Jump to content
Dogomania

Lidan

Members
  • Posts

    5887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lidan

  1. Witaj po urlopie, lolka :-) Czy Dredulka jest już u Ciebie?
  2. Bardzo się cieszę :cunao: Ciasny boks to nie jest miejsce dla potrzebującego ruchu haskiego. Powodzenia w nowym domku, przystojniaku :bye: Zachowuj się tam dobrze :loveu:
  3. Narazie lolka weźmie suczkę (jeśli nic się nie zmieniło) do siebie i zrobi ją "na bóstwo". W tym czasie pewnie zostanie sprawdzony domek, który zaoferował się adoptować Dreulkę. Jesli chętni się nie rozmyslili i kontrola wypadnie pozytywnie to święta sunieczka powinna spędzić już nad morzem :loveu:
  4. Pozostaje nam tylko czekać na dalszy rozwój wypadków. Trzymam kciuki :kciuki: za Biszkopcika.
  5. Dredulko / Azulko wytrzymaj jeszcze troszkę ;) Lolka już niedługo wraca i zabierze Cię do domku :multi:
  6. Lolka wyjecha na zasłużony odpoczynek i nie ma kto udzielić nam informacji o tej ślicznotce :shake: Mam nadzieję, że dziewczynka dzielnie się trzyma i doczeka w dobrym stanie do powrotu Lolki ;)
  7. [b]wtatara[/b] Wielkie brawa za taki wzruszający tekst :klacz: Wszystko o czym napisałaś już wcześniej wiedziałam ale ubrałaś to w doskonałe słowa :cool2: Trzymam kciuki za to, żeby sunieczka znalazła dobry domek :kciuki:
  8. O kurcze! Nie wiem czy się cieszyć czy smucić, że ktoś chce ją aż do Gdyni. Przed chwilą zerknełam na allegro - już 438 osób obejrzało Dredulkę (te 8 razy to pewnie ja ;) ) Jedna osoba (dogoman(iacz)ka) przysłała pytanie o to czy suczka ma wątek na dogomani czym mnie bardzo zaskoczyła, tzn wygląd przesłanego do mnie maila zadziwił mnie ogromnie, a nie sama treść. Pytanie było jednozdaniowe, a oprawa z allegro niczym strona z książki :roll: Gdyby pani poważnie myślała o adopcji Dreduli/Azy i domek byłby sprawdzony to pewnie udałoby się jakoś zorganizować transport. Ja (a dokładnie mój mąż) aż tak daleko nie pojedziemy ale w kilku etapach mogłoby się to udać. A czy pani jest zmotoryzowana? Byłaby skłonna wyjechać na przeciw wiozącemu jej psa? :hmmmm: Muszę wreszcie popatrzyć na mapie gdzie ta Wasza Dłużyna leży :oops:
  9. Choć raz na dogo popłynęły łzy wzruszenia i radości :bigcry: Przez zupełny przypadek trafiłam na ten wątek (czytając dokładniej inny, jak to często bywa ;) ) Cieszę się, że Mimi została przygarnięta przez osobę, którą samam sobie wybrała. Słyszałam już o onkach, które same wybierały sobie nowych właścicieli (skurat moich znajomych i moją mamę) w podobny sposób ale nie myslałam, że taki niewielki kudłacz, mimo tylu przeciwności też potrafi zakochać się w obcej osobie i tak jej asysytować na każdym kroku. Powodzenia sunieczko :thumbs:
  10. [quote name='lolka']wróciłam z Biszkoptem(...) pies praktycznie nie widzi, ma na 100 % łuszczke rogówki, czyli ostre zapalenie rogówki o podłożu autoimmunologicznym ....w bardzo ale to bardzo zaawansowanym stadium:placz:(...) a zapomniałam dodac że jest to choroba nieuleczalna.......tylko zaleczana on może widziec lecz w przypadku pogorszeń trzeba wznawiać kuracje[/quote] Czy poza tym, że Biszkopt nie widzi i napewno nie jest mu z tym dobrze, zwłaszcza w schroniskowych warunkach, czy on cierpi fizycznie z tego powodu? Czy ta choroba jest dla psa bolesna? [quote name='lolka']miał od razu zabieg..........wbijali mu igły do oczodołów:-( [/QUOTE] Oj, biedna psina :-( Czy ten zabieg robili w znieczuleniu/narkozie? Bardzo by mu się domek przydał i to najlepiej domek z kasą, żeby właściciela stać było na dalsze ewentualne zabiegi. A w ogóle to bardzo ładny jest ten Biszkopcik :loveu:
