-
Posts
8448 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Koperek
-
Złoty cocker spaniel ma już cudowny domek :):):) Wrocław
Koperek replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Nikt nie chce [SIZE=3][COLOR=orange][B]PIĘKNEGO, ZŁOTEGO SPANIELKA[/B][/COLOR][/SIZE]?????:crazyeye::crazyeye: :-( :-( :-( :-( :-( -
3 SZCZENIAKI Z GRCYBICĄ w DT u Koperek! Wszyscy mają domy ... :)
Koperek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie- gdzie są małe?? Tzn. jakie miasto?? Ile dni schron dał na znalezienie tymczasu?? :placz: -
A dodam od siebie, że tak ze zdjęcia to wygląda na max 3 latka!
-
No ładnie- a gdzie mój [B]Bruńcio[/B], hę??:mad: No dobra- wykażę się dobrotliwością i poczekam na uzupełnienie... ;)
-
No to teraz tylko się modlę, żeby mi nic nie wypadło:eggface:
-
3 SZCZENIAKI Z GRCYBICĄ w DT u Koperek! Wszyscy mają domy ... :)
Koperek replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Czyli ten "grzybek" co maluchy mają może przenieść się na inne zwierzaki, które przebywają z nimi w domu?? -
Starachowice! Szkielet boksera! Skuter już w domu
Koperek replied to KamaG's topic in Już w nowym domu
Jezu, jak to zobaczyłam to nawet nie wiem, co napisać:-( Trzeba go zabrać NATYCHMIAST! A jeśli chodzi o tą jego "chudość" to jeśli ten drugi pies jest dobrze utrzymany to nasuwa się podejrzenie, że boksio jest po prostu CHORY, a właściciele zamiast leczyć czekają na samoistne rozwiązanie:angryy: -
Bruno - wielki szczeniak do kochania. MA DOM.
Koperek replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
No bardzo śmieszne te żarty, bardzo... :evilbat: [B]Becia[/B], Ty się lepiej dziewczyno ciesz, że [B]Bruńcio [/B]na mnie trafił! Bo dzisiaj znów (któryś już raz z kolei:roll:) pokazał, że chciałby rządzić:mad:tylko mu się nie udało, bo na silniejszego (czyt. mądrzejszego:eviltong:) trafił. Dzisiaj po długiej przerwie (czyt. choróbsko) dostał wieeeelką kostesię. Jadł sobie na materacyku na dworku. A że ja wszędobylska je[U]z[/U]dem:p to wyszłam mu tą kość zabrać. A[B] Bruńcio[/B] na mnie spod byka i słyszę: "wrrrr". Długo się nie namyślając trzepłam w tę piękną morduchnę i dawaj kość w zęby i obgryzać:evil_lol: Nie wiem (czyt. nie chcę wiedzieć) co na to sąsiedzi, jak mnie zobaczyli z taką wielką kością w zębach, ale czegóż się nie robi dla edukacji!:diabloti: Tzn. ma chłopak zapędy do dominacji i już. Ja nic z tym nie robię, oprócz tego, że nie ma nic za free:evil_lol: I już w pierwszym miesiącu skumał, że mi nie podskoczy. Natomiast moi rodzice za mało od niego oczekują i owszem, czasami zdarzają się jakieś pomruki:mad:Ale wiecie, jak to jest...- jak do ściany, a oni tylko: "taki piękny chłopczyk, tak?" albo "[B]Bruńcio[/B] jest taki grzeczny, tak?":angryy: Normalnie można się powiesić- nic wymagań, tylko "ciu, ciu ciu ciu":cool1: No i masz ci los- znowu się wydało. Teraz to już na pewno [B]becia[/B] będzie mnie po sądach ciągać!:placz: Maltretowanie wyszło na jaw...:placz:Szlag by to trafił!:-( -
9 miesięczny, problemowy DOBERMN we Wrocławiu. ma dom!
