Jump to content
Dogomania

natalia_aa

Members
  • Posts

    4079
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by natalia_aa

  1. Sunia ma już wątek na forum. http://www.dogomania.pl/forum/f28/poszukiwany-dt-ds-dla-suczki-mieszaniec-belga-bordera-bardzo-wazne-136246/ Z tego, co wiem... decyzja co do losu suni jest już podjęta i bynajmniej jej zachowania nie są tak kolorowe, jak te opisywane tutaj.
  2. I jeszcze 3 zdjęcia: [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/43b20e6c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/64657655.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/20422703.jpg[/IMG][/URL]
  3. I jeszcze 3 zdjęcia: [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/43b20e6c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/64657655.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/20422703.jpg[/IMG][/URL]
  4. Kana była w odwiedzinach u Fryty, oto krótka relacja i zdjęcia: Byłam dzisiaj u naszej świnki w odwiedzinach [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] Powiem tyle, uśmiechnięta gruuuubaaa świinkaa [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Nowa rodzinka troche daje tłuszczyku na zapas psinie ale im więcej ciała tym więcej do kochania [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/dbe1c74d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/48fd182f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/fa099574.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/880f1593.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/69210038.jpg[/IMG][/URL]
  5. Pamiętacie? ;) Kana była w odwiedzinach u Fryty, oto krótka relacja i zdjęcia: Byłam dzisiaj u naszej świnki w odwiedzinach [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] Powiem tyle, uśmiechnięta gruuuubaaa świinkaa [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG] [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Nowa rodzinka troche daje tłuszczyku na zapas psinie ale im więcej ciała tym więcej do kochania [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/dbe1c74d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/48fd182f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/fa099574.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/880f1593.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/69210038.jpg[/IMG][/URL]
  6. 4 lipca do schroniska w odwiedziny przyjechała Banxa ze swoimi właścicielami. Sunia wygląda pięknie, przytyła, sierść pięknie się świeci, cały czas się uśmiecha! Apetyt nadal ma nieziemski, jagody, kefir, warzywa, ciągle by coś jadła [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] Państwo w suni zakochani, większość problemów zniwelowali, czasami gdzieś tam na ogrodzie jeszcze się nakręci, ale jest to do opanowania. Lepiej trafić nie mogła! [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] Mało jest osób, które tak cierpliwie i zawzięcie pracują z problemowym, adoptowanym psem! Chwała im za to! Szczęśliwe z udanej adopcji: [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/82f4fd5a.jpg[/img][/url] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/8490c81e.jpg[/IMG][/URL] No to chyba na tyle :p
  7. Mieliśmy ogromną przyjemność zobaczyć Fenixa znowu, po miesiącu pobytu w nowym domu. Pisać za dużo nie będę, bo tu już wszystko zostało powiedziane, to naprawdę wspaniałe uczucie zobaczyć szczęśliwą mordę psa, który cudem uniknął śmierci. Krótko mówiąc Bartek, Dawid dzięki za odwiedziny i mmsa (pozwolę go sobie tutaj wstawić), Fenix zmęczony po Rudkowej wizycie... chyba przesadziliśmy z tym głaskaniem... [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/29/0e4d80ec.jpg[/img][/url] 2 zdjęcia ze spotkania... [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/064f86ff.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/dbb44dba.jpg[/IMG][/URL]
  8. I jeszcze kilka: [quote name='"Ada_Gdynia"'][url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/81b9a079.jpg[/img][/url] z ciotką Korą [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/f7a9aee4.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/f1194126.jpg[/img][/url][/quote]
