Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. właśnie, Sarunia ma urwanie głowy z psami i w tym momencie to można jedynie ją wspierać słownie. nie wiem, czy pies u niej został, miała dziś jechać do Katowic, a nie mam niestety żadnej informacji. nie chodzi mi o pomoc od osób, które się starają, tylko ogólnie o finanse(od kogokolwiek). jeśli ktoś ma jakieś fajne rzeczy na bazarek, to chętnie wystawię. po weekendzie wystawię ze dwa bazarki od siebie co do wizyty, to jeszcze nikt nie został znaleziony, bo niedawno wróciłam do domu od wczoraj ;) i jeszcze nie miałam na to czasu
  2. [quote name='zona']Pogrubiłam to, w czym mógłby pomóc potencjalny nowy dom suni.;)[/QUOTE] dobrze, ale ja już o tym raz pisałam :) może teraz będę pisać wielkim drukiem :eviltong: a przede wszystkim zedytuję pierwszy post
  3. heh. cóż Berkano, ja już rozmawiałam na pw z biokovo. beze mnie i tak nie będzie podjęta decyzja. co do pomocy, to napisałam, że w tym momencie nic nie można zrobić, będą potrzebne pieniądze na badania, ale narazie nawet nie wiem, gdzie badania się odbędą.
  4. dzięki zona, teraz jestem poza domem, ale jak wrócę to powysyłam PW :)
  5. jak już pisałam, sunia teraz nie może jechać do DS, póki nie zbadamy guza. z ewentualnymi domami jestem w kontakcie. swoją drogą, znacie kogoś kto zrobiłby wizytę PA w Bogatyni? albo gdzie o to zapytać?
  6. ja myślę, że ona nie może tak od razu jechać do DS. musi zostać ciachnięta, a najpierw musi trochę odżyć. no i ten guz... warto go zbadać nim pojedzie do DS. nie chciałabym, żeby potem musiała wracać, bo sterylka nie dopilnowana, albo guz kogoś przerazi nadal to ja jestem odpowiedzialna za nią(a właściwie moja mama, bo ona jest w papierach), więc moim zdaniem nie należy w pośpiechu jej dawać do DS. skoro jest jednak źle... to przecież jest alternatywny DT
  7. wybaczcie, ale chyba Sarunia ma tam niezły KOCIOŁ i nie ma czasu napisać jak się sprawy mają, ja sama też nic nowego nie wiem. klecę biżuterię na bazarek, bo teraz będą potrzebne pieniądze- na sterylkę i na badania w sprawie tego guza, o którym też nic nowego nie wiem, bo jednak dziś nie byliśmy już u weta.
  8. no nie, chyba w tym roku znów kupię świąteczną obrożę :evil_lol: chociaż uważam, że to bezsensu, ale zeszłoroczna została zjedzona :evil_lol: a ta zielona w gwiazdki będzie super dla Etny...
  9. [URL]http://dogfrisbee.pl/[/URL] tu powinny się pojawić, ale kiedy, to nie wiem... napisane, że dostawa ma być w listopadzie
  10. [quote name='Vectra']stać przy ringu czy spacerować ? bo to jest różnica :evil_lol:[/QUOTE] Martens pisała, że jej psy nie chcą łazić jak jest zimno :eviltong: [quote name='Martens']Motylku, jak masz duzo miejsca pod kołdrą, to pomyslimy ;)[/QUOTE] na dwa cudne prosiaczki znajdę miejsce :loveu:
  11. Eurablend jest fajny, bo ma większą średnicę, i to zwiększa jego możliwości lotne(ma chyba taką samą wagę co Jawz, który jest nieco mniejszy). Aero też jest fajny jeśli chodzi o wytrzymałość i lotność(jest lekki)
  12. e tam... ja bym wolała, żeby moja nie lubiła łazić jak jest zimno, ale ona dopiero przy minusowych temperaturach zaczyna żyć pełnią życia :shake: może się wymienimy na zimę? :cool3:
  13. być może dałoby się ułożyć Jariemu barfowy jadłospis. bez nabiału(który tak naprawdę jest dodatkiem, a nie istotnym składnikiem diety) i bez olejów. ale wcale się Amber nie dziwię, że ma już dość ;)
  14. eh, położyłam się o 1.30, usnąć nie mogłam z tych emocji, a pobudka po 7 :roll: troszkę jestem nieprzytomna, ale niedługo jedziemy załatwić ostatnie formalności i wyruszamy...
  15. dzięki za wskazówki, jutro po prostu o to dopytam, bo jeszcze rano będziemy
  16. oj, ten szczeniak taki mały, że liczy się jako pół psa ;) [B]Amber,[/B] pies ma robocze imię Aga :diabloti: ale myślę, że propozycja Klementynki jest bardzo fajna. co do guza, to wet tylko go nakłuła, żeby sprawdzić, czy to nie ropień
  17. biokovo, najpierw do mnie na pw ze swoim adresem email, to wyślę ankietę :) guz jest na szyi. właśnie przekazałam suczkę do osób, które zajmą się nią przez noc. mała umie sobie sama otworzyć drzwi, naciska klamkę i wychodzi ;)
  18. Klementynko, dzięki za informacje! :) mała jest chwilowo u mojej babci w garażu, a zaraz jedzie do domu gdzie spędzi noc. jest bardzo chuda i zarobaczona. ma też dość dużego guza, o którym wiemy tylko to, że nie jest ropniem.
  19. tylko że ta dziewczyna się do mnie nie odezwała. napisałam wyraźnie, żeby napisać swojego maila, póki co go nie dostałam do mnie kontakt jest podany. wybaczcie, ale to dom musi się wykazać zainteresowaniem. do wizyty się ktoś znajdzie, ale Wrocław jest dużo dalej niż Tarnów, a ja dowożę psa do połowy drogi. nie mam możliwości jechać dalej. skąd mam wziąć transport w jeden dzień? zresztą, nie ma co tłumaczyć. i tak mnie już głowa boli z tego wszytkiego. suka została wyciągnięta. jutro jedzie o 8 rano, nie ma innej opcji.
  20. decyzja o adopcji podjęta w jeden dzień? a gdzie miejsce na wizytę PA, na jakąkolwiek rozmowę? suczka jedzie już jutro, ale będzie szukać DS- na spokojnie. jak ktoś jest zainteresowany, to niech wyśle swojego maila mi na pv, odeślę ankietę przedadopcyjną :)
  21. [quote name='__Lara']Ooo, może poczekajcie z tym transportem? :)[/QUOTE] ona nie może zostać w tym syfie...
  22. jestem w szoku. jak można mieć pretensje, że pies skacze. Dina ZAWSZE skakała. a nagle ich to dziwi? :shake: jestem bez pracy i nie dam rady z deklaracją... pomyślę o bazarku
  23. ta osoba dostała już ode mnie ankietę przedadopcyjną
  24. ja się postaram dziś zrobić jakieś lepsze zdjęcia, żeby ją móc gdziekolwiek ogłaszać
×
×
  • Create New...