-
Posts
294 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by witchpati
-
Oj ciotki!Dawciu nam gorączkował i nózka była cała spuchnieta.Nie mógł na niej stanąc.:-( Nic się nie zmienia .Ja wiem że przemawia przeze mnie matka ale to jest nie sprawiedliwe. Dawciu znowu siedział smutny ale obrazki od cioc mu sie podobały i tańczący piesek też.Nawet chciał zrobic dla cioc jakiś obrazek świąteczny ale nie wiem czy da rade bo nawet bawic się nie chce a z domu wychodzic to już wogóle.Wczoraj nazbierał kwiatków dla cioc na skwerku koło domu i od razu chciał wracac do domu.Zdjęcie oczywiście wkleimy!
-
Przesłodkie psiaki Dawciu posmiał sie troszke,bardzo mu się spodobały i te plamki na ogonkach.Z nózka tak samo nie zmniejszyło sie ani troche.Za to na drugiej sie powiększa.:shake: Przynajmniej jeśc zaczął.:multi: Wenulec cały czas go pociesza,jest strasznie kochana reaguje jak typowy labek.Jak Dawciu w nocy miał goraczke to cały czas leżała koło niego i lizała po rączkach.Biedny na spacerki chodzic nie chce,tylko cały czas w domku siedziec.
-
Na razie musimy czekac ok. miesiąca może sama się wchłonie ,jeśli nie to będa mu ściagac z drugiej nóżki tez żeby sie nie powiększył. Dawciu na chwilke faktycznie miał zajecie,świnka mu sie podoba i ucieszył sie że może dac jej imię:lol: .Powiedział że jak dziewczynke to Grupcia a jak chłopiec to Tuptek.Przynajmniej tak zrozumiałam!Tylko nie wiem co ciocia na to !Dzisiaj sie udało zjesc kromeczke chlebka a wczoraj danonka.Malutko ale po troszke .
-
CIOTKI KOCHANE DAWCIU OD WCZORAJ NIE CHCE JEŚC,BAWIC SIĘ WOGÓLE NIC!NIE CHCIAŁ IŚC SPAC,ZACZĄŁ PŁAKAC ,TRZĄŚC SIĘ PROSIŁ ŻE ON JUZ NIE CHCE TAM!TŁUMACZYLIŚMY MU ŻE NA PEWNO TAM NIE PÓJDZIEMY,ŻE TEN PAN DOKTOR I TA Z WCZORAJ TO BYLI ŹLI.uDAŁO SIĘ GO UŚPIC ALE RANO ZNOWU TO SAMO A DO TEGO JESZCZE GORĄCZKA.nIE CHCIAŁ NAWET PÓJŚC KUPIC CHLEBKA I PĄCZKA DLA SIEBIE.tERAZ LEŻY I PATRZY SMUTNO W TELEWIZOR.
-
A gdzie to wszystkie ciotki się podziały?:icon_roc: Bylismy dzisiaj na kolejnych badaniech ,nastepny koszmar Dawcia:placz: ,wstrętna baba.W końcu się wściekłam udało mi się wykopac prawie z pod ziemi mojego chirurga i okazało sie ze Dawciu ma torbiel na obydwu kolankach.Na tej lewej większą na prawej zaczyna sie robic!
-
A tak ciociu Ulv usłyszał tak że ho ho...:2gunfire: !Ale co z tego jak Dawid i tak to bardzo przezył..Jutro rano jedziemy na nastepne badania,już się boi! :-( tylko do innego szpitala,na to specjalne usg. Z tego wszystkiego zapomniałam powiedziec że Wenulcowi jest dużo lepiej tfu...tfu...Ja wogóle nie rozumiem jak można kazac dziecku czekac dwie godziny bo nikt nie wie gdzie jest pan doktor:cool3: .Mało tego!Chirurg podważył diagnoze lekarki z usg ,powiedział że nawet jak to jest krwiak to i tak sie nic nie zrobic tylko trzeba czekac.Ciekawe k....:bad-word: na co!!!! Ciociu Ulv na Skłodowskiej!!!!!
-
Takiego koszmarnego dnia to żesmy dawno nie mieli.Beszczelny pan doktor który po dwóch godzinach czekania dziecka oświadczył że jak on ma dosc "to niech wyjdzie z siebie i stanie obok":mad: . Na usg wyszło cos czego nie moga zdiagnozowac (optymistyczna wersja to jest krwiak),musimy zrobic specjalistyczne usg stawu z uwzględnieniem mięsni.Badania tkanki itd.Dawciu przezył to strasznie .Mama mu powiedział że jak znowu będzie taki lekarz to wszystkie ciocie przyjada i mu wtłuką. Opuchnięcie nie schodzi a własciwie to jest to jakby taka gruba narośl.
-
[IMG]http://img211.imageshack.us/img211/8029/img0045bx8.jpg[/IMG]Kochane ciocie jestescie a swinke to chyba wydrukujemy i powiesimy na scianie.Nóżka raz boli raz nie .Mówi że lepiej się mu siedzi jak ma zgiętą.później wogóle nie może zgiąc.Wygląda to jakby obok kolanka wyrosło mu drugie.Do wtorku to ja chyba wyjde z siebie,Dawciu tak sie boi że jak ma do czynienia z lekarzem to mówi że go nie boli.
