irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
Kraków -Filipek i Sprinterek już szczęśliwi ze swoimi rodzinkami.
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img515.imageshack.us/img515/9093/sprinter13vg3.jpg[/IMG] -
Kraków -Filipek i Sprinterek już szczęśliwi ze swoimi rodzinkami.
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia z pożegnania [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/8199/sprinter12bo5.jpg[/IMG] -
Kraków -Filipek i Sprinterek już szczęśliwi ze swoimi rodzinkami.
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[FONT=Calibri][SIZE=3]Wreszcie mam czas i zgodę właścicieli na zamieszczenie ich zdjęć na forum Dogo.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Historia Sprinterka a właściwie Maksia jest niesamowita.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Pewnego dnia zadzwoniła do mnie super babka i przejętym głosem powiedziała, że widziała moje ogłoszenie na allegro, piesek jest ogłaszany jako Sprinterek a naprawdę ma na imię Maksio i jest jej psiakiem, który prawdopodobnie został wywieziony. Rozpacz była ogromna, wszędzie go szukali a on zniknął. Kiedy przyjechali do Niepołomic nie mieli żadnych wątpliwości, że to Maksio, był płacz i łzy ale też wielka radość. Na dodatek nie uprzedzili o wyprawie do Niepołomic swojego syna aby miał niespodziankę . Maksio pojechał do Nowego Sącza a ja zostałam ze łzami w oczach ale z radości, że Maksio będzie szczęśliwy . Teraz jestem z rodzinką Maksia w stałym kontakcie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Przeczytajcie co dzisiaj do mnie napisał Pawełek:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]„Dzień dobry Pani Irenko!!![/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dzięki Pani jestem bardzo szczęśliwy bo znowu mam swojego Przyjaciela. Maksiu jest moim bratem,kolegą,towarzyszy mi wszędzie,nie opuszczam go na krok.Opiekuję się nim,a on mną.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Rodzice wyrazili zgodę na umieszczenie zdjęć.Niech cały świat się dowie,że jak zaginie psiak,a nie ma zwłok ,to znaczy,że żyje,należy go szukać.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dobrze,że są tacy ludzie z dużym sercem jak Pani.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Życzę miłej soboty i niedzieli.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] Z upoważnienia rodziców [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] Paweł ….[/SIZE][/FONT][SIZE=3][/SIZE] [FONT=Calibri][/FONT] -
Kraków –Loluś Nr 2 czy też znajdzie taki dom jak Loluś nr1? ma dom
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img254.imageshack.us/img254/6691/lolu22il0.jpg[/IMG] -
Kraków –Loluś Nr 2 czy też znajdzie taki dom jak Loluś nr1? ma dom
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img254.imageshack.us/img254/9858/lolu2wg8.jpg[/IMG] -
[FONT=Calibri][SIZE=3]Czy pamiętacie Lolusia – Pirata z Krakowskiego Schroniska? Teraz okazuję się, że mamy jeszcze jednego Lolusia. Dzięki sponsorowi jakim jest właścicielka hoteliku w Niepołomicach nasza kochana Bożenka Loluś nr 2 ma szansę aby ktoś go zobaczył i pokochał. Jest jak się domyślacie ulubieńcem Bożenki ponieważ ma identyczny charakter jak Loluś nr 1. Czy ktoś jeszcze go wypatrzy, czy da mu kochający dom i miękką kanapę? Mam nadzieję, że tak. Ma max.4lata.[/SIZE][/FONT] [CENTER][CENTER][FONT=Calibri][FONT=Calibri][SIZE=3]Kontakt w sprawie adopcji:[/SIZE][/FONT][/FONT][/CENTER] [CENTER][SIZE=3][FONT=Calibri]Irena :[FONT=Calibri]012 641-97-02[/FONT][/FONT][/SIZE][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3][FONT=Calibri]500-18-19-20[/FONT][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3][FONT=Calibri]Mail: [email]irenaka7@wp.pl[/email][/FONT][/SIZE][/FONT][/CENTER][/CENTER]
-
Pani Wando! Misiu całym sercem jest Madzi i nie tylko.Musiałam przecież zrzecznie załatwiać na siebie, aby Madzia nie musiała jechać do Krakowa. Resztę formalności załatwimy między sobą.
-
Asiu! Całym sercem jestem z Wami, mam pewność, że jeżeli Gera jest pod opieką naszej kochanej Pani Doktor to będzie lepiej. Pomiętasz jak było z moją Dianką (dla wszystkich: Diana jest córką Gery), musi być dobrze. Jestem całym sercem z Wami, nie mam odwagi zadzwonić, ale mnie Asiu znasz i proszę nie załamuj się, walczcie, Gera jest dzielna i Ty też musisz.