  11. [quote name='OLUTKA55']moze to ogłoszenie zamiescic jeszcze w www. Zgorzelec.info i Bolec.info to najblizej do Dłuzyny , jesli to mozliwe ,:lol: w ogłoszeniach drobnych[/QUOTE] Z tego co wyczytałam przed chwilą na stronie [url=http://www.zgorzelec.info]WWW.ZGORZELEC.INFO ® - dziennik[/url] to "*publikacja ogłoszeń komercyjnych dla klientów katalogu firm zgorzelec.info jest bezpłatna. W pozostałych przypadkach koszt wynosi 122 złbrutto za miesiąc emisji." Nie wiem czy dobrze to zrozumiałam, ale nie mam 122zł na zbyciu, a nawet jesli bym miała to wolałabym je przeznaczyć np. na hotelik dla tej ślicznej suczki. Napisałam ogłoszenie na stronie Bolec.Info. Czeka na akceptację. Mam nadzieję, że nie wystawią mi rachunku :roll: Biedny Biszkopcik :-(
  12. Zgdonie z umową zrobiłam Dreduli [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=472221094][COLOR="Magenta"]allegro [/COLOR][/url]narazie na 5 dni skoro lolka wyjeżdża na urlop i nie będzie miał kto prowadzić ewentualnych negocjacji w sprawie adopcji. Liczę, że ślicznotka szybko znajdzie domek zanim wyschnie tam na wiór i skołtunieje tak, że tylko golenie na zero będzie wchodziło w grę. Wstawiłam też kilka ogłoszeń na bezpłatnych stronach ale w tej chwili pogubiłam się już gdzie te ogłoszenia dałam :oops: Na pewno jest gdzieś tu:[url=http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=33366]Kupi� Psa - Gie�da zwierz�t domowych :: Szczeg�y og�oszenia[/url], powinno być tu [url=http://www.czworonogi.eu/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=144&catid=1&Itemid=0]czworonogi - Ogłoszenia - Psy - Prześliczna Dredula szuka domu[/url] i czeka na akceptację gdzieś na adopcje.org
  13. A dla tych kiepsko władających językiem angielskim (a niemieckim w ogóle) mógłby ktoś w skrócie w wolnej chwili opisać o co chodzi? Bo ja nie jestem pewna czy dobrze zrozumiałam :hmmm: Shawnee chce wziąć Dredulę a w zamian dać do Waszego schroniska innego psa? :roll:
  14. O, jak słodko sobie śpi w tym małym domku :sleep2: Dobrze, że na łóżku nie śpi od ściany bo mogłaby zepchnąć dziecko z łóżka gdyby dobrze się zaparła :turn-l:
  15. Ależ z niej wiercipięta :evil_lol: Czy ona kiedyś odpoczywa? W nocy śpi czy biega przez sen? ;)
  16. Hop hop! Hektorku! Jeszcze tam jesteś? Czemu nikt tu nie zagląda?
  17. Nic sie nie martw, zrozumie ;) Czy istnieje mozliwość, że to małe kudłate psiątko pojedzie do Niemiec :hmmmm: Widzisz lolka? Shawanee rozumie i po polsku :loveu:
  18. O kurcze, czy to nasza panienka? Podobna. Moja Gapa jest do niej podobna (wysłałam Ci jej zdjęcia na maila podanego w profilu) ale nie uwazam, żeby była podobna do pona. Po ostrzyżeniu przez psiego fryzjera na sznaucera wyglądała prawie jak sznaucer, więc Dredula też pewnie mogłaby być takim miniaturowym sznaucerkiem :loveu:
  19. Mnie też zrobiło się smutno jak ją dzisiaj zobaczyłam :-( W takim razie proszę o podanie numerów telefonu i adresów mailowych na osoby, które będą mogły udzielać informacji oraz może adres i nr telefonu do schroniska. Pozabieram z tego wątku wiadomości o suczce, skorzystam z zamieszczonych zdjęć i spróbuję jeszcze w tym tygodniu powklejać ogłoszenia na kilku stronach. Zastanawiam się czy na dogomani nie założyć panience osobnego wątku.