  9. Ciąg dalszy: [quote name='"Ada_Gdynia"']3 zdjęcia ze mną: [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/6f96985c.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/84688fdc.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/3aec90e9.jpg[/img][/url] z Molly: [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/1a330629.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/1de026f8.jpg[/img][/url][/quote]
  10. Atos u Ady: [quote name='"Ada_Gdynia"']Ponieważ Natalia na mnie ostatnio ciągle w pracy krzyczy ze zdjęć mojego grubaska nie wstawiam to postanowiłam się poprawić i wrzucić parę zdjęć;D wszystkie fotki były robione przez Kore.;) nie udana próba latania: [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/1e9d6264.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/d13cb2b6.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/6917ac48.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/a6beeda7.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/28/034663dc.jpg[/img][/url][/quote]
  11. Polecę hurtowo... 1. U Stefana wszystko w porządku. Przez chwilę był z nim dosyć spory problem, ale nowi właściciele się nie poddali i aktualnie wszystko jest w porządku. Stefan był bity, to nie podlega wątpliwościom, prawdopodobnie był ciągnięty za uszy i ogon, stąd czasami jego negatywne reakcje. Rany na łapach już się zagoiły, ma sporo energii, chęci do zabawy, biegania, pływania, więc i sylwetka nadal imponująca. Czekam na obiecane zdjęcia. 2. Spox, tak było jeszcze niedawno, teraz problem warczenia i kłapania zębami bez ostrzeżenia się niestety nasilił... Półgłuchy, praktycznie ślepy, reakcji negatywnych pojawia się coraz więcej. witam.. U nas ok...pies całkiem sie zadomowił...przyzwycziliśmy sie do niego a on do nas...gorzej z gośćmi którzy do nas przyjeżdżaja...teraz sezon urlopowy więc rodzina sie zjeżdża i tu mały problem..pies na wszystkich warczy,a w nielicznych przypadkach szczeka...nie lubi małych dzieci tak do 3 -go roku życia...był czas kiedy na spacerach zdejmowałam mu kaganiec,teraz znowu cały czas go ma na pysku bo wtedy ma mniejsze pole widzenia i widocznie węchu...a może respektu do wyprowadzającego???? Kiedy nie ma kagańca stara sie wyłamywac -tzn.zapiera sie ...potrafi np.na ulicy stanąc i nie chcieć iść...nie wiem co to oznacza ,ale już parę razy za to przytrzymałam mu głowę w rękach-czego bardzo nie lubi... Raz za wyłamanie sie dostał ręką w tyłek ,ale odebrał to za pieszczote bo zaczął machać ogonem -chociaż z opuszczoną głową. Ma juz kolezanki na osiedlu z którymi lubi sie bawić,ale sa to amstafki-własciciele innych ras jakos nie patrzą przyjaźnie na kontakty ich pupili ze Spoxem-choć ten nie przejawia żadnej agresji do ich psów.Widzę ,że Spoxa niepokoi spacer po zmroku albo w innych ciemnościach.np.las.W takich okolicznościach warczy i sie jeży na widok każdej postaci na horyzoncie - czy człowieka ,czy zwierzęcia. Pewno to następstwo słabego wzroku psa...Wczoraj po raz pierwszy warknął przechodząć koło grupki rozbawionej młodzieży.Nigdy do tej pory się to nie zdarzyło,chociaż nigdy nie było tak gwarno i tym razem czuć było alkohol.... Byliśmy u weterynarza,który zalecił częste kąpiele i zmniejszył dawki leków na serce.Zastanawiam sie czy zachowanie Spoxa może mieć związek z tym.Własnie od tamtej pory stał sie taki wrażliwy na ludzi i często uparty...A może to pogoda? raz upały a innym razem deszcze...Jak słońce świeci Spox nie chce spacerowac w dzień i zipie jak lokomotywa...Jak deszcz pada nie chce iśc wogóle na spacer,bo mu za mokro... To by było na tyle...zdjęcia wyśle obiecuje ...nawet mam parę zrobionych aparatem,tylko jakos nie ma czasu przysiąść i zgrać... A jeśli chodzi o spacer wspólny to jak najbardziej ...czekam na propozycje terminu... Pozdrawiamy Jeszcze w tym tygodniu chce się umówić z jego właścicielami, bo szczerze nie wiem, co z tym fantem dalej zrobić...
