Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. motyleqq

    Barf

    [quote name='Bonsai']Osobiście wolę zmielone ryby. Wiem, że betty_labrador podawała kiedyś kręgosłup? albo łeb? i Tosce to zaszkodziło... Musisz jej dopytać. Ja osobiście rybę wolę kupić zmieloną z primexu, chyba po 12 zł jest, a mam pewność, że będzie wszystko ok. Poza tym u mnie tylko Buddy lubi rybę.[/QUOTE] to zmielę po prostu [quote name='evel']Bonsai, a o co chodzi z witaminami A i E, o których wspominałaś wcześniej?[/QUOTE] w tym kalkulatorze pokazuje się, czy dostarczasz witamin w normie, czy za mało/za dużo
  2. moja suka nie ciachnięta, szczeniaczków nie stwierdziłam... no, ale ja się nie znam :evil_lol:
  3. i to jest kolejny powód by chodzić z nimi oddzielnie. ale mi też by się nie chciało ;) wiele psów ciągnie gdy wie, że idzie sobie pobiegać. dlatego właśnie Etna ciągnie i się dusi jak idziemy we dwoje. na dławiku pewnie by się udusiła i tak by się to skończyło... no, ale dobrze, że coś tam na niego działa. kantar też nie jest pozytywny
  4. nie rozumiem czegoś. ile czasu-o ile w ogóle- próbujesz go nauczyć prawidłowego chodzenia na smyczy, że już szykujesz mu kolce? pomijając już to, że wg mnie służą do czego innego, ale rozumiem, że niektórzy mają taką konieczność. tylko dlaczego od razu sięgać po 'broń ostateczną'? a co zrobisz, jak za x czasu jednak stanie się niezbyt miłym pieskiem, a kolce nie będą go już ruszać? ja próbowałam przez rok na rozmaite sposoby i dopiero się poddałam. nie wychodzimy we dwoje z psem bez kantara, chociaż wczoraj pod naszą nieobecność zjadła trzeci :roll:
  5. [quote name='natalia.aleksandrov']A ja ostatnio spotkałam się z zarzutem, że jestem przeciwna kopiowaniu, a... kastruję... No b ow końcu natura dała psom jaja i macice! Echh, ludzie...[/QUOTE] no, wydaje mi się, że kastracja to znacznie większa ingerencja w organizm psa, niż ucięcie ogona/ucha
  6. motyleqq

    Barf

    a ja użyłam właśnie kalkulatora z barfnegoświata i jest super:) bez problemu zbilansowałam menu na tydzień bez podawania czystego mięsa. i nie muszę się martwić o suplementy, bo mi wszystko pokazało :) mam listę zakupów i dziś zaopatruję zamrażarkę, mam nadzieję że mi się wszystko zmieści :lol: jeszcze mam pytanie, czy podajecie ryby? w całości, razem z ośćmi czy to nie jest bezpieczne?
  7. motyleqq

    Barf

    jak Etna była na barfie jako szczeniaczek to w ogóle nie dostawała samego mięsa... ale nie badałam krwi
  8. motyleqq

    Barf

    [quote name='Ewa&Duffel']Ja w czerwcu robiłam psu badania kontrolne, po 6 miesiącach karmienia barfem, i zbadałam poziom wapnia i fosforu. Obydwa w normie, praktycznie idealnie pośrodku :) A podaję głównie mięsne kości, samego mięsa praktycznie wcale.[/QUOTE] chyba jestem na to za głupia :) wykupiłam licencję na kalkulator barfowy, ale jeśli wyskoczy mi tam samo mięso to mi się nie przyda, bo nie wyrobię na taki jadłospis :lol: a chciałam sobie życie ułatwić jakie kości podajesz głównie? w sensie z jakich zwierząt?
  9. motyleqq

    Barf

    [quote name='Bonsai']Motyleqq - to jest to o czym mówię - że mamy za dużo kości w diecie psów. Wg dziewczyn z barfnegoświatu nasze psiaki powinny otrzymywać więcej mięsa niż ogólnie się to przyjmuje, ze względu na stosunek wapń:fosfor.[/QUOTE] ale o samym mięsie już nie ma informacji. co więcej, dalej w tym poście są suplementy wapnia- po co dodawać wapń, skoro jest go aż za dużo? nie mogę tego zrozumieć. i nie wiem, jak wobec tego powinien wyglądać jadłospis. jeśli miałabym podawać głównie czyste mięso, to na pewno wyjdzie to drogo
  10. motyleqq