Koperek replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Dokładnie! Nawet liczę na to- sądząc po jego szczeniakowatych ruchach jest możliwość, że się uda...:roll: -
Rottek Hacker z Rzeszowa - w nowym Domu!! :)
Koperek replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
Matko!:crazyeye: [SIZE=3][SIZE=2]Zobaczyłam tytuł i oniemiałam!!![/SIZE]:crazyeye:[/SIZE] [SIZE=3]LEPSZEJ WIADOMOŚCI DŁUGO SZUKAĆ DZISIAJ!:loveu::loveu::loveu::loveu:[/SIZE] [SIZE=3][B][COLOR=red]Hackerku[/COLOR]- lepiej trafić nie mogłeś!!! :loveu::loveu::loveu::loveu:[/B][/SIZE] [B][/B] [SIZE=1]Nie przynieś nowemu państwu wstydu i zachowuj się, jak na rottka przystało!:mad::lol:[/SIZE] [B][/B] -
To mi się pogmerały wątki!:oops: Przepraszam- nie tu wpisałam swoje spostrzeżenie, gdzie trzeba:eviltong:
-
Dla mnie [B]'no problem'[/B]! [SIZE=1]Dostosuję się- jak już muszę...:cool1:[/SIZE] [SIZE=1]:eviltong:[/SIZE]
-
9 miesięczny, problemowy DOBERMN we Wrocławiu. ma dom!
Koperek replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Wiesz [B]rotek_[/B]- nowe miejsce, nowi ludzie, niepewność... Jakby teraz trafił do nowego domu to różki na 100% by pokazał- w domciu jest ciepło, jedzonko do woli, nie ma stresu i nabiera się pewności siebie:razz:, a co za tym idzie można popróbować nerwy opiekuna:diabloti: -
Żeby nie było ani za wcześnie, ani za późno (+- czekanie na[B] Ulv[/B]:evil_lol:) to proponuję [B]11:00 przed głównym wejściem do ZOO[/B]. I jeszcze- WSZYSTKIE BĘDZIEMY Z SUCZKAMI?? Z moją raczej nie będzie problemu, z Kra też nie, a z Twoimi[B] agacia[/B]??
-
No to dobra już! [B]Biskupin/ Wojnów[/B] [B]zaklepany![/B]:lol: Teraz jeszcze [B]agacia[/B] wybierz jeszcze dokładne miejsce i w czwartek robimy [SIZE=3]"tyci-spotkanko"[/SIZE]:cool3:
-
8 letni piesek STRACIŁ WSZYSTKO ze śmiercią Pana . w domu
Koperek replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Ja póki co ni umim :shake: [SIZE=1]Kiedyś się nauczę, ale na to też trzeba mieć czas:roll:[/SIZE] -
[B]I znów boksie w potrzebie...[/B] [B]I znów na zimę w schronie...[/B] [B]I znów tragedia...[/B] 1. Jedna boksia to młodziuteńki szczyl. Żółta z niedużym, białym krawatkiem. Sama też jest nieduża. Z ogonkiem;) Pysk to jeden z najpiękniejszych, jakie widziałam do tej pory! Do ludzi cód, miód, orzeszki do psów niekoniecznie. Tzn. jeży się, warczy na inne psy/suki, a na boksie gryzie rówieśniczkę, gdy ludzie podchodzą do siatki- taka zazdrośnica. Została znaleziona i czeka na właściciela. Już się dzisiaj ludzie o nią pytali, więc powinna szybciutko znaleźć dom. 2. [B]A druga boksia to dojrzała pani, która znalazła się z dnia na dzień w koszmarze![/B] :-( Przynajmniej stwarza wrażenie, że miała dom i się zwyczajnie zgubiła, bo nawet nie wychodzi na zewnątrz. Siedzi TYLKO I WYŁĄCZNIE w środku boksu (tam, gdzie cieplej). Jest ciemno- żółta, bądź jasno brązowa- jak kto woli. Ma ok. 7 latek (tak określono w schornie, a kto się zna na boksiach to wie tak naprawdę, jak to czasami jest:roll:). Grzesiek musi podstawiać jej miskę z jedzeniem, bo inaczej nic by nie jadła, bo miski stoją na zewnątrz:placz: Też czeka 14 dni. [U]Dla niej bardzo potrzebna jest wszelka pomoc- a najlepiej szybciutko DT![/U] Fotek na razie nie będzie- musi wystarczyć opis. Może w następnym tyg. coś wymyślę...
-
9 miesięczny, problemowy DOBERMN we Wrocławiu. ma dom!
Koperek replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
O, kurczaki!:crazyeye: Nie wiedziałam, że aż tyle ludzi kibicuje [B][SIZE=3][COLOR=red]SMOKI[/COLOR][/SIZE][/B]'emu! Fajnie...:lol: Tyle, że przed nim naprawdę długa droga:roll: Dobrze, że mieszka w boksie z ocieplanym wnętrzem, a nie w budzie- jak większość dobermanów u nas w schronie. Szczęście w nieszczęściu. -
Bruno - wielki szczeniak do kochania. MA DOM.