  12. I ostatnie z serii zwariowanej Meli: [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/d4e899d1.jpg[/IMG][/URL]
  13. I dalsze relacje: Witam, ale żeby nikt nie pomyślał czasem, że Mela taka już bardzo poważna. O nie. To w dalszym ciągu niezły świr. Nigdy się nie nudzi, zajęć ma mnóstwo. Nie zawsze budzą nasz zachwyt. Ale podobno jeszcze tylko dwa lata i spoważnieje. Już dziś czekam na ten moment. Bolek jest biedny bardzo. On ma już 7 lat, a Mela go ciągle judzi. I dręczy. Cieszę się bardzo, że jej towarzysz niewoli znalazł dom. Mam nadzieję, że trafił dobrze. Pozdrawiam cały młody zespół!! [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/7ad71303.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/45d8e655.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/17cfe924.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/9bc71d01.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fothost.pl][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/63c0dc15.jpg[/IMG][/URL]
  14. Ciąg dalszy: [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/dd248108.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/e403748c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/a36f4612.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/235022d4.jpg[/IMG][/URL]
  15. U Extrimy vel Meli również wszystko, w jak najlepszym porządku U Meli wszystko w jak najlepszym porządku :mrgreen: "Takich dwóch jak ich trzech, to nie ma we wsi ani jednego..." Pozdrawiam [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/29/d132ef27.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/29/1ab32603.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/29/bdc91b80.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/29/4a2f922a.jpg[/img][/url] [url=http://www.fothost.pl][img]http://www.fothost.pl/upload/09/29/0dc79933.jpg[/img][/url]
  16. Marta wiem, że jesteś rozżalona i potrzebujesz trochę czasu, y zeszły z Ciebie emocje... Doskonale od początku wiedziałaś, że pies jest do adopcji, a Wy jesteście jedynie domem tymczasowym dla niego. Od początku Sławek podkreślał, że Coffee może być u Was max do 4 miesięcy, bo nie możecie sobie pozwolić aktualnie na psa. Każdy dom tymczasowy przezywa rozstanie ze swoim podopiecznym, ale taka właśnie jest rola domów tymczasowych, przetrzymanie do czasu znalezienia nowego domu. Myślę, że to tyle. Natalia
  17. Marta dzwoń i sprawdzaj, nie pracujesz to faktycznie masz czas, by robić tak dziecinne zagrywki. Czytam to i naprawdę nie wiem, czy się śmiać, czy płakać, z tego, jak żałośnie próbujesz wszystkim udowodnić, że Coffee u Ciebie miałaby najlepiej i po co ja ją w ogóle wysyłałam gdziekolwiek. Powtórzę raz jeszcze do Norwegii jeżdżą terriery typu bull na wystawy, raczej hodowcy nie jadą tam po to, by ktoś im psa na granicy zabił. Co miałam do napisania, napisałam. W związku z bałaganem Marto, jaki tu robisz, jestem zmuszona prosić moderatora o zamknięcie wątku Coffee. Skończą się zdjęcia i relacje z nowego domu, na Twoje własne życzenie. Właśnie przed chwilą rozmawiałam z właścicielami Coffee, którzy dotarli na wątek Coffee i nieziemsko się wściekli na to, co wypisujesz. W sąsiedztwie mieszkają amstaffy, jadąc samochodem po Norwegii spotyka się ich cała masa, kaganiec, smycz i no problem. Granica norwesko szwecka jest monitorowana, kontrolerzy mają wgląd do samochodu, Coffee nie jest ukrywana nigdzie i granicę przekracza bez problemu. Tak, jak mówiłam i ja przekraczałam norweską granicę raz, gdy transportowałam mix amstaffa i nie było żadnych problemów... To tyle, dopóki Marta nie ochłonie wątek będzie zamknięty.
  18. I jeszcze: [quote name='"BB."'][img]http://i42.tinypic.com/w9iuwx.jpg[/img] [img]http://i41.tinypic.com/veaijk.jpg[/img] [img]http://i44.tinypic.com/209garc.jpg[/img] [img]http://i39.tinypic.com/21bvp8m.jpg[/img] Acha, na koniec Feniś kazał pozdrowić mi wszystkich forumowiczów i pogratulować tym, którzy przebili się przez taką ilość tekstu i zdjęć. Poza tym obiecuje, że jeżeli do tego czasu nie zamęczy swoich właścicieli, to chętnie wpadnie na najbliższą Rudkę;][/quote]
