-
Posts
5536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by motyleqq
-
[quote name='Unbelievable']tym, że jacki zaczynają być grubokościstymi wystawowymi popierdółkami a parsony nie są tak "medialne" i modne ;) no i mają dłuższe nogi, są szybsze, ale mają też bardziej wysublimowany charakterek i są raczej trudniejsze w obyciu i wychowaniu ;)[/QUOTE] czyli dokładnie tak jak myślałam. jacki modniejsze, więc się rasa psuje, a za to parsony trudniejsze... nie wiem, czy w tej sytuacji nie jest dla mnie lepiej znaleźć fajnego jacka, bo ja i tak się trochę boję terrierka :lol: [quote name='westie_justa']O nie, jestem zmuszona to robić tylko dlatego że jest moja, a pozbywając się jej nie musiałabym się już tym przejmować :evil_lol: jeszcze gdyby to było strzyżenie... :roll::lol:[/QUOTE] oj, to nie chcę :evil_lol: ja nawet pazurów obciąć nie umiem, a co dopiero robienie fryzury... :lol:
-
[quote name='Unbelievable']jak to co wolisz, ja ci mówię że wolisz parsony :diabloti::evil_lol:[/QUOTE] kurczę :evil_lol: a czym one się od siebie różnią, poza wyglądem?
-
[quote name='dog193'] Ostatnio urodził się fajny sportowy miocik PRT w Mysiej Zagładzie :D[/QUOTE] coś mi sugerujesz? :cool3: akurat to jest jedna z hodowli, którą mam na oku, ale najpierw muszę się określić, co wolę :lol: [quote name='westie_justa']Chcesz Dotke :evil_lol:? skoro już o terierach mówisz[/QUOTE] Dotkę bardzo chętnie, tylko będę ją przywozić na strzyżenie, ok? :evil_lol:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel'] No cóż, bywa, pozostaje mi zacisnąć zęby i cierpieć w milczeniu... ;)[/QUOTE] łączę się z Tobą w bólu ;) parę razy był do adopcji jakiś pies stworzony dla mnie(jak ostatnio ta malina...), ale czasem się po prostu nie da :( -
[quote name='zaba14'] motyleqq nie doczytałam, przygotowujesz się do kupna drugiego psiaka? :) jakiego ?[/QUOTE] wstępnie się przymierzamy, chwilowo nie mieszkamy razem, ale jak już znów się przeprowadzimy to wtedy będziemy się decydować :) chcemy coś małego, znacznie mniejszego od Etny najlepiej, teraz na pierwszym planie jest pytanie PRT czy JRT :cool3: ale jeszcze się może wszystko zmienić ;) co do dzwonienia, to ja za bardzo nie lubię. lubię napisać i lubię się spotkać osobiście, a przez telefon to tak dziwnie, chyba że już kogoś znam :lol: mailowo łatwiej jest dobierać słowa itd... a pytanie o cenę jest strasznie trudne, mam wrażenie że można nim odstraszyć hodowcę :evil_lol: ale to jest jednak w jakimś stopniu ważne... nie decydujące, ale istotne. ja jednak nie mam parcia na konkretnego psa, konkretną rasę, nawet płeć nie jest wyjątkowo istotna, po prostu chcę mieć drugiego psa ;) tzn są takie rasy co bym BARDZO chciała, ale nie wchodzą teraz w grę, bo teraz chcemy jakiegoś małego
-
dzięki za wskazówki, napiszę po weekendzie, bo teraz nie mam do tego głowy. już się martwię na zapas po opowieściach evel :evil_lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] Jestem straszna z tymi zakupami, a to z powodu skąpstwa... Muszę się 10x zastanowić zanim wydam jakąkolwiek kwotę powyżej 30 zł :eviltong:[/QUOTE] ja tak mam, ale nie z psimi rzeczami :lol: już się przekonałam, że lepiej wydać raz, a dobrze ;) -
[quote name='Aleksandra95']Hej :) jak tam wytrzymałość dysku z tesco przy zębach Etny?:) bo na fb coś nie odpisujesz ;)[/QUOTE] a bo jakoś tak zapominam ciągle :lol: dobrze, dysk jest cały :) wprawdzie mało go używamy, tylko do szarpania pod koniec, ale i tak długo już wytrzymuje :lol:
