Jump to content
Dogomania

Pestka111

Members
  • Posts

    339
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pestka111

  1. Prepraszam, nie mam czasu czytać całego wątku, a chciałam się dowiedzieć, które maluchy są jeszcze do adopcji?
  2. Dostałam wiadomość od Pani Barbary: "to bardzo dobra widamość, że chodzi bez problemu, tak jak mama wspominała mieszkamy na czwartym pietrze bez windy, dlatego to takie istotne. Z kapielą nie bedzie problemu, mam juz pewne doswiadczenie. Jeżeli chodzi o garnek, to mamy juz dla niego przygotowane miski, chciałbysmy go odzwyczic od noszenia i wyleczyc mu pyszczek. Myslimy o umieniu dla niego i juz nie mozemy sie doczekac przyjazdu psiaka." Może się znajdzie ktoś chętny na podróż z Warszawy do Gdyni?:roll:
  3. Na wszelki wypadek niczego nie usuwajcie... Jest osoba, która w okolicach 24 - 25 listopad może go zabrać do Warszawy z Tczewa...
  4. nie wiem co z trasą wałbrzych - katowice, ale szukam dalej
  5. Dzień dobry Udało mi się znalexc transport na trasie Katowice - Kraków (na miau). Będe potrzebowac tylko kontenerek, ale to się jakoś załatwi, mam nadzieję... Czekam na wieści o małej... Moja Pestka sie doczekac nie może :multi: Gorzej z mężem, ale biorąc pod uwagę ilośc bab w domu (narazie 2 na jednego, a bedzie 3...), to On wiele zdziałac nie może... :evil_lol: A w razie czego... sie uciszy... :mad: ;)
  6. Płakać się chce ze szczęścia... Miesiąc temu wyglądała tragicznie, wszyscy obawialiśmy się o jej życie... Pan Janusz jest psim cudotwórcą :multi: Pani Joanno, dziękuję za przygarnięcie Szany. I oby na psich drogach tylko tacy ludzie stawali...
  7. Dał go ktoś na allegro i inne takie... ? Jeżeli nie w poniedziałek moge wrzucić... Przepraszam, nie mam czasu teraz czytać, stąd pytanie i nie mam netu w domu dlatego dopiero w poniedziałek. Brutusie i inne psiaki trzymajcie się.
  8. W poniedziałek napisze i zadzwonie
  9. jeszcze spokojnie... nie wiem, co z transportem, w domu nie mam neta, a dzisiaj jestem w pracy... będe w poniedziałek i mam nadzieję, że w poniedziałek uda się ten transport załatwić jakos....
  10. Wandul, wybacz :oops: na Transport Tirem " będe wiedzieć w poniedzialek , z tym że raczej to byłby Dzierżoniow i powrót do Bytomia , trzeba by potem pokombinować , jakby co , przetrzymam parę dni!! __________________"
  11. Karusia, jeżeli wandul pisała do mnie, to byłoby :multi: Z Bytomia niedaleko do Katowic, a z Katowic do Krakowa... :multi:
  12. Pisałam... a spojrzę jeszcze na miau, może tam się uda... A i Wandul coś pisała, tylko nie wiem, czy to było do mnie... :oops:
  13. Kingo, czy w sprawie Semi nic się nie zmieniło? Możemy się spokojnie cieszyć? Mogę ja zdjąć z allegro i z innych portali?
  14. Czy jest szansa, że ktoś mi z tym transportem pomoże? Kij z moimi uczuciami, ale psiny szkoda :-(
  15. Panie mieszkają na 4 piętrze w bloku, przy lesie, mają duże mieszkanie. Wypytały się o szczepienia, o to, czy Rudy nie będzie miał problemu z wchodzeniem na 4 piętro, czy jest kastrowany, czy nie... I jak tylko się u nich znajdzie, to oczywiście zabieraja go do weterynarza... aisaK, możesz już puścić te kciuki :multi:
  16. Transport "w kawałkach" potrzebny! Zamość - Lublin, to chyba na Cathedral trzeba sie będzie zdać..., Warszawa - Lublin, Warszawa - Gdynia... Wizyta przedadopcyjna... - ktoś jest z Gdyni?
  17. To ja podnoszę... Trzymam kciuki za poprawę losu psów ze schroniska w Wałbrzychu! I prosze o info :oops: o małej białej...
  18. Za dwie godziny bedę miała wieści od mamy tej pani, która dzwoniła... Na 99% powinny być dobre, ale trzymajcie kciuki... tak na wszelki wypadek.
  19. A znalazłby sie ktoś chętny na podróż pociągiem na trasie Warszawa - Gdynia?
  20. Dzwoniła do mnie wczoraj Pani z Krakowa, chcieliby adoptować pieska. Syn myślał o Semi(dalmatynce z dogo) i konkretnie ją chciał, ale Semi znalazła na szczęście dom... Pani mówiła, że woleliby pieska kilkumiesięcznego, ani małego, ani dużego... Niedawno zmarł ich sznauceropodobny psiak i bardzo by chcieli wypełnić tę pustkę, która po sobie pozostawił... Prosze o pomoc :)) Zdjęcia mile widziane, e-mail [email]a.gladosz@interia.pl[/email]
  21. ... potrzebny jest tylko transport lub pomoc w organizacji transportu na trasie Zamość - Gdynia (lub Zamość - Lublin, Lublin - Warszawa i tak aż do Gdyni) Przypominam: "W zamojskim schronisku od około roku przebywa duży pies, ok 6 lat. Bardzo biedny:-( Jest niezwykle przywiązany do miski, z której je. Przez cały czas nosi ją w pysku, przenosi z miejsca na miejsce. Wiem, że jest dużo młodych psów, które czekają na domy, ale jemu także należy się coś dobrego od życia." Rozpisywac się nie będę, po prostu dzisiaj zadzwoniła do mnie Pani z Gdyni, której mama chciałaby adoptować Rudego. Ujęła ją bardzo jego historia i bardzo chciałaby dać mu, to czego być może nigdy nie zaznał, miłości... Jest problem z transportem, natomiast córka tej Pani mówiła, że moga pokryć koszty. W imieniu Rudego, bardzo, bardzo prosze o pomoc w tej sprawie.
×
×
  • Create New...