  19. Ciąg dalszy: [quote name='"BB."'][img]http://i43.tinypic.com/a2xhqc.jpg[/img] [img]http://i44.tinypic.com/xl08q8.jpg[/img] [img]http://i40.tinypic.com/u1v9x.jpg[/img] [img]http://i39.tinypic.com/2z9a71k.jpg[/img] [img]http://i43.tinypic.com/2s9ob3l.jpg[/img][/quote]
  20. U Fenixa wszystko, w jak najlepszym porządku! Kopiuję wypowiedź Bartka: [quote name='"BB."']Hej, czas odkopać stary temat i nadrobić trochę zaległości. Minął już miesiąc odkąd Fenix jest u nas, a nasz miłość do niego rośnie z każdym dniem. Widać, że chłopak już się u nas zaaklimatyzował i chyba całkiem mu się u nas podoba;] Fenix jest niesamowicie zrównoważony i spokojny. Nie sprawia żadnych problemów, daje nam tylko duuużo miłości. Co do głaskania nic się nie zmieniło, nadal to uwielbia;] Jeżeli nikt się nim nie interesuje to nie jest nachalny- robi się wtedy niewidzialny i sam się sobą zajmuje albo po prostu idzie spać. Za to kiedy się strasznie cieszy (np. jak ktoś wraca do domu, albo zaraz będzie spacer po kilkugodz. przerwie), śmiesznie prycha, ogonek chodzi mu jak helikopter (dosłownie, kręci po prostu nim pełne kółka),a także ma zwyczaj łapania w paszczę czegokolwiek co mu się nawinie (klapek, gazeta, torebka foliowa, koszulka, koc itp.), chodzenia z tym po całym mieszkaniu i zaczepiania każdego, żeby tylko go gonić. Nie ma problemu z zostawaniem na parę godzin w domu, tak samo nie histeryzuje kiedy zostawi się go na chwilę przypiętego gdzieś na smyczy. Do tego po prostu uwielbia spacery, w szczególności różne zabawy. Najbardziej lubi aportowanie i ogólna demolkę;] Po prostu kocha rozpracowywać różne patyki i drzewa. No cóż, drzewa raczej nie odwzajemniają jego uczucia;] Tak samo jak różne zabawki, które w jego zębach nie mają łatwego życia;] Dla niego po prostu najlepszą zabawą jest ich zniszczenie. Przy okazji jest praktycznie niezniszczalny, może nie mieć siły już biegać, a i tak poleci za rzuconym patykiem. Inne zabawy (np. namiastka high jumpa) szybciej go nudzą. No i niestety, kiedy się już nakręci podczas zabawy, staje się praktycznie głuchy- ciężko wyegzekwować od niego jakąkolwiek komendę. Przy okazji robi się strasznie niedelikatny- zdarza mu się zaczepić zębami za rękę, która trzyma patyk albo daje mu smakołyk. Ale ogólnie ma wybitny talent, tzw. słuch wybiórczo- selektywny- nie zawsze słyszy wydawaną komendę, ale nie ma możliwości żeby nie usłyszał karmy sypanej do jego miski;] Do tego cwaniak w pewnym momencie zaczął się stawiać podczas chodzenia na smyczy. Kiedy chciał gdzieś iść, a my nie bardzo to po prostu stawał, zapierał się łapami i patrzył tym swoim cielęcym wzrokiem. Jednak szybko załapał, że to wcale nie jest takie fajne i teraz już nie odmawia współpracy;] Co do reakcji na inne psy to wydaje nam się, że jego agresja wynika typowo ze strachu. Miał już 2 bliskie spotkania bez kagańca z młodymi sukami (których właściciele nie przypilnowali i biegały sobie luzem). Był spięty, ale dawał się obwąchiwać, nawet merdał przy tym ogonem. Dopiero kiedy psy były od niego odciągane przez właścicieli, zaczynał warczeć i startować do nich. Myślę, że dałoby się w tej sprawie jeszcze coś zrobić, ale brak nam „materiału”, na którym Fenix mógłby się przyzwyczajać. Najlepiej gdyby to była spokojna suka (które chyba bardziej toleruje, niż psy), która pokazałaby mu, że inne czworonogi wcale nie są takie straszne;] Co do ludzi, wobec obcych osób na ulicy jest kompletnie obojętny. Znajomych wita już z daleka i oczywiście musi być pierwszy przy drzwiach, kiedy ktoś przychodzi do nas do domu;] Jeżeli chodzi o zdrowie wszystko jest jak na razie w najlepszym porządku. Wprawdzie z 3 tyg temu miał niezłe rewolucje z żołądkiem (również w domu zdarzyło mu się parę razy zostawić niespodziankę), ale wynikało to tylko z tego, że za szybko zaczęliśmy wprowadzać mu do suchej karmy gotowane jedzenie. Oprócz tego na początku miał przez 2 dni niezłe zakwasy i zdarzały mu się pościerane poduszki na łapach, po prostu trochę za bardzo zajechaliśmy go na