Jump to content
Dogomania

rudaa1

Members
  • Posts

    627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rudaa1

  1. Proponuje czytac dokładnie posty zanim przystapisz w przyszłości do napisania odpowiedzi i nie będe prostowac, bo wystarczy umiec przeczytać to co jest napisane:roll:
  2. Mylisz pojęcia droga koleżanko to nie jest "wyrok". Jak kiedyś taka bestia zagryzie Ci psa albo pogryzie dziecko to zmienisz zdanie na temat socjalizacji trudnych psów, a może potrzeba Tobie i innym tak dobrodusznym takiego zastrzyku żeby myślec racjonalnie??? Nikomu nie życze...
  3. I to są Święte słowa.:thumbs: Nic dodac nic ująć. Ja nie skreślam tego psa od razu, ale wiem jak trudno jeśli agresja okaże się nie tylko terytorialną wyprowadzić takiego psa na prostą, a jest to wręcz niemożliwe, a dlatego, że po pierwsze pies taki cały czas stanowi zagrożenie i w kazdej chwili może zrobić coś wbrew naszej woli, po drugie nawet jeśli jego agresja zostanie stłumiona i poskromiona musiałby trafić w baaardzo doświadczone ręce, a o takie teraz naprawde trudno i nie oszukujmy się, że masa chętnych rąk zechce przygarnąć i intensywnie pracowac z tak trudnym psem:cool1: Wyżej zacytowane słowa Marka .."uważam, że pomagać należy w pierwszej kolejności tym łagodnym, ufnym, oddanym ludziom i bez nich cierpiącym..." powinny być dla każdego wskazówka do postępowania. Osobiście nie podjęłabym się szukania domu dla takiego psa, bo od pory przekazania go w nowe ręce moje noce byłyby bezsenne, a sumienie nie dawałoby mi spokoju...
  4. Kuurcze az musze spróbowac z te gabka, bo od tego tarcia dlońmi za pare lat linie papilarne mi zanikną:evil_lol: Ja dywan w domu mam tylko jeden i to niewielki, nie dałabym rady z wieksza ilościa, ale najgorsze jest to, że mam w przedpokoju białe płyteczki i ta masa czarnych kłaków pięknie wchodzi w kontrast z tą bielą:mad:
  5. [quote name='saJo']Nie narzekajcie, mi zepsul sie odkurzacz i nie mam kasy na jego naprawe. Czy mam mowic dalej?:roll:[/quote] Hehehe sajo jak ja sobie wyobraze swoj dom przy codziennym odkurzaniu, a Twój bez to dostaje gęsiej skórki:diabloti: Ja z dywanów to reka moczona w misce z płynem i jechana gołą ręka, aż piecze wrrr..ale tak najlepiej schodzi, nie próbowałam gąbka, a marmara jaka masz gąbkę tą szorstką czy taka mięciutką jak kwaciuśka?:cool3:
  6. Jest źle wychowany skoro zrobił cos takiego i jeśli nie dajecie sobie z nim rady to dobrze jest go oddac w inne ręce, nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy mój pies który wychowywał sie do 1,5 roku z jamniczką moich rodziców (okres mieszkania jeszcze w rodzinnym domu) jakby do tego doszło to albo bym go zatłukła na miejscu, albo oddała od razu komus albo pod iglę-przykro mi, ale jeśli tak młody pies okazuje juz taka agresje niekontrolowana i to w stosunku do suki to moze być juz tylko gorzej...
  7. Ja sobie wyobrażam co pozostawia po sobie taki długowłoch, jak moj krotkowloch nie dośc, że sie leni to też kupe syfu, piachu roznosi po domu i po skończeniu odkurzania jeszcze mam czysto przez pare minut.:( normalnie ciągła, syzyfowa praca.... Niestety pies w mieszkaniu rokuje na bezustanny brudzik-zawsze i wszędzie, bez względu na częstotliwość sprzątania:D
  8. Jakiej rasy sa oba psy i w jakim wieku??
  9. [quote name='saJo']Bo dlugowloche psy generalnie goobia mniej siersci.[/quote] "Generalnie":diabloti: Też zawsze tak myślałam, długowlochy lenią sie tez paskudnie:cool1: jeszcze gorzej od krotko, wyjątkami są tu tylko te DONki posiadające marny podszerstek albo zupełny jego brak.
  10. [quote name='ada89']Ramzes ma dopiero 8 miesięcy[/quote] To dlatego jeszcze sierści nie gubi:)Poczekaj, pogadamy za jakies 8 miesiecy;);):diabloti:
  11. kuurcze biedna psinka:( Co Ty masz za durnego psa który rzuca sie na suke i to jeszcze na swoja???????????????????
  12. I co z Julka czy trafiła juz do domku tymczasowego???
