Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. majuska popatrzyłam na te zdjęcia i struchlałam, kurdę, przecież mi nie wolno dźwigać !!! Jak to się stało, naprawdę nie pamiętam.
  2. [quote name='NUBIK'] Spróbujemy poznać naszego psa z Chabą. Jeśli się zaakceptują,a właściwie jeśli nasz nie będzie atakował suni to zastanowimy się z mężem nad adopcją. [/QUOTE] byłoby cudownie gdybyście dali jej domek...
  3. Dzwoniłam dzisiaj do Aguli kiedy była akurat w przytulisku i mówiła że mała zawodzi....:shake:
  4. [quote name='SZPiLKA23']Wajme sie jedza tylko czas mi naciągnijcie ;([/QUOTE] sama bym sobie naciągnęła chociaż przyznam, że ten naciągnięty czas w stosunku do Kai i tak by mi sie nie przydał.
  5. [quote name='Florentynka']A z tą szarą co, odesłać ?[/QUOTE] e tam, od razu odesłać. Dać jej spokój i nie narzekać.
  6. [quote name='Florentynka']Byle skutecznie! Trzymam kciuki![/QUOTE] byle skutecznie dymiło ? :diabloti:
  7. Mam nadzieję że coś jednak wcześniej sie wykroi .....
  8. Kajunia poturbowana przez Ninę na własne życzenie. Nina wychodziła na spacer z Czoko, byli już poza przytuliskiem kiedy Kaja w oka mgnieniu po siatce wydostała sie na zewnatrz i tamtą zaatakowala. Teraz leczy rany głupia, mała zołza. Nie wiem co z nią będzie, mam nadzieje że nie dożywocie w przytulisku.
  9. Jutro u moich znajomych będą ich znajomi którzy w przyszłym tygodniu mają jechać do Warszawy. Mają ich zapytać czy wezmą Mimi ze sobą. Jak nie, to najbliższy raczej pewny transport mam na przyszłą niedzielę rano, tj.16.10. Barb - wszystkie transporty na dogo są z reguły płatne, nie mamy ani grosza, tydzień to znowu nie tak długo, tym bardziej , że ją pieścimy i kochamy.
  10. [quote name='Florentynka'] Albowiem niegodna zaufania jest![/QUOTE] nie zgadzam się !!! Zostaw w spokoju parówę szarą i przenieś się na inną :diabloti:.
  11. Wspaniałe wiadomości z domu Jetty. Spała przy łożku Państwa do godz.5 rano. Przy czym wcale nie chciała wyjść na zewnątrz tylko tak sobie siedziala i patrzyla nie dowierzajac że to wszystko dzieje się naprawdę. Ogonek poszedł w ruch , wiele radości i przytulania. Potem długi spacer nad staw, a potem.....spa , prawdziwe spa :evil_lol:. A więc Jetta była w psim salonie piękności, została wykąpana,wyczesana i wygląda pięknie. Podczas zabiegów zachowała się spokojnie, wręcz całkiem jej to pasowało. Pazurki obcięte, uszka znowu doczyszczone, teraz tylko na wybory miss. Waży 26 kg, musi przytyć co najmnie 5 i będzie dobrze. Jest non-stop z Państwem. Prowadzą własny pensjonat poza domem i cały czas im towarzyszy,/ czyt. jeździ z nimi do pracy./ Czy mogła lepszy domek wymarzyć ? :loveu:
  12. Jak tam cukiereczku ci noc minęła ? pewnie płakałaś bardzo samiuteńka w tej budzie ....:-(
  13. Zapomniałam napisać, że wczoraj do nowego domu pojechała owczarka Jetta. Bardzo dobry dom, prosimy o takich więcej. :lol: [IMG]http://img5.imageshack.us/img5/2750/p1040631c.jpg[/IMG]
  14. wszystko tak, jak majuska wyżej napisała, w badaniu EKG wyszła arytmia. Będzie miała jeszcze robione USG serca i jeśli wyjdzie dobrze to nie ma się czym przejmować. Wszystko jest w należytym porządku, Fela jest bardzo grzeczna w domu, na spacerkach szaleje i wszystkich uwodzi swoim nieodpartym urokiem. :lol:
  15. jest cudowna, śliczna i przepięknie umaszczona. pPacze w boksie, a na rączkach się tuli i przywiera tym swoim małym ciałkiem. Jeszcze zeszłej nocy pewnie jej było cieplutko pod brzuszkiem mamy, a teraz sama w zimnej budzie. Takie maleństwo i już bezdomne, tylko czekać aż reszta rodzeństwa u nas wyląduje...:shake:
  16. [quote name='Agula99']Dzięki za allegro, ale prosiłam was żeby nie był telefon na mnie, zobaczycie, do mnie nikt nie zadzwoni...mówiłam...:([/QUOTE] Agula - wcześniej do nie też nikt nie dzwonił, po prostu - nikt :-(. Myślę że ogłoszenia w większości powinniśmy robić na lokalnych ogłoszeniach bo ewentualny zwrot z adopcji bardzo możliwy.