spacerach. Jednak długi pobyt w boksie w schronisku zrobił swoje. Teraz już złapał formę i stracił trochę na wadze, mamy wrażenie, że aż za bardzo. Widać że miał mocno uszkodzoną tylną lewą łapę, jest trochę zdeformowana i na początku po dłuższej zabawie czasem na nią kulał. Teraz to już się nie zdarza. Wszystkie ranki, z którymi przyjechał ze schroniska ładnie mu się zagoiły, tylko nadal końcówkę ogonka ma wyłysiałą. Wyszedł mi z tego mały elaborat, ale i tak nie starczyłoby miejsca, żeby opisać wszystko co działo się u nas przez ostatni miesiąc;] Zdjęcia niestety są tylko z telefonu, więc z góry przepraszam za marną jakość, kompozycję, oświetlenie itd Zdjęcie, które zrobiliśmy Fenisiowi podczas pierwszego spaceru w Gdyni: [IMG]http://i43.tinypic.com/8w0dxj.jpg[/IMG] A teraz Fenix wygląda tak: [IMG]http://i41.tinypic.com/2gx3cqc.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/wl273d.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/rmtp9k.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2wlyerp.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2u79m3m.jpg[/IMG][/quote]
  21. Droga Marto, ja również byłam z mixem amstaffa w Norwegii i nikt, poza Tobą problemów nie robił ;) Wszystkie procedury przekroczenia granicy Norweskiej były dokładnie sprawdzone. Dla Twojej wiadomości do Norwegii polscy hodowcy jeżdżą z terrierami typu bull na wystawy. Procedury przekroczenia granicy Szweckiej, są takie same, jak Norweskiej, oto one: W przypadku przemieszczania zwierząt towarzyszących z Polski na terytorium państwa trzeciego, obowiązują przepisy prawne krajowe, ustanowione przez władze państwa docelowego. Informacje w zakresie warunków przemieszczenia zwierzęcia towarzyszącego do państw trzecich można uzyskać w placówkach dyplomatycznych lub bezpośrednio u władz weterynaryjnych docelowego kraju trzeciego. Przepisy przekazane do Głównego Inspektoratu Weterynarii, obowiązujące przy przemieszczaniu w celach niehandlowych zwierząt domowych towarzyszących podróżnym z Polski do następujących państw trzecich: Zwierzęta towarzyszące (psy, koty i fretki) przewożone w celach niekomercyjnych (niehandlowych) z Polski do Norwegii muszą spełniać następujące wymagania: 1. W pierwszej kolejności zwierzęta muszą zostać zidentyfikowane za pomocą czytelnego tatuażu lub mikroczipu. W przypadku, gdy mikroczip nie spełnia wymogów normy ISO 11784 lub Aneksu A do normy ISO 11785, wówczas właściciel zwierzęcia lub osoba odpowiedzialna za zwierzę w czasie transportu musi zapewnić możliwość odczytania numeru mikroczipu podczas jakiejkolwiek kontroli (musi dysponować czytnikiem). 2. Następnie muszą zostać zaszczepione przeciwko wściekliźnie, przy użyciu inaktywowanej szczepionki, zawierającej jedną jednostkę antygenową/dawkę (zgodnie ze standardami WHO). Szczepienie musi zostać przeprowadzone zgodnie z zaleceniami producenta szczepionki. Ważne jest aby zwierzęta zostały zidentyfikowane (tak jak zostało to opisane w pkt. 1), zanim zostaną poddane szczepieniu przeciwko wściekliźnie. 3. Muszą zostać poddane badaniu w kierunku określenia efektywności szczepienia przeciwko wściekliźnie (za pozytywny wynik badania uznaje się uzyskanie miana przeciwciał neutralizujących wynoszącego co najmniej 0,5 IU/ml). Badanie musi zostać przeprowadzone w laboratorium zatwierdzonym przez Unię Europejską (lista zatwierdzonych laboratoriów jest zamieszczona w Decyzji Komisji 2004/693/WE) na próbce krwi pobranej na 120 do 365 dni po ostatnim szczepieniu przeciwko wściekliźnie (próbki pobrane przed upływem 120 dni od ostatniego szczepienia nie są ważne). Badanie nie musi być powtarzane w przypadku zwierzęcia, które było następnie regularnie szczepione przeciwko wściekliźnie (bez żadnych przerw w kalendarzu szczepień wymaganym przez laboratorium producenta szczepionki). Rejestry lekarzy upoważnionych do pobierania próbek krwi od psów, kotów i fretek w celu przeprowadzenia powyższego badania prowadzą właściwe terytorialnie okręgowe rady lekarsko-weterynaryjne. Listy ww. lekarzy są dostępne na stronie internetowej Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej pod adresem [URL="http://www.vetpol.org.pl/"]www.vetpol.org.pl[/URL]) 4. Po uzyskaniu wyniku badania, lekarz weterynarii upoważniony do wystawiania paszportów dla zwierząt towarzyszących (lista lekarzy wyznaczonych znajduje się na stronie internetowej: [URL="http://www.vetpol.org.pl/"]www.vetpol.org.pl[/URL]) powinien wydać zwierzęciu paszport, w którym zostanie potwierdzone spełnienie wszystkich powyższych warunków (identyfikacja zwierzęcia, szczepienie przeciwko wściekliźnie, wynik badania efektywności tego szczepienia). 