Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19057
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Poproszę nr 7 za 12 zł, nr 8 z matematyki za wywoł., nr 25 za wywoł. 65 a,b za wywol.
  2. Tak, Tysiu. Tu nie pisłam, bo chyba i tak nie ma na dogo deklarowiczów. Wiesz, że pierwotnie miał byc średniaczkiem 15-18 kg i zamieszkac w kojcu. Ma ponad 31 kg i jest z nami w domu. Tak, jak pisałam na innych wątkach, żeby psy mogły u nas pozostać, a my prowadzić działalnośc, to podwyżki sa konieczne. Większość hoteli już jakiś czas ma centy takie i wyższe. Oczywiscie, zrozumiem jesli dziewczyny zdecydowałyby się go przenieść gdzie indziej. Niestety, podwyżka cen nie jest podyktowana naszą pazernością tylko stałymi podwyżkami wszelkich opłat, z czego dobija nas cena prądu.
  3. W związku z podwyżkami, o których pisałam na zamojskim watku, chciałam dac znać, że pobyt Zewa u nas od sierpnia bedzie kosztować430 zł/mies.+ karma. Zamówiłam mu już 2 worki Josery na zapas, bo karmy też drożeją. Dziś dotarła.
  4. W związku z podwyżkami, o których pisałam na zamojskim watku, chciałam dac znać, że pobyt Dylana y u nas od sierpnia bedzie kosztować 17 zł/doba + karma.
  5. W związku z podwyżkami, o których pisałam na zamojskim watku, chciałam dac znać, że pobyt Drugiego u nas od sierpnia bedzie kosztować 15 zł/doba + karma.
  6. W związku z podwyżkami, o których pisałam na zamojskim watku, chciałam dac znać, że pobyt Kody u nas od sierpnia bedzie kosztować 15 zł/doba + karma.
  7. W związku z podwyżkami, o których pisałam na zamojskim watku, chciałam dac znać, że pobyt Luny u nas od sierpnia bedzie kosztować 430 zł + karma.
  8. Ślicznie dziękuję i potwierdzam, że mam pieniążki na koncie.
  9. Pewnie będzie gorąca rywalizacja na takie cudeńka. Poproszę na początek 11b i 15 b.
  10. Polecam mamie podawać starter Royal Canin. Przy tak licznym miocie i to jeszcze sporych szczeniakach może dostać tężyczki, a jest w kojcu, więc od razu tego się nie wyłapie. Ja i wszystkie moje koleżanki hodowczynie, nawet jeśli nie karmimy RC później, to podajemy starter matkom i maluchom na początku. Kiedyś, wiele lat temu, kiedy go nie było, tężyczki byly zmorą. Teraz praktycznie ich nie mamy. Kiedy stosowalam inna karmę, sunia dostała, więc wróciłam szybciutko do Startera RC jako pierwszej karmy. No i 3 tyg maluchy ją same jedzą po namoczeniu. Na początek ryżu nie polecam, dużo maluchów ma teraz problem z jego tolerancją. Powoduje śluz w kale i wzdęcia. Pewnie to przez środki, jakimi jest traktowany , szczególnie ten zwykły, w dużych paczkach. Moim maluchom już od kilku lat nie podaję. Lepsze do miesa są np. ziemniaczki i marchewka na początek. Potem dodaje kolejne warzywa i owoce oraz zioła.
  11. Nie mogły dziewczyny doradzić, że lepiej go wziąć do domu i nie wypuszczać przez jakiś czas? Żal mi bo, bo znał tylko kojec i wybieg przez ostatnie kilka lat. Gdyby mnie ktoś zamknął w kojcu w nowym miejscu i jeszcze przywiązał na smyczy, to też chciałabym uciec. Nasze dziczki jak Jimmy, Ada, Mela czy nawet lękliwa Tania przez kilka pierwszych dni nie wychodziły z domu. Daje wtedy podkłady do załatwiania się. One i tak zazwyczaj trzymają się jednego, bezpiecznego miejsca-legowiska/transportera/budki i stopniowo (najczęściej nocą) wychodzą i poznają otoczenie. Po kilku dniach otwieram drzwi i same wychodzą, kiedy są gotowe. Mela trafiła do nas przecież z tego samego kojcowego hotelu i pierwsze dni spędziła w gościnnym, gdzie miała schronienie w dużym materiałowym transporterze. Też za pierwszym razem wybiegła z domu i uciekła do budy w zagrodzie. On to zrobił, bo takie życie przez lata znał i uznał za najbezpieczniejsza opcję. Jeśli uda się go znaleźć, to zasugerujcie Panstwu, żeby zaczęli, jak opisałam, bo uwięzienie na smyczy w kojcu to dla mnie nie był jednak najlepszy sposób. Mam nadzieję, że uda się go odnaleźć, bardzo mu kibicowałam, bo był tam jeszcze dłużej niż Artur.
  12. Właśnie to samo miałam zapytać, bo z kojca uciekł, to nie mógł chyba z szelek się wydostać , bo jak ? Nie mógł też być na smyczy, skoro ludzie później się zorientowali, że go nie ma. Chipa ma chociaż? Tylko skoro sam nie podejdzie, to hip będzie miał małe znaczenie w sumie. Bardzo mi go żal
  13. A, rozumiem. Myślałam, że stowarzyszenie ma opłaconą swoją część kosztów transportu. Andrzej czeka już na malucha, ale jest opóźnienie w transporcie.
  14. Joasiu, jeszcze będzie 70 zł dodatkowo z transport szczeniaka do nas. Niestety, nie jestem w stanie co parę dni opłacać kosztów paliwa, a dopiero kociaka zawoziliśmy na tej trasie na nasz koszt.
  15. Faktury na fundację wystawiamy, kiedy opiekunowie zgłoszą, że mamy to zrobić. Na czerwiec miałam wystawić paragony. U Dylana jest chyba nazbierana kwota na oplacenie miesiąca, natomiast u innych psów raczej nie.
  16. Może teraz robią to inaczej. I nas niestety tak było, ze tez nie dalam rady, bo bylo mi jej żal. Cilka spała tylko w łóżku, była skoczna i mimo usztywnienie coś się naruszyło przy aktywności, więc do końca życia, czyli do 16 r.ż. utykała i miała mniejszy mięsień w tej łapce. Tyle, że bez bólu, jaki miała po zerwaniu więzadła.
×
×
  • Create New...