Jump to content
Dogomania

Koperek

Members
  • Posts

    8448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Koperek

  1. No to się koniecznie musimy zgadać!!! Jak [B]Kraksa[/B] po niej z kilka razy przejedzie to się może trochę uspokoi:roll:
  2. [SIZE=3]Kurcze, ciotki zobaczcie, jaki on [B][COLOR=red]cudny[/COLOR]![/B] [B]Przełagodny, spokojny, nic nie pogryzie, grzecznie zostanie w domu, rozumie prawie wszystko![/B][/SIZE] Niedawno widziałam bardzo podobnego psiutka- szedł sobie grzecznie ze swoim panem...:roll: Cholera, że też takimi psiakami po zmarłych opiekunach nie ma się kto zająć:angryy: U mnie w rodzinie, czy to babcia, czy wujek, czy ciotka- każdy ma jakieś zwierzątko i jakoś wyobrazić sobie nie mogę, żeby w razie czego miałabym oddać któregoś do schroniska:-o Normalnie w pale mi się to nie mieści!
  3. Oj, długo, długo, bo się na kawałki rozleciał:shake:...zresztą podobnie do życia prywatnego... Ale co tu będę smędzić! Toż to[B] Bruńcia[/B] wątek, nie?!:lol: Na początek napiszę, że nie wiem ile aktualnie Bruńcio waży- nie wsadzam go na wagę, bo się boję tego, co ujrzę na wyświetlaczu:roll: Ponad cztety dychy z palcem w ... uchu:eviltong: W każdym razie [B]Bonusia[/B] osiągnęła (2 tyg. temu) wagę nieosiągalną ze względów "niejadkowych, a wręcz anorektycznych" 32 kg!!! Z czego jestem duuuuuumna!!!:multi: Biorąc poprawkę, że od 3 dni nie zjadła TOTALNIE NIC to może to być leciutko przesadzone. Klęczę i modlę się cierpliwie, żeby Bozia obdarzyła [B]Bruńcia[/B] choć ciut ciut ...ciut większą delikatnością! ...we WSZYSTKIM!:placz: Przecież, jak on sobie obierze jakiś azymut to nie ma zmiłuj- wszystko podepta. I żeby to chodziło tylko o rzeczy martwe to mniejsza. Ale to chodzi o żywe istoty! Nie ma szczęścia kiciaczek, który stanie [B]Bruńciowi[/B] na drodze podczas biegu, albo [B]Bonusia[/B] podczas witania się z nami:shake: Podepta wszystkich! Aż się dziwię, że do tej pory wszystkie stworzonka mają wszystkie części ciała na miejscu. Podobnie się ma sprawa z roślinkami, BA! z dużymi już choinami, które po spotkaniu z [B]Tankistą[/B]:evil_lol: nie wyglądają już tak, hmmm... gęsto i dużo:cool1: Oj czeka mnie urządzanie ogródka na wiosnę- od nowa chyba:placz: Uczymy się, uczymy się i jeszcze raz uczymy się;) Oj, co ja tam będę owijać w płócienko- darcie też jest czasami. Bo w niektórych sytuacjach to jakbym głuchego psa miała :mad:Już nawet [B]Bona[/B] ma początkujące stadium zaniku słuchu w niektórych sytuacjach:mad: Jak wychodzą ze mną dwa na raz to jak dwa psychole się zachowują- choć to przypadki są oczywiście! Wtedy[B] Bona[/B] spuszczona w kagańcu, a [B]Bruńcio[/B] w kolczatce. Jak zrobiłam próbę bardziej humanitarnych metod to pojechałam przez pół ulicy wysypanej żwirem na kolanach:angryy:- dobrze, że miałam grube spodnie! A nie daj Boże, żeby [B]Bonie[/B] się jakiś pies nie spodobał:shake: to w sekundę ręka trzymająca[B] Bruńcia[/B] na smyczy wydłuża mi się o pięć centymetrów. Wyobraźcie sobie, co to będzie za 5/10 lat :cry: Ręce, jak orangutan. [U]Najlepsze psy na świecie, kiedy wychodzą osobno!!![/U]:lol: Co prawda [B]Bonusiek[/B] nigdy nie będzie normalnym psem i do tego się cały czas przyzwyczajam, ale [B]Bruńcio[/B] jest prześwietny zarówno jeśli chodzi o charakter, jak i zachowanie