-
to ten tego, wrzucam dwa zdjęcia z telefonu ;) Etna w swoim głównym punkcie obserwacyjnym, widzi co jest na podwórku, z boku ma widok na pokój TŻta, a z tyłu słyszy co się dzieje w kuchni :evil_lol: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/836/43169944606086543169649.jpg/][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6444/43169944606086543169649.jpg[/IMG][/URL] a teraz niespodzianka, czyli mój pies który boi się kotów, leży z kotem :cool3: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/525/19731344608802876231310.jpg/][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/9218/19731344608802876231310.jpg[/IMG][/URL] niestety jak tylko kot ruszy łapą to pies powolnym krokiem i z przerażonym wzrokiem się oddala, wstyd mi za nią :evil_lol: a ja właśnie się zastanawiam, co należy napisać w mejlu do hodowcy :hmmmm:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
motyleqq replied to Amber's topic in Foto Blogi
idealny talerzyk to... kwestia gustu ;) fajnie jest mieć możliwość porzucania różnymi. jawzy są wytrzymałe i... ciężkie ;) ale przecież mnóstwo osób nimi rzuca. jednymi rzuca się łatwiej, innymi trudniej, generalnie to kwestia nauczenia się. niektórzy nie mają wyjścia i muszą brać najbardziej wytrzymałe :evil_lol: -
[quote name='Unbelievable'] samo się nigdy nie zrobi[/QUOTE] no nie wiem :diabloti: ja nic z tym nie robiłam. ale pewnie to, że przestała uciekać ze zdobyczą to po prostu była kwestia tego, że ogólnie nauczyła się być posłuszna
-
większość takich psów, które dotychczas spotkałam, jak miały otwartą bramę albo umiały wyjść to zwiewały ile sił w łapach jak się Etna do nich odwróciła... pierwszy raz mnie coś takiego spotkało. nawet jeden z psów sąsiadów mojego TŻ jak z jakiś nieznanych nam powodów znalazł się poza bramą, to nagle nawet jednego szczeku nie wydał na nasz widok
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='evel']Jesteście niemożliwi :roflt:[/QUOTE] nie widzisz, że to jest wsparcie dla Twojej decyzji? :cool3: -
ja praktycznie zawsze sadzam koło siebie psa jak ktoś biegnie/jedzie na rowerze. wprawdzie mój pies nie interesuje się obcymi, ale nie jest dla biegacza komfortowe nawet jeśli tylko pies obok przebiega. nie wołam jej tylko jak sobie coś wącha, a ktoś się nagle pojawia, bo wtedy chcąc do mnie pobiec mogłaby właśnie wylądować pod rowerem. ja się dopiero dziś przekonałam o chamstwie 'psiarzy'(za duże słowo) na wsi. brama otwarta całkowicie, na podwórku dwa psy- malutki kundelek i na oko roczny ONek. szliśmy z psem do sklepu blisko domu. ONek wyszedł do nas, ale po chwili się cofnął. niestety jak wracaliśmy to z bramy wyszedł też ten mały i wyraźnie swoim szalonym szczekaniem sprowokował ONka do... ataku :shake: pies rzucił się na Etnę, mój TŻ jakoś odgonił je z powrotem na podwórko, doszliśmy do domu i się okazało, że mojej suce leci krew... na posadzce przed domem pełno krwi, okazało się ze z ogona i dość szybko po zabandażowaniu przestało lecieć. poszliśmy do tych ludzi, ale strach było wejść jak te psy tam stały, a przy bramie żadnego dzwonka :shake: pójdziemy jutro.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
nie przejmuj się, ja też :) -
ja to jak biegłam żeby zabrać coś Etnie to albo szybko połykała, albo miała jeszcze większą radochę :diabloti: niech śmiga w kagańcu, wiele razy słyszałam o zatruciach przez zjadanie śmieci...