Koperek replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Ufff.... Spadł mi kamień z serca!:grin: A tak poważnie to[SIZE=5] [B]STAŁO SIĘ!!![/B][/SIZE] [SIZE=1]Waga pod Bruńciem wskazuje 40 kg!:cool1:[/SIZE] -
8 letni piesek STRACIŁ WSZYSTKO ze śmiercią Pana . w domu
Koperek replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Byłam dzisiaj u[SIZE=3][COLOR=red][B] Rambusia[/B][/COLOR][/SIZE] na boksie.[SIZE=3] [B]Bosz, jakie to kochane stworzenie jest![/B][/SIZE] [B][SIZE=3]Taki cichutki, spokojniutki! W oczka tak patrzy, tak patrzy, że... echhh...:-( Mądralinek taki. A drobinka z niego:-o [/SIZE][/B] [B][/B] [B][SIZE=3]Jak on sobie bidaczek poradzi na boksie???:placz:Do tej pory miał cieplutko, w pokoiku na dywanie![/SIZE][/B] [B][/B] [SIZE=1][B]Nie wiem, co z nim począć![/B] POMOCY! POMOCY! POMOCY! POMOCY! POMOCY! POMOCY![/SIZE] -
9 miesięczny, problemowy DOBERMN we Wrocławiu. ma dom!
Koperek replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że tak chuda nigdy nie będę:diabloti: Zresztą po dzisiejszym dniu stwierdzam, że nie zanosi się na to! Byłam dzisiaj u[B][SIZE=3][COLOR=red] SMOKI'ego[/COLOR][/SIZE][/B] i wyszłam z nim na spacer. P. Wiktor nie chciał, żebym mu założyła kaganiec, ale ja się uparłam- jeszcze żaden pies w schronie mnie nie capnął i nie mam zamiaru tego doświadczyć:eviltong: Muszę napisać, że dobek to z niego żaden (wygląda, jak jego karykatura)- bardziej pinczera przypomina. Ale to akurat mniej ważne. [B]Pierwsze wrażenia:[/B] [U]Pies jest trochę nerwowy i lękliwy[/U]. Tzn. jak weszłam z nim do biura na korytarz, gdzie dużo osób się kręci to stanał tyłem do drzwi. Jak jakiś gostek wchodził to Smoki się wystraszył i poderwał się do niego w niecnym zamiarze. Później kręcąc się z nim jakąś dobrą godzinę w tę i z powrotem przestał już tak strachliwie reagować na każdy czyiś ruch. Czyli wychodzi na to, że miał za małą styczność z "tłumem ludzi, ruchem, rozmowami, przechodniami itp". [U]Do psów bardzo w porządku![/U]- nawet się podporządkował mojemu Bruńciowi (też dzieciak 8-śmio msc). Gdy ten SMOKI'ego zaczepiał do zabawy to biedaczek chyba nie wiedział o co chodzi i aż zaczął piszcząco płakać. Ale póżniej było już OK. Dziwne to trochę było dla mnie, bo na boksie osobiście widziałam, jak gryzł inne psy naokoło:roll:, więc w tej kwestii jestem na razie w kropce. [U]Do mnie nie zareagował ani razu głupio, bądź agresywnie![/U]-wygłaskałam go wszędzie, podnosiłam mu łapy do góry- przednie, tylne, dotykałam pod brzuchem, drapałam uszy- żadnej negatywnej reakcji. Tylko jak stoję i wyciągam do niego rękę to nie wiedział na początku co za chwilę nastąpi i się spinał i odwracał do mnie przodem- czyli ileś razów w swoim życiu dostał:roll: [U]Dzieciak, który bardzo chciałby się wyluzować, ale jakby nie mógł![/U] Wiem, że to głupio brzmi, ale chodzi mi o to, że jak powiedziałam: "idziemy na spacerek?" to się ożywił i zainteresował i bardzo ładnie ze mną poszedł; jak powiedziałam: "zobacz, mam patyczka!" i mu rzuciłam to w tak ogromnie szczeniakowaty sposób podbiegł do niego i chciał go wziąć, że o mało się nie poryczałam:-(, a za chwilę znowu stał spięty i jakby nieobecny.:shake: Wygląda na to, że nikt nie dał mu ani odrobiny czasu i nie pozwolił na wygłupy dziecięce, zarówno z ludźmi, jak i pobratymcami- trochę takiego "zostawienia w spokoju nawet, jak się nie słucha". Nie wiem, czy ktoś skuma o co mi chodzi...- coś w stylu, że od małego ktoś próbował z niego zrobić czujnego, posłusznego i w dodatku obronnego dobermana. W następnym tyg. też będzie sesja;)