  20. Oczywiście, że pomogę tak jak tylko będę w stanie. Już zacznę tworzyć jakiś rzewny tekst, choć nie jestem pewna czy potrafię :oops: Czyli teraz nie umieszczać ogłoszeń, czekamy na Twój powrót z urlopu, tak? A jeśli mam już teraz zacząć działać to muszę mieć jakieś namiary na osoby z którymi będzie można się skontaktować gdyby ktoś zainteresował się tą kudłatą ślicznotką. Ona jest taka śliczna i taka biedna :placz: Jeśli przebywa w jednym boxie z kilkoma psami, a wcześniej na kanapie może spała to nie ma się co dziwić, że maleństwo wystraszone. Noce są coraz chłodniejsze...Pewnie ,malutka marznie :-( Może ma problemy z dopchaniem się do miski. Szkoda, że już teraz nie możesz jej zabrać do domu...
  21. Fajny z niego sierściuch :loveu: Widać, że porusza się bidulek nieco inaczej niż zupełnie zdrowy pies. Ciekawe co jest tego powodem. Głaskanie Gosi chyba mu się podoba :p
  22. [quote name='MonikaP'] Nota bene wiem już co nieco o papugach... i to od nikogo związanego z PiSdZ... Mają się dobrze, więc ten "stan średni i zły" to chyba też nieco na wyrost...zresztą na zdjęciach też jakoś fatalnie nie wyglądały...[/QUOTE] W szybkim i pobierznym przelocie przez ten wątek, jako osoba nie będąca specjalistą a jedynie z racji posiadania papug trochę bardziej zainteresowana ptakami chciałam zwrócić uwagę na jedną rzecz: to, że papugi na zdjęciach nie wyglądają na chore o niczym nie świadczy. W naturze słabsze osobniki długo nie przeżyją, staną się obiektem ataków drapieżników. Dlatego ptaki nawet bardzo chore długo trzymają fason udając, że nic im nie jest. Na skutek złych warunków, mało urozmaiconej karmy i częstych lęgów oragnizm papugi może być bardzo wyniszczony czego gołym okiem nie jest się w stanie stwierdzić. Niewiele specjalistycznych badań można u nas wykonać na tak małych ptakach i tak naprawdę dopiero sekcja zwłok często wykazuje poważne schorzenia u nagle padłego pozornie zdrowego ptaka. Jeśli po ptaku widać, że jest chory to przeważnie jest to już stadium bardzo zaawansowane.
  23. Czekam z niecierpliwością. Nie da sie nie zauważyć takiej ślicznotki :-) Dużo psów jest w tej chwili w tym schronisku?
  24. Jak napisałam wcześniej mogę spróbować zrobić ogłoszenia, tyle, że nie mam doświadczenia w tej dziedzinie. Nie jestem jak ElzaMilicz, która co rusz bierze jakiegoś biedaka na tymczas i w krótkim czasie znajduje mu nowego właściciela (ta to ma dar :loveu:) Wszyscy moi znajomi maja psay lub z różnych powodów psów nie chcą/nie mogą mieć. Jednak poza czasem na wklejanie ogłoeszeń nic nie stracę, a może akurat się uda... Postaraj się jak najwięcej dowiedzieć o tej suczce, jeśli się uda zrobić nowe zdjęcia to też fajnie. Będę tu zaglądać w nadziei na nowe wieści, a najchętniej na wiadomość, że już ją ktoś zabrał ze schroniska.
  25. Jest śliczna :loveu: powinna szybko kogoś znaleźć. Podobno częściej i szybciej ludzie adoptują takie kudłate przylepy. Niestety, ja raczej nie mogę wziąć drugiego psa, bo (poza sprzeciwem mojego męża) Gapa suki nie wpuściłaby do mieszkania (większych się boi, mniejsze atakuje :mad: ) Może należałoby jej zrobić osobny wątek, jakieś ogłoszenia... Nie mam w tym doświadczenia, ale gdyby było więcej danych i więcej zdjęć to mogłabym spróbować gdzieś powstawiać. A nóż wpadnie komuś w oko.
×
×
  • Create New...