na dworzu! Wszystkie psiaki nowo spotkane to przyjaciele- no przynajmniej na początku:lol: Mamy 3 voksy na osiedlu i chyba mają to do sibie, że żadnemu psu nie pasują 2 z nich- Bruńcio dostaje szału, kiedy je widzi. Natomiast jeden (ŁAPKA) chodzi z nami na spacerki, i nawet jak się raz (przez pomyłkę!) rzucił na Bruńcia to ten nawet tego nie zauważył:megagrin: Najlepsze jest to, że nie zdażyło się jeszcze ŻADNEMU psu (a [B]Bonusiek[/B] w tym prym wiedzie:diabloti:) sprowokować [B]Bruńcia[/B] do jakiejś zdecydowanej reakcji agresywnej! Naprawdę jestem pełna podziwu!:loveu: Tym bardziej, że mój [B]Boy'uś[/B] ['] to absolutnie nie czekał na zaczepkę- sam zaczynał:eviltong: Rodzice się w nim pomalutku zako****ą:loveu:- wiadomo, że kiedy tak rozrabia to najchętniej wysłalibyśmy go wraz z całym tym tałatajstwem na Księżyc:cool1: Ale ma tak niektóre cechy podobne do [B]Boy'a [/B]['], że nie sposób tego nie zauważyć- a wiadomo, że pierwszego Futra się nie zapomina. [U]Świetnie pilnuje!!! A głosik ma! Oj ma![/U] Mniej basowy niż[B] Boy[/B], ale bardziej słyszalny:evil_lol: Do [B]Bony[/B] nie porównuje, bo ona chyba huskim miała się urodzić- zamiast szczekać przy płocie, to wyje:roll: Ale w całym rozrachunku dobre i to, zauważając że przez pierwsze kilka miesięcy nie wydała z siebie ŻADNEGO dzwięku:shake: A w ostatnim akapicie- [U]RATUNKUUUU![/U] Ile spań swoich[B] Bruńcio[/B] zjadł, tyle zjadł- nie wnikajmy:evil_lol: Tylko dlaczego nie chce spać na posłaniach rozsianych po domu????? Ciągle tylko leży na kaflach, a mnie już szlag trafia! Zwyczajnie nie cierpię widoku psa na zimnym betonie, kaflach, terakocie itp.:angryy:!!! Zaraz mam przed oczami, jak go wykręca na starość i wcale mi się to nie uśmiecha! I smaczki dostaje tylko na materacach i głaski są tam też, a jemu wiecznie gorąco. Poradzcie coś!:modla:
  4. :crazyeye:Jakie CUUUUDO!!! [B][SIZE=3]ŚLICZNA!:loveu:[/SIZE][/B] [B][/B] Wspaniale, że możecie zabierać malutką na spacerki! Wiem, co to oznacza dla psiaków... ...ciekawe, czy patyczkiem, bądź piłeczką potrafi się bawić?;)
  5. No właśnie- Znowu nikt nie ma zamiaru wychodzić ze swoimi psami w mroźne i wietrzne dni??? [B][SIZE=4][COLOR=red][COLOR=darkred]HALO WROCŁAW!!![/COLOR] REAKTYWACJA!!![/COLOR][/SIZE][/B] Moja wariatka zaczęła się głupio zachowywać do psów (dawno się w schronie nie postresowała :evil_lol:- muszę ją za niedługo przeciągnąć po izolatce ;)). Kto pomoże ją "złagodnić"???:p
  6. [B][SIZE=3]Argos BAAAAAARDZO PILNIE szuka nowego domu!!![/SIZE][/B] Czas u [B]Ksery[/B] na poduchach już mu się skończył! Z takim psiakiem trzeba codziennie chociaż troszkę ćwiczyć, a [B]Ksera[/B] tego czasu nijak nie może wygrzebać!!!:shake: [SIZE=5][COLOR=red][B]POMOCY!!![/B][/COLOR][/SIZE] Ma ktoś jakiś pomysł???:roll:
  7. Jeszcze się nie ma z czego cieszyć!:roll: [SIZE=6][COLOR=red][B]Transport potrzebny!!![/B][/COLOR][/SIZE] A gdzie zniknął wątek transportowy???
  8. No matko- ile razy??:evil_lol: [B][SIZE=3][COLOR=darkred]TAK![/COLOR] NA MNIE MOŻNA LICZYĆ![/SIZE][/B] ...byleby mi je przywieźć:eviltong:
  9. Och, jak się cieszę, że się tu odezwałaś!:lol: Miło poznać i miło słyszeć, że z Wrocławia psiurek:multi:, choć przyznam się bez bicia, że Waszego [B]Brunka[/B] nie pamiętam:shake: Czy siedział na boksach??
