Jump to content
Dogomania

rudaa1

Members
  • Posts

    627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rudaa1

  1. Balkon mam zabudowany, a do okna Dago zawsze chętnie sie pcha. Nigdy nie pozwalam mu samemu stac w oknie tylko stoje obok niego i trzymam reką za klatę, nigdy okna nie zostawiam otwartego na tyle, żeby pies mial dostep do wyjścia do niego. Słyszałam niejednokrotnie o przypadkach wyskoków przez psy z okna nawet z bardzo wysokich pięter, za biegnącym kotem czy psem, a nawet za własnym właścicielem ktory nieświadomie wołal psa z dołu:( Słyszałam tez, że psy maja mniejsza orientację przestrzeni od kotów, więc to bardzo niebezpieczne.
  2. Bardzo chętnie poznam Twoja opinię, więc jak tylko będziecie już po wizycie zdaj koniecznie relacje:) Jeszcze nie słyszałam złej opinii o nim, ale musze miec pewność, bo to bardzo daleko i jechac na darmo nie wypada, a poza tym nasz przypadek jest bardzo trudny i przewlekły, wiec nie wiem co z tego będzie:(
  3. ayshe mam do Ciebie pytanko, czy miałas może styczność z dr Garncarzem?? Ręce mi juz opadają, pies mi cierpi i chyba będe musiała te 400 km udać się do W-awy licząc na cud:( w ogole wszystkich, którzy mieli kontakt z tym wetem proszę o opinię.
  4. Jak zrobisz kojec Tekilka będzie bezpieczna, bo nawet jak podbiegnie to będa mogły sobie tylko poszczekac przez płot:) Wszystko będzie dobrze.
  5. hehe nie miałabym komu pisac PW tylko Tobie-marzy Ci się:mdrmed:
  6. I słuszna decyzja. Nie ma co ryzykować, jeśli taka sytuacja juz miała miejsce to kto wie, co mu jeszcze odbije. Trzeba małe pieski chronic:)
  7. Nie Tobie oceniac moja inteligencję, a Twoje wypowiedzi świadczą tylko i wyłącznie o Twoim prostactwie bądź niedojrzałości. Jedno z dwóch. Proponuje przeczytać wszystkie moje wypowiedzi od początku ze zrozumieniem, a póżniej wydawac swoje zdanie. Ale trzeba umieć czytac...
  8. Cieszę się, że są jeszcze ludzie, którzy potrafią zrozumieć, bo zaczynałam w to wątpic...
  9. Nie wszystkim-zapewniam, że nie jeden profesjonalista poparłby moje zdanie, ale nie o to chodzi. Poza tym, jeśli nie rozumiesz mojej obecności to widocznie nie uznajesz wszystkich wypowiedzi wybranych forumowiczów którzy mają zdanie odmienne od Twojego, a trzeba sie pogodzić i uszanowac każde zdanie w każdej dziedzinie, ale tego trzeba sie nauczyc.
  10. Odpuszczasz po bardzo wyczerpującym i nudnym poście:p A ja nie mam zamiaru zagłębiac sie i przytaczając Twoje teksty tłumaczyć "co i z czym się je". To Twoje zarządzanie finansami rozbawiło mnie do łez, bo co ma piernik do wiatraka?! hehe ja jestem główną księgową w firmie budowlanej wyobraź sobie i tez zarządzam finansami firmy i jakoś nie chwalę się tym:) musisz poznać znaczenie słowa "racjonalizm" jako radę daje telefon do prof. Miodka:p Pozdrawiam i życzę spokoju ducha, bo podobno złość piękności szkodzi:)
  11. ja bez mleka nie mogłabym życ, aż dziw, że jeszcze nie mam przedawkowanego wapnia w organizmie:D Z koleji odruch wymiotny mam na widok i zapach...golonki:shake: taki kawał mięcha w obślizgłej, capiącej słoninie na kości bleeeaachhhh
  12. hehehe lisica no tak, głownym bohaterem tej fotki jest piesek:D trzeba tylko dobrze poszukac;)
  13. Jestem przerażona taka agresja, skoro Tekilka odpuściła to jak mógł ja gryźć???? Brrr..... nie możesz tego zlekceważyć to poważna sprawa i powienienes udac sie do jakiegos doswiadczonego tresera, zeby to sie nie skonczylo tragedia. Wymiziaj Tekilke:)
