jest w lesie:lol::lol::lol: Chyba się trochę czepiacie, ale to moje odczucia;)[/QUOTE] szczur domowy, a dziki to dwie różne sprawy. szczury trzymane w klatkach to nie te złapane na śmietniku. naturalne środowisko w lesie to ma wilk, a nie pies ;) zresztą, sprawdź czy Twój sobie tam poradzi...
-
[quote name='evel']Ech, ja też choruję na tego maliniaka, ale w tym momencie kiszka absolutna :([/QUOTE] u mnie niby też... choć tak naprawdę główną przeszkodą jest mój TŻ, niby mieszkamy w małej kawalerce, ale skoro jeden pies się mieści, to drugi jakoś też by wlazł ;) [quote name='Marta_Ares']przepiękny ten maliniak.... mi z belgów to tylko maliniaki sie podobają, ewentualnie gronki[/QUOTE] mi tak samo :) [quote name='Unbelievable']sukę na prawdę byłabym w stanie wziąć, chociaż na tymczas, szczególnie że ja lubię wyzwania w postaci psich charakterów... ale no kurde, oni by się z Gramem pożarli :roll:[/QUOTE] Gram taki pożeracz? czy ogólnie zakładasz kłótnie płciowe? [quote name='kalyna']widzę, że nie tylko mną tak wstrząsnął ten maliniak... fantastyczny pies i może w końcu wypatrzy go jego nowy ukochany domek....[/QUOTE] mam nadzieję że tak będzie, choć niestety wiele jest wspaniałych psów które czekają...
-
bo ja już powiedziałam, co miałam do powiedzenia. mamy inne zdanie, trudno, to się nie zmieni. sprzątam po psie, ale nie mam obsesji na tym punkcie i nie wożę ze sobą kupy, jak nie ma jej gdzie wyrzucić- tym się różnimy. ale i tak nie widzę sensu w sprzątaniu, bo i tak ciągle wracam z oblepionymi butami ;)
-
[quote name='Unbelievable']widziałam go ostatnio... szkoda że samiec :roll:[/QUOTE] eh, czemu zawsze musi być jakieś 'ale' :shake:
-
hehe, raczej prezentowała postawę 'ten patyk jest TYLKO mój, a skoro pańcia mi zabrała, to jest to Twoja wina' :D haha, po myciu psa jeszcze mycie wanny! :D
-
Ironia, gdzie jak gdzie, ale na dogo to wysokiego poziomu nie ma. i czemu tak strasznie się uczepiłaś tego szlaku górskiego, skoro nikt inny o nim nie mówi?
-
[quote name='paulaa.']Ja nie zapomne napadu głupawki Scoobiego w lesie jak zaczepiał Etne i biegał w kółko. :D[/QUOTE] no... :D ona zła na niego za akcję z patykiem, a ten biega i skacze jak szalony :D
-
eh, może któraś z nich ją wzięła? oby gdzieś nie pobiegła w nieznane... trzymam kciuki za lepsze wieści jutro. i współczuję Ci, znam to uczucie nakręcenia się, a potem nic... :(
-
[quote name='Molowe']Własnie miałam pytać dlaczego Scooby jest cały mokry pozwalasz kąpać mu się przy tej temperaturze ???? :crazyeye: [URL]http://img828.imageshack.us/img828/8269/74128818.jpg[/URL] psiaki chyba się nie za bardzo polubiły ??? :cool3:[/QUOTE] sam sobie pozwolił :D tzn jak dla mnie, to wina Etny, ona poszła się tam napić, bo wiedziała że tam jest woda. a skoro ona poszła, to on też, a że tam pływają kaczki... :evil_lol: jak widać mój pies jest zły i agresywny :evil_lol:
-
[quote name='Aleksandra95']śliczna dziewczyna :loveu:[/QUOTE] zwłaszcza, jak tak szczerzy zębiska :D dzięki :) a ten przystojniak szuka domu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214305-Max-1.5-roczny-Owczarek-Malinos-czeka-na-dom-w-hoteliku-u-zuziaM[/URL] szkoda mi bardzo, że sama nie mogę go wziąć... chociaż codziennie uskuteczniam użalanie się nad jego losem przy moim TŻ :evil_lol:
-
[quote name='ewes']tia.... nie ma to jak spacer w lesie ze spanieluchem jesienną porą... całe błoto na psie, albo raczej cały pies w błocie ;)[/QUOTE] tja, zwłaszcza że psy się poszły wykąpać ;) Scooby wyglądał jak potwór z bagien:evil_lol:
-
ukradzione foty od [URL="http://www.dogomania.pl/threads/211092-SCOOBY-lataj%C4%85cy-uszatek./page8"]Pauli [/URL] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8269/74128818.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/4913/88179447.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/7518/47552575.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/3094/d14f.jpg[/IMG] ale brzydal :D [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/9885/d15mf.jpg[/IMG] agresywny ten mój sucz, co nie? :cool3:
-
oo mój brzydal ;) ale mam agresywnego psa :evil_lol: zaraz ukradnę i wrzucę do siebie :cool3:
-
no co Ty, tu się ocenia człowieka nie po tym, że sprzątnął tysiąc razy, ale po tym, że raz tego nie zrobił ;)
-
co z małą? czy była nadal w tym miejscu? zaraz skontaktuję się z koleżanką której jakiś czas temu zginęła suczka husky... może będzie mogła dać chociaż DT, ale w Wawie. jakby co, dla mnie nie problem pociągiem przyjechać, tylko trzeba by załatwić transporter. a, i Twój link odnosi do innego tematu, nie wiem czy celowo, ale musiałam sobie skopiować adres żeby tu wejśc ;) edit: niestety, ona nie weźmie małej...
