Jump to content
Dogomania

Koperek

Members
  • Posts

    8448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Koperek

  1. [B]Dziewczęta- toż to lichutkie maleństwo jest![/B]:roll: ;)Może ważyć, ja wiem... ok. 5-7 kg najwięcej. Wydaje mi się, ze na zdjęciach więcej tego futra niż ciałka w rzeczywistości. Postaram się wyciągnąć go z boksu (na ile czas mi pozwoli:cool1:) i przejść się z nim np. koło kociarni, jak Wam tak bardzo zależy. Ale tak prawdę mówiąc, nie pamiętam psa tak delikatnego, wrażliwego i lękliwego, który nie zaakceptowałby WSZYSTKICH zwierząt przebywających w nowym domu! Taki typ psa chce się koniecznie wydostać ze schronu i prawie wszędzie, gdzie by nie trafił to bedzie mu lepiej niż tu- i to też będzie szanował i przyjmnie reguły, jakie juz w tym domu panują. [B]TAKŻE BRAĆ![SIZE=3] NIE ZASTANAWIAĆ SIĘ![/SIZE][/B] :cool3: :lol:
  2. ...i widać, że u Pańci Kanapcia nie ma żadnego zamiaru schudnąć:mad:- taka wyluzowana! ...jeszcze trochę, a te cieniutkie łapeńki sobie powykręca:shake: :evil_lol::evil_lol:
  3. [B][U]Oj, tak cioteczko![/U][/B] Warto by to[B] Bruńciowi[/B] wkuć w tą makóweczkę:mad:, bo do tej pory to musiałam mieć oczy naokoło głowy, a oprócz tego głowę naokolo szyi, więc wychodziło na to, że żyrafa do mnie to "mały pikuś":evil_lol:
  4. Wiadomo już, jak się chłopak sprawuje w nowym domku??
  5. ...czekamy... .......czekamy... .........czekamy... Tylko cierpliwość kiedyś się kończy... :diabloti:
  6. O, matko!:crazyeye: [SIZE=4][COLOR=darkred][B]Jakie cudeńko!!! [/B][SIZE=2][COLOR=black]hi hi hi- a mówiłam, że nie jest paskudny...:loveu::loveu::loveu:[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
  7. Ja się za to nie wezmę, bo zwyczajnie nie umiem. Jedynie do[B] GW Wroclawskiej[/B] mogę zanieść [SIZE=3][COLOR=magenta][B]dziewuchę[/B][/COLOR][/SIZE]. Ale jak się ktoś znajdzie chętny to będzie trzeba transport kombinować!:evil_lol: [U]A i nr tel. kontaktowego by się przydał...[/U]
  8. No i jak to tak, że do takiego [B][SIZE=3][COLOR=red]CAŁUŚNIKA[/COLOR][/SIZE][/B] nikt nie zagląda???:shake: :shake: :shake:
  9. Tak, tak, baaaardzo dzielny:lol: Już po kolacyjce- zmęczony, jak nieboskie stworzenie:crazyeye:- no co tu dużo mówić-[B] CAAAAŁY JEDEN DZIEŃ NA GŁODZIE[/B]- kto by to wytrzymał?! :p :evil_lol:
  10. Mój [B]Boy [/B]jakoś przed 15 urodzinami też się nie utrzymał i przysiadł na kupencję. Więc od tamtej pory też zaczęłam przytrzymywać mu tył przy załatwianiu. Co prawda bokserem nie był, ale też dużym psem. Wiem, że piszę na Twoim wątku chyba pierwszy raz:oops:, ale śledzę go już od początku Twojej walki o [B]Feniksa [/B]i tak jakoś chciałam się podzielić uwagami, co by nie wyszło na to, że [B]Bunia[/B] tak pierwsza i sama w tym wszystkim.;)
  11. TAK JEST! :loveu: Zresztą sam nie pała żądzą pożarcia kleiku, więc nie ma problemu. A wczoraj to były jęki, szarpanina, warczenie i jeszcze kilka innych "drobiazgów", jak dostawał strzykawkę. W końcu musiałam prawie na nim usiąść:roll:, a i tak pół wylałam na siebi, pół na [B]Bruńcia[/B]:cool1: ...dzisiaj pewnie będzie to samo... (dobrze, że dzisiaj też mam dzień wolny:evil_lol:)
  12. Albo pocztą wyslać, za potwierdzeniem odbioru- też musi dojść!;)
  13. O, matko!:shake:[B] To fajnie, że KAŻDY Z KAŻDYM się rozumie- jak widzę nieźle namieszliśmy...:oops:[/B]