  10. Bo pewien pan ma ją do oddania i dopiero w sobotę ją odbieram;)
  11. No toż przecież wyżej napisałam!:mad:
  12. [B]Dorothy[/B] ja je wezmę, ale najwcześniej w sobotę lub niedzielę! Wcześniej nie będę miała klatki, a bez niej ani rusz! Zresztą transportu też na dzień dzisiejszy nie mam:shake:
  13. [B]Trzeba natychmiast zabrać go do DT, inaczej zaraz gluty się pojawią!!![/B] Bosh, taki dzieciak :-( :-( :-(
  14. Dzisiaj była druga sesja:cool3: [B][SIZE=3][COLOR=red]SMOCZEK[/COLOR][/SIZE][/B] tak się zaczyna cieszyć ze spaceru, że dostałam dzisiaj soczystego buziaka (po całej facjacie mi przejechał:cool1:). Patyczkami się bawiliśmy, z innymi pieskami też trochę, ale [B][SIZE=3][COLOR=red]SMOCZEK [/COLOR][/SIZE][/B]trochę się ich boi, więc odbyło się to na pół gwizdka. Pochodziliśmy po biurze i takie tam;). [U]Nie wykazał ani razu oznaki agresji! A przez cały czas był bez kagańca![/U] Do lekarza tylko poszliśmy w kagańcu, a i tak niepotrzebnie, co mnie niesamowicie zdziwiło, bo takie dwie szpryce dostał, że o mało nie zemdlałam:shake: (acha: gile z nosa, jak KROPELKA:-() Co prawda złapał mnie raz za rękę, ALE...! To było coś takiego, jak bym złapała TZ-ta za przedramię i powiedziała: "Zaczekaj, chodźmy w drugą stronę!". BEZ ZĘBÓW i podczas zabawy! (ja tak tłumaczę, że nie wiem, czy ktoś mnie zrozumie, ale tylko takie porównanie mi do głowy przychodzi:roll:) Jedno, co mnie niepokoi to to, iż jest histerykiem (albo ktoś go zrobił takim:mad:) i czasami za szybko się nakręca. Zresztą będzie to widoczne na fotach- na początkowych ustawia sie dość ładnie i statycznie, a już pod koniec to nie mógł usiedzieć na miejscu i "byle dalej".
  15. ...I to się nazywa alibii!!! :eviltong: :evil_lol:
  16. No jasne [B]malagos[/B]- dobijaj nas jeszcze! :shake: Prawdopodobnie Bella wstawi fotki zarówno jednej panienki, jak i drugiej. Z tym, że jedna będzie w towarzystwie innych psiaków, a druga nie, bo za nimi nie przepada. Acha! Zapomniałam dodać, że młoda jest leczona na świerzba, a starsza na gluty :(
  17. Przyjedź kiedyś to Ci ją na spacer dam, albo lepiej do wyczesania!;) Tylko wcześniej daj znać na kom. 605095144;)
  18. Tak pisałam, bo zazwyczaj zajmuję się większymi psami i dla mnie takie maluchy to jakie by nie były to dalej maluchy...:p
  19. Nie, dlaczego? Jak dla mnie to IDEAŁ MALAMUTA! Przecież to psy silne, dosyć dominujące, zamiast szczekać wyją- wszystko się zgadza!:lol:
  20. [B]nefcikowa[/B] to ja Tobie targałam 30 kilowy worek z kościami??:evil_lol: [U]O panience należy jeszcze dodać, że:[/U] -[B] jest dominująca w stosunku do innych suk[/B]- to ona żądzi, a jak jej się coś nie spodoba to "winna" dostaje po grzbiecie; z psami bez problemu, choć w kaszę dmuchać sobie nie da. - [B]wyjec niesamowity![/B] Ale to już chyba nowy właściciel powinien wiedzieć! Taka rasa! - [B]nie usiedzi chwili w miejscu![/B] Cały czas chciałaby coś robić- utrzymać ją przy wyczesywaniu w jednym miejscu to po prostu syzyfowa praca! Miałam tak już dwa razy...:eviltong: - [B]jest baaardzo silna![/B] Świetnie nadawałaby się do ciągnięcia sanek- bo i posłuszna przy tym i inteligentna! - [B]absolutnie nieagresywna![/B] Aczkolwiek w przeszłości dostawała swoje, bo czasami sie odwuwa i zamiera, jak mam podniesioną rękę (bynajmniej nie po to, żeby ją uderzyć:p)
  21. Tak realnie patrząc, to by była jego pierwsza noc w zupełnym spokoju...:roll:
  22. Tak, znam to- one w schronie to grzeczne, jak aniołki! ...gorzej po miesiącu w nowym domku:evil_lol:
  23. Jutro będę w schronie to na pewno przypomnę!:evil_lol:
  24. Ja ni dom rody!- programy do aparatów mi gdzieś wcięło:placz: Może w tyg. złapię kogoś z aparatem i przyduszę...:roll:
×
×
  • Create New...