irenaka
Members-
Posts
11328 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irenaka
-
Zuzia była wczoraj w programie Kundel i nic. Ani jednego telefonu. Ludzie nawet nie wiedzą jak cudownym psiakiem jest ta ślicznotka.
-
Kaja była widziana w pierwszy dzień świąt 3 km od domu. Była dokarmiana przez ludzi, to jedyny ślad, że Kaja żyje. Powiadomiłam również Urząd Gminy gdzie działa Straż Gminna i jestem zachwycona tym, że natychmiast zareagowali. Będę z nimi w stałym kontakcie. Kaja musi się znaleźć i to szybko. Kajeczko! Wszyscy tęsknią, Karolinka płacze, ciotka Irena też, wracaj do domku ślicznotko!!
-
Zuziu kochana jutro ciotki do ciebie przyjadą z wigilijnym opłatkiem i smakołykami pod choinkę, całuję cię ślicznotko i bądź grzeczna taka jak do tej pory!!
-
Nie masz ostatnich wiadomości. Kajtuś już dzisiaj jest jak cień Bożenki nawet bez jedzenia. Zobaczymy co nam "powie" w niedzielę w czasie Psiej Wigili, pewnie że już jest dobrze a jak znajdziemy mu dom, to będzie najwierniejszym psiakiem na ziemi.
-
Kraków – Sułtan szczęśliwy w domu u Madzi !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Tylko się nie denerwujcie tym wylizywaniem miski. Sułtanek dostaje jeść trzy razy dziennie ze względu na wychudzenie, Madzia go nie głodzi!!! -
Kraków – Sułtan szczęśliwy w domu u Madzi !!!!
irenaka replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Wklejam dzisiejszy mail od kochanej Madzi i Sułtanka: [FONT=Consolas][SIZE=3]Witam![/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]Przesyłam 2 nowe fotki, kolory niebardzo ale to wina oswietlenia;) Sułtan czuje sie juz pewniej zdecydowanie, pilnuje mieszkania dumnie poszczekujac na intruzow na klatce schodowej, apetyt mu dopisuje tak, ze musimy byc "twarde" i nie zwracac uwagi na znaczace wylizywanie pustej miski;) Jest slodki i pocieszny:) przynosi swoja nowa pluszowa zabawke-dinozaura juz bez glowy niestety;)i zaprasza do zabawy o ronzych porach np ozywia sie ok 23;)Był mały problem z piciem wody.Mianowicie Sułtan najprawdopodobniej jej nie widzial(?), nie czul(?) w kazdym razie po delikatnym zabarwieniu jej mlekiem juz pije normalnie:) Pozdrawiam serdecznie![/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]Magda"[/SIZE][/FONT] -
Podesłałam wątek z wpisami do kochanej Frotki.
-
Agatka ma rację, prawo pewnie jest za tym "cudownym facetem", Frotka się wypowie pewnie w tym samym tonie. A ja bym jechała na koniku finansowym : poniosłam koszty, pana własność to proszę te koszty mi zwrócić. Tego z całą pewnością możesz się domagać. I wtedy jak będzie chciał zapłacić to niestety oddać musisz.
-
Ja bym nie oddała, ale dała mu do zrozumienia, że skoro jest jej właścicielem i jej nie dopilnował, nie miała odpowiedniego nadzoru , to proszę o zwrot kosztów poniesionych na jej rzecz, czyli wyżywienia, leczenia, szelek i smyczy. Kwoty muszą być zaporowe. Może napiszcie jeszce do Frotki.
-
Czy jest gdzieś wątek tej suczki, bo nie mogę zrozumieć skąd ona się u Ciebie znalazła?