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleks89']Schizofrenia.[/QUOTE] parę razy już pisałam na temat krzyczenia. krzyczę w sytuacjach awaryjnych, bo lepiej krzyknąć, niż patrzeć jak pies wybiega na ulicę, dla przykładu. zdarza mi się krzyknąć i zdarza mi się ciumkać, ale [U]generalnie[/U] normalnie mówię, jeżeli jesteś w stanie to zrozumieć :) w sumie, to częściej krzyczę 'dobry pies' niż 'bo urwę Ci łeb' ;) -
Etna też kiedyś zbierała. nie wiem, czy jej przeszło, czy może teraz nic nigdzie nie leży :lol: jak widziała, że zauważyłam, to połykała w tempie ekspresowym, ale potem próbowała mnie słodkim wzrokiem przekonać, by nie musiała wypluć ;) i wypluwała
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
[quote name='Unbelievable']a to przepraszam do czego się odnosi? bo chyba nie zrozumiałam :grins: i co jak co, ale serio nie wiem co miałabym koloryzować :hmmmm: to że się ktoś źle o moich psach wypowiada nie widząc ich na oczy? to że ktoś ma opinię taką jaką ma mimo że, jak wcześniej, nie widział ich na oczy? pewnych rzeczy nie trzeba pisać :) i cholera, wybacz, ale nawet o tobie nie pomyślałam :grins:[/QUOTE] już raz pisałam z konkretnym przykładem w Twojej galerii, ale wtedy zupełnie to zignorowałaś, więc tym razem nie chce mi się już nic dodawać :eviltong: ja też czasem krzyczę, bo jestem mało cierpliwa, ale generalnie więcej krzyczę na chłopa ;) nie ciumkam prawie wcale(albo nie wiem może, co to znaczy), zwykle tak o, jak mam nastrój na czułości z piesuńciem, kliker to nie pamiętam kiedy ostatnio miałam w ręku. nie ciumkam i nie krzyczę, tylko po prostu mówię. normalnym głosem. chyba, że się akurat bawimy, to wtedy czasem zdzieram gardło, jak jest wyjątkowo dobra sesja ;) -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
Martyna, akurat Ty jesteś najlepsza w koloryzowaniu i dodawaniu sobie czegoś, czego nikt nie napisał ;) ja akurat dobrze pamiętam co i gdzie napisałam i fajnie się czyta Twoje przekręcanie ;) -
PIES ZAATAKOWAŁ DZIECKO, właścicielowi pozwolili po prostu odejść.
motyleqq replied to Vailet's topic in Film & reklama
a to szkolenie to po prostu z posłuszeństwa? i to ma sprawić, że nagle pies stanie się łagodny i milutki? orany... -
[quote name='Aleks89']Mamy wpływ ,ale jaja sporo utrudniają szczególnie jeśli pies ma temperament jak nitrogliceryna.[/QUOTE] wiesz, nie twierdzę, że jaja nie mają znaczenia, bo mają. twierdzę tylko, że nie są wytłumaczeniem
-
[quote name='rozi']Ej! Ja miałam (mam) same perfekcyjne psy. Na smyczy była tylko Mins, która po udarze ogłuchła, i Olek, też z powodu głuchoty. Reszta pod całkowitą kontrolą głosu. Od PONa, przez bokserkę, ONy, gordona, labradora i teriery. Słowo honoru daję, że nikt nie miał kłopotu z powodu żadnego.To co mam zrobić? To dobrze jest, czy powinnam coś zrobić ze sobą?[/QUOTE] to zależy, czy gdzieś kiedyś przypadkiem nie napisałaś, że Twój pies na kogoś szczekał... :evil_lol: na dogo to lepiej nie pisać o swoich psach, serio ;) edit: opcja napisana przez evel w sumie też jest prawidłowa. bo pieski są jakie są, wcale nie mamy wpływu na nie, zwłaszcza jak są samcami ;)
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
ja to mimo że myślę o dogo dużo brzydkich rzeczy :evil_lol: to jakoś nie mogę przestać pisać :lol: -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
motyleqq replied to evel's topic in Foto Blogi
wszystko się rozpuści i w efekcie Zu zeżre kilka piesków :shake: