Jump to content
Dogomania

witchpati

Members
  • Posts

    294
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by witchpati

  1. Ciociu Korenio jeszcze nie możemy spacerowac na czterech łapach ale nż a rekach cioci to oczywiscie jak najbardziej.Pierwszy spacer to bedzie dopiero w połowie listopada.A oczka beda operowane. Ciotki wy mnie tak nie dołujcie bo kto bedzie pisał o Wenulcu???A tak szczerze to jest to jej wymyślanie po prostu super:lol: .Nie mam czasu myślec o chorobach i tym podobnych.A Dawciu też inaczej się juz czuje.Naprawde nie sadziłam że aż tak szybko może byc jakis chociaz mały rezultat.:multi: :multi: :multi: CAŁUJEMY WSZYSTKIE CIOCIE BARDZO MOCNO.
  2. [URL="http://imageshack.us/?x=my6&myref=http://imageshack.us/"][IMG]http://img273.imageshack.us/img273/4510/img0095ab2.jpg[/IMG][/URL]
  3. Ciotka Ewatr nie strasz ludzi!My przygotowywujemy się na to od rana,bo cyrki zaczynają już od 12 stej.Dobrze że ciotka potrafi jeszcze robic pady bo najpierw przeleciało jedno a drugie podkosiło ciotke i wyleciała na metr do góry tym bardziej że srednio 15 razy dziennie myje podłoge,wiec nie zdążyła wyschnąc.Ciekawe kto powiedział że szczeniaki nie mają siły?Reki nie złamałam ale d... mnie boli.Kuwete to chyba bede stawiac na pralce bo Wenulec doszedł dzisiaj do wniosku że zje k... Szoguna.Ciekawe kto jej teraz da buziaka?Z niecierpliwoscią czekam co jeszcze futrzaki wymyslą!!!!
  4. Oj mają mają!!!!Zwłaszcza jak mnie bierze głupawka po 10tej wieczór.Wtedy po domu lata perszing i trzeba uwazac żeby rąbnac o podłoge.Ale za ro kupcie juz robie tylko w łazience.A dzisiaj znalazłam sobie fajne zajęcie a mianowicie wlazłam do kuwety Szoguna i wywaliłam totalnie cały żwirek na kafelki.:evil_lol: Jak ciocia posprzątała to ja znowu to samo:evil_lol: i tak jeszcze trzy razy:eviltong: :eviltong: :eviltong: .Hi hi!!!W końcu Szogun się wnerwił i mi wtłukł bo wpadłam z całym impentem jak robił siku i chyba mu się to nie spodobało.Ciekawe czemu?!A wogóle to wujek jeszcze nie wie że pogryzłam mu nogawke od spodni.:lol: Tylko nie wiem czy sie ucieszy?
  5. No i wczoraj mnie wykąpali!!!Strasznie się bałam ale za to jaka teraz jestem puszysta:lol: .Noc przespałam z Dawidkiem i ciocią w łóżku,bo Dawciu źle się czuł ,troszke płakał :-( to wdrapałam się żeby się przytulic i już nie chciałam zejśc.Ale to nie znaczy że w dzień już nie rozrabiam:evil_lol: .Teraz łatwiej mi krasc kanapki i inne dobre rzeczy bo troche podrosłam i łatwiej mi wleźc na łóżko.Biedny Dawidek to już sam się ze mną dzieli a ja za to nie łapie go za nogi.Ciocia strasznie nakrzyczała dzisiaj na Szoguna bo wskoczył na sniadanie Dawcia i całe zwalił ze stołu a Dawciu tak chciał kakao.A ja za to wygryzłam dziure w dywanie:evil_lol: :eviltong: :evil_lol:
  6. Witamy ciotki!!!Byłysmy u doktora i jednak bede miała zabieg na oczka.Albo przed albo po szczepieniu.Oczywiscie zaznaczyłam panu doktorowi gabinet jak mnie tylko ciocia puściła na podłoge.:evil_lol: Szogun polizał mnie dzisiaj w ucho i w nos.A wujo to mówił że jak nas nie było to Szogunek chodził i mnie szukał.:lol: Wtrabiłam dzisiaj kalafiorka z kaszką i kurczaczkiem.A wogóle to tak szalałam że nie trafiłam i miałam zderzenie czołowe z tylna cześcią Szoguna.Ale dostał napędu!!!:evil_lol: Dawidek bawił się ze mna i rzucał mi kiełbaske(oczywiście ta gumowa) i nawet dał mi troche swojej jajecznicy.A jeszcze zapomniałam że powiedziałam dr.Kamilowi co o nim myśle i na wszelki wypadek schowałam się za ciocią. No kochane ciotki dzisiaj tak mało ale ciocia ma załatwione oskrzela i płuca a do tego robiła sobie łepetyne,więc chyba zaraz się położymy.Całujemy was wszystkie bardzo mocno.PA PA