  17. Więc chcę donieść, że Jetta pojechała dzisiaj do nowego domku :multi::multi: Państwo, wspaniali, ciepli i wrażliwi, należał się psince taki domek. Przywieźli nam worek karmy dla psiaków i chyba z dziesięć misek - bardzo dziękujemy . Rodos i Jetta zostały wymiziane, wszystkie psiaki dostały smakołyki, no ale to Jetta została wyjątkową szczęściarą. Pani Joasia już dzwoniła do mnie, że wszystko w jak najlepszym porządku, że sunia zwiedzila dom i ogród i zapoznała się z 2 małymi psiakami rodziców względem których była delikatna i przyjazna, że wszyscy sunią zachwyceni. Wracając wstąpili od razu do weta, zbadał sunię, wyczyścił uszka i określił wiek na niewiele ponad rok. Umówili się za 3 tygodnie na sterylizację.:loveu: Bądż szczęśliwa psinko, majuska wklei zdjęcia jak się poturla do laptopa :diabloti:.
  18. [quote name='figa33']co to za właściciel ...bite , zastraszane , kojcowe , może ,żeby bardziej nerwowe były.. do doooo z takim właścicielem..:shake:[/QUOTE] Jetta nawet nie, tylko Rodos widać niejedno przeszedł w swoim życiu :shake:.
  19. [quote name='Agula99']Jak na razie nic nie piszemy, ale trzymajcie kciuki do piątku ;)[/QUOTE] już napisałam na wątku Ninki więc i tu wspomnę, że Czoko ze swoją ukochaną Ninką prawdopodobnie już w piątek zamieszkają razem w swoim nowym domku. :razz:
  20. wygląda jednak na to, że to co wygląda na niemożliwe, staje się możliwe. Ninka i Choco mają opuścić przytulisko w piątek, a we wtorek Ninka umówiona na sterylizację. Jak wydobrzeje, to zaraz pod nóż idzie Czoko. Cieszymy się ogromnie chociaż z lekką rezerwą, bo dopóki psiaki w przytulisku - wszystko jest możliwe.
  21. [quote name='inga.mm']Ze Śląska będzie jechała do Wawy niewidoma Dunia, moze udałoby sie połączyć transport?[/QUOTE] to zupełnie inny kierunek
  22. Mamy nową szczeniorkę 2-3 miesięczną, siedziała w trawie na przeciw przytuliska. Jak myślicie, skąd się wzięła ? :angryy:
  23. [quote name='Lucyja']Rokuś powoli zbiera sie do życia. Dziś samodzielnie pokonał drogę po schodach z ogrodu na taras. A poza tym przy podawaniu zastrzyku pokazał zęby, a to nas bardzo cieszy, bo widać, że wreszcie reaguje jak żywy pies :)[/QUOTE] tak Rokusiu, pokazuj zęby jak najczęściej to ciotki będą szczęśliwe....:diabloti:
  24. Jadę zaraz do przytuliska bo wydaję Jettę to wyprzytulam i wycałuję Mimi od wszystkich ciotek nam kibicujących, a przede wszystkim od p.Joanny która na Mimi pewnie nie może się doczekać. Niestety zaraz muszę wracać bo obowiązki czekają...:shake:
  25. [quote name='Andzike'] [SIZE=1]W końcu na okoliczność Balbiny pojawiła się u mnie awaria wody ... :cool3:[/SIZE] [/I][/QUOTE] awarie często się zdarzają i to w najmniej spodziewanych momentach. :diabloti: A biedna Mimi wciąż czeka, najgorsze że idzie ochłodzenie, a ona taka drobniutka, filigranowa i delikatna i sama w tej wielkiej budzie :-(
×
×
  • Create New...