5. Ponadto, zwierzęta muszą zostać poddane odrobaczaniu przeciwko Echinococcus spp., przeprowadzonemu przez lekarza weterynarii w ciągu 10 dni przed planowanym przemieszczeniem zwierzęcia na terytorium Norwegii, przy użyciu preparatu zawierającego praziquantel. Ponadto, odrobaczanie musi zostać powtórzone w ciągu 7 dni po przyjeździe na teren Norwegii. Obydwa zabiegi odrobaczania, wraz z podaniem nazwy i dawki preparatu muszą zostać odnotowane w paszporcie zwierzęcia. UWAGA!!! Nieszczepione młode zwierzęta nie mogą być wprowadzane na terytorium Norwegii, chyba, że zostanie wydana na takie przemieszczenie zgoda władz Norwegii (Norwegian Food Safety Authority). Ponadto, wszystkie zwierzęta towarzyszące (psy, koty i fretki) muszą zostać poddane przy wjeździe na teren Norwegii kontroli służb granicznych. Coffee będzie miała zrobione wszelkie badania w swoim czasie, czyli za jakieś 2 miesiące. Ponadto na granicy podczas kontroli, w trakcie, której okazuje się, że psa przewieźć nie można nikt go nie usypia, jeśli właściciele się cofną, jest także opcja tzw. "mandatu", pies warunkowo wpuszczany jest do Norwegii. Oto mail od nowych rodziców Coffee: Dobry wieczor. Robilismy duzo fotek ale wieczorem, wyszli rozmazany. Te w piaskownice byly zrobiony dzisiaj. Faktycznie bardzo ciezko zrobic Coffee normalna fotke - ona jest caly czas w ruchu. Coffee czuje sie dobrze, bardzo sie cieszymy ze ja mamy. Teraz spi i strasznie chrapie:-)) Jutro postaramy sie wyslac foto z innego aparatu. POZDRAWIAMY [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/f57ae676.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/3afc0927.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/29/837b1c48.jpg[/IMG][/URL] Marta bardzo Cię proszę nie zaśmiecaj wątku Coffee, jeśli masz jakieś wątpliwości pisz na PW, bo to już jest nudne. Uparłaś się, że Coffee powinna zostać u Ciebie i za wszelką cenę chcesz wszystkim udowodnić, że to właśnie u Ciebie byłoby jej najlepiej. Natalia
  22. [IMG]http://i612.photobucket.com/albums/tt209/filarska1/rudka%20lipiec1/DSC_0003.jpg[/IMG] Dora podczas przerw między wyjściami na plac: [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/8320/dora1y.jpg[/IMG]
  23. Ciąg dalszy: [img]http://i612.photobucket.com/albums/tt209/filarska1/rudka%20lipiec1/DSC_0001.jpg[/img] [img]http://i612.photobucket.com/albums/tt209/filarska1/rudka%20lipiec1/DSC_1236.jpg[/img] [img]http://i612.photobucket.com/albums/tt209/filarska1/rudka%20lipiec1/DSC_1235.jpg[/img] [img]http://i612.photobucket.com/albums/tt209/filarska1/rudka%20lipiec1/DSC_1233.jpg[/img] [img]http://i612.photobucket.com/albums/tt209/filarska1/rudka%20lipiec1/DSC_1232.jpg[/img]
  24. A widzisz Marlena jakoś tak wyszło, że nie było, jak słowa zamienić... Co gorsza, słyszałam, że Was nie będzie sierpień/wrzesień, a szkoda. Wrażenia, jak zawsze super, tylko teraz miałam spsutego psa, pierwszy dzień po podróży była lekko śnięta, a ostatniego się nażarła trawy i rzygała, ale i tak było w porządku! Czekamy na sierpień, wtedy tylko nieco inny psi skład będzie :p Olekg89 tak Dora schudła w końcu ;) Niektórzy aktualnie próbują mnie posądzić o głodzenie jej. Sucz mi waży 20.5kg także jestem dumna ;)
  25. Norwegia, Norwegia... Państwo po prostu mają firmę w sumie na granicy, stąd wzięła mi się ta Szwecja. Marta jeśli nadal szukacie psiaka, u mnie w schronisku cały czas 2 miesięczny czarny malec i wiele innych dorosłych fajnych psów czeka na dom.
×
×
  • Create New...