  7. Jeszcze dycham ,tylko chyba płuc już nie mam.Szogunowi trzeba zabierac miche ,bo nadrabia wszystkie dnie przez które nie jadł.A Wenulec rośnie jak na drożdżach. Pewnie że rosnę,przecież wujek robi takie dobre nalesniki!!!:lol: Pomidory w sałatkach tez sa dobre.Dostałam dzisiaj jabłuszko i biszkopta tzn. ten biszkopt to tak nie całkiem był mój:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: !A w sobote doszłam do wniosku że trzeba zrobic demolke łazienki,dobrze że wujek był w domu bo ciocia cały dzień leżała.Wiecie że w domu są jeszcze rybki?Szczekałam na nie tylko one jakieś takie nie kumate.Urzadziłam sobie ślizgawke na mokrej podłodze, juhuuu!!!No i ciocia mnie zabrała bo bała się że sobie coś zrobie.Słyszałam jak rozmawiała z doktorem o moich oczkach, że rano jak wstaje to lewe widac prawie całe dopiero później znowu robi się czerwone.W nocy już jestem grzeczna ale Szogunowi to się oberwało bo deptał po mnie i skakał na akwarium a na koniec położył się cioci na głowie.Całuski,jeszcze się odezwiemy jak ciotka dożyje.
  8. A no Szogun to nawet bardzo chetnie kładzie się za plecami.On teraz jest taki obolały że chyba tez potrzebuje sie przytulic.No a teraz genialny pomysł mojego nowego dziecka: Stojący sobie spokojnie Szogun ,Wena podleciała z tyłu i złapała go za jego ......Wierzcie mi pierwszy raz widziałam tak zdziwionego kota :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: że z wrażenia nawet jej nie przydzwonił łapą.Jak tak dalej pójdzie to nie będzie potrzebna kastracja.A Wenulec pełen szczęścia:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  9. Czesc ciocie!Dzisiaj krótko bo moja ciocia chora ,wujo tez a ciocia ma jeszcze cos nerkami i nie może siedziec.Wczoraj narozrabiałam bo zabrałam wujka komórke i nie chciałam dac się złapac:eviltong: .Jabłuszka są dobre ,rybka tez.Z oczkami coraz lepiej:loveu: ,wczoraj nawet było widac całe przez chwilke:loveu: .Szogun znowu chory,bardzo go boli:-( a ja mu nie daje spokoju.No i ciocia musiała walnąc gazetą w podłoge ,narobiła hałasu ale teraz wiem że jak mówią "nie wolno" to znaczy że nie wolno gryźc i łapac Szoguna albo Dawidka ząbkami.Na spacerku nie byłam bo pada a wczoraj Szogun był na kroplówce i zastrzykach.I nie wiadomo czy cos mu tam w srodku nie pękło.Ciocia się bardzo cieszyła jak zrobił sisiu po 36 h ,dziwne przeciez ja tez robie, nawet częściej tylko jakos tak bardzo sie nie cieszą.Całuski dla wszystkich cioc idziemy spac bo moja ciocia nie widzi już na oczy.PA PA
  10. No i znowu Szogun sie wkurzył bo szczekałam na niego pół godziny.A jabłka moge bo tez się dorwałam to znaczy zabrałam Dawciowi?!Ucho dalej ciamkam jeszcze nie dałam mu rady.Ale nie długo to......:razz: Pobawiłam sie z Tusikiem ale w końcu się schował pod kredensem.No i oczywiscie zjadłam Szoguna kolacje ale nie całą bo ciocia zdążyła mi zabrac.A jutro idziemy na spacer, tak podsłuchałam.Znowu na rękach, ech...Całuje wszystkie ciocie.Pa Pa:lol: :lol: :lol:
  11. A ja dostałam cielęce ucho :loveu: :loveu: :loveu: ale nie takie wędzone tylko takie z witaminami i nie smierdzace.I sobie gryze i nawet wole od nóg domowników.Ciocia mówi że Dawidek mi kupił.Pan doktor pozwolił mi żebym sobie takie pociamkac,tylko po obiadku.Już ciocia mi porobiła zdjecia z tym uchem ,prześle cioci i zobaczycie.A ja już zaczynam warczec jak za bardzo ktoś mnie głaszcze.I Dawidek też nie pozwala,bo ciągle jakies łapy się pchają.Szogun mnie dzisiaj palnął w łepetyne ale tak bez pazurków bo się zapomniałam i złapałam go za ogon.A wczoraj jak wujek kapał Dawidka to ja strasznie pchałam się do wanny.Też chciałam się kąpac ale mi ciocia powiedziała że jeszcze za wcześnie.Ech..:shake: ciężkie jeszt życie szczeniaka na spacer nie!!Kąpac się nie!!!Kable nie!!!No i co