  14. Dyskusja z Toba jest niestety nijaka, bo wygląda na to, że z naprawde trudnymi psami styczności nie mialas, a jeśli masz do czynienia tylko z agresją ze strachu to jeszcze malo widzialas i może dobrze, bo mogłoby sie to skończyć dla kogoś tragedią. A nie Tobie jest oceniac to czy ktoś zajmuje się praca z trudnymi psami z powołania czy też traktuje to jako sposób na zarobek. I jeśli nie znasz tego człowieka i niewiesz jakie ma podejscie to poprostu swoje zdanie zostaw dla siebie:cool1:
  15. No faktycznie szkoda, że nie trafił na taką cudowna "behawiorystke" jak Ty:cool3: potrafiąca z psa biorącego udział w walkach przez kilka lat zrobić towarzysza życia dla wszystkich dwu i więcej nożnych istot hehe. Gratuluje wyobraźni...:roll: Jesli jestes tylko amatorem w pracy z psami to wstydź się podważania opinii profesjonalistów...
  16. Ale Mariolu zobacz, musze napisać, bo nie wytrzymam normalnie:) Znowu piszesz od rzeczy, a wiesz czemu?? Bo szkolenie mojego psa zaczęło sie od tego, że Kasie napisała, że psy typu Rottek czy kaukaz juz na dzien dobry należy usypiac, ja nawiązałam do tego, że to bzdura, bo wszystko zależy od wychowania i że każdego psa takich ras można wychowac na potulnego baranka pomimo takich a nie innych predyspozycji, a Ty mi teraz wyskakujesz z jakims wyprowadzaniem na prosta psów po przejściach:cool1: Niewiem skąd z nowu wyczytałaś, że wszystkie psy po przejściach da sie super ułożyć...:-o Nie musisz mi pisac jak trudno jest z takimi psami pracowac, bo mam z tym styczność niemal na codzien i wiem jakie to trudne, dlatego moje zdanie w kwestii tego kaukaza i wielu innych jest takie jakie jest.:roll:
  17. Miałam psa po przejściach, dobermana, z którym pracowało wielu treserów i niestety efektem była eutanazja. Chodzę na indywidualne szkolenia znajomego tresera-behawiorysty, który zajmuje się trudnymi przypadkami i uwierz, że nie jedno widziałam-w wiekszosci przypadków final jest niestety jeden.:shake: Dziewczynka przyjeżdżała z rodzicami, którzy obserwowali szkolenie z boku, fakt, że początkowo były obawy, ale kiedy okazało sie jakim ciapa jest ten pies nikt nie miał żadnych wątpliwości.
  18. Każdy pies może to osiągnąć-każdy tylko to TY myślisz, a nie pies i decydujesz o tym jaki będzie, czy będzie ułożony, czy niesforny i agresywny czy tez przylepa, tylko trzeba poświęcic psu mase czasu i pracowac od pierwszych dni. A jeśli komuś się nie chce i biciem i olewaniem dosłownie psa, wyprowadzając raz na rok do lasu na bezsensowne bieganie po ścieżkach leśnych, a w tygodniu 3-razy dziennie spacer wokoło bloku to niech ma żal sam do siebie. Ja zamierzony cel osiągnęłam i jestem z tego dumna.
  19. Ja nie mam zamiaru nikogo zmuszac do "przytaknięcia":lol: Szanuje każde zdanie i ciesze sie, że sa różnorodne, jesli każdy by sie z każdym zgadzal zycie byłoby zbyt monotonne.
  20. Kaganiec jest założony tylko do zdjęcia. Moj pies nie wie co to kaganiec. Ma PT1 z oceną doskonała ukończone w niecały miesiąc z wyróżnieniem. PO rozpoczęte, więc niejeden może mi tylko pozazdrościć tak ułożonego psa czego życzę każdemu.;)
  21. Bzdura!:lol: Wszystko zależy od wychowania psa teraz to taka głupote palnęłas, że az mnie zatkało:-owybacz, ale zaszokowalas mnie. Znam wiele AST-Ow, Rottków i nawet jednego Kaukaza z którym chodziła na szkolenie dziewczynka w wieku 14 lat, pies, którego mogłaby ujeżdżac, a byl największa przylepa na szkoleniu. Kolegi AST, wychowywane z 5-cio letnim dzieckiem jest jak szczeniak pomimo juz wieku 3 lat, zalizałby na śmierc każdego, więc prosze Cię, nie pisz takich bzdur, bo to, że pies jest rasa agresywna nie znaczy, że taki będzie. Mają większe predyspozycje tylko, ale jeśli nie zostanie ta agresja pobudzana w danej rasie to będzie psem nawet bardziej ciapowatym od niejednego Rattlerka, które zwykle sa cholernie zadziorne.
×
×
  • Create New...