Jump to content
Dogomania

motyleqq

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by motyleqq

  1. [quote name='Vectra']wciskanie w człowieka , tego nie lubię , wolę jak rzuca mi między stopy ;)[/QUOTE] aa, o to chodzi. wiesz, jak aport opiera się na szarpaniu, to normalne że pies wciska zabawkę w ręce. ale piłki też Etna rzuca pod stopy, dyski zależy co robimy ;)
  2. widziałam ten drugi, edytowałam post nad Tobą :)
  3. [quote name='Unbelievable']ale mylisz pojęcia trochę [URL]http://www.youtube.com/watch?v=LVVyxTKbXtg[/URL] zobacz sobie tutaj nagradzanie piłką ;) o obi się mądrzyć nie będę bo się nie znam, ale wiem co mi się nie podoba, i kiedy widzę że pies nie do końca kuma o co chodzi, dlatego też nie zaczynam na razie chodzenia przy nodze : P bo nie jestem zadowolona z kontaktu a smaki dostaje tylko przy sztuczkach i niektórych statycznych rzeczach, a to zupełnie inna bajka[/QUOTE] chyba dałaś zły link bo on tam nagradza smakami. jeśli w którejś minucie nagle pojawia się piłka to powiedz w której, bo nie chce mi się oglądać 11 minut :eviltong: akurat Etna dobrze skumała chodzenie przy nodze, choć długo to trwało. idzie na bardzo ładnym kontakcie, więc jestem z niej zadowolona ;) powoli odnajduje się jej mózg edit: ten drugi filmik fajny, fajne ćwiczenia na skupienie. pamiętam jak kiedyś kazałam Etnie siedzieć, siedziała, patrzyła na mnie i nagle wystartowała i poleciała przed siebie. niczego jej nie rzuciłam, więc byłam chwilę w szoku. okazało się, że jakieś dzieciaki z górki rzuciły jabłkiem, a ona uznała, że to piłeczka :evil_lol: na tym filmiku drugim jedna babka ma taką samą piłkę jak my :cool3: widać dobrze, które psy są zaawansowane, a które dopiero się uczą
  4. [quote name='Vectra']Ok fajne , dwie rzeczy by mnie wyprowadzały ;) ja mówię tak w życiu , bo wiem że to wymagane ;) sposób oddawania zabawki i jak pies idzie , wolę jak się gapi do przodu :)[/QUOTE] w sumie to nie jest chyba wymagane, by pies patrzył na przewodnika. ale dobrze wygląda ;) a co z tym sposobem oddawania zabawki?
  5. [quote name='Vectra']a powiedzcie mi ... czy w tych czasach można to powtórzyć bez zabawki ? tak żeby pies szedł skupiony przy nodze. Bo ja jestem z tej szkoły ;) Oczywiście w procesie nauczania , zabawka oki doki. ale życie to nie zabawa ;) możliwe że pytam o coś niestosownego , ale mnie ciekawiącego.[/QUOTE] no jasne, na egzaminach i zawodach nie można mieć nagrody przy sobie :) no, oprócz rally-o, tam można. masz [URL="http://www.youtube.com/watch?v=IqrPwVfyf6E&list=UURO2CVmXgRehttbtUVvZaVg&index=19"]tu trening[/URL] słynnej ostatnio Zoe :evil_lol:
  6. [quote name='katasza1']Etna jest cudowna! Powiedzialabym nawet ze ...idealna :oops: I jak sie pieknie na Tobie skupia, nie to co moj glupek :placz:[/QUOTE] ojej, dziękuję! :oops: ale trzeba przyznać, że różnie to z nią bywa, jest trochę szalona ;)
  7. dobra, nadal nie czaję. jak dla mnie to wszystko, co robi pies w dyscyplinach typu obi jest wyuczone, bo na tym to polega. co jest dziwnego w wyuczonym patrzeniu? metody typu smakołyk w ustach nie polegają na wyuczeniu patrzenia na twarz? Twoim zdaniem to, że pies oczekuje nagrody jest problemem? dla mnie nie, bo na trybie polecenie-nagroda opiera się całe szkolenie. tak, ona czeka aż dostanie piłkę. bo jej się należy ;) specjalnie obejrzałam jeden Twój filmik z Brumą i ona również patrzy na Twoją rękę, z której wychodzą smakołyki. i nie widzę w tym nic dziwnego. co do agi, to nie. ja biegałam różnie i nic się nie sprawdzało, bo żadna z nas nie panowała nad swoimi emocjami ;) teraz Etna ma dużo więcej samokontroli. jestem z niej zadowolona i z tego co na filmiku również ;)
  8. no myślałam, że może mi powiesz, gdzie tu jest problem, tzn jaki jest to problem ;) kiedyś majtanie szarpakiem bardzo ją rozpraszało, teraz to już nie jest aż tak istotne i jakoś nie zawsze o tym pamiętam
  9. nie wiem, o co Ci chodzi w sumie. o to, że jak siądzie to patrzy na piłkę? czy to jest coś niewłaściwego albo dziwnego? dla mnie nie. obejrzałam go już chyba z 10 razy :eviltong: i po prostu nie wiem, w czym problem
  10. [quote name='Unbelievable']przeanalizuj sobie gdzie ona dokładnie patrzy podczas całego filmiku. Ale dokładnie ;)[/QUOTE] wiem, gdzie patrzy, bo podczas całego chodzenia przy nodze patrzę jej w oczy
  11. [quote name='Amber']Te psy muszą być naprawdę głupie, bo Cortina zaczęła burczeć mi w koszu pod kocem w trakcie oglądania :evil_lol:[/QUOTE] haha, u mnie się Irena też zerwała :evil_lol: na szczęście jak Etna jest w domu i te durnie szczekają, to ona nie reaguje, tzn wygląda przez okno i patrzy o co ten raban. na dworze w emocjach trudniej się powstrzymać ;)