  14. Już jest lepiej! [B]Bruńcio[/B] bawił się już z [B]Bonuśkiem[/B] rano na spacerku, więc humorek powraca. Zjadł też troszeczkę kaszki manny na rosołku i teraz leży sobie koło mnie i odpoczywa. Do pełnego zdrówka to jeszcze brakuje ciągnięcia na smyczy, jak parowóz:evil_lol: Acha! Dostał wczoraj jeszcze na noc strzykawkę[B] gastrolitu[/B], żeby troszkę plynów uzupełnić. To chyba też pomogło...
  15. To zależy czy trafiłyby do szczeniakarnii, czy na boks do szczeniusiów. W sumie stąd i stamtąd możemy zabierać psiaki na spacery, więc źle nie jest. Co prawda nie tak dobrze, jak w DT, ale nie tak źle, jak tam!
  16. No właśnie mnie też przeraża, dlatego napisałam wyżej co napisałam! Każdy może mieć swoje zdanie. A dzieciaczki tak łatwo nie przychodzą do ręki, dlatego do tej pory żaden nie został złapany- dopiero ten szczeniak co wyżej.
  17. Na razie dałam mu pół torebki [B]smecty[/B] (rozpuszczonej w wodzie) i chyba pomogło, bo zasnął i się już nie kręci- od 2 h też nie zwymiotował. Za pół godzinki drugie pół torebki i zobaczymy. Jak się nie poprawi to czeka mnie "wycieczka":nerwy:
  18. Wiesz, trochę już przeszłam ze swoim Boy'em ['], który też "lubił" za młodego śmieciowe wynalazki, dlatego tak szybko nie panikuję. Ale oczywiście, jak to się będzie ciągnęło do godz.24 to chyba się przejadę. Cholera by to wzięła!!!:placz::placz::placz: Kleiku nie chciał (nienormalne, jak na niego). Więc dałam mu cieple mleko, pól na pół z wodą. Napił się i za chwilę zwymiotował. Na razie nie robię mu nic- zobaczymy, jak apteczne specyfiki podziałają. NIE TEN SAM PIES:-(
  19. No co ty Aga- nie strasz mnie! :placz::placz::placz: Chciałam dać mu teraz- znalazłam w apteczce: [B]gastrolit[/B] (jako uzupełnienie płynów), daje się nawet małym dzieciom, więc akurat by było albo [B]SMECTA[/B]- silnie powleka błonę śluzową przewodu pokarmowego Co ty na to??
  20. Wiesz[B] irysek[/B], mogę z Tobą polemizować co jest lepsze, ale zwyczajnie mi się nie chce- co wejdę na jakiś wątek związany z naszym schronem to każdy ma coś lepszego do powiedzenia. [B][U]W schronie mają[/U][/B]: ciepło, towarzyszy (również szczeniaki), jedzenie, opiekę! [B][U]Nie grozi im[/U][/B]: przejechanie przez samochód, groźba od jakiś ludzi, pogryzienie przez starsze psy! Ty szukaj małej domu stałego, a ja będę robić swoje.
  21. O kurczę:shake: Czyli następnym razem, jak będę to trzeba go wyprowadzić- niech nabierze trochę powietrza w płuca. Zobaczymy, czy mi się uda... A może [B]p. Gosia[/B] weźmie go do szczeniakarnii?? Trochę tam wolnych boksów jeszcze ma...
  22. ...bo takiego malucha to się nikt nie boi :evil_lol:
  23. Jezu, w nocy -10 stopni, a one tam ciągle bez schronienia:-(:-( Negri, kiedy ze schronu przyjadą- kiedy dyra się zdeklarowała?? Bo jak będą tak się sprężać, jak do tej pory to wolę sama tam pojechać:angryy: może cos zdziałamy i przywieziemy je do ciepłej szczeniakarni!!! [B]BRAWO DZIEWCZYNY:multi:- irysek![/B]
  24. Kotki to mój polubił, bo był (i nadal jeszcze jest;)) mały, ale z tymi ptaszkami to rzeczywiście jakieś fatum, czy coś...:roll::shake:
  25. HALLO, HALLO cioteczki, pomóżcie!!!:-( Idę mu gotować kaszkę na wodzie, albo rosołku- bo myślę, że na mleku to różnie to może być... Nie wiem, co dalej. Zobaczymy. P.S. Przed chwilką[B] Bruńcio[/B] znów zwymiotował- tym razem juz nie mial czym, biedaczek:placz:
×
×
  • Create New...