-
Ciociu Pucko nic nie przegapiłas (ja mam skleroze i wydawało mi sie ze pisałam) ,grypa owszem ale w między czasie Dawciowi spuchło kolanko(dokładnie w srode) własciwie to obok kolanka .Nie mógł stanac na tej nózce.Pani doktor myslała że gdzies sobie skręcił i kazała smarowac altacetem (nic nie dało). Dzisiaj bylismy w szpitalu i pan doktor kazał zrobic usg ale dopiero we wtorek.Jedyne co wiem to to ze nic ze stawem(chyba?)
-
Ciociu Korenio przebije Cię ja tyle w ciagu dwóch godzin przez całą noc i pół dnia,później to juz rzadziej!Dawciu obrazek zrobił na wazoniku żeby wkładac kwiatki dla wszystkich cioc.Doszedł do wniosku że ciocia Seaside sie nie będzie gniewac.[IMG]http://img254.imageshack.us/img254/8306/img0037vt5.jpg[/IMG]
-
Ciotki oto obiecany obrazek:loveu: .Udało nam sie wklei[IMG]http://img384.imageshack.us/img384/5120/img0021lf1.jpg[/IMG]c:multi: Mama troche pomagała ale o tym cśś....Byliśmy dzisiaj z Dawciem w sklepie i Dawciu oglądał sobie zabawki na to jakiś bachor podszedł i mu zaczął wyrywac ,oczywiscie wkroczyła zaraz mama i gn....i :-x oberwało.Tylko mam pytanie skad sie tyle tych gówniarzy bierze czy to Dawciu ma pecha?
-
Ciociu Murphy witamy serdecznie:multi: .Pochwalimy sie że ciocia jest z labradorków.Ciotki wszystkie są kochane,Dawciu tak sie cieszy :loveu: że tyle osób go tak kocha,tylko te ciotki tak daleko!!!A on biedny już co najmniej do trzech sie wybiera.Nie wspomne że moje dziecko doszło do wniosku " jak ciociom podoba się szalik to on tez będzie w nim chodził":loveu: ,tata próbuje mu wytłumaczyc że z kwiatkami to raczej tylko mama.Na co dziecko stwierdziło że mama napisze do cioci Pucki (a dokładniej do cioci co ma chrum,chrum )i ciocia mu zrobi z autkami.Tylko ciekawe co ciotka na to:lol: ?????My ciociu Aniu-Soniu tez chyba nie poprzestaniemy na jednym!;) Jak ciocia Ewatr sie z wami podzieli zdjęciami ,to prosze bardzo.
-
Ciotka Ulv to sobie normalnie grabi:diabloti: ,jak my tam do niej wpadniemy z cała ferajna to od razu całe zoo zobaczy.Ale hipcie to zawsze lubiałam tylko nie wiem czy mi sie w wannie zmiesci:eviltong: ciociu Ewatr wysłalismy zdjęcia,może w końcu dojdą.Do ciotki na labkach dochodzą bez problemu!Próbowałam wkleic zdjęcie Dawcia w szaliku od cioci Pucki ale dalej mi sie image nie otwiera:cool3: .Normalnie jakas pechowa jestem!
-
Ciociu Ulv a słoń to by sie nie znalazł:eviltong: !Ciotki kochane to ja już nie wiem co z tymi fotkami bo do Ciotki Seaside to wysłalismy już dawno.No cóż chyba jednak trzeba sie do swojego chłopa usmiechnąc żeby cos poradził,może on da rade.Ale to dopiero jutro , yyy... dzisiaj!Dawciu tez sie smuci że ciocie zdjęc nie dostały.
-
Dawciu powiedział że to taki pieskowy konik;) ,tylko się zmarszczył.Ciociu Pucko jeśli byłas w Ogrodzie Botanicznym to byłaś koło nas.A świnki są cudowne ,Dawciu stwierdził że on tez chce:shake: (ratunkuu!!!) a i takiego pieska od cioci Zdrojki tez.Tylko czy na te wszystkie zwierzaki mieszkania nam wystarczy.A dla cioci Ewatr takie motylki chce namalowac. DAWCIU MÓWI :WSZYSTKIE CIOCIE BARDZO BARDZO KOCHA ŻE HEJ A HEJ!!!!:loveu: :loveu: :loveu:
-
Ciociu Pucko Dawciu tak kocha :loveu: wszystkie ciocie które do niego pisza że chciałby je wszystkie spotkac.Domek zbudował z klocków dla ciotek żeby wszystkie do niego przyjechały.Niektóre ciocie nie maja nikogo we Wrocławiu więc Dawciu chce wszystkie ciocie mieszkały u niego(tok rozumowania dziecka które kogos kocha nawet na odległosc).A posty to teraz widze też tylko wcześniej nie było.
-
[B]Ciociu Pucko[/B] jak nam miło że nas odwiedziłas:loveu: .Niestety szalik jeszcze nie dotarł i Dawciu sie zmartwił bo to on mamie wybrał (no ale cóż z nasza pocztą:angryy: ). I [B]ciocia Aga[/B] sie odezwała a obiecała nas odwiedzic w domku:shake: !Ciociu Ewatr wyślemy Ci zdjęcia bo mnie jakies dziwne rzeczy z image sie dzieja!Dawciu bardzo za pączki dziękuje,rodzice pozwolili mu zjesc jednego i trzy faworki.On naprawde myslał że to te od cioc tata przyniósł.[B]Nie wiem czy uda nam się wkleic ale to jest duży dom dla cioc ich futrzaków i Dawidka.Ja nie wiem ciotki jak wy to zrobicie ale Dawciu tak by chciał zobaczyc wszystkie.:loveu: [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/8869/img0015dn7.jpg[/IMG][/B]