Jump to content
Dogomania

dzodzo

Members
  • Posts

    5561
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzodzo

  1. jak mozna to proszę na moje konto dopisac jeszcze 43,45 i 46;)
  2. poproszę cw 22,31,68 o ile jeszcze wolne te pozycje
  3. to ja poszaleję;) nr 2,6,11,12,15,23,9 za 3 zł,nr 3-5zł i nr 22 za 2 zł
  4. ja to wiem ale nie chce takich wiadomosci otrzymywac ot tyle.
  5. mnie na liscie nie ma i nie bylo a zaproszenia dostaje notorycznie, niepotrzebnie bo bazarek to jedyne miejsce na dogo gdzie jeszcze zagladam bo lubie i kupuje zwłaszcza u sprawdzonych dogomaniakow (bo niektóre bazarki z zasady omijam szerokim łukiem z uwagi na to,że ze moj system nerwowy pewnych rzeczynie zdzierza).Bardziej jednak niz zaproszenia na bazarki wkurza mnie fakt odpisywania hurtowo na takie wiadomosci albo rozliczenia gdzie mam potem pol skrzynki zawalone adresami osob, ktore braly udzial w bazarku albo podziekowan za zaproszenie na bazarek.Naprawde czy tak trudno odpisac jednej osobie, ktore do nas napisala, nie pojmuje:)
  6. Super bardzo sie ciesze i oczywiscie foteczki mile widziane
  7. Odgrzebalam watek bo corcia pamieta o Dudusiu o czasem pyta czy wiem co u niego.Czy sa jakies wiadomosci od chlopaczka?, mam nadzieje ze wszystko ok bo minal ponad rok od adopcji.
  8. popieram w 100%-ostatnio czesto zdarzalo sie, ze wystawiający bazarek proponował mi wysyłke kurierem.Niby fajnie, wygodnie.Nie dla kazdego.Kurier przyjeżdza w godzinach pracy-moze w duzym mieście jest inaczej ale u mnie akurat między 9-16.W tych godzinach na ogoł ludzie równiez pracuja i w domu nie przebywają.U mnie nie ma nikogo.Kurier moze sobie stukac,pukac i trabic.Raz, dosłownie raz zdarzyło mi sie, ze kurier zostawił awizo-na którym pisalo, ze moge sobie odebrać paczkę w siedzibie firmy kurierskiej 40km dalej...Czasem kurier zadzwoni a czasem ma w nosie albo ktos nie wpisal nr telefonu.Pocztę mam ulice dalej i codziennie koło niej przejeżdzam,wiec oczywiste jest ze wole przesyłke pocztowa.Jest cos takiego jak pw i zawsze udało mi się dograć wysyłkę z sprzedającym w sposób zadowalający-natomiast tez wkurzyłabym się jesli ktos uszczesliwiłby mnie na siłe kurierem.
  9. niestety jakis gnoj wyrzucil kolejnego malego szorsciaka....przy drodze krajowej u mnie,zastalam go dzis pod naszym "marketem" jak pojechalam do bankomatu. Jakies dziewczyny kupily mu jedzenie a potem zostal biedak na tym parkingu przed sklepem.Swiateczne porzadki czas zaczac:((((,jesli jutro jeszcze tam bedzie bede myslec jak mu pomoc,strasznie mily psiak.
  10. ok, udało się zmienić,dzieki! widze ze chodzi bez smyczki.pilnuje się?został Dudusiem?
  11. super,caly czas myślałam jak on się zaaklimatyzował i czy nie psoci a tu takie dobre wieści! przepraszam ale tytułu watku nie umiem zmienić.
  12. tytuł wątku zaraz sprobuje zmienić-nowe dogo jest dla mnie dziwne i nieogarnięte-edit:nie wiem jak? Dudusiu, kochany życze szczęścia całej rodzince, nie rozrabiaj za bardzo-troszkę możesz! i mam nadzieje, ze teraz zycie wynagrodzi ci ten samotny czas na ulicy. Niedawno maluszek nie wiedział co to cieple posłanko a teraz spi w łóżeczku, zuch chłopczyk-:) Anecik-dziekuje!
×
×
  • Create New...