Jump to content
Dogomania

irenaka

Members
  • Posts

    11328
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irenaka

  1. [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/4527/bianka7wc3.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/915/bianka6vm0.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/969/bianka5mp2.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/5903/bianka3ab1.jpg[/IMG]
  5. [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/1227/bianka2xc2.jpg[/IMG]
  6. Czy ktoś czeka na zdjęcia pięknej Bianki? To zdjęcia z jej pierwszego spacerku po ogrodzie. [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/1700/bianka1qr7.jpg[/IMG]
  7. Miło mi zawiadomić wszystkich, że Diwa pojechała do domu. Nowy Rok zapowiada się więc bardzo radośnie. Ale proponuję aby kciuki nadal trzymać, przydadzą się, bo sunia jest naprawdę psiakiem specjalnej troski. Więcej napisze Beatka pewnie wieczorem.
  8. Powóz Bianki właśnie dojechał przed bramę hoteliku. Obiecuję coś napisać po rozmowie z Bożenką. Dzisiaj będzie w Niepołomicach Beatka, jutro ja. Obiecuję, że Bianka będzie miała opiekę najlepszą z możliwych. Pewnie już poznaje ogród i wszystkie zapachy.
  9. Asiu! Nie poddawaj się, walczcie, to jeszcze nie czas. Gera musi mieć czas na przyjście do siebie.
  10. Zuzia była wczoraj w programie Kundel i nic. Ani jednego telefonu. Ludzie nawet nie wiedzą jak cudownym psiakiem jest ta ślicznotka.
  11. Aga, plakaty zrobiłam i wysłałam, radio lokalne uruchomione przez właścicieli, UG też, gazeta też. Jeszcze dzisiaj zostają dzieci, mam nadzieję, że one będą najbardziej pomocne.
  12. Kaja była widziana w pierwszy dzień świąt 3 km od domu. Była dokarmiana przez ludzi, to jedyny ślad, że Kaja żyje. Powiadomiłam również Urząd Gminy gdzie działa Straż Gminna i jestem zachwycona tym, że natychmiast zareagowali. Będę z nimi w stałym kontakcie. Kaja musi się znaleźć i to szybko. Kajeczko! Wszyscy tęsknią, Karolinka płacze, ciotka Irena też, wracaj do domku ślicznotko!!
  13. [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#8b0000]Znalazłam jeszcze kontakt na GG do tej dziwczyny : GG 1536877.[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#8b0000]Czy ktoś może spróbować się z nią skontaktować i przedstawić sytuację ?. Ja niestety nie mam GG.[/COLOR][/FONT]
  14. Dziękuję Wam za pamięć, siedzę i ryczę, bo nie ma żadnych wiadomości. Jedynie co zaczełam z uwagą śledzić to progrozy pogody, oby tylko Kaja wytrzymała te temperatury i oby spotkała na swojej drodze życzliwego człowieka. Nic nie pozostaje tylko nadzieja.
  15. Zurdo , zrobiłam plakat ze zdjęciami Kajeczki, zawiadomiłam schronisko w Słupsku. Karolinka strasznie płacze, nie wiem jak mogę jeszcze pomóc?
  16. Pomóżcie,w Wigilię Kaja uciekła!!! Jak mogę pomóc przy takiej odległości między Krakowem a Słupskiem?
  17. Zuziu kochana jutro ciotki do ciebie przyjadą z wigilijnym opłatkiem i smakołykami pod choinkę, całuję cię ślicznotko i bądź grzeczna taka jak do tej pory!!
  18. Nie masz ostatnich wiadomości. Kajtuś już dzisiaj jest jak cień Bożenki nawet bez jedzenia. Zobaczymy co nam "powie" w niedzielę w czasie Psiej Wigili, pewnie że już jest dobrze a jak znajdziemy mu dom, to będzie najwierniejszym psiakiem na ziemi.
  19. Tylko się nie denerwujcie tym wylizywaniem miski. Sułtanek dostaje jeść trzy razy dziennie ze względu na wychudzenie, Madzia go nie głodzi!!!
  20. Wklejam dzisiejszy mail od kochanej Madzi i Sułtanka: [FONT=Consolas][SIZE=3]Witam![/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]Przesyłam 2 nowe fotki, kolory niebardzo ale to wina oswietlenia;) Sułtan czuje sie juz pewniej zdecydowanie, pilnuje mieszkania dumnie poszczekujac na intruzow na klatce schodowej, apetyt mu dopisuje tak, ze musimy byc "twarde" i nie zwracac uwagi na znaczace wylizywanie pustej miski;) Jest slodki i pocieszny:) przynosi swoja nowa pluszowa zabawke-dinozaura juz bez glowy niestety;)i zaprasza do zabawy o ronzych porach np ozywia sie ok 23;)Był mały problem z piciem wody.Mianowicie Sułtan najprawdopodobniej jej nie widzial(?), nie czul(?) w kazdym razie po delikatnym zabarwieniu jej mlekiem juz pije normalnie:) Pozdrawiam serdecznie![/SIZE][/FONT] [FONT=Consolas][SIZE=3]Magda"[/SIZE][/FONT]
  21. Podesłałam wątek z wpisami do kochanej Frotki.
  22. Agatka ma rację, prawo pewnie jest za tym "cudownym facetem", Frotka się wypowie pewnie w tym samym tonie. A ja bym jechała na koniku finansowym : poniosłam koszty, pana własność to proszę te koszty mi zwrócić. Tego z całą pewnością możesz się domagać. I wtedy jak będzie chciał zapłacić to niestety oddać musisz.
  23. Ja bym nie oddała, ale dała mu do zrozumienia, że skoro jest jej właścicielem i jej nie dopilnował, nie miała odpowiedniego nadzoru , to proszę o zwrot kosztów poniesionych na jej rzecz, czyli wyżywienia, leczenia, szelek i smyczy. Kwoty muszą być zaporowe. Może napiszcie jeszce do Frotki.
  24. Czy jest gdzieś wątek tej suczki, bo nie mogę zrozumieć skąd ona się u Ciebie znalazła?
×
×
  • Create New...