Jump to content
Dogomania

Pestka111

Members
  • Posts

    339
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pestka111

  1. :laola: [IMG]http://img182.imageshack.us/img182/6357/mozarcikbb2.jpg[/IMG]
  2. I wiesz może, jak Semi zniosła ostatnią zimną już niestety noc?
  3. Ajjj, a co z tematem? czas zmienić?
  4. :) :) :) :) Kolejny psiak ma domek :)
  5. Dzień dobry, Semi :buzi: Hopaj na górę, maleńka
  6. Kurcze... Szana pokochała pana Orzechowskiego? Mam tylko nadzieje, że stosunki Szany i współdomowników ulegną poprawie... Nawet nie napiszę o tym, że nie chcę, by... :(
  7. gallegro :multi: Mnie przez weekand nie bedzie i niestety dopiero w poniedziałek bede mogła przeczytac, jak się Szana miewa... Szkoda Powodzenia, Szanko.
  8. Zmieniłam i dodałam. Niestety jutro i w niedzielę nie będę mogła zajrzeć na dogo, pilnujcie małej...
  9. Kingo, podaj mi swoje namiary, jeżeli chcesz. Aniu, kij z mężem... Kingo, jeżeli możesz, to informuj nas w miarę na bieżaco, jak Semi się czuje.
  10. Jest wreszcie na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=137684025 Kingo, użyłam troche Twojego tekstu i podałam swoje dane, nie masz nic przeciwko?
  11. A pomoc w uciszeniu męża? :mad: Ja podjęłam decyzję i jej nie cofnę, nie mam super warunków, mieszkanie mam spore, ale jest na 5 piętrze i bez windy, mam 4-miesięczną sunię i w ciągu dnia nie ma nas w domu przez 8 godzin, ale wydaje mi się, że jest to lepsze niż schron. Póki co, szukam jej domu.
  12. IWONKO!!! To dlaczego nic nie pisałaś wcześniej? :multi: :multi: :multi: Alez się cieszę :loveu:
  13. Mam urwanie głowy w pracy, ale jak znajdę wolną chwilę, "wrzucę" ją na allegro. Ja nie mogę zniesc myśli, że ją zostawili, a jak pomyślę o tym, jak bardzo ona musi się czuć zdezorientowana, jaka jest wystraszona i jak tęskni, to :placz: i tyle.
  14. Kingo pytam się jaki jest jej stosunek do psów, ponieważ sama mam 4-miesięczną sunię i jeżeli max. do końca listopada, albo do mrozów się ktoś nie znajdzie to wezmę, niestety na tymczas tylko, bo mąż na więcej się nie zgodzi... zreszta z tymczasem też będzie problem, ale trudno, biorę to na siebie. Przepraszam Semi, że dzisiaj się Tobą nie zajmowałam:-(
  15. Wczoraj rozmawiałam z Panią Basią :) Cola czuje sie dobrze, tydzień temu zdjęto jej szwy i noga ładnie już sie sierścią okrywa. Lekarze z kliniki (beskidzkiej) na 90% twierdzą, że guz, który jej wycięto, to była torbiel, ale wyników badań jeszcze nie ma. Wyniki badań krwi wyszły w miarę dobre, pies biega (na wyścigi przy siatce z sasiadem - owczarkiem niemieckim, oczywiście wygrywa Cola :loveu:), bawi się, jest radosny :) Aaa i kopie dołki, zaczęło się od pomocy Pani Basi przy wykopywaniu cebulek tulipanów... no i tak już zostało :) Cola nie je suchej karmy, traktuje ją jako zabawkę, Pani Basia gotuje dla niej, jest karmiona dwa razy dziennie. Bardzo lubi się przytulać, sczególną miłością zapałała do córki P. Basi :loveu: Problem jest tylko z obcymi, którzy przychodzą do domu, Cola siada wtedy przy swoich włascicielach i pilnuje, no i niestety trochę "intruzów" podszczypuje. Pani Basia mówiła, że zachowuje się w takich chwilach tak, jakby się bała, że Ci nowi ludzie przyszli ją zabrać... Ja myślę, że z zcasem jej to przejdzie. Problem jest też z kotem, obrażony wyprowadza się na noce... Nie chce spać pod jednym dachem z psem, Pani Basia myśli, że to minie, jak nadejdą mrozy :) Co jeszcze... Cola jest bardzo mądra, reaguje na słowo "siad" :) ale jeszcze trochę ciągnie na smyczy... Cała rodzina, która ją przygarnęła żałuje tylko jednego, że nie mieli okazji cieszyć się nią, gdy była jeszcze szczeniakiem, że nie widzieli jak dorastała i się zmieniała... Więcej takich ludzi i w schroniskach byłoby pusto...
  16. Kingo, czy domek tymczasowy wchodzi w rachubę? I jak ona podchodzi do innych psów, kotów?
  17. Gallegro, właściwie to dzięki Tobie Szana i jej dziecko, a może i dzieci będa miały dom. Oczywiście nie pisze o najwazniejszym, o tym kto uratował im życie, bo wszyscy wiedza, że Pan Orzechowski... :) A Tweety jako pierwsza przekazała mi tę nowinę :) bo akurat pisała o Szanie do nich :) Bardzo się cieszę, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Szkoda tylko, że razem z Szaną losu swojego nie zmienią wszystkie cierpiące psy :(
  18. Nigdy nie pojmę jak można być tak okrutnym :-( Semi, domek się znajdzie, już niedługo :-(
  19. Moja psinka na szczęście ma tylko zapalenie pęcherza moczowego (zewnątrzpochodne), jest też przeziębiona. Oprócz tego pani wet dopatrzyła się trochę cofniętych do środka, tzn. tak wgłąb ciała, zewnętrznych narządów płciowych :-? Nie wymaga to narazie plastyki, ale musze jej po prostu przemywać dookoła rivanolem... Pestka ma biegunkę po wątróbce, trawi wszystko oprócz gumy z kapci.
  20. Kingo, mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko, wstawiłam Twoje ogłoszenie na dalmatynczyki.fora.pl
×
×
  • Create New...