-
Madziu! Wysłałam zrzeczenie, książeczką zdrowia i życzenia świąteczne priorytetem. Po wysłaniu przemyślałam "temat" i stwierdzam, że zrzeczenie jest na mnie i wobec tego Misiek jest mój. Co Ty na to? Hi, hi. Może go chcesz wykupić?:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bądź szczęśliwa z Misiem tak jak ja z Marcepankiem:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
-
[FONT=Calibri][SIZE=3]Muszę dodać swoje cztery grosze, ponieważ „wywołano mnie do odpowiedzi” .[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Faktycznie Wierzba do mnie napisała ale nie odpisywałam, a właściwie nie zdążyłam odpisać ponieważ Wierzba do mnie zadzwoniła i faktycznie nie podobał mi się teren nieogrodzony. Wydawało mi się że z rozmowy jasno wynika, że tego nie akceptuję. Być może, gdybym w tym tygodniu miała więcej czasu to niezwłocznie odpisywałabym na każdy mail. Ale tego czasu nie miałam.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Nie miałam go Wierzbo dlatego, że starsi ludzie którzy adoptowali niewidomego Misia z Tych zgubili go i nawet nie chciało im się ruszyć z ciepłego domku aby go szukać. Wracałam do domu po pracy, szukaniu Misia i miałam dość ludzi ; mój staruszek Marcepanek od soboty choruje i nie mam czasu dla niego. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Mam takie prawo jako opiekunka Sułtana szukać mu domu najlepszego, nie spieszyć się i nie decydować w ciągu 48 godzin o jego dalszych losach. Mam takie prawo i nikt mi tego prawa nie może odebrać. Może po nieudanej adopcji Misia, wcześniej Jagusi jestem bardziej nieufna do ludzi ale to właśnie ludzie nauczyli mnie tego. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Jeżeli coś mi się nie podoba mówię nie i to powinno być jasne. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Wierzbo, może gdybyś była na moim miejscu, miała kontakty z ludźmi pewnie inaczej reagowałabyś na moje opinie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]A tak naprawdę to dziwi mnie ta dyskusja, bo młody piękny collie ma zawsze dużo chętnych do adopcji a gdzie są Ci wszyscy którzy twierdzą, że kochają zwierzęta kiedy ogłaszałam Kaję, Maję i Mawiego a teraz Cezara. Gdzie Ci ludzie są? Czy naprawdę warto się denerwować przy adopcji 3 letniego Sułtana czy Zorby? Mamy Pati czas, nigdy nie podejmuj decyzji pochopnie, dom który wybierzesz to dom który ma go kochać jak Zorba będzie miał 12, 15 lat będzie np.niewidomy i chory.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Musisz zadecydować za psa który nie ma na to wpływu gdzie trafi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]I to jest dla mnie największe obciążenie psychiczne jako wolontariusza. To ja decyduję o jego losie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Jeszcze raz przepraszam Wierzbo jeżeli w rozmowie nie określiłam stanowczo swojego stanowiska i czekałaś na mój mail.[/SIZE][/FONT]
-
Nie wiem, jaka jest jego historia ale z pewnością niewesoła. Mam nadzieję, że tak jak inne psiaki w Niepołomicach odzyskają radość życia i będą mieć super domek.
-
Pati, mam nadzieję, że przeczytałaś pw. Nie wiem, czy się ze mną zgadzasz, ale ja dmucham na zimne. Ostatnia nasza zła adopcja-Misiu z Tych kosztował mnie wiele. Już wcześniej byłam "jędzowata" do ludzi a teraz to chyba faktycznie mogę wpaść w paranoje. Nie martw się, będziemy w kontakcie. [B]Jeżeli już jesteśmy przy temacie sprawdzania domków to jeżeli zgosi się w sprawie jakiegokolwiek kolaka dziewczyna z Dobczyc, to dom też odpada. W ciągu roku stracili dwa psy pod kołami samochodu[/B]. Aga przekaż tą informację do tej dziewczyny co ma szczeniaczka collie.
-
[IMG]http://img257.imageshack.us/img257/795/rudy2re0.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img137.imageshack.us/img137/9855/rudy1ze0.jpg[/IMG]
-
Beatko! W tej chwili bez szans na wstawienie. Teraz wiesz ile to zajmuje czasu. Nawet jedno zdjęcie nie przeszło.
-
[B][FONT=Calibri]O tym psiaku nawet pracownicy schroniska mówili : trzeba mu pilnie domku bo długo tu nie wytrzyma. Więc trzyletni Kajtuś pojechał w niedzielę do Niepołomic gdzie już pomalutku wraca do równowagi. [/FONT][/B] [B][FONT=Calibri]Pięknie zaczyna jeść i jest otwarty na człowieka, ale tak naprawdę to jeszcze długo będzie przychodzić do siebie. Czy znajdzie cierpliwy, kochający domek?[/FONT][/B] [B][FONT=Calibri]Może znacie kogoś , kto pomoże mu uwierzyć na nowo w człowieka , bo nawet najlepszy hotelik to nie dom.[/FONT][/B] [B][COLOR=black][FONT=Calibri][FONT=Calibri]Kontakt w sprawie Kajtusia:[/FONT][/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Calibri][FONT=Calibri]Irena[/FONT][/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Calibri][FONT=Calibri]012 641-97-02[/FONT][/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=black][FONT=Calibri][FONT=Calibri]500-18-19-20[/FONT][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=black][FONT=Calibri][FONT=Calibri]Mail: [/FONT][EMAIL="irenaka7@wp.pl"][FONT=Calibri][COLOR=#0000ff]irenaka7@wp.pl[/COLOR][/FONT][/EMAIL][/FONT][/COLOR][/B]
-
[B]Pati![/B] [B]Teraz dopiero doczytałam na tym wątku o domku z Krakowa. Oni zgłosili się też do mnie w sprawie Sułtana. Czy zwróciłaś uwagę, że teren jest nieogrodzony? Oni przeniosą się tam na stałe .Uczulam Cię na to, bo wprawdzie wydają mi się rozsądni ale Zorba niekastrowany może dać nogę. Dopiero po moich uwagach Pani obiecywała, że Sułtan będzie na wsi wyprowadzany na smyczy. Poczekaj z decyzją, chyba dzisiaj Sułtan będzie u Pani Magdy w Kundlu pokazany i wtedy mam nadzieję znajdziemy domy dla wszystkich kolaczków. [/B]
-
[IMG]http://img214.imageshack.us/img214/3300/pluto5qs7.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img243.imageshack.us/img243/365/pluto4fh6.jpg[/IMG]