  12. no cóż, dla mnie fakt że pracuje również bez zabawki najlepiej świadczy o tym, że pracuje ze mną ;) nie wiem w sumie czemu sądzisz, że jest inaczej, bo chyba nie dlatego, że w którymś momencie zabawka wisi luźno
  13. praktycznie cały czas patrzy mi na twarz, nie na zabawkę ;) nawet wtedy, kiedy zabawka sobie luźno wisi
  14. macie, sam cukier :loveu: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/img23431l.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/7830/img23431l.jpg[/IMG][/URL] a przy okazji mini filmik z ćwiczeń na egzamin ;) [video=youtube;tGQ6h_EBoSQ]http://www.youtube.com/watch?v=tGQ6h_EBoSQ&feature=share[/video] były drobne zakłócenia wywołane szczekiem dwóch najgłupszych psów, jakie znam :eviltong: i mała niesubordynacja na końcu, stąd urwanie filmiku. Etna ma zepsuty aport na podwórku Piotra i nie ja go popsułam ;)
  15. spoko, tylko gdzie ta wiosna ja się pytam? :niewiem:
  16. [quote name='Karilka']Popieram w 100%. Każdy ma swoje życie i czy chce żyć tak czy tak - jego sprawa. Niech tylko nie narzuca innym, że mają coś robić inaczej, niż robią... I przerażają mnie wegańskie karmy dla psów..[/QUOTE] no cóż, może i bezag coś komuś narzuca, natomiast jej opozycja(:evil_lol:) również to robi. co do robienia z psów wege, to też jest to dla mnie przerażające i zawsze mówię co myślę, jak ktoś coś takiego proponuje
  17. [quote name='Karilka'] A no i to bycie ECO - cóż. Każdy ma wybór. Może jedno ciele rocznie nie zostanie zabite dla bezag... a dla jej psa i skórzane rękawiczki dla sąsiadki. No i urośnie.. a potem zostanie zabite jako "byczek mięsny", przepełniony adrenaliną i innymi hormonami.[/QUOTE] wegetarianizm nie polega na zbawieniu wszystkich zwierząt gospodarskich od zabicia, tylko na życiu zgodnie ze swoim sumieniem. to, że Ty nie zjadasz psów, nie zmieni tego, że inne narodowości zjadają, ale to chyba nie znaczy, że można ironizować sens tego, że ich nie zjadasz? Amber, każdy je to, co uważa za słuszne. właśnie to, że tak wysoko rozwinęła się nasza cywilizacja umożliwia rezygnację z mięsa(żeby nie było, to nie znaczy, że należy rezygnować, tylko że jest taka możliwość, jeśli ktoś chce). cała masa ludzi jedzących mięso odżywia się dużo gorzej niż przeciętny weganin. wybór nie jest pomiędzy jakimiś skrajnościami typu: totalne porzucenie cywilizacji i życie jak np amisze, a maksymalne korzystanie ze wszystkiego w sposób wyjątkowo szkodzący naturze. wybór jest znacznie szerszy i to, że ktoś nie je mięsa i chce być możliwie najbardziej ekologiczny nie znaczy, że ma nie korzystać z neta i wyjechać do lasu. edit: czepiacie się bezag, że narzuca innym styl życia, a sami narzucacie weganom porzucenie cywilizacji
  18. są nawet hodowcy, którzy podają kociętom mleko dla ludzkich dzisiusiów ;) ja jestem przeciw i kategorycznie zabroniłam to robić swojej mamie :eviltong:
  19. te też się drą jak jedzą :evil_lol: znaczy, biją się, odciągają braci od cycków i wrzeszczą, a jedna to w ogóle wrzeszczy non stop... dobrze, że nie mieszkają u mnie w pokoju :evil_lol: a jeśli idzie o dokarmianie butelką, to tylko jeden normalnie je. cała reszta robi co w ich mocy, żeby nie dało się ich dokarmić :lol: noo, to może już teraz chcesz tego rudzielca, wolny jest :cool3: fajny jest, odważny i najszybciej robi postępy w chodzeniu ;) i mało wrzeszczy! :evil_lol:
  20. Baltazarek ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/398870_503256383045477_509869546_n.jpg[/IMG] jako jedyny nie wrzeszczał podczas sesji, tylko sobie na luzie spacerował ;)
  21. ja to w sumie z niczym takim się nie spotkałam ;) a wręcz kilka razy podawano w wątpliwość to, że mam kundla, mimo że nie jest nawet w typie jakiejś rasy :cool3: ale to było, jak Etna była szczeniakiem. teraz nikt nas nie zaczepia :diabloti:
  22. motyleqq

    Barf

    ok, będę o tym pamiętać :cool3:
  23. motyleqq

    Barf

    jakbym coś takiego znalazła w kurczaku, to na pewno bym się przelękła, a kurczak wraz z tym wyleciałby w przestrzeń :evil_lol: jak byłam mała i trafiłam robala w malinie, to trafiłam nią w brata :cool3:
  24. [quote name='pieskowfan']I to właśnie jest najważniejsze :) Twoja historia mnie naprawdę zachęciła do rejestracji :D[/QUOTE] teraz to padłam... :roll: 'urocza' reklama.
  25. znaczy, cel uświęca środki? nie dla mnie. ale co kto lubi, prawda?
×
×
  • Create New...