    Barf

    słuchajcie, znalazłam coś takiego na barfnymświecie: [QUOTE]Poniżej przedstawiam zawartość wapnia i fosforu w niektórych rodzajach mięsa i kości, a także zamienniki w postaci niektórych suplementów. [B]Wymagania co do ilości spożywanego wapnia przez psy dorosłe:[/B] 50 mg-80 mg na kg masy ciała / dzień [B]DRÓB[/B] Kurczak Kurczak szyje (z mięsem, bez skóry): 100 g = 1542 mg Ca + 1415mg P Kurczak szyje (z mięsa i skóry): 100 g = 841 mg Ca + 870 mg P Kości z kurczaka (bez mięsa i chrząstki): 100 g = 7000 mg Ca Cały kurczak (ze skórą): 100 g = 650 mg Ca + 470 mg P Podroby z kurczaka (z kością): 100 g = 950 mg Ca + 570 mg P Skrzydełka z kurczaka (z kośćmi): 100 g = 1070 mg Ca + 660 mg P Jednodniowe pisklęta: 100g = 433 mg Ca + 312 mg P Indyk Szyja (bez mięsa): 100 g = 6900 mg Ca Szyja (mięso, bez skóry): 100 g = 1750 mg Ca + 730 mg P Przepiórka Cała: 100 g = 1187 mg Ca [B]ZWIERZĘTA KOPYTNE[/B] Wołowina Kości wołowe (bez mięsa): ok. 100g = 14,0 g Ca Wołowina - mostek: 100g = 2900mg 750 mg Ca + P Gardło / tchawica / krtań: 100g = 40 mg Ca + 70 mg P Cielęcina Kości (bez mięsa): 100 gramów= 13,8 g Ca + 6200 mg P [B]GRYZONIE[/B] Królik Króliki domowe (wypatroszone, bez głowy, nóg i skóry): 100 g = 1554 mg Ca + 899 mg P [/QUOTE] jeśli mój pies waży 21kg, to wg tego potrzebuje maks 1680 mg wapnia dziennie. podając jej pół kilogramową szyję z indyka dostarczam 8750 mg, czyli ogromnie więcej niż powinnam. o co w tym chodzi?
  11. Vectra, jak dla mnie mógł nie rosnąć :evil_lol:
  12. motyleqq

    Barf

    ja daję zarówno bardziej obfite w mięso kości, jak i te mniej(czyli prawie same gnaty). ale samego mięsa w ogóle(no, oprócz podrobów oczywiście)
  13. motyleqq

    Barf

    [quote name='Bonsai']Nie minęło - teraz nie zamawiamy, dopiero w grudniu (facet wymienia stado).[/QUOTE] oki, to koniecznie tu napisz :)
  14. bluzy adidog są super!! jak je widzę, to żałuję, że Etna jest ostatnim psem którego należy ubrać :lol: ona dopiero w zimę czuje się naprawdę komfortowo... jak jakiś husky conajmniej
  15. motyleqq

    Barf

    [quote name='Bonsai']Będę też zamawiać króliki, najchętniej z podrobami, ale to się jutro dowiem - 15 zł/kg, odbiór osobisty w Warszawie pod koniec września. Ktoś reflektuje?[/QUOTE] szkoda, że mnie to ominęło :(
  16. motyleqq

    ......

    możemy założyć, ale fanklub Darii :loveu:
  17. [quote name='zootechniczka']Do suk zawsze jest spoko, jedynym wyjatkiem są white west terierki no i Dora. To dwie jedyne suki które mu do gustu nie przypadły.[/QUOTE] a ja pamiętam, że mojej też nie lubił :) może wynika to z dominacyjnej postawy zarówno Dory, jak i Etny. westy też noszą zadarte ogony. nie wiem, jak suczka Agnes. moja suka jedne psy lubi, drugich nie- niezależnie od płci. więc ja nie proponuję pomocy, bo nie byłaby z tego żadna pomoc
  18. [quote name='Unbelievable'] za to, na szczęście, nie szczekają, bo bym zatłukła kapciem jedno i drugie :grins:[/QUOTE] hehe, Etna szczeka na dzwonek do drzwi. nie reaguje na chodzenie pod drzwiami itp, ale wystarczyły 3 dni by Aposek uznał, że wszystko należy alarmować i ostatniego szczekał na każdy szmer okropnym, piskliwym głosem :diabloti:
  19. [quote name='zootechniczka']Moge pomóc. Mam psa też koło 12 kg. 5 letni. Nie jest nachalny w stosunku do psów. więc chętnie bym się spotkała. Oczywiście mogłabym bym na spacer podjechac do Wilanowa.[/QUOTE] może się coś zmieniło, ale z tego co wiem Kostek potrafi być niemiły dla piesków. to chyba kiepska socjalka
  20. [quote name='gops']a mi się podoba david boreanaz z kości [URL]http://1.bp.blogspot.com/-t_eO_Q18Ns0/TYjGlHUC6-I/AAAAAAAAAIQ/26tQQucaHNE/s1600/booth.jpg[/URL][/QUOTE] ja go kocham, nie tylko za wygląd, ale za całokształt postaci :loveu: większość odcinków oglądałam po kilka razy :lol:
  21. [quote name='Unbelievable']evel, jakiś czas temu były w lidlu maszynki do psów za 50zł, podobno nawet całkiem dobre, zobacz, może się u ciebie jeszcze jakieś ostały ;)[/QUOTE] już kilka razy czytałam, że zdychały przy pierwszym strzyżeniu
  22. [quote name='Unbelievable']moich psów się nie da zmęczyć tak, żeby nie miały siły być hiperaktywne ;) skakać po meblach nie mogą i się tego trzymają one robią wszystko szybko, jak je wypuszczę z mojego pokoju to lecą galopem do misek, później galopem do salonu bo może ktoś siedzi i pogłaszcze, jak je zawołam do swojego pokoju też lecą pełną prędkością, jak zawołam do kuchni to samo, jak idę w stronę drzwi wejściowych i kuchni też, i tak wygląda całe życie : P to jest chaos no i mają zakaz zabaw razem w domu a no i ja mam spory dom, w którym one mają szansę się rozpędzić, w małym mieszkaniu to totalnie co innego[/QUOTE] jacie, miałam taki stan jak był Aposek, tylko 3 dni ale głowa bolała mnie strasznie od nich :evil_lol: ze sobą nie bawili się w ogóle, bo Aposek sobie nie życzył. po prostu latali za mną jak kretyni
  23. jak przechodziłam tak koło panów na ławeczce to nawet nas dopingowali: 'trzymaj, nie puszczaj!' :evil_lol:
×
×
  • Create New...