ja mam robic???A jeszcze jak ciocia przyszła z zakupówi położyła warzywka w worku na podłodze to wtrąbiłam marchewke.Na wszelki wypadek się schowałam do szafy,a tu ciocia się nie złościła tylko powiedziała że jej rośnie nowy miłośnik sałatek.A jak fajnie ucieka się przed wujkiem z jego butem.W SZCZENIAKU SIŁA.JUHUU!!!:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  12. Hej wszystkie ciotki!Długo nie pisałysmy.Wujek własnie odkrył dziury w skarpetkach ale ja się nie przyznałam.Co do rozpracowanej kapusty tez nie.Byliśmy na spacerku i ja strasznie chce już chodzic tylko nie chcą mnie puszczac.I poznałam nowa ciocie która ma kota Macka i od razu polubiłam jej nogi.Na obiadek dostałam ryz z warzywami a na sniadanie zjadłam Dawciowi chlebek z białym serkiem.Jakos tak sam wpadł mi do mordki!!!:lol: ALe za to w nocy już dałam cioci spokój i jej nie budziłam.W dzień ciocia chciała troche poprasowac i jej się nie udało bo łapałam za koszule wujka i pościel.W końcu ja jestem jeszcze malutka i trzeba się mną zajmowac!!!:evil_lol: Taki jestem kochany diabełek!Tylko Dawidek coś dzisiaj się źle czuł i nie mógł się ze mną długo bawic.A jak na spacerze jakiś stary typ się czepił że takigo psa to tylko uśpic bo nic z niego nie będzie to ciocia chciała mu zrobic :mad: .Ide troche podjeśc i dalej robic demolke.PA PA
  13. Witajcie ciocie!Zdjec nie ma bo komp wykrył sąznego wira na image shock!!!Bylismy u doktora ,na razie musi sie wzmocnic układ immunologiczny dopiero później zobaczymy co z oczkami.Zjadłam jarzynki z kurczaczkiem.No i załatwiłam kapuste na gołąbki wujka.Ale ciocia nie była zła.Tylko smutna bo rano byli z Dawciem na jakis badaniach.A jeszcze spotkałam ciocie Akse i w zemscie za szczepienie załatwiłam gabinet nie tylko siusiu!HA! A co!!! W SZCZENIAKU SIŁA!!!
  14. No przepraszam bardzo ale nawet ochrona nas zauważyła i mieli problem czy nas zwijac czy nie.Po drugie dzieki Wenuli ludzie sami nas zaczepiali tylko jakoś podpisywac nie chcieli.A gadane z Ulv to my mamy. Mój maz pracuje cały tydzień i jakos ma czas żeby wydrukowac petycje i zbierac podpisy. Ulv zapomniałas o wybijaniu szyb przez Straz miejską i zwinięciu tego gościa co się do nas rzucał!!!
  15. Witamy!Zdjęc jeszcze nie wkleiłam nawet nie wiem czy zdaże to napisac bo mi sie od wczoraj net wiesza! Byliśmy wczoraj wieczorkiem na spacerku i czekaliśmy aż wujek wróci z pracy.I w takim znajomym kiosku sie śmiali że taka kruszyna jak ja potrafi tak rozwalic na łopatki 1,93cm.A jak tak się ucieszyłam na widok wujka że aż cioci obsiusiałam bluze.Później dostałam kolacje a wujek to nie chciał sie podzielic podsażanymi kopytkami.Ach jak one ładnie pachniały!!!Szogun dał sobie powąchac nos i nawet nie fuknął a wogóle to mi wyjada z miski.Trochę pobawiłam się z Dawidkiem i wujka nogami, no i poczułam się taka zmęczona.Postanowiłam sie przespac żeby cioci o trzeciej rano gryźc ucho.Ale zaspałam i wstałam dopiero o szóstej. Dzisiaj zostałam sama i Dawidek się martwił że będe płakac a ja nie płakałam i byłam dzielna!I nic nie zdemolowałam!!!W nagrode dostałam takie fajne gumowe udko!I teraz mam już trzy piszczałki i dużo piłek.HI HI !!!A i tak wole nogi!Szalałam dzisiaj z Tusikiem i szczotką zwaliłam cioci kwiatek.Ale się nie złościła.Mówi że ja jestem taką gwiazdką z nieba co można sobie wymarzyc a Dawidkowi się udało.I Dawidek mnie dzisiaj wyszczotkował i zrobiłam sie puchata.no i poszliśmy znowu po wuja bo wracał dzisiaj z jakichś innych piesków.Ale ciocia powiedziała że wujek tylko pilnuje żeby tam nikt nie rozrabiał.A jutro idziemy tam razem z ciocią Ulv i zobacze te inne pieski!A jeszcze zapomniałam że Dawciu dał mi takiego wielkiego lwa żebym się nim bawiła no i ja szarpie mu ogon.