-
dawno mnie tu nie było, a tu tyyyle zdjęć, super :) Tia mi się bardzo podoba :)
-
Max-1.5 roczny Owczarek Malinos-znalazł ukochany własny dom!!!!
motyleqq replied to daga31081980's topic in Już w nowym domu
podnoszę Cię przystojniaku, ehh... czy Max ma ogłoszenia? jeśli nie, to może wykupiłby ktoś pakiet na bazarku? np tym: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217676-Bazarek-og%C5%82oszenia-na-kud%C5%82aczki-w-potrzebie-do-30.11.2011."]http://www.dogomania.pl/threads/217676-Bazarek-og%C5%82oszenia-na-kud%C5%82aczki-w-potrzebie-do-30.11.2011.[/URL] -
nie napisałam, że jest w tym coś złego, napisałam że wielu ludzi sugeruje się komercyjnością tej firmy ;) a że pies długo na tym nie przeżyje, to też nieprawda. pies mojej babci ma 10 lat i ma się bardzo dobrze, a je Pedigree i gotowany psi makaron ;)
-
Max-1.5 roczny Owczarek Malinos-znalazł ukochany własny dom!!!!
motyleqq replied to daga31081980's topic in Już w nowym domu
wrzucaj wrzucaj, każdej możliwości trzeba się chwytać... -
[quote name='Ewa&Duffel']Ja jakiś czas temu rozmawiałam z sąsiadem i on powiedział, że on nie karmi swojego psa żadnym świństwem typu Chappi czy Puffi, o nie...jego pies dostaje Pedigree, to jest przecież najlepsza istniejąca karma :cool1: Na szczęście pies ten na stałe jest na surowym, a suche ma stale w misce, jakby miał ochotę, ale rzadko ma ;)[/QUOTE] heh, Pedigree tak jak jego koci kolega Whiskas są bardzo komercyjnymi karmami i niestety samo to dla większości osób stanowi o ich wartości. nie muszę daleko szukać przykładów, rodzice mojego TŻ lubią sprawiać Etnie przekąski z Pedigree, a sama jak byłam młoda nieświadoma :D to myślałam że to jest super ;) ludzie nie widzą potrzeby by szukać dalej
-
[quote name='Ironiaaa']Nie ma sie co klocic o ten jeden konkretny przypadek, mam do tego zwyczajnie inne podejscie. Ja osobiscie bym wziela ten worek i doniosla do nastepnego smietnika, lub ryzykowala awanture z wlascicielem domu i wyrzucila do jego smietnika stojacego przy trawniku.[/QUOTE] do następnego, czyli najpierw 2h spaceru po lesie z kupą w ręku, a następnie dopiero dojście do śmietnika. jeśli tak chcesz, tak robisz, ale ja nie chcę, więc nie robię ;)
-
w takim razie ja, Ewa i mnóstwo innych osób jesteśmy niekulturalni. trudno, musimy z tym żyć, a osoby z kupami przed bramami też muszą jakoś to znieść ;) czy mnie brzydzi chodzenie z kupą? właściwie nie, jednakże nie mam ochoty nosić tego woreczka ze sobą przez kilka godzin. nie mam i już, nikt mnie nie zmusi. są na tym świecie istotniejsze sprawy do zawracania sobie nimi głowy niż to, czy sprzątnęłam, czy nie. swoją drogą w moim rodzinnym mieście jest masa bezdomnych psów, jak przylezą pod bramę, to też nikt po nich nie sprząta, np u moich rodziców... ;)
-
oczywiście że na przystankach są śmietniki, tylko że przy osiedlu domów jednorodzinnych nie ma ani przystanków, ani śmietników, a właśnie w takiej sytuacji była Ewa. dla mnie jest totalnie usprawiedliwiona- NIE MIAŁA GDZIE WYRZUCIĆ. to już nie jest jej wina, tyle.
-
[quote name='Ironiaaa']Ewa, a gdzie jest granica przesady Twoim zdaniem? Bo dla mnie w tym temacie nie ma przesady, znam ludzi ktorzy z krzakow sprzataja kupy po psie. Jak jeden z moich "synalkow" mial sraczke i nie dalo rady zbierac tego to nosilam bidon z woda zeby to chociaz zalac co by ktos orla nie wywinal na zadkiej kupie mojego psa. Czy to przesada? To nie powinna byc ideologia tylko standard. Mieszkacie w duzych miastach i powinnyscie wiedziec jak duzy problem to stanowi.[/QUOTE] przesadą jest noszenie kilka godzin kupy w woreczku. to już zakrawa na jakąś ideologię. bo trzeba sprzątać zawsze i wszędzie, coby się nie działo? ;) sory, ale nie. tzn, jak ktoś chce, to niech tak robi, mi tam nic do tego, co ma w kieszeniach... jednak ja nie mam zamiaru wozić się po mieście z kupą, ani sprzątać w miejscach typu las. też uważam, że powinien to być standard. nie tylko samo sprzątanie, ale również śmietniki, by mieć to gdzie wyrzucić. jakiekolwiek, niekoniecznie specjalnie psiokupne ;) u mnie pod blokiem jest bardzo dużo śmietników, a codziennie wracam z kupą na bucie+kilka liści w gratisie zważywszy na porę roku... rzecz w tym, że w te kupy wchodzą tylko osoby, które sprzątają po swoich psach, bo za tymi psami idą. reszta osób idzie czystym chodnikiem i dla nich problem nie istnieje ;) wniosek nasuwa się sam...
-
Ewa, jeszcze nie wiesz, że na dogo lubi się przesadzać? ;) sprzątanie po psie to jakaś wyższa ideologia chyba...