  13. Ooo Vitalin?? Nie słyszałam jeszcze o takim preparacie, a napisz o nim cos wiecej na jaki okres wystarcza buteleczka, jaka jest cena i w jakich dawkach podajesz:)
  14. Biedny psiak, a wszystko wina ludzi którzy zrobili z niego bestie, a potem pewnie z powodu braku kontroli nad nim-porzucili:( Kaukazy to rasa trudna i potrzebuja naprawde odpowiedzialnych rąk, a tym bardziej kaukaz z charakterem... Może ktos uzna, że jestem bezduszna, ale do pomocy zakwalifikowałabym inne psy-te ktore mają super predyspozycje do adopcji co jest równoznaczne z tym, że powinien byc poddany eutanazji. To nie jest mały piesek który rozerwie nogawkę, jego psychika juz sie wykształciła, niewiadomo też co ten pies przeszedł w swoim krótkim życiu, ale nie podejmowałabym ryzyka oddania go w ręce dla których może byc śmiertelnym nawet zagrożeniem:( Jako pies strózujący, mający przeżyc swoje życie na posesji biegając bezczynnie i żyjąc w kojciu tez nie jest dobrym pomysłem, te psy wymagaja pracy z człowiekiem, ciągłej kontroli i puszczenie go samopas stanowiłoby jeszcze większe zagrożenie. Mam takie nastawienie, bo nie jedno w życiu przeżyłam, dzięki mojej interwencji pies sąsiada młody ok. 2 letni bernardyn zostal uśpiony zanim stała sie największa tragedia(pomijając zagryzione koty i na moich oczach rozszarpany jamnik starszej pani). Psy agresywne ze spaczoną psychiką nie powinny miec racji bytu, podoba mi się prawo w USA gdzie wszystkie psy agresywne czy nawet łagodne dla ludzi AST-y biorące udzial w walkach sa bezwzględnie poddawane eutanazji. Jesli to tylko agresja terytorialna i obrona swojego małego rewiru to sa szanse na to, ąby pomóc temu psu, jeśli jednak uda sie wyprowadzic go poza ściany boksu i będzie okazywał agresję do innych zwierząt, a juz nie daj Boże ludzi to powienien zostac uśpiony i to jest moje zdanie. Bede śledzić ten wątek, bo jestem bardzo ciekawa jak zakończy się ta sprawa.
  15. [quote name='saJo']Jestem w szoku :crazyeye: Ksieciunio nie linieje, tzn goobi troche wlosa, jak azdy pies, ale lapiac go za portki cala reka wyciagnelam 4-5 wlosow :crazyeye: zawsze byl to garsc :crazyeye: Tylko teraz chcialabym dojsc, po czym on ma taka dobra siersc, bo w jego jadlospisie nic sie nie zmienilo :lol:[/quote] Ojjj sajo jakbyś tak doszła do tego, dlaczego tak sie dzieje będe wdzięczna, bo ja juz trace siły, kłaki wychodza garściami, a po moich codziennych wyczesywaniach pies juz zaczyna wyglądac jak prawie bezwłosy szczur, a kłaki jak wychodziły tak wychodzą. Wcześniej jak był na Boschu niemal wcale nie było linienia problem w tym, że niewiem czy to było związane własnie z podawaniem Boscha czy z porą roku ( było to jakies 3 miesiące temu):roll:
  16. W ten piątkowy, mroźny poranek Gaculek wskakuje na pierwszą stronkę!
  17. Podnosimy! Gacuś na pierwszą strone marsz
  18. Gacuś pięknisiu wędruj szybko na pierwszą stronę
  19. A to Finek kłótliwy, chyba trzeba mu dac repremendę:)
  20. co za piękny koffffany pyszczolek i bez domku...:(
  21. Kiedy maż zajadał się tą wędzoną makrelka Dago dostawal pypcia, siedział i dosłownie slinił sie na widok ryby stąpając z jednej łapki na drugą-to podkradłam mojemu TZ spory kąsek, a za chwile Dago miał go rozsmarowanego na całym grzbiecie i głowie:evil_lol: Dawno ryby nie dostawał, ale może już mu przeszło i zrozumiał, że to się je:D Jak nie spróbuję to się nie przekonam...
  22. [quote name='ayshe']szprotki w oleju podwedzane,tunczyk w oleju,sardynki atlantyckie w oleju:roll: .....[/quote] Oooo jaaa Cię kręce takie smakołyki:D Normalnie aż sie poświęce i zakupię Daziowi taki smakołyczek, tylko mam nadzieję, że zje tę rybke, a nie jak kiedyś dałam mu kawałek makreli to sie pięknie w niej wytarzał:p
  23. my czerwonej nn nie stosowaliśmy, a z nn czarnej jestem zadowolona i chyba długo z niej nie zrezygnuje:) a te rybki w oleju? hmmm.... jakieś konkretne?
  24. Gaculku wystawiaj łepek po nowy domek:)
×
×
  • Create New...