  16. No ciotka naucz mnie bo sie spale ze wstydu!!!Bylismy dzisiaj na długim spacerze ciocia mnie cały czas targała i nawet dała rade zrobic zakupy.A jedna głupia baba powiedziała " no i po co Ci taki pies jak lepszy jest normalny" .Dobrze że ciocia miała zajęte ręce,Dawciu jej powiedział "Ty be baba"Ale poza nią to wszystkim się podobałam i nawet naszczekałam na takigo duzego malamuta co jego pan powiedział że to husky.Dawciu wybrał mi obróżke no i oczywiscie przysmaki witaminkowe.Bawimy się razem i demolujemy chałupe ale ciocia nic nie mówi tylko czasami płacze (mówi że to ze szczęscia).Szogun dał mi nauczke że jego mniam mniam się nie rusza ale teraz dał sie powachac w nos. Ciociu Ulv zdjecia powstają jeszcze będą z wujkiem i Tusikiem(królik) a teraz idziemy na przeciw wujka.Pa pa mokre całuski. Aha jeszcze w poniedziałek idziemy do doktora ja razem z Szogunem.I pan doktor sprawdzi oczka i zaszczepi a Szogunowi szycie bo ten ciagle je rozwala!
  17. A witamy!Faktycznie wujek bardzo smaczny!Ciocia jakos nie chce mi cały czas sypac do miski i wcale nie wiem dlaczego?Zdazyłam zrobic trzy kupki ale niekoniecznie tam gdzie mi kazali.Dawciu bawi sie ze mną gumowym jezem i nawet na ta piszczałke naszczekałam.Zdjecia ciocia porobiła tylko cos z jej technika nie tak i nie moze ich wkleic.Ale powiedziała ze da rade.Własnie sobie leze razem z wujkiem oczywiscie na łóżku i oglądamy film.Szogun mi sie cały czas przyglada i zastanawia walic prowizorke i dac po nosie czy nie.No i ciocia go skrzyczała bo wskoczył na pralke i troche rozwalił sobie szycie.Ach jak mi słodko na podusi!!!Całujemy was mocno i sie odezwiemy!Ciociu Magdo nie badź smutna bo bedziemy sie odwiedzac a zdjecia to będziesz miała na bierząco!!!![IMG]http://C:\Documents and Settings\kolo\Moje dokumenty\Moje obrazy\2006_09_21[/IMG]
  18. No pewnie że wędruje,nie możemy sie już doczekac.Tylko jak Ty mi dziecko wychowujesz , ja mam mało poduszek.No ale wujek ma trzy więc ...Koszyk juz czeka i oczywiscie Szogun nagle doszedł do wniosku że bedzie w nim spał.Ale to jest bardzo madry kot więc myśle że nie bedzie problemu tylko musi wydobrzec po operacji.Już widze te wyścigi do miski. Gorace buziaki od Dawidka.
  19. Własnie o to mi chodzi że jeśli nie bedzie się na cos takiego reagowac tylko puszczac mimo uszu to nie wiadomo co bedzie dalej!Im więcej nas to zgłosi to policja będzie musiała zareagowac.Mam się spotkac jutro a własciwie dzisiaj z Ulv niedaleko jest komisariat wiec mam nadzieje ze sie tam przejdziemy.A jeśli oni tego nie przyjma to ruszy sie kontakty!Dobra kłade sie bo moje dziecko jeszcze nie spi.Boze co ze mnie za matka!!!!!!!
  20. GreenEvil tu nie chodzi o to ze sie wsciekamy co innego idiotyczne komentarze o co innego taki plakat.Nawet jesli jest to gówniarz chociaz z tego co wiem to nie.To jesli policja wlepi kare jego rodzicom bedzie lepszy efekt!
  21. Witam!Tak da sie cos zrobic,przed chwila rozmawiałam z mezem i powiedział że jak najszybciej zgłosic policji,podac namiary.To jest normalnie karalne.a wy jako administratorzy macie do tego pełne prawo!!!
  22. Witam!!!Jestem z Wrocławia spróbuje zoorganizowac młodzież do pomocy na 16.09.06.W poniedziałek porozmawim z naszym schroniskiem.Mam nadzieję że się uda.Jestem chętna do każdej pomocy, nie wszystko niestety będe mogła zrobic bo mam 4 letniego synka .Pozdrawiam wszyskich!!!!
×
×
  • Create New...